-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
Jest piękny, ale waży tylko troszkę ponad 30kg, ma sporą niedowagę straszne kołtuny i spuchniętą łapę, na której się nie opiera. Złamanie wygląda marnie. Nie miałyśmy obroży, kagańca. Cierpliwie zachęcany zszedł po schodach. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/6972/20070718101on5.jpg[/IMG][/URL] Samochód obejrzał z zainteresowaniem i przy drobnej pomocy do niego grzecznie wsiadł. Na pewno był przyzwyczajany do jazdy. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7382/20070718102wk3.jpg[/IMG][/URL] Odpoczywa teraz w lecznicy, a jutro będzie dzień prawdy. Oby łapę dało się uratować. Serdecznie dziękuję Danusi, że ze mną po niego pojechała. :-)
-
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
esperanza replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
Zgadzam się całkowicie. Najgorsze jest to, że niewiele z takim zbieractwem można zrobić. -
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
esperanza replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
Rozmawiałam z jayo. Zna kogoś, kto zapewne mógłby wejść na teren przytuliska i ma dobre kontakty z tą panią. Może przez nią warto spróbować negocjacji? -
Dużo lepiej wygląda. Magdarynko zmienisz fotki na stronie "Niczyje"?
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
esperanza replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Wystawiłam kolejny bazarek na spłatę długu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75404&highlight=r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci[/url] Do tej pory z bazarków uzbierało się: różności 90zł różności nr.2 80zł decoupage 52zł Razem: 222zł :multi: -
Mały MiśPyś w końcu się doczekał!!!Ma nowy wspaniały dom!!!
esperanza replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś go w ogóle odwiedza w tym hoteliku? -
Nadia o urodzie Reksia z Dobranocek szuka domu . ma dom!
esperanza replied to lika's topic in Już w nowym domu
Podnoszę śliczną Nadię, która wciąż czeka... -
Mamy jeszcze Lindę w schronisku, też owczarkowata.
-
Skąd. Mów, że jest budowy owczarka. Ta babka, której wysłałam zdjęcie się odezwała?
-
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
esperanza replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba szukać suczki, choćby w schronisku, która wykarmi maluchy. -
Ja sobie prześlę fotkę z kompa na komórkę i Ci wyślę. Ano właśnie nie mam pojęcia, gdzie psa umieścić. Teraz jest duże obłożenie w hotelikach, a tymczasów bardzo nam brakuje. :-(
-
Wczoraj pewna miła pani z Krakowa, która wylicytowała 2 koszulki na Allegro, wpłaciła nam 500zł :multi: Proponuję wykorzystać te pieniądze na leczenie Kapitana lub Colina. Karmy mamy całkiem sporo, bo pani Nonia- Ania kupiła ponad 30kg karmy Chapi oraz nowe koce. Jeśli ktoś będzie potrzebował dla tymczasowych kocyki, proszę zgłaszajcie się. Rzeczy odebrała p.Danusia i są u niej.
-
Słomka to malutka, kremowa suńka, która zaraz po sterylce poszła do domu (córka tej pani wzięła od Klaudyny najmniejszego szczeniaka na dniach SGGW). Wczoraj pewna miła pani z Krakowa, która wylicytowała 2 koszulki na Allegro, wpłaciła nam 500zł :multi: Proponuję wykorzystać te pieniądze na leczenie Kapitana lub Colina.
-
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
esperanza replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
Czy coś ruszyło dalej w kwestii tego "przytuliska" Na stronie Sfory znalazłam info, że pomagają tej pani. :roll: Cytat ze strony: " Pani Liliana prowadzi Przytulisko od wielu lat, pomaga bezdomnym zwierzętom, które nie z Jej woli trafiły pod Jej dach. Ma ich około 60-ciu. Jak wykarmić tych biedaków nie dysponując dochodami, jak zapewnić ciepłe i szczelne budy i wiele innych potrzeb. Nasza bohaterka prosi o pomoc wszystkich ludzi dobrej woli, aby choć trochę ulżyć w Jej codziennym zmaganiu o przetrwanie. Potrzebne są budy, koce, kołdry, a przede wszystkim środki na wyżywienie, bo leczenie jest darem ze strony wielu lekarzy z Warszawy, Wesołej i z Wołomina. Apelujemy do wszystkich ludzi wrażliwych, aby choć skromnym wsparciem mogli pomóc tym biedakom , które czekają na miskę ciepłej strawy. Każda pomoc przyczyni się do ograniczenia cierpienia głodu, bo głód jest cierpieniem jednakowym dla wszystkich istot żyjących. Ich cierpieniu towarzyszy również ból odrzucenia, który Pani Liliana wynagrodziła im przyjmując pod swój dach na dobre i na złe." -
Ronja w okolicy jest sporo lasów :cool3: Generalnie chodzi o ul.Różańską w Ostrowi,która dojeżdża się do wiaduktu nad trasą W-wa-Białystok. Zaraz za wiaduktem skręca się w lewo i na rozwidleniu znowu w lewo. Dalej jest tak, jak pisze ronja. Czekamy na zdjęcia szczeniaka Muni. Aha. Nie trzeba się specjalnie zapowiadać wcześniej, bo właściciel regularnie czyta dogomanię. Dobrze być jednak w godzinach pracy schroniska, a najlepiej między 11 a 13.
-
Na maila schroniskowego dostaliśmy taką wiadomość: "Witam właśnie dzś weszłam na stronę schroniska...znalazłam tu pieski.. Munie i Colina . Dla mnie były to Suńka i Lisek..Przez dobrych kilka lat były u mnie na ulicy..Nikt ich nie chciał zabrać ale na .pewno było im dobrze..Zawsze były najedzone i wypieszczone.. przynajmniej przeze mnie..Mam nadzieję że w Bąkówce nie jest im źle..Zaopiekujcie sie nimi.. Dzięki" Mi sie jakoś smutno zrobiło...