Jump to content
Dogomania

aniaDark

Members
  • Posts

    363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aniaDark

  1. Ja tam widzę, że do 24.08. Do 31.08 to możesz na krajówkę zgłosić :razz:
  2. [quote name='fibon']Witam Mam mały problem? Płaciłam na poczcie przekazem pocztowym i później wysyłałam potwierdzenie wraz z zgłoszeniem na adres związku w Bratysławie Do dziś nie ma nas na liście a dodzwonić się do nich to masakra:angryy: Próbowałam się po zalogowaniu zapisać i niestety pisze ze na ten mail już było wysyłane ale w kategorii zgłoszonych psów nie widnieje żaden! Istny burdel:angryy: Co radzicie bo kaska poszła pocztą a nie jestem zgłoszona:placz:?[/quote] Odradzam panikę. Ja przedwczoraj z nimi rozmawiałam i potrzebują czasu by wszystko i wszystkich wklepać do systemu i uzupełnić listy. To że podają jakieś statystyki na dzień 10.08.2009 nie jest do końca prawdą ;) To raczej chwyt marketingowy - popatrz, nawet termin przyjmowania zgłoszeń przedłużyli do 24.08.09 :lol: Pani, z którą rozmawiałam, powiedziała mi, że aktualizacja statystyk i list będzie najwcześniej w ten piątek ;) Także spokojnie i bez nerwów :razz:
  3. Mnie się udało dodzwonić w końcu :angryy: :mad::mad::mad: Porozmawiałam sobie z miłą Panią, która najwyraźniej miała jakieś rozeznanie, co się u nich dzieje. A rozmowa odbyła się po angielsku, bo na słuch po polsku, to miła Pani dostała wątpliwości, czy podoła zrozumieć o co biega :lol: Dałam namiary, co, gdzie i kiedy zgłaszałam oraz jakie psy - po długich sekundach, minutach wyczekiwania w słuchawce usłyszałam "I found your entry and payment. So, everything is okay." i dalej, że potrzebują jeszcze kilku dni, by te listy zaktualizować, żeby już nie dzwonić :p, że nie ma się o co martwić. W sumie - nie wyrabiają się i mają bałagan :diabloti: Już się boje, co to będzie na samej wystawie... dla pewności i spokoju ducha jeszcze raz wyślę potwierdzenie wpłaty i resztę dokumentów - tym razem pocztą za potwierdzeniem odbioru...
  4. Arrrgh! Jak dalej se tak w kulki będą lecieć, to się pyknę te 320 km :angryy::mad::mad::mad: Dzwonię, odbierają i rozłączają :angryy:
  5. [quote name='bargest']Niestety po wykreceniu 00 i dalszego numeru slysze glos::angryy: nie ma takiego numeru[/quote] + lub 00 i dalej bez spacji ;) 421252626121 lub +/00 421252626122 - z tymże 00 jest raczej dla stacjonarnych, dla komórek + :roll:
  6. Tam to chyba teraz mają hotline, telefony rozgrzane do czerwoności, bo nie potrafię się dodzwonić :-o:shake::shake::shake: Jak ktoś nie ma plusa w telefonie to niech spróbuje 00 wpisać...
  7. Mam to samo: zgłoszone, opłacone, brakujące dokumenty wysłane (wiem, że mają) - a tu taka "niespodzianeczka" :shake:
  8. Skubi i Squ - dziękuję - już porywam :lol: :multi:
  9. O a ja się spotkałam z "bardzo szczenięcy szczeniak" :lol: lub "nie porusza się dobrze" - też dobre :lol:
  10. Skubi i Squ - czy ja mogę "porwać" fotki z BIS Weteranów i fotki szetlandów? Wstawiłabym na portal... Szczególnie ta mnie interesuje: [url]http://i213.photobucket.com/albums/cc163/ssqu/biswet1.jpg[/url] Mogę? Proooooszę :modla:
  11. [url]http://i627.photobucket.com/albums/tt355/paula_gerwia/DCDC%20Sopot%2009/_P5H0875.jpg[/url] A to ja dobrze widzę? Czy ten piesek to owczarek szetlandzki (sheltie)? :crazyeye: Wie ktoś?
  12. aniaDark

    DCDC Chorzów 2009

    Ja mam jeszcze troszkę fotek z kwalifikacji chorzowskiej. Niestety nie znam piesków, bom dopiero początkująca mocno, więc żywię nadzieję, że ktoś rozpozna, co to za psiaki :cool1: [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/9536/bmfreestyle.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/2866/bluemerlesupertossandfe.jpg[/IMG] [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/7997/bicolorbcfreestyle.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/1523/mixonsupertossandfetch.jpg[/IMG] Reszta za bardzo się nie nadaje - z wrażenia mój aparat nie łapał jak należy :lol:
  13. Reklama bombowa :cool3::cool3::cool3: To teraz myśleć nad plakatem na DCDC Warszawa 2009 i Finałem Krajowym :razz::razz::razz:
  14. O rajuśku! Bosko! Dzięki za foty :loveu::loveu::loveu: Teraz to dopiero mam stres przed Warszawą :-o
  15. [quote name='bogi']ja mam takie jedno:oops: [url]http://images39.fotosik.pl/156/2b044b48cdfce86emed.jpg[/url] [/quote] Dziękuję ślicznie :loveu:
  16. A ma może ktoś zdjęcia z BIS Junior lub z BOG I grupy (finałowa czwórka). Tak się łudzę nadzieją, że może się komuś złapałam z moją szetlandką w obiektyw :placz:
  17. [quote name='Aziza']Z Waszych opisów wygląda, że miałam wyjątkowe szczęście. A może to efekt tematu listu: "obava - Žiadosť o prihlášku" ?, oprócz tego wybrałam wysoki priorytet i potwierdzenie przeczytania wiadomości.[/quote] Trzeba będzie spróbować napisać łamanym słowackim, bo też czekam na odpowiedź, czy dokumenty (rodowód + tytuły) doszły, a pisałam na entries i office, po angielsku i nic :shake: Słowackiego też nie znam, ale skorzystam z translate.google.com - jak już otrą łzy ze śmiechu :razz:, to może mi odpiszą :lol:
  18. [quote name='Oliwia.']również bardzo poważnie biore pod uwage zgłoszenie moich psów na światówke i stąd byłabym wdzięczna za podanie informacji o które pyta [B]kaja91 [/B]korzystając z doświadczonych hodowców ktorzy praktykowali wyjazdy zagranica na wystawy . Byłaby to moja pierwsza wystawa za granicą :)[/quote] Nic prostszego - wydrukujcie sobie zgłoszenie, uzupełnijcie, załączcie dowód wpłaty, kopię rodowodu i ewentualnie kopię dyplomów z tytułami championa. Wpakować do koperty i wysłać poczta do nich: WORLD DOG SHOW 2009 Svetova vystva psow 2009 Stefanikova 12 811 05 Bratislava Slovakia A potem dowiadywać sie, czy wszytsko doszło i psiaki są przyjęte :lol:
  19. [quote name='Musiałek']Witam, mam pytanie do osob ktore byly w maju na wystawe wybieram sie na 2 x cacib w sierpniu ktora bedzie tez w Druskinikach jaki jest plac wystawowy, podloze, miejsce ???? czy jestescie zadowoleni z organizacji ??[/quote] Oj, lepiej, żeby wykombinowali inne miejsce. Teren co prawda to duża połać trawy (lotnisko), z wskakującymi do oczu robalami typu pasikonik, ale parking to czysta kpina :evil_lol: Organizacja ok (sekretariat). Sanitariaty sztuk 2 (Toi Toi) - dało się wytrzymać. Co do CACIBówek w sierpniu - hotel warto zarezerwować z wyprzedzeniem - ja znalazłam aż jeden w Druskiennikach, który nie ma nic przeciwko zwierzętom w pokoju hotelowym :roll: albo znaleźć jakąś stancję w pobliżu granicy - te 50-kilka km w jedną stronę aż tak straszne nie jest. Dziękję za gratulacje i miłe słowa.:loveu: Teraz zostało nam czekać na dyplom :multi:
  20. [IMG]http://pedigreelines.com/img/dog/427-big.jpg[/IMG] [B]@Ola:[/B] Dalej masz takie wrażenie? [B]@mortikia:[/B] wysłałam odpowiedź na PW. Tutaj nie będę się chwalić ;)
  21. [quote name='Emilia z Lassie'] Dla porównania: Tutaj anglik [B][COLOR=red]Amor Micky from Lady Lucia [/COLOR][/B][URL="http://wgrajfoto.pl"][IMG]http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0509/murphy20amor20micky21d11.gif[/IMG][/URL] [/quote] O, u anglików nie podobają mi się tylne kończyny. To chyba dość częste: długie i wąskie podudzie :roll:
  22. [quote name='OlaAB']Marider- nie dyskutujemy o badaniach i o kryciach tylko o typach i trzymajmy się tego dobrze? :mad:;) aniaDark - dzięki za wypowiedź o kryciu oraz o porównanie typów. :multi: powiem szczerze, że mnie amerykańskie kojarzyły się głównie z takimi jak na pierwszym zdjęciu ;), zwłaszcza te szerokie pyski - nie raz przypominające lwa a nie psa. nie wiem ,może to wrażenie koloru lub postawa psa ale wydaje mi się ,że "anglicy" są nieco dłużsi...[/quote] Proszę bardzo ;) Ja do pewnego czasu też kojarzyłam amerykany z topornymi głowami, szerokimi kufami i ciężką postawą, ale widać są wśród nich takie linie, że ciężko zgadnąć, czy to aby na pewno amerykański pies ;) Szukając reproduktora zza oceanu, natrafiłam na taki właśnie "przypadek" - "narzeczony" jest przepiękny (ale to nie ten ze zdjęcia) i z początku myślałam, że albo doskonały "mix", albo "anglik" - popatrzyłam w rodowód i 100% amerykaniec :cool3: Będę musiała sobie zaklepać wycieczkę do USA :evil_lol: Olu, coś w tym prawdy jest, że anglicy są dłużsi - postawiłam Cavę (Eng) i Lalę po przeciwnych stronach i: - Cava - oprócz drobnej głowy jest znacznie węższa w kufie i ogólnie; ciało (tułów dosyć długie), ale proporcjonalne - Lala - głowa znacznie mocniejsza, proporcjonalna, szersza od cavowskiej; wrażeniea jkoby miała długi tułów nie ma - wszytsko w obrazie ogólnym jest harmonijne To tak ogólnie, bo w zasadzie nie ma o czym pisać - różnica wieku jest znacząca, bo prawie 3 miesiące. [B]Maciek:[/B] [QUOTE]W przypadku sztucznego krycia nasuwa pytanie co z instynktem zachowawczym kazdego samca?[/QUOTE] Z tego co zauważyłam nic im się nie dzieje :lol: Gdyby właściciel przyzwolił na krycie naturalne, to by sobie dały radę ;) Sprawdzone doświadczalnie :cool3: "Wyprodukowanie" pokelenia championów to skutek ciężkiej pracy, doświadczenia, rzadziej czystego przypadku ;) Tytuły tu nie mają nic do rzeczy, aczkolwiek cieszą. Maćku, swoją przygodę z hodowlą zaczynasz, to jeszcze wiele przed Tobą ;) Sam zobaczysz, że czasem super rodzice mogą dać jakościwo mało interesujące potostwo, a czasem czlowieka bierze zaskoczenie i po średnich psach wychodzą bardzo ładne psiaki. Przepisu na pokolenia championów w zasadzie nie ma. No ok, jest jedno - doświadczeni i chęć nauki i korzystania z doświadczenia innych. A jak jesteś ciekaw, jakie badania maja pieski itd. itp. to zapraszam do siebie na stronę - ja pod dywanik wyników nie zamiatam (może przy okazji wyjaśnisz, czy Nobel jest nosicielem CEA, czy jest czysty? w końcu CEA w lekkiej postaci to tylko wada, nosicielstwo też; tak mi się gdzieś wydawało, że robiłeś Noblowi te badania...) :razz: Z dodatkowych co jakiś czas robie psiakom badania takie jak: echo serca, drożność kanalików łzowych, u psa są badane genitalia ;), stan gruczołów przyodbytowych ;), badanie moczu itp. "atrakcje" ;) [SIZE=1][COLOR=SlateGray]Na mejla Ci odpiszę - spoko.[/COLOR][/SIZE]
  23. [quote name='OlaAB']Asiu, spoko :) - po prostu nie myślałam w ogóle o chorobach a raczej zaczęłam sie zastanawiać nad możliwością jakiś urazów fizycznych :lol: a swoją drogą wypowiadają się tu hodowcy - jak to jest z tymi badaniami na choroby W? czy przed kryciem badaliście swoje psy/suki ,żądaliście badania od drugiej strony? ........ no i wracając do tematu może porozmawiajmy co Wam się podoba /nie podoba w danym typie? ale proszę o odniesienia do całego typu a nie do pojedyńczego psa, który akurat nie musi być klasycznym przedstawicielem danego typu.[/quote] Niby są badania dostępne, jeśli chodzi o choroby wirusowe przenoszone m.in. droga płciową (coś mi świata o czymś na "wzór" opryszczki, ale dokładniej już nie pamiętam), ale w zasadzie się nie spotkałam, aby były psom robione (no chyba, że jest podejrzenie takiej choroby...). Co do reszty, to ja przed planowanym kryciem suki zwyczajnie podjechałam do weta, żeby mi psa obejrzał a szczególnie "sisiorka", żeby wykluczyć jakieś tany zapalne, podrażnienia itp. co mogłoby by być przeciwskazaniem do krycia naturalnego. Tego samego oczekiwałam od właścicielki suczki i spotkałam sie z wielkim zdziwieniem i tłumaczeniem, że suka to jest pierwszy raz kryta i nic sie psom nie stanie :roll: Wtedy zasugerowałam inseminację - oczywiście napotkałam opór, ale suka i tak nie chciała się dać pokryć (Dark był mocno nakręcony, z jego strony wszystko szło we właściwym kierunku), więc koniec końców inseminacja miała miejsce. Co do zdjęć "amerykana" i "anglika", to prosze bardzo: [IMG]http://psiarze.com/images/1241650844/1_500/45462465.jpg[/IMG] Suczka w 82% krwi angielskiej ;) w wieku 7 miesięcy To co mi się w "anglikach" nie podoba: słaba kość, późne "dojrzewanie" szaty; mam jeszcze zastrzeżenia, co do psychiki, ale wiem, że i u jednego i u drugiego może być z tym różnie. [IMG]http://karoselshelties.homestead.com/kc_win_cropped.jpg[/IMG] [IMG]http://karoselshelties.homestead.com/Seeker_nevada_specialty.jpg[/IMG] Fot. Karosel Shelties (USA) Powyższe fotki, to amerykańskie sheltie w 100% ;) Jak widać amerykańskie szeltasy mają mocne głowy, kość - czasem aż do przesady, co mi się nie podoba; ale widać też (drugie zdjęcie), że można to doskonale wyważyć, zachowując ładną, słodką w wyrazie mocną głowę i kość. Z ogonkami bywa różnie - są i piękne, długie, obficie owłosione, jak i krótkie "wygryzki". To jeszcze na deser mix "anglo-amerykański" :lol: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1126/darkubv.jpg[/IMG] Pies w około 63% krwi "angielskiej" - po "amerykanach" dostała mu sie mocniejsza kość, głowa, po "anglikach" szata, którą w zasadzie "dostałPo 3,5 roku... :roll: [IMG]http://psiarze.com/images/1241650844/1_500/45462468.jpg[/IMG] Jw. ze swoją córką... [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7594/patyczek.jpg[/IMG] Po lewej polska suczka z amerykańskimi korzeniami, po prawej suczka z około 70% korzeniami amerykańskimi. [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8168/lalkaportret.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/3564/lalkazlotko.jpg[/IMG] I jeszcze raz sunia w okolo 70% (no dokładnie nie liczyłam, może ciut więcej tego będzie) krwi amerykańskiej ;)
  24. [quote name='marider'] Nie trzeba, wystarczy zapytac wlascicieli suk :) [/quote] To czuje się trochę wywołana do tablicy :cool3: Wolę jeśli reproduktor kryje naturalnie, ale nie mam nic przeciwko inseminacji. Sama mam psa-reproduktora (około w 63% krwi "angielskiej") i rozumie innych właścicieli psów reproduktorów, ich obawy o zdrowie psa (stan zapalny to jeszcze pół biedy, gorzej jeśli po suce przyplącze się choróbsko, przez które pies stanie się bezpłodny, a takie przypadki nie jeden raz miały miejsce). Także z drugiej strony medalu, jako właścicielka dwóch suk, nie będę nikogo terroryzować kryciem naturalnym :razz: Maćku, serio podobają Ci się także amerykańskie psiaki? Czy może mam zwidy? :razz: [B]@mortikia[/B]: Jak zrzucę z aparatu, to na PW podeślę Ci filmiki z moimi "anglikami", "angliko-amerykanami", "miksami" czy jak tam sie teraz szetlandy nazywają ;)
  25. [quote name='wilt']Jaki odsetek "amerykańskich" szetlandów ma średni wzrost 37 cm? Ile z nich ma odpowiednio długi i naturalnie nisko noszony ogon? Ile z nich kryje naturalnie, bez pomocy właścicieli?[/quote] A ile naszych anglików ma wzorcowy wzrost? Z całym szacunkiem, ale wzrost jest przynajmniej dla mnie sprawą drugorzędną. Nie wiem, ale to samo można zaobserwować u tych z angielskich linii. To, czy pies kryje naturalnie w dużej mierze zależy od właściciela reproduktora - znam "amerykanów", które kryją naturalnie tak, że niejednemu "anglikowi" by szczęka opadła :evil_lol:. Jest jeszcze kwestia suk, które za Chiny Ludowe i pół Ameryki nie dadzą się pokryć - a taki przypadek miałam (nota bene sunia po "angliku") ;) Pytania bez większego sensu, obosieczne i na podstawie czego? Zaobserwowania kilku osobników? [quote name='wilt']Powyższe cechy są w dużej mierze determinowane genetycznie. Czy wprowadzanie do populacji szetlandów genów wysokiego wzrostu, krótkiego ogona czy niechęci do krycia poprawia jakość polskich szetlandów? Czy importowanie coraz to innych reproduktorów nie powoduje wzrostu heterozygotyczności (czyli większego rozrzutu cech) w populacji?[/quote] Celem hodowli jest wyhodowanie coraz lepszych osobników pod względem: fenotypu i genotypu. Czasem płaci się za to wysoką cenę. Napisz mi, po ilu latach prowadzenia hodowli na określoną linię będziesz zmuszona zwiększyć heterozygotyczność, nawet kosztem niepożadanej przez Ciebie cechy? Btw. I nie ma tu znaczenia, czy są to linie amerykańskie czy czysto angielskie. "Rozrzedzenie krwi" nie jest takie złe, jak się wydaje ;) Osobiście uważam, że niezależnie czy hoduje się pieski na bazie linii/rodziny amerykańskich czy polskich mixów angielsko-amerykańskich, czy czystych angielskich, hodować należy z głową. Nie kryć suk czym popadnie i z byle zalety danego reproduktora. Na to trzeba popatrzeć jako na całość, obserować, co niosą dane linie i rodziny, co z takiej populacji wyrasta (obserwacja potomstwa reproduktora i ich potomstwa, obserwacja spokrewnionych w pierwszym stopniu z daną suką osobników oraz ich potomstwa): Miałam (i wciąż mam) okazję obserwować pewną populację szetlandów, w dużej mierze zbazowaną na liniach angielskich, gdzie swego czasu używano w hodowli osobników sporo przerośniętych (więcej niż 43 cm w kłębie) - jakieś 3-4 pokolenia wstecz - z linii angielskich ;); Sprawa wzrostu różna, ale w większości przypadków suki o idealnym wzroście, odpowiednio osadzonym i noszonym ogonie, ładnej głowie, ładnych migdałowych oczach dobrze osadzonych; psy wychodziły niemal zawsze gorsze (a od niedwna jest poprawa i to po psach z linii tak bardzo znienawidzonych :cool3:). Potrafisz wyciągnąć wnioski? [quote name='wilt']Rzecz jasna szetland jest najlepszym psem na świecie, nawet jeśli wygląda jak krzyżówka szpica z colie, ale w tym wątku nie mówimy o miłości tylko o hodowli.[/quote] Ależ oczywiście ;), a hodowla dobrze prowadzona to sztuka przez conajmniej wielkie "S" :) Życzę dystansu i więcej pokory, a nie tylko antykampanii wymierzonej przeciwko psom amerykańskim ;)
×
×
  • Create New...