Jump to content
Dogomania

herbina

Members
  • Posts

    135
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by herbina

  1. czy jest szansa na poznanie stawki zgłoszonych yorków ilość z podziałem na klasy i plan ringów pozdrowienia
  2. [quote name='marlena924']Toffi skaleczył sobie dzisiaj opuzkę u przedniej łapy :-( Jest lekko rozcięta i Toffi troszkę kuleje. idać, że go boli. Co mam zrobić, pierwszy raz się z tym spotykam :-([/quote] Do weta trzeba się wybrać z piesiem, może konieczne jest szycie? Jeśli nie masz w tym temacie doświadczenia, konieczna jest porada lekarska, bo czasem i z małej ranki może zrobić się poważny kłopot. Gdy skaleczysz sobie piętę, to biegasz z rozciętą boso po ziemi?
  3. Jeszcze jedno pytanie, czy wiadomo już gdzie dokładnie będą prezentowane Yorki? Czy jak ostatnio na antresoli? pozdrowienia
  4. [quote name='Gonia']Nie jestem pewna na 100%,ale czasem załączniki nie otwierają się w "Bazylim".Dla pewności prześlij faksem;) A pracy mamy rzeczywiście dużo.Jesteśmy po klubowej,przed klubową,przed kolejną klubową(sznaucery) i krajową.[/quote] dzięki za info pozdrowienia Herbina
  5. [quote name='szorka']Katalogu przedwystawowego nie będzie , ponieważ część(zapewne nie duża) wystawców która zgłosiła psy na naszą wystawę,znając stawkę w danej klasie i oceniając możliwości wygrania------rezygnuje z wystawy.My zaś pozostajemy z niezapłaconymi zgłoszeniami , a sami Państwo wjecie jak trudno jest sciągnąć zaległą opłatę.:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Z tego powodu jest nam niezmiernie przykro,ale katalogu nie udostępnimy.[/quote] Mam pytanie w kwestii kserokopii rodowodu i opłaty za wystawę, czy na pewno nie wystarczy, że przesłałam te dokumenty e-mailem na adres Związku? Pytałam, ale nie uzyskałam odpowiedzi. Domyślam się, że nawał pracy przed wystawą jest powodem braku odpowiedzi. Może choć na forum co się dowiem?? pliss :roll::smile:
  6. Kilka fotek z Warszawskiej wystawy [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/162/afgan90906001qc1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/4077/afgan90906002wd0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/8373/afgan90906005we3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/9022/afganwbutach90906014qw0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/8779/afganwbutach90906015zt0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1465/dwaszczeniaki90906010xl0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/6657/spanielzplecakiem90906173gg9.jpg[/IMG][/URL]
  7. Dobrze byłoby jeszcze, gdyby władze miasta nie poprzestały na wydaniu uchwały, ale jeszcze nadały jej rozgłos w prasie, radiu i telewizji aby nikt nie mógł powiedzieć, że nic o tym nie wie. Gdyby nie ten topik i ja nie miałabym o tym pojęcia
  8. [quote name='Asiaczek']Wstawię kilka zdjęc z MP - grupa starsza. Mam też z kilku konkurencji finałowych, ale to trochę później. [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/6038/resizeofpict0037ars4.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1539/resizeofpict0040dp6.jpg[/IMG] [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/1510/resizeofpict0041pp6.jpg[/IMG] [U][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/2655/resizeofpict0051pd6.jpg[/IMG][/U] [U]Pzdr.[/U] [/quote] to kolejny przykład gdy wystawca popełnia błąd: Piękny pies, a handler ubrany w kolorze psiej maści - nie pozwala to na wyłuskanie przez sędziego pełnej urody psiego championa. Trzeba dostosować strój tak aby wasz pies pięknie ,,odcinał się" na tle waszego stroju :lol:
  9. A czy miała już cieczkę?. Jeśli nie to, weź uwagę, że częste oddawanie moczu może być wynikiem zbliżającej się pierwszej cieczki. :lol: Mój mąż pieklił się, że suczka ma ,,szczawkę, czy cóś" bo lała bez przerwy, nie zdążył człowiek wycierać....:evil_lol: a już była nowa kałuża. Po pierwszej cieczce minęło. I jeśli masz możliwość wychodzić często na spacerek, choć na chwilkę , rób to, nie przetrzymuj psa. Czy tobie zdarzyło się chcieć siusiuuuuuuuuuu i nie miałaś gdzie zrobić !!!
  10. [quote name='-Magda-']No to my się chwalimy [B][COLOR=red]ex1, CWC, BOS, BOB i BOG III gr.IX :multi: [/COLOR][/B] [B]Mam też ogromną prośbę do kogoś z Białegostoku, jutro ukazuje się Gazeta Wyborcza Białostocka w której będzie opublikowany wywiad i zdjęcia mojego psa, dlatego jeśli ktoś byłby tak miły i mółby mi kupic a następnie wysłac tą gazetę pocztą to proszę o wiadomośc na priv. Oczywiście pokryję wszystkie koszty zakupu i wysyłki.[/B] [/quote] znalazłam: [B]Byli na wystawie[/B] [B]2006-08-27, ostatnia aktualizacja 2006-08-27 20:26 [/B] ZOBACZ TAKŻE[LIST] [*] [URL="http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,3577275.html"]Czworonożne piękności[/URL] (27-08-06, 20:22)[/LIST] Ewa Błaszczyńska z jedenastomiesięcznym Amaretto Di Grandiflora rasy west highland white terier: - To nie jest typowy kanapowiec. Jest mały, ale bardzo energiczny. Lubi spacery, podczas których właściciel jedzie na rowerze. Ma krótkie nóżki, więc często zamiast biec wykorzystuje koszyk rowerowy. Jest dobrym kompanem dla dzieci, ale jak każdego psa i tego trzeba ułożyć. Trzeba też liczyć się z tym, że od czasu do czasu musi być poddany gruntownej pielęgnacji sierści, żeby nadać jej odpowiedni kształt. Eliza Bilewicz-Roszkowska i siedmiomiesięczna Viola All"Italica (w domu domownicy wołają na nią Vika), charcik włoski: - To typowo kanapowy piesek, który lubi się wylegiwać. Ale w tym małym ciałku - psy tej rasy ważą do 5 kg - drzemie duch psa polującego. Dawniej na dworach polowano z nimi na zające. Muszą się wybiegać, a biegają z prędkością do 60 km/h. Dlatego do charcika trzeba osoby, która za nim nadąży. Jest bardzo dobrą rasą do mieszkania w bloku, bo prawie w ogóle nie szczeka. Charty mają też coś z kota, chadzają własnymi drogami, zanim wykonają polecenie myślą, kombinują. Czy jest coś z czym trzeba przy nich szczególnie uważać? Przede wszystkim na latające po ulicach reklamówki po drugiej stronie ulicy. Myślą, że to zając i wbiegają na jezdnię czasem wprost pod samochód. Magdalena Ernst i córka Anna Ruszczak oraz szykowana do występu czteroletnia Samanta Szemrowicki, pudel duży czarny: - Wbrew potocznemu myśleniu ten pies bardzo lubi ruch i spacery, na których muszą być zabawy z piłką. Ten kto zdecyduje się na pudla, musi liczyć się z tym, że sporo czasu będzie musiał poświęcać na jego pielęgnację: mycie, strzyżenie, czesanie. Samanta dostosowała się do rytmu domowników, kocha rodzinę, ale uwielbia być w centrum uwagi i musi być podziwiana. Kiedy słyszy brawa, słowa podziwu, np. świetnie wyglądasz, od razu się ożywia, biega, podskakuje. Trzeba też przyznać, że jest to rasa, która lubi dominować. może przyda się wystawcom. Kto wie jak było w ringu yorków?
  11. [/quote] Ja bym sie bała sklejać psy uszy klejem. A jakby mi się za dużo kapło albo co:shake:[/quote] To jest specjalny, nietoksyczny klej do psich uszu. Można zamówić go zagranicą, albo iść z psem do profesjonalnego zakładu pielęgnacji i tam powinni mieć taki klej. Jest absolutnie bezpieczny. Nie niszczy włosa. W przeciwieństwie do plastrów nie odparza ucha i pies tego nie zerwie. Czasem gdy mamy w domu kilka diabełków, trzeba pilnować aby inny tego nie zmemłał.:lol:
  12. NNikka, jak już ochłoniesz to moż napiszesz coś więcej. Na innych forach widać na zdjęciach, że było mokro. Wyobrażam sobie yorki :placz:
  13. Niestety szkoda światła. Zostałam potraktowana w sposób niewłaściwy, i na prawdę nie moja to sprawa, że na ich stronie można przeczytać takie głupoty. Tym gorzej dla nich. Na pewno nie jest do dobra reklama dla serwisu :cool1:
  14. Waldku, muszę Cię zmartwić :cool3:, ale ,,fachowa" strona internetowa zzo planet podaje co następuje: [I]to fragment z serwisu miłośników zwierząt ZOO Planet Pielęgnacja psa Wpisał: ZOO-PLANET Pielęgnacja psa jest nieodłącznym elementem codziennego z nim życia. Aby był zdrowy i wesoły musisz poświęcić swój czas na niezbędne zabiegi pielęgnacyjne. Z pewnością nie wszystkie pieski będą cierpliwie znosić szczotkowanie lub czyszczenie uszu. Staraj się jednak stopniowo przyzwyczajać psa do takich zabiegów, a zaprocentuje to łatwością pielęgnacji i silniejszą więzią z Twoim pupilem. Rodzaje sierści i jej pielęgnacja RODZAJE SIERŚCI I JEJ PIELĘGNACJA: Sierść psa składa się z dwóch różnych rodzajów włosa - podstawowego, który jest zewnętrzna okrywą, jest szorstki i spełnia ochronną funkcję oraz drugorzędnego, który jest krótki i miękki i nosi nazwę podszerstka. Spośród rodzajów psich sierści można wyróżnić kilka typów: [B]Jedwabista - charakterystyczna np. dla charta afgańskiego, spaniela, lhasa apso, setera czy yorka. Taki rodzaj szaty wymaga szczególnej troski i odpowiedniej pielęgnacji. W przypadku takiej sierści stosuje się [U]trymowanie[/U]. Psy wymagają trymowania [U]cztery razy do roku[/U] i [U]podobnie często należy je kąpać[/U].[/B] [IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/emoticons/w00t.png[/IMG] [IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/emoticons/devil.png[/IMG] [IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/emoticons/sick.png[/IMG] jak się wam podoba taki opis? [/I]wszystko wrzucone do jednego worka..., więc może spacerowiczka Gosia znalazła właśnie coś takiego? Niestety internet jest jeszcze bardziej ,,cierpliwy" niż papier, na któym można wszystko napisać. Niestety na moją krytykę odpowiedziano mi w lekceważący sposób, ale nic to. Najgorzej, że admin nie poprawił tego wpisu twierdząc, że tak jest napisane w fachowej literaturze !!!! Niestety nie dowiedziałam się co to za fachowa literartura :razz:[I][/I]
  15. [B]Herbina [/B]mam wrazenie ze jeździsz konno a bynajmniej interesujesz sie końmi...:multi: mamy wiec wspolne zainteresowanie gdyż ja jezdze juz 11 lat a moj konik ma na imie Estera:p :p :p[/quote] Witaj, miło mi. Jakiej rasy jest Twoja klacz?
  16. A mnie zafascynował Komondor [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2696/warszawskawystawa90706035copy5.jpg[/IMG][/URL] tak wyglądał ten jedyny na warszawskiej wystawie, a takie zdjęcia znalazłam w necie: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/533/komondorsiersc3jh.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/5752/komondor24xs.jpg[/IMG][/URL] Niestety ten warszawski był mocno brudny :cool3::shake: [COLOR=#33CC66][FONT=Times New Roman,Times,serif] ,,Codzienna opieka nad komondorem nie różni się zbytnio od opieki nad psami innych ras. Trzeba pamiętać o misce dobrej strawy i o stałym dostępie do wody. Pracowity okres dla hodowcy rozpoczyna się, gdy sierść naszego pupila zaczyna się filcować. Nie wolno przegapić tego okresu, gdyż trudno nam będzie potem rozdzielić skołtunioną sierść. Jedną z zalet komondora jest to, że nie trzeba tych psów czesać ani kąpać. Brak okresowego linienia (gubienia sierści) jest tu również niebagatelną zaletą. Możemy co najwyżej napotkać sporadycznie cały oderwany splot. Ich sierść posiada zadziwiającą funkcję samooczyszczania. Musi nam tylko wejść w nawyk czynność rozdzielania dredów. Przy każdym kontakcie z psem trzeba dzielić stale rosnące sznury sierści. Zaletą komondorów jest też bardzo dobre zdrowie i odporność na wszelkie warunki. Dzięki swej specyficznej szacie bez żadnych problemów mogą spędzać cały dzień na zewnątrz. Sierść chroni je przed upałami, mrozami czy deszczem." [COLOR=Black][I]to cytat ze strony [url]http://www.republika.pl/lesna_stajnia/hexa_komondorka.html[/url] [/I][/COLOR][/FONT][/COLOR]
  17. [quote name='nidhogg'] a najlepsze wystawy w Wawie i tak byly na Wyscigach, no ale coz...[/quote] I chyba znowu mogą być jeśli ktoś się tym zajmie. W tym roku nie ma wyścigów,a jeśli będą to bez publiczności, więc trybuny puste. Chyba, że ze względów bezpieczeństwa nie mogą się tam odbywać imprezy masowe :lookarou::lookarou:
  18. [quote name='Imanca'][FONT=Georgia][COLOR=Purple] Co do zamykania psów w samochodach i bagażnikach, to mam nadzieję, że nie dość, że szybę wybijali, to jeszcze dzwonili po policję i stawionao zarzuty znęcania się nad zwierzęciem (bo inaczej tego nazwać nie można, a grozi utratą życia w 15 minut w wielkiej męczarni). Już nie mówiąc o tym, że pies powinien być odbierany, bo co to za właściciel!!! [/COLOR][/FONT][FONT=Georgia][COLOR=Purple] [/COLOR][/FONT][/quote] Psy zostały odebrane właścicielom, o ile pamiętam trzy Beagle, i jeszcze jakieś dużej racy. Jeśli przeżyją, to będą do adopcji. Wiadomości chyba można uzyskać na stronie,a napewno można do nich napisać [url]www.strazdlazwierzat.com.pl[/url]
  19. [quote name='awa6']Moje dziewczynki mają już skończone 5 miesięcy i tak się prezentują Acqua [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/8696/acqua1kopia4ep.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/5789/acquakopia6dz.jpg[/IMG][/URL] i moja mała Alison [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img184.imageshack.us/img184/2923/alison3kopia0ko.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/8084/alison8kopia3dz.jpg[/IMG][/URL][/quote] Aniu, sunie pięknie się prezentują :lol: i jak grzecznie pozowały
  20. Nikt tu nie pisze o kosmetykach Lady Belle. Mam dwie suczki Herbinę z dość mocnym, gęstym włosem i z powodzeniem do jej pielęgnacji używam All System. Przez krótki czas myłam Herbinę w KW, włos był ok, ale skórze to się nie podobało :-o Córka Herbiny - Mgiełka, początkowo pielęgnowana była również All System, ale jej mięciuteńki, delikatny i mało bujny włos nie najlepiej to znosił. Dodatkowo miała bardzo silną tendencję do kołtunków, i to nie tylko na brzuszku, pod pachami, czy przy uszach, koszmar :placz: Dopiero gdy zmieniłam kosmetyki na Lady Belle, stopniowo następowała poprawa. Szczególnie -[B] Bio Cream[/B] Odżywka nawilżająca i ułatwiająca rozczesywanie włosa, w postaci kremu - po kilku zabiegach doprowadziła, do tego, że kołtunki znajduję tylko sporadycznie, a i olejek norkowy jest bardzo wydajny. Tak więc dobór kosmetyków należy dostosować do włosa. Najtaniej zakupy dokonywać przez internet (szczególnie większe opakowania, kilka produktów - dają mniejszą jednostkową opłatę za przesyłkę) albo na wystawach. A na papiloty z powodzeniem używam kawałki jedwabiu. Są nie do zdarcia :lol:, można je prać, nie szeleszczą. W sklepie z materiałami można kupić 0,50 m i mieć papilotów dla całego stada yorków :lol: :crazyeye:
  21. [quote name='Iwona']Rodowód jest tylko dokumentem o przodkach psa.A przy tak różnych postawach "hodowców", nie przyszło wam do głowy ,że i tu mogą być przekręty-jaką ma się gwarancję,że sukę pokrył pies wymieniony w metryce? Tu można tylko zawierzyć hodowcy,często nie ma się dostepu do właściciela reproduktora, albo kryje się reproduktorami będącymi własnością hodowcy-kilka suczek, kilka psów/ reproduktorów/. Kartę krycia wykupuje się w ZK, ale potem / lub przedtem/ można pokryć "byle czym". Pies bez udokumentowanego pochodzenia, ale po rodowodowych rodzicach może być tak samo pięknym przedstawicielem rasy ,jak pies o udokumentowanym pochodzeniu-tu pojawia się tylko kwestia "prawnego" uznania rasowości /pochodzenia/psa- wszystkie psy / protoplaści poszczególnych ras/ byli kundlami, więc nasze rasowe rodowodowe to potomkowie kundli. Jeszcze teraz przy rodowodach psów ras odtworzonych widnieją puste miejsca np.w czwartym pokoleniu-czyli brak uznanych przez ZK przodków.[/quote] Jedynym pewnym dowodem, że wpisani do rodowodu rodzice są nimi naprawdę, może być tylko, tak jak stało się to kilkanaście lat temu w hodowli koni ras szlachetnych - konie arabskie i pełniej krwi angielskiej - badanie krwi. Narobiło się wtedy, narobiło. Hodowla była w 99,8% państwowa a okazało się, że niektóre konie trzeba było eliminować z hodowli jako konie ,,nierasowe" bo dokumentacja nie pokrywała się z badaniami. Teraz tylko sporadycznie zdarza się odrzucić źrebaka, bo wszyscy pilnują poprawnego wystawiania papierów i nie ma przekętów. U psów też by się to przydało, ale koszty finansowe ogromne, kto robiłby badania, bo laboratarium końskie jest zapchane na full. A dokumentacja w Związkach? Zawaliłaby ich. Ponadto klacz rodzi jedno źrebię (99,9%) a suki od kilku do kilkunastu szczeniąt w miocie :evil_lol: Zbadać trzeba każde, a suki siostry jako matki? Chyba nie dałoby się wykluczyć, że szczeniak jest od tej bardziej udanej, a mógłby być od jej gorszej siostry :angryy: . I tak człowiek potrafi i jeśli będzie chciał oszukać to zawsze znajdzie sposób :cool3:
  22. Nauka czystości bywa długa i żmudna. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Piesek jeszcze nie wie do końca o co chodzi, a jeśli wie to nie w pełni to kontroluje. Pomocna może być w tej nauce klatka - transporter. 99% psów nie załatwi się w swoim posłaniu. Jeśli będzie zamknięta, to powinna czekać z siusianiem i kupą, do czasu gdy wypuścisz ją wychodząc natychmiast na spacer (9 piętro to wyzwanie, ale na rączkach wytrzyma). Musisz jednak najpierw przyzwyczaić ją do klatki, to musi być jej azyl. Najpierw klatka musi być cały czas otwarta, wrzucaj tam zabawki, smakołyki, dużo chwal. Nigdy z klatki nie wyciągaj psa na siłę, nie wysyłaj psa do transporterka za karę. A w ogóle to bardzo pożyteczny sprzęt w domu psiarza i niezastąpiony w podróży dla bezpieczeństwa psa. Tfu, tfu odpukać - przy wypadku - szelki któymi psy są przytroczone do siedzenia nie osłonią psa przed ewentualnym urazem z powodu jakiegoś lecącego przedmiotu :shake: Oj rozpisałam się nie na temat. O kenelu klatce poczytaj tu na forum, wszystkie za i przeciw. A jeszcze pytanie na jak długo zostawiasz szczeniaka samego w domku? O której rano wychodzisz z psem na pierwszy spacerek? pozdrowienia
  23. A mnie nie udało się nigdy namierzyć papierków i papilotuję moją suczkę w kawałki jedwabnej chustki (czyli w to co z chustki zostało :cool3:) ale tego było za mało więc dokupiłam jedwabiu i tak sobie jakoś radzę :lol:
  24. Przydałyby się wizyty na ogrodzonej działce, jeśli masz do takiej dostęp. Powolne zaznajamianie się z przestrzenią (przeogromną dla maluszka), byłoby bardzo wskazane. Dużą rolę w takim zachowaniu się malucha ma niewystarczająca socjalizacja w czasie gdy maleńtas był z mamą. Gdyby razem z nią i rodzeństwem poznał ,,szeroki świat" byłoby mu znacznie łatwiej gdy ogólnie jest bojaźliwy. Teraz tylko czas, cierpliwość i obowiązkowe chodzenie w terenie nieogrodzonym na długiej smyczy (flexi). Nawet daleko od samochodów pies przestraszony może uciekać na oślep i przepaść bez wieści, lub ulec ,,zagładzie" :placz:. A na razie aby zmniejszyć stres radzę kilka razy nie walczyć z psem przy wychodzeniu tylko wynieść go na rączkach i zanieść na spokojny trawnik, tam same przyjemności: ulubiona zabawka, smakołyki jeśli będzie chciał to zauważać, bo może być w dużym stresie i wtedy tylko cierpliwość i łagodny głos. Jeszcze trochę pracy przed wami...:lol: powodzenia
  25. Przydałyby się wizyty na ogrodzonej działce, jeśli masz do takiej dostęp. Powolne zaznajamianie się z przestrzenią (przeogromną dla maluszka), byłoby bardzo wskazane. Dużą rolę w takim zachowaniu się malucha ma niewystarczająca socjalizacja w czasie gdy maleńtas był z mamą. Gdyby razem z nią i rodzeństwem poznał ,,szeroki świat" byłoby mu znacznie łatwiej gdy ogólnie jest bojaźliwy. Teraz tylko czas, cierpliwość i obowiązkowe chodzenie w terenie nieogrodzonym na długiej smyczy (flexi). Nawet daleko od samochodów pies przestraszony może uciekać na oślep i przepaść bez wieści, lub ulec ,,zagładzie" :placz:. A na razie aby zmniejszyć stres radzę kilka razy nie walczyć z psem przy wychodzeniu tylko wynieść go na rączkach i zanieść na spokojny trawnik, tam same przyjemności: ulubiona zabawka, smakołyki jeśli będzie chciał to zauważać, bo może być w dużym stresie i wtedy tylko cierpliwość i łagodny głos. Jeszcze trochę pracy przed wami...:lol: powodzenia
×
×
  • Create New...