-
Posts
1791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karenina
-
Moje chomiczki - szare jutro konczą 3 tygodnie - a juz dokazują :diabloti: [IMG]http://photos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs086.snc3/15338_1175522906771_1189041013_30458227_2100861_n.jpg[/IMG] [IMG]http://photos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs086.snc3/15338_1175522266755_1189041013_30458212_7255124_n.jpg[/IMG] [IMG]http://photos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs106.snc3/15338_1175522346757_1189041013_30458214_8304118_n.jpg[/IMG] [IMG]http://photos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs106.snc3/15338_1175522746767_1189041013_30458223_6147223_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='panienkabubu']karenina - gratulacje!! To ogromny sukces!! A teraz wrzucaj imionka psów z pudła.... :evil_lol:[/QUOTE] Dzięki :loveu: Młody zgarnał w tym roku wszystko co mogł w Polsce, Mł Zwyc Klubu + BIS a teraz Poznan :loveu: :loveu: [FONT=Arial][SIZE=2]BOG1 - Tombouktou`s Azulai (azawak)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]BOG 2- Dipsy du Domaine de Chanteloup ( charcik włoski) [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]BOG 3 -Fionn Clann Rhiannon (greyhound)[/SIZE][/FONT]
-
Ja bardzo nie lubie wystaw Poznaniu, ale chyba polubie :loveu: Mój młodziutki 11 miesieczny charcik włoski Dipsy du Domaine de Chanteloup Młodziezowy Zwyciezca Polski + BOB + BOG 2 :loveu::multi::loveu: [IMG]http://photos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs063.snc3/13051_1170872870523_1189041013_30446974_4643223_n.jpg[/IMG] Jako ciekawostkę dodam, ze całe "pudło" grupy X to psy z klasy młodziezy :loveu:
-
Cuda, cuda niewidy. Dogo po chyba 3 tygodniach postanowiło ze pozwoli mi się zalogowac. Mikrusio cudowny !! A u nas...Duzo nowosci :evil_lol: Zestaw D - 3 panny i kawaler - urodone 26 pazdziernika :loveu: [IMG]http://photos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs038.snc3/12543_1162831029482_1189041013_30425499_4053452_n.jpg[/IMG] i Zestaw E - 4 panny i 1 kawaler- urodzone 27 pazdziernika:loveu: [IMG]http://photos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs018.snc3/12543_1165334572069_1189041013_30431230_3636880_n.jpg[/IMG] Moze za dnia dogo tez pozwoli mi się zalogowac :lol:
-
Juz sa, od dosc dawna ;) [url=http://www.seam.cc/anmeldestatistik/index.php?ausstellung_id=2258]Anmeldestatistik CACIB Wels Samstag 2009[/url] [url=http://www.seam.cc/anmeldestatistik/index.php?ausstellung_id=2259]Anmeldestatistik CACIB Wels Sonntag 2009[/url]
-
Klubowe rok temu w Budapeszcie tez odbywały sie pod namiotaki na dworze. W sobote było mało fajnie. Dlatego ja mam zgłoszonego na Bratysławe JEDNEGO psa tak kurtuazyjnie - nie 6 jak do Budapesztu. I na CAC nie zgłosiłam. Po Budapeszcie powiedziałam sobie- nigdy wiecej takich atrakcji i wystaw takiej rangi na dworze w pazdzierniku.
-
I ja wróciłam - jak zawsze mega zadowolona :multi: Moje charciki włoskie w sobote CACIB dla suczki i Jugenbester chłopaczek, a w niedziele na specjalce znow chłopaczek Jugendbester i suka BOB a na deser wybiegałysmy sobie jeszcze BEST IN SHOW :multi::multi::multi::multi:
-
Maga do mnie tez przyjezdza moje szczenie sprzedane zagranice, i oczywiscie mozna go zarejestrowac, ale panie w ZK zarzadały papierka ze obecna włascicielka sie zrzeka praw do niego itd, wiec odpusciłam i wystawiałałam za euro na jego obecnej rejestracji i juz.
-
Nie wiem naprawde skąd niektórzy weci biorą odwage na takie ceny :crazyeye: Mieszkajac w krakowie leczyłam psy w Krakvecie, za skomplikowaną operacje łapy złamanej zapłaciłam 420 zł. Teraz w łodzi za [B]rewelacyjnie[/B] zrobioną cesarke ( 7 rano, niedziela, 2 wetów wezwanych) - 380 zł ! Antybiotyki pooperacji - 10 zł za zastrzyk.
-
Tak jest :loveu:
-
Dziewczynki śmiało można nazwać klonikami - są bliskimi kuzynkami. Mama Spaślotki - to więcej niz pol siostra Hipci. A typ się w tej lini bardzo dobrze przekazuje jak widac, daltego jest to linia bardzo cenna:loveu:
-
Szarlotka- Spaslotka ma 12 tygodni. Wiek rozrabiania i demolowania. I z wielkim upodobaniem rozrabia i demoluje- w towarzystwie młodszej o dobę kuzyneczki która zamieszkała z nami 2 tygodnie temu. [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/7284/szari.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7039/szari1.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9969/ogrodniczki.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8008/szarihipcia.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6364/szarihipcia1.jpg[/IMG]
-
alojzyna,wszystkie sliczne, ale mała IGA mega hiper przecudna, a jaką ma głowe :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Kaladan']Hmmm a na tym bilecie z tyłu są takie przekreślone obrazki - zakazy. Rozumiem, że nie życzą sobie broni, materiałów wybuchowych, noży czy narkotyków :eviltong: Ale widzę tez tam butelki, puszki, parasol i [B]aparat fotograficzny[/B]?[/quote] Taaaaaak, cóz, moze beda pobierac dodatkową opłatę za fotografowanie? :evil_lol: Słowaccy wystawy mówią wprost, ze ich związunio uznał ta wystawe za cudowną mozliwosc nabicia sobie kieszeni na najblizsze kilka lat i doją wystawców jak mogą:mad:
-
[quote name='isabelle30'][B]ale w pytaniu chodzilo o to czy pies sobie czegos nie urwie badz naderwie a to jakies urojenia sa[/B]....wiec pozwol mi glosic swoje poglady albo sama wez idz gdzies indziej. jak sprawiedliwie to sprawiedliwie...[/quote] Niestety widac, ze Twoja wiedza dotycząca kryc ma poważne braki - owszem urazy kiedy suka sie szarpnie zdarzaja się, i to wcale nie tak rzadko. Aha, krycie moge byc jaknajbardziej skuteczne bez zwarcia - jest takich bardzo duzo - owocuja szczeniaczkami.
-
[quote name='pinkmoon']Po prostu niewiele haseł zawierających słowo "zawsze" się sprawdza. I oczywiście, tak samo jak jeden pies z wadą nie oznacza że cała hodowla jest do kitu - tak samo zdrowy, ładny psiak nie oznacza że wszystkie psy z hodowli są zawsze piękne i idealne :) Ale chyba zgodzisz się że nie można dyskryminować całej idei hodowania rasowych psów z rodowodem na podstawie kilku przykładów psów z wadami.[/quote] Ależ ja się zgadzam, i nie bardzo rozumiem nagonkę na hodowle , hodowców i psy rasowe. Isiak - jasne, są wady idoczne odrazu- nieprawidłowe umaszczenie, wada zgryzu i rozne inne, w rasie która hoduje mamy slisle okreslone jak wysoki moze byc pies - w tym roku 2 szczeniaki sprzedałam ludiom którzy chcieli psa danej rasy, ale nie maja ambicji wystawowyh - bo owe 2 szczylki zapowiadały sie na to ze beda za duze. Korona mi z tego powodu z głowy nie spadła ..
-
[quote name='pinkmoon']Pojedyncze przykłady o niczym nie świadczą, są tylko dowodem na to, że niestety nie zawsze dzieje się tak jak powinno, i wszędzie zdarzają się negatywne wyjątki. Bardzo przepraszam, ale to że jeden z Twoich znajomych dostał dobrego psa z pseudohodowli ma być od razu dowodem na to, że rodowód jest niepotrzebny? Znałaś jednego psa z rasowej hodowli który był źle kątowany, i to już znaczy że we wszystkich hodowlach rodzą się psy z wadami? Nie rozśmieszaj mnie. Jeśli chcesz w jakiś sposób udowodnić swoje teorie to proszę podaj konkretne dane, oparte nie na pojedynczych przypadkach a na zbadaniu większej populacji, z których będzie wynikało że hodowle psują rasę, więc bardziej opłaca się dopuszczać sukę w kojcu. :p Zaraz, chwileczke, to nie jest takie proste - hodowca to nie jasnowidz - i NIGDY na dobrą sprawe nie wie, czy urodzą mu sie same pieknosci czy psy ciutek brzydsze. Nie ma hodowli gdzie rodziłyby sie same gwiazdy! Gdyby to było takie proste to pooswiecie chodziłyby same idealne psy! [quote name='Basia Z.']Też mam o to żal Isiak, bo akurat owczarków niemieckich w schroniskach i poza do adopcji jest mnóstwo ale ludzie wolą szczeniaczka, zwłaszcza że tacy jak wy rozpowszechniają informacje, że te ze schroniska to są psy z zaburzeniami i zwichrowaną psychiką. Trzeba tez przyznać, że ci pseudo niestety wbrew temu co mówicie nieraz rozmnażają piękne psy bo rodziców kupili sobie z metryką tylko nie poszli na wystawę. I to są o czym wiecie psy biologicznie, genetycznie jak najbardziej przecież rasowe, one rasowe nie są tylko formalnie na papierze i ludzie to przecież wiedzą i widzą i wasze protesty, straszenie ludzi, że mają tam nie iść i tych psów nie kupować są po prostu naiwne i nie mają żadnej siły sprawczej. Przychodzi do mnie wiele pięknych psów bez papierów, nie wyglądających gorzej niż te z papierami. Powiem więcej - częstą wadą, którą obserwuję u psów kupionych w hodowlach rodowodowych jest taka sylwetka: źle kątowane, spionowane tylne łapy. kręgosłup w odcinku lędźwiowym podniesiony, wybrzuszony tak, że jest wyżej niż kłąb i łopatki, przednie łapy jakby wystawione przed psa - w rezultacie brak przedpiersia i szyja wciągnięta pomiędzy łopatki i wygląda jakby była za krótka, ach i duża dupa do tego. Przychodzi do mnie kilka tak zbudowanych sznaucerków miniaturowych z hodowli rodowodowych i jeden airedale terier, który z taką sylwetką zrobił championat krajowy, bo właścicielka jest w nim tak zakochana, że jeździła, jeździła, wybierała wystawy na których nie było konkurencji i wyjeździła i teraz gdyby chciała to on może być reproduktorem i dawać równie pokrzywione potomstwo i sędziowie na to pozwolili. Często u nierasowych uszy układają się wzorcowo a u tych z metryką załamują się nie w tym miejscu co trzeba tylko za wysoko, albo jedno - z reguły prawe jest prawidłowe a lewe zwija się w trąbkę i odchyla do tyłu jak u łosia. Ja rozumiem, że taki szczeniak może się urodzić ale dlaczego jest sprzedawany jakiemuś naiwniakowi jako pełnowartościowy z metryką. Jeśli hodowcy i sędziowie nie rozumieją, że w ten sposób sami sobie szkodzą i opinii innych to ja ich bronić nie mam zamiaru. Tak, tak, w pseudo to jednak same gwiazdy. Moze hodowcy zreszeni w ZK powinni sie masowo udac na lekcje z genetyki i praktyki z doboru par hodowlanych. Co do pogrubionego zdania- kazde szczenie urodzone w hodowli nalezacej do Zk dostaje metryke- KAZDE JEDNO, chocby było ich 150 w miocie. I na podstawie metryki KAZDY własciciel moze wyrobic psu rodowod i jezdzic z nm na wystawy. Ja moge sprzedajac szczenie powiedziec ze na gwaizde sie nie zapowiada- ale co z tym zrobi jego własciciel.. Na to wpływu nie mam. Wiele ( większosc) hodowli sprzedaje szczenieta w wieku 7 tygodni - uwazasz, ze wtedy tak na 100% wiadomo co z psa wyrosnie?? To pewno bardzo zbulwersuje Cie system francuski - tam wszystkie szczenieta maja jedna cene - poza takimi ewidentnie wadliwymi - np. z nieprawidłowym umaszczeniem - bo zakłąda sie, ze nigdy nie wiadomo jak sie psiak rozwinie, i moze cos co wygladało gorzej - wyrosnie na pieknosc. Ja mam zreszta taka suke w domu - miałam zostawic z miotu tylko jej siostre - a ta druga została bo ja strasznie polubiłam, (ma cudowny charakter, i nikt z osob zainteresowanych nią nie podobał mi sie na tyle by powierzyc mu moją ulubienice _- choc wygladałą jako szczenie srednio. I z tego srednio wygladajacego dziecka wyrosła super wystawowa suka- duzo lepsza niz jej siostrzyczka..
-
[quote name='Basia Z.']Największy problem w tym, że przytłaczająca większośc kupujących szczeniaki stawia na równi...O nie! co ja mówię - wyżej stawiają pseudo[/quote] A osoby z podejściem takim jak Twoje - które deprecjonują wszystkie hodowle zrzeszone w ZK, tylko ich w tym utwierdzają..
-
[quote name='tabaluga1']A że tak jest faktycznie i wielu hodowcom tylko się wydaje , że są fajni , potrzebny jest system kontroli , o którym napisała Karmi tu : http://www.dogomania.pl/forum/12955374-post29.html System kontroli zawiódł w całości . Tylko tyle . Czy tylko w tym przypadku ? Czy subiektywne zdanie hodowcy o samym sobie można uznać za właściwe w każdym przypadku ? Założę się , że bohaterka tej story , Katarzyna R. , ma o sobie bardzo dobre zdanie . I co z tego wynika dla hodowli ? Nic ! O tym , czy hodowla jest dobra czy nie nie powinien decydowac hodowca - a rynek, system, otoczenie - jak zwał tak zwał. Kolejny raz powtórze - hodowle/hodowcy jak i ludzie - są rózni. Niestety tak długo jak długo bedzie zbyt na zwierzęta wyhodowane w takich miejscach - tak długo beda one istnieć. Mozemy edukowac ludzi - nabywców, możemy im mówic zeby sprawdzali warunki odchowu szczeniat i utrzymywania psów dorosłych, możemy ich namawiać by zakup psa nie był działaniem spontanicznym - ale czy to pomoze? Skoro większosc ludzi poprostu chce psa! A duza czesc z tej większosci nie dba o papiery/rodowod/pochodzenie czy warunki odchowu! Skoro najwazniejsza jest cena i lokalizacja hodowli - najlepiej w tej samej dzielnicy! A na dokłądke sa stada ludzi takich jak Basia Z nastawionych negatywnie do hodowli - dla których hodowca to samo zło..
-
Ja mam suke która 1 CAC u nich wzieła w kwietniu w zeszłym roku, pozniej wzieła jeszcze 4 niestety 3 na te 4 były były juz z kl. championów - i w tym roku dorabiałam jej 3 z otwartej bo tych z championów nie uznali. Zachecam do kontaktu z Benadette Zwickl <[EMAIL="meol@t-online.hu"]meol@t-online.hu[/EMAIL]> ona jest osoba odpowiedzialna za kontakty w sprawie championatów u zaganicznych wystawców, wszystko sprawdza i wyjasnia watpliwosci.
-
[quote name='Basia Z.']Ja psy rasowe kocham tak samo jak kundle i tak samo im współczuję. Też kiedyś marzyłam o pięknym rasowym psie konkretnej rasy ale jak patrzę w oczy sieroty, który nie rozumie dlaczego jest gorszy i niechciany to wiem, że nie zrealizuję swojego marzenia, bo sumienie mi nie pozwoli. I proszę mi nie mówić, że "rasy po coś zostały stworzone", proszę mówić to tym debilom co je hodują i kupują niby z miłości do tej właśnie konkretnej rasy i żeby żyły zgodnie z przeznaczeniem. Wystarczy sie przejść po osiedlach i popatrzeć jak husky siedzą na balkonach półtora metra na metr i wzdychają do trawnika albo wychodzą na spacerek na metrowej smyczy dookoła bloku. Spasione beagle przychodzą do mnie obcinać poprzerastane pazury - psy, które powinny dużo biegać. I to są psy rodowodowe z hodowli. Więc pytam sie kto tym ludziom te psy sprzedał w takie warunki? Kim jest hodowca z rzeszony w związku - miłośnikiem rasy ?[/quote] Gdybym nie mogła mieć psów które kocham, i które mi sie podobaja psychicznie i fizycznie - nie miałabym psa/psów wogole. I znam wiele osób które czekają po kilka-kilkanaście lat na psa swojej wymarzonej rasy. Ja na moje rude czekałam 7 lat. Nawet mi do głowy nie przyszło by przygarnąc kundelka - byłby to pies, miły, słodki i przytulny, ale nie powodowałby u mnie drezia w sercu .. I owszem, są rasy które wyhodowano w konketnym celu - oburza Cię to ? Mam charty - bo nic nie sprawia mi wiekszej przyjemnosci jak obserwacja ich w biegu - w locie; obserwacja ich pięknych długich lini - mam prawo być estetą czy nie bo Ty się na to oburzasz? To tak jak z muzyką/sztuką. Jeden lubi rap inny muzykę klasyczną - czy to tez Cię oburza?
-
[quote name='Basia Z.']Śmieszą mnie i oburzają teksty: "dobra hodowla", "jak chcesz mieć zdrowego psa, to tylko z dobrej hodowli", "jak kochasz psy to nie dawaj zarabiać pseudohodowcom, kupuj z rodowodem".. Śmieszy Cie hasło dobra hodowla ? A to dlaczego? :crazyeye: [quote name='Basia Z.'] Te teksty puszczają w obieg sami hodowcy, właśnie tacy o jakich tu jest mowa. Człowiek jest pazerną słabiutką istotą i pieniądze psują ludzi, nawet tych co na początku mieli ludzką godnośc i piękne ideały. Hodowca to hodowca, taki sam jak ten co hoduje na ubój i jak ci co pracują w rzeźniach. Zwierzę ma przynosić zysk, jest rzeczą-przedmiotem do eksploatacji a nie podmiotem mającym uczucia i cierpiącym. Ludzie są rózni, i hodowcy takze. Sa tacy u których zwierze ma za zadanie zrobic uprawnienia hodowlane - i pozniej rodzic/płodzic, rodzic, rodzic ile natura ( i Zk) pozwolą. Sa tez hodowcy u których szczenięta są dostępne okazjonalnie i byle kto ich nie kupi. Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego wora, bo jako hodowca sobie tego nie zycze. I owszem, zawsze bede powtarzac - chcesz miec psa - kup go w hodowli, w dobrej hodowli.
-
[quote name='Drixon']:oops: aż wstyd pytać - czy ktoś wie gdzie dokładnie w Zabrzu jest wystawa?:oops: z góry dzięks za wyrozumiałość :p[/quote] Ze strony o/Zabrze- adres wystawy [B][FONT=Tahoma]Kąpielisko Leśne "Maciejów" w Zabrzu, ul. Srebrna 10[/FONT][/B]
-
Keeshondow ni ma w katalogu, sa torpespitz i kisspitz. Chowków jest 20, Błyskotko podaj emial na prv to wysle skan. Posokowiec sztuk 1 pies champion GAZDA Z JELENIEGO ZDROJU Lhasaki pies champ BASTERBERI BILNTX suki champ JOU JOU MINI STARA BASTA ORLANES ALL TOO EASY suka weteranka BASTERBERI YRIAN