Jak dla mnie może być chłodno, mgła, byleby nie lało jak z cebra, bo ręczników na mojego futrzaka mi nie wystarczy jak namoknie i nasiąknie wodą :lol:
Co do świstków, to mam zamiar wybrać się do powiatowego i pogadać z nim, jak to kurczę wygląda. Ja wiem, że mój wet mi takiego świstka nie wypisze, choćbym go wołami po asfalcie ciągnęła :evilbat: Ma wystarczyć książeczka/paszport z aktualnym szczepieniem p/wściekliźnie ewentualnie inne aktualne szczepienia, a dodatkowy świstek tylko do krajów poza UE, lub które tego wymagają przy wwozie/wywozie zwierząt. Jak coś, to mój ojciec wejdzie z biletem i spotkamy się przy płocie :lol: