-
Posts
1617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koma
-
Jak wygląda sprawa z robieniem zdjęć w łódzkim schronisku? Można bez problemu? Czy ktoś wie, gdzie obecnie przebywa Tobi?
-
Super maluszki :loveu: Widać, podróż udana :) Śliczne widoki :) Pochwal się domkiem jak zrobisz jakieś zdjęcia :) Gratuluję i zazdroszczę :lol:
-
Kto wie, może rodzeństwo ;) Bo podobieństwo niesamowite :loveu:
-
Moja uwielbia jednodniowe soczki marchewkowe :cool3:
-
[quote name='palma']Pamiętam że nawet sporo zapłaciłam za nią ... chyba 50 zł za 1,5 kg.[/QUOTE] Niemożliwe :-o Mówimy o tej samej karmie? Dziś byłam w zoologicznym i sprawdzałam- 1kg karmy medium adult kosztował 18zł :hmmmm:
-
A mnie czasem osłabia jak szczęśliwi, świeżo upieczeni własciciele szczeniaczków podsuwają je pod nos mojej suni, mimo moich stanowczych próśb by tego nie robili, tłumacząc, że przecież szczeniaczkowi dorosły pies nic nie zrobi... widocznie wolą się przekonywać, że jest inaczej na własnej skórze :roll: Dziś miałam taką sytuację... sunia nic maluchowi nie zrobiła, bo miałam nad nią kontrolę, ale jakże przyjemniej by było, gdyby niektórzy rozumieli co się do nich mówi :roll:
-
[quote name='Asiaczek']Fotka powinna nazywać się " Atos i umierająca piłeczka"... [url]http://images46.fotosik.pl/9/d7300e15cd5ba603.jpg[/url][/QUOTE] Ta piłeczka już hmmm... skończyła swój żywot :evil_lol: A gdyby ktoś chciał takiego paskuda jak moja Koma to zapraszam do łódzkiego schroniska :cool3: Tobi czeka na swój domek :-( [IMG]http://images30.fotosik.pl/290/a959a9686b46fa34.jpg[/IMG]
-
W ostatnim numerze "Mojego Psa" dołączony jest kupon promocyjny- przy zakupie jednego opakowania karmy drugie jest gratis ;) Miałam kupić ale po tym co piszecie to sama już nie wiem :roll: Może ktoś jeszcze wie coś o tej karmie? Ja się za bardzo na składach nie znam bo moja sucza je głównie przygotowywane przeze mnie jedzenie...
-
Jak mnie ktoś przygarnie do domku to ja się piszę (jam człek ciepłolubny, żadne namioty nie wchodzą w grę :eviltong: ) Stuprocentową obecność potwierdzę jak znane będą szczegóły ;)
-
Niedawno skończyłam czytać "Mojego przyjaciela Marley'a"... podobnie jak większość pod koniec nie mogłam powstrzymać łez... niezwykle wzruszająca książka. Napewno jeszcze kiedyś do niej wrócę ;)
-
[quote name='zerduszko']Dokałdnie, ale biorąc pod uwagę, ze skutków nie jestes w stanie przewidzieć, to na jakiej podstawie chcesz podejmowac taką decyzję :cool3:[/QUOTE] Racja, ale nie da się przewidzieć zarówno możliwych komplikacji jak i tego czy suka w przyszłości zachoruje na ropomacicze ;) To trochę jak ruletka.
-
[quote name='smallpati']Koma oczywiście zdarzają się takie sytuacje jak np. śmierć suni w czasie zabiegu, na to nie ma rady, wszystko zależy od organizmu psa, oczywiste możesz zrobic badania ale 100% pewności nie masz, ale rowniez nie masz jej na to ze Koma nie zachoruje na ropomacicze, ze nie pokryje jej pies, czy że nie przeżyje porodu. W życiu nigdy nie można byc niczego w 100% pewny, ale myśle że sterylizacja to jest "mniejsze zło" ;) [/QUOTE] Nie tyle chodzi mi o ryzyko związane z samym zabiegiem, a raczej o możliwe skutki uboczne już "po", o których zdecydowanie mniej głośno się mówi ;) Jasne, że nie można mieć 100% pewności, że niesterylizowanie wyjdzie na dobre, jednak podobnie- nie zawsze robiąc to w dobrej wierze faktycznie pomagamy zwierzęciu ;) Każdy musi sam podjąć decyzję, które ryzyko wybrać ;)
-
Niestety nie zawsze jest tak pięknie i uroczo, z czym spotykam się coraz częściej rozmawiając z psiarzami spotykanymi na spacerach czy czytając w internecie :razz: Ale to już inny temat... Nadal uważam, że bez względu na to czy suka ma cieczkę czy nie, mam prawo nie życzyć sobie, by czyjeś psy nie umożliwiały nam odbycia zwykłego spaceru :roll:
-
[quote name='zmierzchnica']Co odważniejsi wspinają się na nogi, a przy próbie odganiania pokazują zęby.[/quote] Ja już wolę żeby psi amanci wspinali się na moją nogę niż na moją sukę :evil_lol: Byłam już kilkakrotnie zmuszona użyć buta do spacyfikowania wyjątkowo napastliwych osobników i to nie jest nic przyjemnego :roll: Ale przykro mi, jeśli właściciel nie chce współpracować ja muszę sobie jakoś radzić :razz: [quote name='zmierzchnica']Tylko jednak strasznie się operacji boję i to odkładam i odkładam :shake:[/QUOTE] Ooo nareszcie ktoś kto ma tak jak my :lol: Witamy w klubie ;)
-
Ja dziękuję bogu, że nie mam problemu z psami, które całymi dniami siedziałyby pod klatką, bo zabieranie suni gdzieś dalej by się chociaż spokojnie załatwiła byłoby zwyczajnie niemożliwe- nie mam samochodu :shake: Tak, to zdanie jest najfajniejsze- "nie moja wina, że pani suka ma cieczkę" :lol: Ja nie mam ochoty przepraszać wszystkich właścicieli samców, że w ogóle śmię wychodzić z moją cieczkującą sunią na spacer :-o Przy małej suni problem byłby pewnie proporcjonalnie mniejszy- zawsze można szybko złapać na ręce i po sprawie... :roll:
-
[quote name='Olusia']Dziś przyszły do nas Rogzowe szelki :D [IMG]http://i295.photobucket.com/albums/mm126/ola-art/Diana/DSC_1356.jpg[/IMG] Tu w połączeniu z rogzette :)[/QUOTE] Świetne :cool3: Aż mi się zamarzyły takie różowe szelki dla mojej suńki :placz:
-
Hej [B]Daga[/B] :) Co tam u Was nowego? ;)
-
Moja Koma chyba właśnie dostała cieczkę... no, to zapowiada się cudny miesiąc :cool3: Czas uzbroić się w cierpliwość (i mocne buty), bo użeranie się z puszczanymi luzem nieposłusznymi pieskami i ich jakże przemiłymi i pełnymi zrozumienia właścicielami nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy :evil_lol: Chamstwa z jakim się spotykam w tym okresie czasem wręcz nie da się opisać:roll:
-
Dla mnie sam tytuł wątku jest nieporozumieniem... Nie trzeba sterylizować swojego czworonoga by być jego odpowiedzialnym właścicielem :roll:
-
Co u Tobiego? Czy ktoś go odwiedza? Ciągle o nim myślę... ale widzę, że niewiele osób się nim interesuje :shake:
-
Ooo ja chyba nie w temacie, psia gromadka Ci się powiększyła? Bo widzę husky i jakiegoś szczeniorka w podpisie :)
-
[quote name='Asiaczek']Piekny jest ten stffforek. Rozumiem, że jest juz troche większy, a pazurki trochę mniejsze? [url]http://images32.fotosik.pl/358/51e0660ff579a3b7.jpg[/url] Pzdr.[/QUOTE] Jeśli dobrze pójdzie to zobaczę maluszka (może już nie takiego maluszka :razz:) w listopadzie, to porobię jakieś zdjęcia, bo niestety aktualnych nie mam :shake: Ale z tego co wiem psiaczek ma się dobrze :) Atos :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/9/d7300e15cd5ba603.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/273/31bddf9747239045.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/358/54cca431e80a2606.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/9/8f37d02151192549.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/9/0a73d63b64c2caf9.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images49.fotosik.pl/9/cae60efc34360964.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/9/74f77766267c9587.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/272/0e1bba9aead9053a.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/273/2a658bf10c28de14.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/363/9b9a6e5c0c986eba.jpg[/IMG]