Jump to content
Dogomania

Sylwcia

Members
  • Posts

    141
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sylwcia

  1. [LEFT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=Magenta][B]Nadchodzący Nowy 2007 Rok to nie tylko okres radości, Ale również zadumy nad tym, co minęło i nad tym, co nas czeka Tak więc dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro życzy Sylwia z Almą [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/LEFT]
  2. Sylwcia

    .:: A X E L ::.

    [LEFT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=Magenta][B]Nadchodzący Nowy 2007 Rok to nie tylko okres radości, Ale również zadumy nad tym, co minęło i nad tym, co nas czeka Tak więc dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro życzy Sylwia z Almą [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/LEFT]
  3. [LEFT]Witaj Alusiu Miłego balowania życzymy oraz szalonego SyLwEsTrA i pomyślności na NOWY 2007 ROK !!!! [/LEFT]
  4. Sylwcia

    .:: A X E L ::.

    [LEFT][COLOR=SeaGreen]Tu jak zwykle przepiękne fotki. Aż cudownie się na nie patrzy. TYLKO TAK DALEJ !![/COLOR] [/LEFT]
  5. Dagusiu pisz szybciutko jak tylko wrócisz co z Oskarciem. (muszę przyznać się, ża Alma też jakiś czas temu miała coś z łapeczką, nie mogła wogóle na nią stanąć. Wyglądała bardzo nieciekawie, smutne oczka, zero objaw zachowania yorka, widać było, że cierpiała, ale na szczęście samo jej przeszło.) Myślę, że i z Oskarkiem też wszystko będzie dobrze (nie może być inaczej!!) Trzymaj się Oskarku
  6. Sylwcia

    .:: A X E L ::.

    Witaj Gosiaczku i Axelku Dawno nas tu u Was nie było, ale muszę się przyznać, że zaległości zostały bardzo dokładnie nadrobione. U nas w dalszym ciągu sypie i nawet Alma nie jest skora do wyjścia na polko, ale gdy tylko się ją z domu wyniesie to na polku szaleje z radości. Pozdrawiamy
  7. Witaj szczęśliwa ALu :multi: :multi: :multi: Dawno, a raczej bardzo dawno mnie nie było u Ciebie :oops: :oops: :oops: Nadrobiłam jednak straty, trochę mi to zajęło, co widać, że siedziałami zarywałam nocki, żeby być już teraz na bieżąco. Buziaczki dla Tuffiego od Almy
  8. Witaj Dagusiu i Oskarku :multi: :multi: :multi: Dawno mnie tu nie było i przyznam się szczerze, że zaległości zajęły mi kilka dni (żeby nie powiedzieć kilkanaście :oops: :oops: :oops: ) Super jest ta nowa fryzulka Oskiego, hmmm a o butach nie wspomnę - rewelacja, tylko szkoda, że nie przypadły mu do gusty. Co do torebek to się nie wypowiem. Czyżby Oskarek miał coś z kobietek, że tak sobie je przypodobał hehehehe??? Buziaczki od Almy
  9. Witajcie i zdjątka wstawiajcie :-)
  10. Dagusiu - moje gratulacje z zakończonej męczarni pt. MATURA hehehehe
  11. Dziękujemy za piękne przedstawienie okolicy Może się tam kiedyś wybiorę hehehehe :-) :multi: :multi: :multi:
  12. Oj Dziewczyny będzie dobrze. Przypomniało mi się jak ja stresowałam się przed maturą. A żeby zrobić na przekór samej sobie to po pismenej maturze a przed ustnymi pojechałam na uczelnię i zawiozłam papiery na uczelnię hehehe no i nie miałam wyjścia tylko musiałam zdać i ustną maturę, bo by mi kasa przepadła ( a zapłaciłam wpisowe plus czesne za I semestr hehehehe) Także nie martwcie się, że nic nie pamiętacie, że nic w tej chwili nie wiecie, to jest normalny objaw stesiku, który jest nam pomocny. Po maturze sobie to potwierdzicie. A mądruję się tak, bo sama niedawno (tydzień temu) zdawałam bardzo poważny egzamin państwowy w pracy - stwierdziłam tylko jedno, że wolałabym iść jeszcze raz na maturę a nie zdawać tego egzaminu w pracy hehehehe. Połamania piór, długopisów, ołówków i czego tylko chcecie ;-) :-) :multi: :multi: :multi:
  13. Oj Daguś myślę, że nie jest aż tak źle :-) Wszystko będzie dobrze :-) :multi: :multi: :multi:
  14. No tak a u nas ciągle pada już od 2 dni :-( Wypoczywaj Alu :-) :multi: :multi: :multi:
  15. Witaj Daguniu i Oskarku. Hmm co to z tym ślubem jest, bo ja jakoś trochę nie w temacie. Czy może mnie ktoś tu wtajemniczyć chociaż trochę Plisss :-) :multi: :multi: :multi:
  16. Sylwcia

    .:: A X E L ::.

    a cóż to za piękne (jak zwykle zresztą) zdjątka?? Prosimy o jeszcze ... :-) :multi: :multi: :multi:
  17. Dawno mnie tu nie było i jak weszłam to co...:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: mam straszną ochotę na KRÓWKI ale nie mam mleczka :-( buuu :placz: :placz: :placz: Co tu się dzieje ślinka mi sama cieknie na widok tych pyszności (a tu lato idzie do nas wielkimi krokami hehehe) :-) :multi: :multi: :multi:
  18. Dagusiu Pisanych jojecek, wirzbowych bazicek, kiełbasy swięceon, dużo krzonu do nij, baby polukrzonyj, kukiełki pieconyj, Zmartwychwstanio w dusy i wiesny po usy życzy Sylwcia z mężem i Almą :-) :multi: :multi: :multi:
  19. Sylwcia

    .:: A X E L ::.

    Gosiaczku Pisanych jojecek, wirzbowych bazicek, kiełbasy swięconyj, dużo krzonu do nij, baby polukrzonyj, kukiełki pieconyj, Zmartwychwstanio w dusy i wiesny po usy Życzy Sylwcia z mężem i Almą :-) :multi: :multi: :multi:
  20. Alusiu Pisanych jojecek, wirzbowych bazicek, kiełbasy swiecony, duzo krzonu do nij, baby polukrzony, kukiełki pieczony, Zmartwychwstanio w dusy i wiesny po usy życzy Sylwcia z mężem oraz Almą
  21. Co do pogody to jest jeszcze wiele do życzenia, ale najważniejsze, że nie pada :-) wczoraj pięknie do południa świeciło słoneczko, ptaszki sobie ćwierkały, po prostu było czuć w powietrzu wiosnę. A dziś nawet przed ośrodkiem wiewióreczki dwie biegały sobie, a ja żałuję, że zapomniałam zabrać z domu aparacik :-( Za chwilkę uciekamy i chyba wybierzemy się na wycieczkę do Warszawy hehehe (szkoda mi tylko, że z Gosiaczkiem nie udało się spotkać :-()
  22. Oj Daguniu myślę, że jeszcze nie raz się nam uda spotkać z psiołkami :-) :multi: :multi: :multi: Hmm siedzę właśnie na szkoleniu i już mi się nudzi trochę, więc poprosiłam naszą trenerkę o dostęp do neta i od razu inaczej hehehe :-) :multi: :multi: :multi:
  23. Witaj Daguniu. Cieszę się, że w końcu mogłam Cię zobaczyć w realu na wystawie. :-) Pozdrowienia z pochmurnej okolicy Warszawy (hmmm jutro już niestety znowu wracam na Śląsk :-( )
  24. Witaj Aluś Siedzę sobie na szkoleniu i już zaczynam się po mału nudzić. Cieszę się, że w piątek udało nam się spotkać :-) fajnie było również poznać Cię Alu R :-) :multi: :multi: :multi:
  25. Sylwcia

    .:: A X E L ::.

    Gosiaczku Jutro niestety już uciekam z Jachranki :-( Szkoda, że nasze plany nie wyszły tak jak miały, ale nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Za bardzo mi się w tej Jachrance spodobało i jak się tylko ociepli, kto wie... może wypad z rodzinką w komplecie na weekend :-) :multi: :multi: :multi:
×
×
  • Create New...