Jump to content
Dogomania

Aussie

Members
  • Posts

    1040
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aussie

  1. Super fotki Justyna :-) Tylko czemu niektóre są takie duże?
  2. Świetnie! :multi: Brawo Deli! :loveu: P.S. Pozdrowienia dla kwiatka ;)
  3. A mi się strasznie to vicowe podoba: [URL]http://i187.photobucket.com/albums/x20/dzynks/Warszawa%202008/r40.jpg[/URL] - to skupienie na pysku - i jakie ostre! A co do Choco jest jeszcze jedna opcja - "Phi, zrobię to z zamkniętymi oczami" - no i ciut nie tak wyszło :evil_lol:
  4. [quote name='wendka']Niektorzy spia na torze :evil_lol: [URL]http://i187.photobucket.com/albums/x20/dzynks/Warszawa%202008/r9.jpg[/URL] [/quote] Ups, chyba bała się, że nie trafi w dziurę :evil_lol: [URL]http://i187.photobucket.com/albums/x20/dzynks/Warszawa%202008/r7.jpg[/URL] Ale gooopia mina :lol: Dzięki za kolejne Chokuśki! :loveu:
  5. Faktycznie :-) A w teledysku występuje czekoladowy tri aussik - biegnie w grupie za samochodem i skacze przez wózek z owcami :-)
  6. A mi się ten klip nie wyświetla... :shake:
  7. I nie zauważyłaś chyba, że dziękowałam za Choco... ;)
  8. Super: [URL]http://i158.photobucket.com/albums/t120/Junka_89/PA110009.jpg[/URL] ! I jeszcze ten napis z tyłu - sponsor powinien być zachwycony :-)
  9. Dzięki za Chokulca Wanda :-)
  10. I my już zgłoszone :-) Ostatnich w roku zawodów w takim fajnym miejscu nie mogę sobie darować :diabloti: Przy okazji - szukamy transportu.
  11. [URL]http://images25.fotosik.pl/287/045bb0b4ed1e0697.jpg[/URL] - ekstra! :-)
  12. Dzięki :-) Zagłosowane :-)
  13. Ja też obejrzałam! Ale nie zauważyłam na jaki numer trzeba wysyłać sms-y. Poda ktoś?
  14. Jeszcze się pytasz!? :diabloti: Astuszka! :multi:
  15. Ten ostatni piesek to Najl. Junior a nie BOB. Piesek z Czech - KNICK-KNACK ACRO ALKE Bohemia Acro.
  16. Większość Twoich fot się nie otwiera, Gota. A poza tym może być maksymalnie 5 na post.
  17. Zgadzam się z Prittstikiem. Uważam, że w przypadku psa wysoce aktywnego (wręcz hiperaktywnego) i bardzo nakręconego na piłkę nie można mówić, że "spokojne zachowanie w studiu to podstawa, mniej niż PT". W przypadku takiego psa to właśnie dużo, dużo więcej - nauczenie takiego zachowania wymaga BARDZO dużo pracy, wyczucia i jest wg mnie ZNACZNIE trudniejsze niż nauczenie wszystkich sztuczek potrzebnych do tańca z psem czy całego programu PT - który jest zresztą niczym innym jak serią sztuczek (nie odwracałabym tego natomiast tak do końca w drugą stronę, bo tradycyjne PT nie kojarzy mi się ze sympatycznie uczonymi sztuczkami). Oczywiście większość psów tych "normalnych" czy spokojniejszych z natury zachowuje się spokojnie kiedy nic się od nich nie chce, nie trzeba nad tym jakoś specjalnie pracować. I NIE MA W TYM ŻADNEJ SZCZEGÓLNEJ ZASŁUGI WŁAŚCICIELA. Nie dziwi mnie też zupełnie, że pies ze schroniska zachowywał się spokojnie (nie oglądałam programu, ale odnoszę się do wypowiedzi) i nie sądzę absolutnie, że był to zwierzak jakoś super wyszkolony. Po pierwsze, nie był to zapewne pies o poziomie energii i pobudliwości bordera (a do pokazów adopcyjnych w TV wybiera się zawsze psy jak najmniej problemowe, które zrobią jak najlepsze wrażenie). Po drugie, mógł się czuć niepewnie, więc tym bardziej wolał by przycupnąć sobie w przysłowiowym kątku (psa nie widziałam, piszę o psie hipotetycznym) - generalnie nie sądzę, żeby w tym momencie w ogóle myślał o zabawie. No i po trzecie, nikt go właśnie na nic nie nakręcał. Z psem z natury bardzo pobudliwym, bardzo aktywnym jest inaczej. A jak przypuszczam Tai jest taki (znam go tylko powierzchownie z zawodów agility ale będąc borderem z linii w dużej mierze working, ma wielkie szanse takim być). Jeśli takiego psa notorycznie nakręcamy na pracę jest jeszcze trudniej. Takiego psa trzeba nauczyć wyciszania się w określonych sytuacjach. I jeśli chcemy, aby pies naprawdę umiał się wyciszyć, może to być baaardzo ciężka praca, którą najzwyczajniej nie każdemu chce się wykonać. Wymaga też dużej wiedzy i czasu. Po oczywiście istnieje jeszcze druga opcja - czyli takie zgnojenie psa, żeby po prostu bał się w danym momencie zachowywać pobudliwie. Ale może to nie była opcja dla Agi w tym momencie? Bo wiemy, że potrafi też skarcić psa, więc pewnie by umiała zrobić to tak, by się w danym momencie na siłę wyciszył. Ale może nie chciała tego robić, bo nie chce psa gnoić za samo to, że nakręca się na piłę? Komenda zostań na PT to zupełnie co innego niżna placu, nawet an zawodach, bo tam panują inne warunki, co innego studio telewizyjne, zamieszanie, pobudzenie, widok piłki, plus zestresowany właściciel. Jestem pewna, że gdyby Agnieszka dała mu komendę siad-zostań w stylu PT, czyli np. zostawiła go i stała spokojnie, to by ją bez problem wykonał, cały czas siedząc napiętym jak struna i tylko czekając na zwolnienie. Już wykonanie tej komendy gdy rozmawia się w tak dziwnych warunkach, w studio, gdy pani jest zestresowana i zachowuje się i pachnie dziwnie, może być poza jego możliwościami, bo naprawdę mało kto w taki sposób stosuje PROOFING komendy. Psy bardzo słabo generalizują! A ideał to oczywiście pies sam z siebie relaksujący się, kiedy właściciel nic od niego nie chce - ale w przypadku psa hiperaktywnego i pobudliwego to jest bardzo, bardzo trudne do osiągnięcia! Jeszcze jedna rzecz - to nie znaczy, że Tai tak się zachowuje w domu i że zaczepia ciągle tam Agę, aby rzucała mu piłkę. Ale własny dom to zupeeeełnie co innego. Wiem, co mówię, bo sama mam dwa różne pod tym względem psy. Choco jest z natury hiperaktywna a mi na początku nawet do głowy nie przyszło, że może być potrzeba specjalnego uczenia takiego psa wyciszania się. Zawsze gdy gdzieś szłyśmy razem, to coś się działo, choćby to był spacer - to choćby chodziłyśmy, albo coś ćwiczyłyśmy. Potem nie chciało mi się nad tym pracować ;-) bo uczenie sztuczek, choćby i PT jest o wiele fajniejsze :diabloti: A jeśli chodzi o pójście gdzieś nagle w takie dziwne warunki, to zdarza się niezwykle sporadycznie więc tym bardziej dla mnie niewarta gra zachodu. Nie ma to nic dla mnie wspólnego z posłuszeństwem na co dzień, bo jeśli o to chodzi, to dla mnie jest ważne przede wszystkim, żeby pies przychodził na wołanie :-) Nie raz słyszałam pytania od ludzi widzących nakręcającą się Choco: "czy ona zachowuje się tak w domu?" Oczywiście, że nie, ale w domu jest przez większość doby i nie ma po co się tak nakręcać. A jeśli chodzi o wchodzenie na głowę, to są takie rzeczy, które mi nie przeszkadzają, ale są takie, w których jestem 100% konsekwentna i nigdy psu nie ustąpię (np. zabiegi pielęgnacyjne, kąpiel - tu pies nie ma opcji i musi bezwględnie słuchać, bo ja tak chcę). Teraz mam młodszą suczke, która nie ma takich hiperaktywnych tendencji i w obcych miejscach po prostu się kładzie albo siedzi. Czy jest w tym moja specjalna zasługa? Nie, tak jak nie ma w przypadku większości psów. Tak więc śmieszą mnie deklaracje ludzi, "Bo mój pies to nigdy..." "Nie wyobrażam sobie, żeby mój pies..." - może nigdy nie mieliście psa o określonych tendencjach? Pies żywy i nawet super nakręcony na zabawki, ale nie hiperaktywny, prawdziwie hiperaktywny, nie będzie się tak zachowywał. To samo tyczy wszystkich innych zachowań. Magda Mudikowa może potwierdzić jak to oburzała się na kradzież zostawianego jedzenia dopóki jej samej nie trafił się pies tak straszliwie łakomy, że jest to dla niego zbyt wielka pokusa :evil_lol: (i teraz już jedzonko się chowa :diabloti: ) U aussie w ogóle większość hodowców uważa tego typu hiperaktywność (tzn. nieumiejętność samodzielnego wyciszania się gdy nic się od psa nie chce) za wadę, u borderów, z tego co wiem, jest wobec tego znacznie większa tolerancja, co nie zmienia faktu, że wcale nie wszystkie bordery są takimi wariatami z natury. I nie mówcie, że wszystko jest kwestią wychowania - owszem, osoba z duża wiedzą i samozaparciem może mnóstwo wypracować, niemniej sęk w tym, że dla laików może to być coś nie do przeskoczenia - wiele takich osób albo odda takiego psa, albo go ewentualnie zgnoi, nie dając mu w zamian nic. (I w tym kontekście to nawet lepiej, że Tai pokazał na co BC stać - bo i tak juz po tym programie zbyt wiele osób może chcieć takiego mądrego pieska.) Ideałem także i dla mnie jest oczywiście pies super nakręcony na pracę a równocześnie bardzo spokojny gdy nic się od niego nie chce. Ale nie jest to wcale taki łatwe do wyhodowania ;-)
  18. [quote name='leepa']Nie raz slyszalam osób, które się na psach nie znają dziwne rzeczy. Myślą np. że psy szukajace narkotyków są nimi pakowane i uzaleznienie je ciągnie w odp. stronę. [/quote] Tak, też to słyszałam. Ciekawe, czy osoby, któe to powtarzają zastanawiały się kiedyś jak szkoli się psy do wykrywania materiałów wybuchowych albo zwłok (no dooobrze, to drugie byłoby teoretycznie wykonalne... :diabloti: )
  19. Wow, Paula, ekstra zdjęcia, a te ujęcia huśtawkowe the best! :-o [URL]http://images30.fotosik.pl/287/3a0656c69573b5d2.jpg[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL]http://images32.fotosik.pl/385/5b42b614e4f87105.jpg[/URL] [URL]http://images33.fotosik.pl/390/cf0b822d1de437c7.jpg[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL]
  20. Tak, to jest czwarty aussie, czyli Suri :-)
  21. Oooo, Zelek, jesteś wielka! :modla: Wspaniałe foty! :multi: Z moich suczy moje ulubione to: pierwsze Asti na hopce, Asti położona na wirażu ;-) oraz Choco zaliczająca strefę na huśtawce :loveu:
  22. [quote name='PARSONRK'] jak to nie jak tak -Asti [URL]http://images49.fotosik.pl/22/701ad773b22de781.jpg[/URL] [/quote] :evil_lol: Parsonrk - dzięki za tę moją upartą żmijkę! Komentarz ekstra ;-) Zelek - to ja poproszę o moje dwie australijki: Asti - tę rozdartą marmureczkę i trójkolorową puchatą Choco. Pozostałe aussiki, tzn. Suri i Jinx też bym chętnie widziała :-) Ale ten komentarz lepiej zmień, bo Kaiden się obrazi... :evil_lol: [quote name='PARSONRK'] Panienki się oglądają [URL]http://images24.fotosik.pl/287/92a139d87f040618.jpg[/URL] [URL]http://images35.fotosik.pl/22/0ecce57e2f918f50.jpg[/URL][/quote] [URL="http://www.fotosik.pl/"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][/URL]
  23. [quote name='Ludek'][SIZE=4][B][URL="http://www.cavano.pl/zawody_cavano/pazdziernik2008/wyniki_pazdziernik2008.htm"]WYNIKI[/URL][/B][/SIZE][/quote] W wynikach znowu jest ten błąd, który był już poprawiany: w sobotnim jumpingu Asti nie była trzecia, bo miała 5 pkt. karnych.
  24. Ta pierwsza rozdarta to Asti, która chyba zaraz zwali tyczkę tylnymi łapami ;-) (z którego to toru?) Super fota ;)
  25. I ja bardzo dziękuję za wspaniałe zawody całej ekipie APS z Dorotką na czele! :loveu: Sędzia baaardzo sympatyczny, torki wszystkie były wg mnie raczej łatwe, choć miały swoje pułapeczki. No i wstydzę się - zapomnieć takiego pięknego torku w A3... :oops: A teraz czekamy na zdjęcia... :-)
×
×
  • Create New...