-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Tak, jest po zabiegu :-) To są jacyś Twoi znajomi? -
[url]http://www.dogomania.pl/threads/212006-wielkie-sprz%C4%85tanie-biblioteczki-do-05.08-dla-Niczyich-psiak%C3%B3w?p=17346273#post17346273[/url] A na nim kilka wyjątkowych książek, np. książka o yorkach z 1977 roku, kilka pozycji o ratowaniu psiaków, powieść Llosy, książka Beaty Pawlikowskiej, a nawet słuchawka bluetooth :-)
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam porządki i bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212006-wielkie-sprz%C4%85tanie-biblioteczki-do-05.08-dla-Niczyich-psiak%C3%B3w?p=17346273#post17346273[/url] A na nim kilka wyjątkowych książek, np. książka o yorkach z 1977 roku, kilka pozycji o ratowaniu psiaków, powieść Llosy, książka Beaty Pawlikowskiej, a nawet słuchawka bluetooth :-) -
Opisałam to w poście 2320 [url]http://www.dogomania.pl/threads/117793-schronisko-Canis-w-Kruszewie-prawie-400-ps%C3%B3w-szuka-domu-pom%C3%B3%C5%BC!/page93[/url]
-
Prawda? Cuda sie czasem zdarzają. Oby taki sam cud dotyczył psa, którego potrącił samochód, o którym mowa na wątku schroniska. Na razie jest w lecznicy. W czwartek będzie miał kastrację, potem pojedzie do schroniska, jesli nikt się nim nie zaopiekuje. Zawiozłam dziś Bellę do nowego domu :-)
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Trzymam bardzo, bardzo mocno! -
Zrobiłam bazarek na nasze zwierzaki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/211778-nowe-ksi%C4%85%C5%BCki-na-utrzymanie-podopiecznych-Niczyje-do-31.07?p=17323326#post17323326[/url]
-
Aktualna lista naszych podopiecznych: Fin- psiak zabrany w 2006 roku ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej. Ma teraz około 10 lat. Morek- około 10-12 letni pies zabrany w 2008 roku z drogi w Markach. Pies bez jednej łapy i nieadopcyjny ze względu na charakter- rzuca sie na obcych w obecności opiekunów. Tonik- szczeniak z Kruszewa zabrany w maju do domu tymczasowego. Zefir- szczeniak z Kruszewa zabrany w maju do domu tymczasowego. Heca- szczeniak z Kruszewa, zabrana w czerwcu, w płatnym domu tymczasowym w Warszawie. Haker- szczeniak z Kruszewa, zabrany w czerwcu, w płatnym domu tymczasowym w Warszawie. Bella- kotka 4-miesięczna zabrana od meneli z Małkini, w hoteliku w Warszawie Figa- czarna kotka, około 2,5 miesięczna, znaleziona na tyłach teatru w W-wie. Przebywa w domu tymczasowym. Maluchy z postów powyżej- Fuks i Fortuna znalazły już domy :-)
-
Eureka- ONkowata sunia ze schroniska w Kruszewie m dom
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Tytuł zmieniony. Nie jest różowo, nadal są problemy z agresją, ale Michał nad nimi pracuje, to najważniejsze. -
Dwa worki po 15kg karmy Britt Large Breed powinny dotrzeć na podany adres we wtorek- tak przynajmniej obiecuje Telekarma. Połowa kwoty z bazarku malagos, która dotarła dziś na konto Niczyje, czyli 16,50zł, w poniedziałek powinna być na koncie Fundacji Bernardyn. Nie ma powodu do niepokoju.
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Taaak :-) Tylko cicho siedziałam ;-) Cieszę się, że w końcu znalazła dom i sama się z siebie śmieję, że te kilka lat temu w Ostrowi pod sklepem wzięłam ją psa. -
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Wysłałam aktualizację Larze. Niestety w przeciągu ostatniego miesiąca odeszło w sumie 16 szczeniąt. Z tych, które zostały kilka znalazło domy. W schronisku są: siostra Hakera - Ahela, szaraczki Burak, Aza, Amik2 i jeszcze 2 suczki, 2 dzikuski z Czerwina- nadal dzikie i w kojcu oraz szorstki psiak, którego zdjęć nie mam. We wtorek kolejne 10 suczek zostało wysterylizowanych. Burza na szczęście nie wyrządziła zniszczeń w schronisku, ale budy podobno fruwały. W samym Kruszewie sporo dachów jest zerwanych. Opiszę Wam jeszcze jedną sytuację. 20 lipca po godzinie 17 Danuta S została poproszona o pomoc przez sąsiadkę, która była świadkiem, jak pies przebywający na osiedlu od pewnego czasu, został potrącony. Kierowca nie zatrzymał się, by udzielić pomocy psu, Nikt ze świadków nie zapamiętał rejestracji samochodu. Ponieważ weterynarz z Ostrołęki, do którego zadzwoniła Danuta miał już nieczynny gabinet, pokierowałam ją do jedynego gabinetu w okolicy, który przyjmuje zwierzęta na leczenie stacjonarne, czyli do Tobolic. Pies został zawieziony do tej lecznicy. Następnego dnia wolontariuszka zadzwoniła do Urzędu Miasta w Ostrołęce, do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w celu zgłoszenia psa. Pracownik wydziału powiadomił Danutę, że skoro pies znajduje się na terenie innej gminy- lecznica w Tobolicach podlega faktycznie pod gminę Rzekuń, to on psa do schroniska nie zgłosi. Według niego psem powinna się zająć gmina Rzekuń, mimo że pies przebywał wcześniej na terenie Ostrołęki, tam został potrącony i tam by pozostał, gdyby na miejscu była możliwa pomoc lekarza weterynarii. Zgodnie z sugestią pracownika UM powinniśmy byli zostawić psa na ulicy i następnego dnia go zgłosić do odłowu. Dodam, że właśnie zbliżała się burza i pies mógłby po prostu tego nie przeżyć! Na szczęście psiak nie ma złamań, ale jest obolały. Czy ktoś ma pomysł, co oprócz napisania skargi do prezydenta miasta i powiadomienia lokalnych mediów możemy zrobić? -
mix pinczera- porzucony Arnold znalazł dom
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
ostatniaszansa wątek się nie otwiera. Tak, Arnold jest cały czas w schronisku :-( -
dzikus/ka- nie daje się złapać, reszta psiaków w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
malagos mnie też to dziwi, tym bardziej że psiak dosyć blisko podchodzi. Dotknąć się jednak nie daje. Mam tylko nadzieję, że nie okaże się za 1-2 miesiące, że są kolejne maluchy. -
[quote name='zuzlikowa'] [B]gdy z psiakiem z problemami skórnymi, przewożone były inne psy[/B] [/QUOTE] Czyli informacja podana przez zuzlikową jest błędna. Nikt do tej pory nie potwierdził, że Jankes ma grzybicę. Do tego konieczne jest zrobienie posiewu, co trwa kilka tygodni. Stwierdzono za to stan zapalny i wyłysienia. Nie znam przypadków zarażenia się grzybicą poprzez samochód. Nie twierdzę jednak, że to niemożliwe.
-
W hotelu pod Radomskiem. Czekam na adres, gdzie ma być wysłana karma.
-
Nazwijmy je Fuks i Fortuna. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/dscf5151m.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/2106/dscf5151m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/38/dscf5153c.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/3564/dscf5153c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/692/dscf5159i.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/5453/dscf5159i.jpg[/IMG][/URL] Link do artykułu: [url]http://kurierostrolecki.pl/60283,Ostroleka-Kolejne-przypadki-porzucenia-psow.html[/url]
-
Wstawiam zdjęcia maluchów i proszę o pomoc w ogłaszaniu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/810/dsc00403y.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/391/dsc00403y.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/192/dsc00404kk.jpg/][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/3609/dsc00404kk.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/dsc00406wx.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/3783/dsc00406wx.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/600/dsc00409aa.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/5899/dsc00409aa.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie, jaki ten maluch jest chudy :-( [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/714/dsc00413w.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8917/dsc00413w.jpg[/IMG][/URL]
-
bebcik pogadaj z nim jeszcze. Może będzie wiedział, kiedy posiedzi na miejscu na dłużej. Szlag by to trafił. Każda dobra wiadomość równa się złej. Tonik prawdopodobnie w niedzielę pojedzie do nowego domu, a nam już dziś przybyło 2 podopiecznych. Dwa szczeniaki podrzucono do pracy do Danuty S. Nogi z dupy bym powyrywała temu palantowi, który kto zrobił. Na razie są w lecznicy w Tobolicach, ale muszą znaleźć dt, bo w schronisku zachorują.
-
Nieee To ja zapomniałam wątek odświeżyć i dobre wieści napisać :-) Ma dom! Zamieszkał na Sadybie, w W-wie. Jest dobrze :-)
-
Nigdy nie ukrywałam, ani nie dramatyzowałam stanu Jankesa. Przekazałam Fundacji znane mi informacje o stanie zdrowia psa oraz o odbytej wizycie weterynaryjnej. Prawdą jest, że doszło do nieporozumienia odnośnie opłaty za transport Jankesa, za co wszystkich biorących udział w akcji przepraszam. Ponieważ Fundacja nie mogła założyć za nas naszej części za transport, ustaliłam z Grzegorzem, że przeleję mu pieniądze na konto i tak się stało. Przelew zrobiłam już wczoraj. Nie stanowiło to dla niego problemu. Nie dostałam jakiejkolwiek informacji o tym, że razem z Jankesem jadą na tej trasie jeszcze jakieś inne psy. Byłam przekonana, że Jankes jedzie sam. Rozumiem, że Fundacja i Niczyje opłacając transport Jankesa, opłaciły również transport tych psów. zuzlikowa celowo napisałam post, który cytujesz kilka dni przed transportem Jankesa, by nie było niedomówień. To samo powiedziałam w trakcie rozmowy telefonicznej z osobą z Fundacji. Stowarzyszenie Niczyje jest w stanie finansować karmę dla psa, ale nie podejmujemy się ani opieki fizycznej ani finansowej nad Jankesem. Dlatego prosiłam, by umowa adopcyjna została zawarta pomiędzy schroniskiem a Fundacją Bernardyn i to też w trakcie rozmowy telefonicznej przekazałam. Zuzlikowa my też nie jesteśmy OPP i też nam pieniądze z nieba nie spadają, dlatego wiem, jak wygląda puste konto i starałam się zakres odpowiedzialności finansowej od razu ustalić.
-
Myślę, że tak.
-
Dziękuję malagos za bazarek :-)