Jump to content
Dogomania

mag.da

Members
  • Posts

    3225
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mag.da

  1. Thora już po zabiegu. Lekarz narazie wyjął sznurek i oczyścił ranę. Szwy można będzie założyć dopiero za kilka dni.
  2. Nie, jest w lecznicy Na Stoku, dr Kabała (mam nadzieję, że nie przekręciłam nazwiska).
  3. Jak ją zawieźliśmy, to nie było jeszcze lekarza. Być może zabieg właśnie trwa. Mają później dzwonić do Erki. Jak wszystko dobrze pójdzie, to wieczorem zawieziemy ją i szczeniaki do hoteliku, do Wierzbicy.
  4. Thora i szczeniaki są już w lecznicy. Trzymajcie kciuki, żeby operacja dobrze poszła. Rana jest makabryczna, głęboka, plastikowy sznur zaciśnięty w środku :-( Ta sunia musiała niewyobrażalnie cierpieć :-( Jeśli ktoś ma mocne nerwy, to tu jest zdjęcie: [URL]http://img208.imageshack.us/img208/758/thora1wk5.jpg[/URL]
  5. Są już zdjęcia wszystkich Misiowych dzieci na 1 str. Lamia, jeśli myślisz o tym piesku, to on już ma dom, nie wysyłaj. [URL="javascript: ShowBigPicture(current_picture)"][IMG]http://photos.allegro.pl/photos/400x300/15/1572/157200/15720000/157200008[/IMG][/URL]
  6. Zaraz powstawiam wszystkie zdjęcia do 1 postu, tylko muszę pozmniejszać. A na początek huskowata Reza: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/8691/rezago1.jpg[/IMG][/URL]
  7. Lamia, właśnie je dostałam, już wysyłam na adres, który masz w podpisie.
  8. Kar_ola, transport zapewne udałoby się zorganizować. Przekazuję twój nr Erce, która opiekuje się Thorą i małymi, myślę, że niebawem zadzwoni :p
  9. Co u Kornisza? Jak znosi leczenie?
  10. Lamia2, może poprostu podaj tej Pani nr tel. Erki i wtedy najlepiej się umówią (jest w pierwszym poście).
  11. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img355.imageshack.us/img355/9684/onka2010lc5.jpg[/IMG][/URL]
  12. Są już dokładniejsze zdjęcia suki i maluchów na 1 str.
  13. [quote name='beka']Od jutra nie mam dostępu do komputera i nie będę nic wiedzieć :( Erka gdzie wysłać pieniądze?[/quote] Na AFN jest skarpeta "psy z Kielc", tam można przesłać pieniądze, które trafią do Erki. A to suka z małymi: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8328/onkabs9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img282.imageshack.us/img282/2880/p1161629zr6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img299.imageshack.us/img299/6979/p1161649wq1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/7031/onka2008jv8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img355.imageshack.us/img355/9684/onka2010lc5.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='erka'] Dzisiaj znowu fatalny dzień. Do pracy podrzucili dwie ok.2,5 -3 mies. sunieczki, gładkowłose, w typie ratlerkowatym.:angryy: Jedna biała z brązową główka, druga tricolorka. Tricolorka mniejsza i bardzo chudziutka, ma słaby apetyt.. Odrobaczyłam je, no i zostały u mnie pracy. Później dziewczyna , która mieszka obok powiedziła mi, że na działce za moja pracą w budzie jest ON-ka ze szczeniakami. I ona je troche dokarmia. Nie wiedziała, czy sunia tam urodziła, czy przyprowadziła szczeniaki. Mówiała ,że raczej się boi człowieka i ma urwany sznur na szyji. Poszłam zobaczyć, sunia prawie prawdziwa ON-ka i dwa szczeniorki już ok.3-4 mies., dzikuski. Sunia o bardzo smutnym spojrzeniu. Poleciałam po jedzenie. Jak zaczęłam przemawiać do suni podeszła do mnie,tak jakby prosząc o pomoc,dała sie pogłaskać i wtedy zobaczyłam pod szyją wielka ranę:placz: . Sznur jest wrośnięty w szyję:angryy: . Pewnie jakiś s........przywiązał ciężarna sunię w lesie obok i jak próbowała sie uwolnic sznur werżnął jej sie w szyję.:mad: A ta dziewczyna, która ja karmiła nawet na to nie zwróciła uwagi Zupełnie nie wiem, co teraz robić. Przecież ona dobrowolnie nie pójdzie do weta, a jak ją na siłe zaprowadzić skoro nie da sie założyc obrozy. Zresztą pewnie nie będzie chciała opuścic dzieci. Nawet jakbym jej wyjęła ten sznur, to przecież trzeba rane oczyścić, leczyć. Gdzie to wszystko robić? My nie możemy suni zabrać, nie ma gdzie. Kiedy mam się tym zająć, jak w pracy mam już 6 psów, w domu szpital psi. Już nie daję rady.:-([/quote] O nich mowa: On-ka z raną od sznura: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8328/onkabs9.jpg[/IMG][/URL] Tu niewiele widać, to jej szczeniaki: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8068/onkaiszczeniaki1fw7.jpg[/IMG][/URL] A tu ratlerkowate: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/2140/onkairatlerki013jt1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/9743/ratlerkatc6.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='erka']Jak to Modenę, przecież to malutka sunieczka. Wilczkowate szczeniaczki Misi tez nie będą bardzo duże. [/quote] Bo w tym wątku początkowo poszukiwany był szczeniak bez względu na wielkość, a dopiero później dołączyła do niego druga osoba szukająca szczeniaka, który urośnie duży.
  16. Wszyscy trzymamy kciuki :fadein:
  17. Biedna Jagódka :shake: To chyba przez tą dziwaczną pogodę te wszystkie chróbska :-?
  18. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img131.imageshack.us/img131/3644/kajtek2kc3.jpg[/IMG][/URL] A tego kawalera właśnie zawieźliśmy do domku poleconego przez Potter :loveu: Mam nadzieję, że szybko się tam zaaklimatyzuje, choć biedulek bardzo strachliwy. Podejrzewam, że był bity, bo jak moja mama wzięła do ręki szczotkę do zamiatania, to uciekł z fotela z wielkim piskiem. A dziś, jak wzięłam go na ręce, to aż się posikał ze strachu :-( Ale teraz czeka go nowe lepsze życie, oby tylko szybko przywiązał się do nowego miejsca i opiekunów. Dzięki Potter za pomoc!
  19. Potter ja mam psiaka, który spełnia warunki, a jest w wielkiej potrzebie. :shake: Ktoś go podrzucił kilka dni temu na wieś, gdzie moi rodzice spędzają weekendy, koczował na polach. Ma dopiero kilka miesięcy, stałe kły dopiero mu rosną. Raczej był pieskiem podwórkowym, więc mógłby być w budzie. Rodzice wczoraj wpuścili go na podwórko, ale atakują go psy-rezydenci, dwa duże owczarkowate, trzeba go pilnować. Oni jutro wracają do Kielc, a tam zostaje sama babcia - nie poradzi sobie z pilnowaniem psów, mogą go zagryźć. Nie ma co z nim zrobić, tragedia... Gdyby tym ludziom się spodobał moglibyśmy go im zawieźć, nawet jutro. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/9716/kajtekeo8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img131.imageshack.us/img131/3644/kajtek2kc3.jpg[/IMG][/URL]
  20. Zwykle szczeniaki szybko szły do domków, a teraz tak trudno :shake: A w Kielcach to już w ogóle...
  21. Prosimy o pomoc dla szczeniątek! Przy takiej pogodzie na działce zaraz się pochorują :shake:
×
×
  • Create New...