W OL nic sie nie zmieniło, to tylko pozory ,ze tam jest dobrze, adopcji mało, a co dzieje sie z psami mozna tylko sie domyslac.Widziałem kilka zwierzat niedawno z tamtad zabranych-stan beznadziejny.
Od momentu założenia tego wątku Missieek wysterylizowała 5 suczek Lotke, Psotke, Jage , Bairre i Bajke-bernardynke, 14 kotek, 8 kocurów. Reszta towarzystwa psio-kociego tez niebawem pojdzie pod "noż ".
Dobrze ,ze "dzieci " tak jedza , bo to przynajmniej oznaka zdrowia, coby tylko za bardzo nie utył,, no niektorym to nawet juz chyba nie grozi, bo cialka sporo maja.
Suczki do sterylizacji zostały jeszcze 3 ,ale przybyla bernardynaka i dzis w nocy ktos podrzucił nastepna czyli 5 suk i 8 kotek, w srode byly kolejne sterylizacje kotek, w poniedzialek bernardynka.