Jump to content
Dogomania

herbina

Members
  • Posts

    135
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by herbina

  1. Piękna pogoda to i pieski kondycja rozsadza, np. szaleją na trawce za piłeczką, to taki niezorganizowany ,,sport". Dziś znalazłam na końskiej stronie zdjęcie, które mnie poruszyło, i choć to nie york :lol: to miło popatrzeć [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/5569/u9t86915kg.jpg[/IMG][/URL] tu jest więcej zdjęć, większość to zdjęcia koni ale i ich miłośnicy tu zaglądają [URL="http://www.foto.semata.com.pl/"]http://www.foto.semata.com.pl/[/URL]
  2. [quote name='Burchardt']Jestem za przełożeniem na inny weekend. Pozdrawiam[/quote] Z tych postów wynika, że większość woli po majowych wolnych dniach??
  3. Weekend majowy coraz bliżej, a termin i miejsce spotkania nie ustalone. Czy spotkanie przekładamy na inny termin, czy za mało nas w Warszawie?
  4. Dziś byłam w parku skaryszewskim spotkać obecną Pańcię mojej hodowli Maestro. Pogoda przecudna, a więc ludzi, rowerzystów oraz psów co niemiara. Może więc być tłoczno. Ale parku dobrze nie znam i może są tam bardziej odludne tereny? Ciężko bedzie nawet puścić psiaki luzem a to kilka fotek z dzisiejszego spacerku w parku Skaryszewskim to kwitnący modrzew [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/2162/modrzew5001ej.jpg[/IMG][/URL] i wiewiórek trochę było [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/2036/wierorka5002xx.jpg[/IMG][/URL] i Maestro zwany Masterem bawił sie ze swoją Pańcią [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/9890/maestro2304060235001oy.jpg[/IMG][/URL] inne yoreczki też były, ta nazywa się Yaris (jak model Toyoty) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/4964/maestro5000bq.jpg[/IMG][/URL] a tak wygląda Maestro w całej okazałości [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/7988/maestro2304060255002cr.jpg[/IMG][/URL]
  5. Uczulają, ale mniej. A i tak zależy to od alergika, moje dziecko je truskawki i orzeszki ziemne, choć statystycznie to one najbardziej uczulają. Decydując się na Yorka radzę przetestować swojego alergika, np. moja córka bywała u koleżanki, która miała yorka, i ze dwa razy spała u niej w domu. Nie obserwowałyśmy żadnego pogorszenia, więc pomimo testów skórnych (nie były tragiczne ale wykazywały reakcję na psa, tyle, że alergeny do testu nie są napewno z yorka :roll:). Miała natomiast bardzo gwałtowną reakcję na konia :placz:. Zaryzykowałyśmy i mamy od trzech lat sunię yorka, a potem na dodatek szczeniaczki. Przestrzegam jednak zasad: kąpiel w dobrych, koniecznie psich kosmetykach co namniej raz na dwa tygodnie, mycie ,podwozia" po spacerkach, szczególnie gdy mokro na dworku, zakaz wchodzenia psom do pokoju córki i w nocy psy nie śpią z nią w łóżku (niestety ostatnio te dwa ostatnie zakazy nie są zbyt dokładnie respektowane :razz:). To jeden z przykładów, że konieczne jest najpierw przetestowanie i to alergika... a nie yorka :cool3:
  6. [U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img128.imageshack.us/img128/1102/mgielka65rn.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img83.imageshack.us/img83/6171/mgielka13qo.jpg[/IMG][/URL] [/U][IMG]http://imageshack.us%5D%5Bimg=http://img128.imageshack.us/img128/1102/mgielka65rn.jpg%5D%5B/url%5D[/IMG]
  7. [quote name='PATIszon']Za mnza podaza Pajo (moje dziecko) i kazda napotkana kupe pokazuje palcem, "mowiac": "tupa, psiątać" Tlumacze jej, ze sprzatamy tylko kupki Mariana, inne kupki zostawiamy......ale chyba nie rozumie. :niewiem: Ja nie chce sprzatac calego osiedla z psich kup!!!:placz:[/quote] To super rośnie młode, uświadomione pokolenie, kiedy dorosną już będzie czyściutko :lol::multi:
  8. [quote name='Mokka'] Jeśli będziesz się oglądała na innych, to być może nigdy się nie doczekasz. A może takich osób jak Ty jest więcej i tylko czekają aż ktoś zacznie? Do odważnych świat należy :lol: . Nie chciałabyś zostać prekursorem? ;)[/quote] Właśnie, zauważyłam, że część ludzi przygląda się co robię, ale raczej to są ci bez psów, bo psiarze tak jakby wstydzili się i raczej odwracają wzrok. Mam jednak nadzieję, że idąc za moim przykładem przemogą się w końcu. A propos, dużych koop (jak pisze Wind) do gdzieś widziałam całe urządzenie, które sprytnie zgarnia odchody i ,,połyka" je. Tylko jak chodzić z takim ustrojstwem??:crazyeye:
  9. [quote name='Wind']Temat malo chodliwy :lol: Gdyby to byl kolejny topik i kokardkach, ozdobnych szeleczkach i tych wstretnych, paskudnych psach, ktore ATAKUJA kochane, delikatne, aczkolwiek jazgotliwe yorusie, to mielibysmy wysyp postow :p W.[/quote] Dokładnie to samo sobie pomyślałam gdy zobaczyłam, że nic nie zobaczyłam :placz: W 12 numerze PASSY jest artykulik o tym, że na Kabatach w Warszawie pojawiły się pojemniki na psie kupy ... [URL="http://www.passa.waw.pl/index.php?name=News&file=article&sid=2673"]http://www.passa.waw.pl/index.php?name=News&file=article&sid=2673[/URL] Co prawda od dziennikarza, który pisze na jakiś temat należałoby spodziewać się choć odrobiny dobrej woli i przejścia się do kilku sklepów dla zwierząt a na pewno znalazłby tam łopatki do psich kup. Choć uważam że dużo wygodniej wziąć ,,skarb" przez torebkę (jak rękawiczką) , bo jak łopatka upaćka się to co, wyrzucić, nieść do domu i tam myć :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  10. Chciałam poruszyć temat kupek na chodnikach i trawnikach. Co sądzicie o tym? Od 2 tygodni przemogłam się zaczęłam zbierać kupki moich suczek. Kupiłam paczkę małych torebek foliowych (ok. 2 zł za cały rulon) i zbieram dziennie od 4 do 6 kupek !!:lol: Dopiero teraz uzmysłowiłam sobie ile tego zostawiają nasze pociechy na trawnikach. Szczególnie teraz gdy zimno i odchody po całej zimie leżą długo i nie rozkładają się, widać ile ich jest. Nam, właścielom Yorasków (i wszystkim, którzy mają małe pieski) jest łatwiej, więc trzeba się przemóc i zacząć zabierać skarby. Wracając ze spacerku torebkę z zawartością wyrzucam do ogólnego śmietnika. Tam też wyrzuca gospodarz domu wszystko co zgrabi i zmiecie z chodników i trawników. Bo ustawa, która nakazuje zbieranie psich odchodów i wrzucanie ich do specjalnych pojemników jest martwa z powodu braku tych pojemników. Napiszcie jakie macie zdanie i doświadczenia w tej sprawie. Strasznie wkurzają mnie skarby zostawiane szczególnie na chodniku, przez pieska prowadzonego na smyczy - pan lub pani czeka aby zwierzątko zrobiło co trzeba i idzie dalej zostawiając ,,minę" dla innych. Może uda nam się wprowadzić modę na czyste miejsca do biegania dla nas, naszych dzieci i psiaków (bo teraz i one mają problem gdzie biegać nie wpadając w kupki) :Dog_run: pozdrowienia
  11. [quote name='grygy']No dokładnie, moja Tolka ma dyzurnego, pluszowego miska -Maltańczyka i jest w nim zakochana po uszy :evil_lol: Więc to normalna sprawa :p[/quote] U mnie Herbina ,,gwałciła" pluszową małpę, więc ją zabrałam, ale teraz córka Herbiny ,,gwałci" swoją mamę, ale jej nie moge zabrać :placz: Po pierwszej cieczce Mgiełka uspokoiła się nieco i teraz wystarczy powiedzieć do niej ,,złaź"", a już wie o co chodzi i daje spokój. Zresztą napastuje matkę tylko w czasie zabawy z aportem i to tylko w domu :roll:
  12. Może nie powinnam o tym pisać, ale niestety takie pomysły w niektórych stanach USA doprowadziły do tego, że co bardziej uciążliwym psom przeprowadza się operację na strunach głosowych:crazyeye: (wiem to od weta), w ogóle te bardziej szczekliwe eliminuje się z hodowli :mad: mam jednak nadzieję, że u nas do tego nie dojdzie
  13. herbina

    YORK DAY

    [quote name='Magdalena1']herbino czemu nie powiedziałaś,że bedziesz :roll: na trzecim zdjęciu widać mnie i Konrada :lol: to te dwie małe kropki siedzące pod sceną,pierwszy rząd na samym końcu ;) ja na zielono,Konrad na czarno.. Toya jak zwykle niczego się nie bała..za to chciała ukochać wszystkich i się zaprzyjaźnic z każdym :lol:[/quote] sama w ostatniej chwili zdecydowałam się, a raczej Ania mnie namówiła :lol: wstawiam trochę powiększony fragment zdjęcia, o którym piszesz [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img128.imageshack.us/img128/7046/promenadayorki50018ew.jpg[/IMG][/URL] a tak na marginesie, kto był wpuszczany tam do środka??? pozdrowienia
  14. herbina

    YORK DAY

    Zobaczcie kilka zdjątek. Zgadzam się Lilu w zupełności. Byłam tam z Mgiełką, aby ją przetestować przed wystawami i rewelacja. Pełen spokój, nawet pękające balony, jeden tuż koło niej nie zrobiły na suczce wrażenia :multi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/389/promenadayorki1202060072ki.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/7073/promenadayorki1202060095yh.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/3884/promenadayorki1202060112np.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/2308/promenadayorki1202060123gs.jpg[/IMG][/URL]
  15. Rasą wychodowaną do biegania za końmi jest dalmatyńczyk. To pies którego wzrost był dostosowany do biegu pod powozem. Potem powóz stawał a dalmatyńczyk ruszał na polowanie. Sprawdzał się szczególnie do polowania na pumy. Nad każdym okiem Dalmatyńczym musi mieć ciemną plamkę. Gdy osaczy pumę i patrzą sobie w oczy, puma nie ruszy do ataku dokąd pies nie mrugnie. A dalmatyńczyk psiajucha nie mruga, bo cały czas ,,patrzy" na kota plamkami!! Dalej nie pamiętam dokładnie, a historia powstania tej rasy jest pasjonująca. Dalmatyńczyki to psy o niespożytej energii, do biegania i pilnowania terenu. Nadaje się też do tresury, w USA wykorzystywany był w policji ale z racji ,,niepoważnego" wyglądu zrezygnowano z tej rasy.
  16. [quote name='magulek']Mój piesek Laris również pochodzi z Bakaratu - ojciec Ukailali a matka Korsyka Bakarat. Jak patrze na zdjecia twojej suni Maciejki to widzę swego Larcia - ponoć jest podobny do taty :) oby był tylko trochę większy :)[/quote] Nie, nie, piesek może być malutki :lol: To suczki malutkie nie są pożądane do hodowli, pieski jak najbardziej. A jak ,,malutki" jest Twój Laris? Maciejka jest już u nowej pańci więc nie znam jej wymiarów, ale sądząc ze zdjęcia, to dorodna pannica. Taka sama jest Mgiełka, która została z nami w domu. Natomiast Maestro i Menuet, oba malutkie pieski, a jednocześnie ,,długonożne", co daje piękno ruchu. to Maestro [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7496/maestro300281120050045od.jpg[/IMG][/URL] pozdrowienia
  17. pokażę wam najnowsze zdjęcia Maciejki w jej nowym domku Sunia choć nie ma przydomka Bakarat, to wywodzi sie z lini Bakaratów, jej babka to Orinoko Bakarat, dziadek Hunderwood ROYAL SOCIETE, a tata to UKAIALI DE LA PAM'POMMERAIE oba psy własności p. Zwolińskiej Maciejka w świątecznym nastroju [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/9429/maciejka11055007nx.jpg[/IMG][/URL] i drugie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img57.imageshack.us/img57/7807/maciejka1120055001va.jpg[/IMG][/URL]
  18. Swego czasu (ale nie tak dawno), kłopoty sprawiała niekompatybilność różnego rodzaju czytników. Nie było standartu i jadąc na wystawę za granicę, gdzie sprawdza się oznakowanie psa trzeba było mieć własny czytnik, a to naprawdę bardzo wysoki koszt :placz: Nie znam powodów protestów ,,starszyzny" ale najprawdopodobniej złe doświadczenia nie pozwalają im zgadzać się na takie rozwiazania. Proszę sobie wyobrazić sytuację, przy kupnie szczeniaka, teraz pokazuję tatuaż by upewnić nabywcę jakiego psa odbiera, to samo przy kryciu, właściciel psa pokazuje mi tatuaż aby była pewna, jaki reproduktorem kryję swoją sunię. Przy czipie musiałabym albo mieć w domu czytnik albo jechać z maluchem do wet aby on odczytał numer, to samo przy kryciu. O ile duża hodowla mogłaby sobie ew. pozwolić na taki zakup, to hodowca mający jedną suczkę będzie miał w domu kosztowny ,,gadżet". Tak więc raczej bardzo wysokie koszty są trudnością na razie nie do pokonania. Większość hodowli na naszym rynku to małe, domowe hodowle i naprawdę trudno wymagać aby wszyscy kupili czytniki. A ile musiałyby kosztować szczenięta?:crazyeye: Ale będę bardzo szczęśliwa gdy to się zmieni i zamiast tauażu będą tylko czipy. I trochę z innej beczki, tak samo czipowane powinny być wszystkie psy i koty niezależnie od rodowodu. Można byłoby wtedy sprawdzić kto jest właścicielem wałęsających się lub zagubionych zwierząt.
  19. Takie maluchy są w pełni świadome, widzą, słyszą i bardzo płaczą z bólu. Tatuaż robi sie im razem z przeglądem hodowlanym i to nic miłego ani dla psiaków ani dla właściciela, który to widzi i słyszy. Wstrzyknięcie czipa jest praktycznie bezbolesne, bo choć igła gruba, to tak wyostrzona że pies nie reaguje wcale na wkłucie. Jest to jednak wydatek około 80 zł. Numer tatuażu przyznawany jest przez Związek Kynologiczny i nie wiem czy wet bylby skłonny cokolwiek wytatuować bez "papierów". Natomiast czip można wszczepić każdemu zwierzęciu bez względu na pochodzenie. pozdrowienia
  20. moj yorczek panicznie boi się wybuchów petard, dziś jest sylwester, więc jeszcze długo będą puszczać fajerwerki, a master trzęsie się jak galaretka i dyszy jakby był 40- stopniowy upał... boje sie zeby mi tu nie padł... Tak było 2 lata temu z Herbiną. Gdy była malutka, nie zwracała specjalnej uwagi na strzały, w kolejnym jednak roku będąc na spacerku przeszłyśmy koło tatusia, który chciał pokazać synkowi jak odpala się petardy i w biały dzień, tuż koło nas opalił taką. Na dodatek w pobliżu chodziło stado gołębi, które w panice z ,,klaskaniem" skrzydeł poderwały się do lotu. To wydarzenie załatwiło Herbinę na dobre, od tej pory zupełnie jak yorczek madziasto4 zachowywała sie przy byle wystrzale, nie mówiąc o sylwestrze. Dopiero gdy dostałyśmy od weterynarza Sedalin 7 mg wszystko się uspokoiło. Suka spokojna a my możemy z przyjemnością oglądać fajerwerki za oknem. Sedalin do neuroleptyk nie usypiający psa ale znoszący agresję i lęki. Choć w tym roku, tak na wszelki wypadek, także dałam 1/2 tabletki Mgiełce, której oczka po tabletce zrobiły się malutkie :roll: Za to spokój, bez stresu, psy albo bawiły sie albo spały. W najnowszym wydaniu Mój Pies jest artykulik o podawaniu psom bojącym sie huku melatoniny. W 80 % przy fobii dźwiękowej u psów przynosiło to korzystny efekt, nie wpływając jednocześnie na inne obszary zachowania się psa. Trzeba jednak skonsultować się z wetem. w sprawie dawkowania. Działa przez wiele godzin można podać Melatoninę (dostępna bez recepty w aptece) nawet poprzedniego dnia. Myślę że lepiej zapobiegać i raz w roku podać psiakowi lek niż później patrzeć bezradnie i próbować uspokajać przerażonego malucha. Wszystkim psiakom i ich opiekunom życzę wesołych chwil w te trudnie (dla niektórych) dni.
  21. O łał, doskonałe pochodzenie :lol: . Czy Twoje psiaki chodzą na wystawy? Jakie zdobyły miejsca? Wstaw tu jakieś foty :bluepaw:
  22. [quote name='Bazyl']Bazylek ma przydomek Bukolika (jego rodowodowe imię to Ventura Bukolika). A jego mama to Dusia Serafina. A oto foty: [COLOR=black][SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/144107.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ach to oczko, uwielbiam takie spojrzenie, moja Herbina też tak spogląda i łypie okiem, cudo :lol: [/SIZE][/FONT]
  23. [quote name='Bazyl']Temat [B]Jak wstawic zdjecie - krok po kroku[/B] niestety nie działa. Przynajmniej ja tam nie mogę wejść. Nie pamiętam tego adresu, w który trzeba było wstawić właściwości zdjęcia.[/quote] U mnie działa: [I]Jesli macie problemy z umieszczeniem zdjecia na forum, zapoznajcie sie z [/I][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=6259"][COLOR=red][I]tym tekstem[/I][/COLOR][/URL] trzeba kliknąć na [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=6259"][COLOR=red]tym tekstem[/COLOR][/URL] i wchodzi się w dokładne opisy co i jak. Spróbuj jeszcze raz, z niecierpliwością czekam na foty, pozdrawiam
  24. Piękna panienka. Kto jest jej mamą?
  25. [quote name='Bazyl']Bazyl jest synem Made in Bakarat. Ma w tej chwili 15 miesiecy i 2,25 kg żywej wagi. Czy możecie mi przypomnieć jak się wstawia zdjęcia?[/quote] [B]Jak wstawic zdjecie - krok po kroku[/B] na górze jest taki temat i możesz tak zrobić lub (dla mnie prościej) wejść w program [URL="http://imageshack.us/"]http://imageshack.us/[/URL] i tam wstawić zdjęcie i skopiować adres url dla forum. Biorę ten z dołu to jest większy. Ale i tak trzeba zmniejszyć najpierw zdjęcie do 1024 kb Powodzenia [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img364.imageshack.us/img364/7014/wigilia2005choinka4000jw.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...