Jump to content
Dogomania

esperanza

Members
  • Posts

    8494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by esperanza

  1. Zaglądajcie proszę do ON-ka nie tylko wirtualnie. Ja wyjeżdżam na kilka dni. Do poniedziałku kontakt ze mną będzie jedynie telefoniczny.
  2. A nie prawda. Ma imię :razz: Pani Ania, do której się przyplątał nazwała go Bergman.
  3. Trzymajcie za niego kciuki. To młody, piękny pies. Mimo cierpienia pozwolił nam się włożyć do samochodu. Do klatki w lecznicy wszedł od razu, nawet nie trzeba go było zachęcać. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/4337/20070718102ku2.jpg[/IMG][/URL]
  4. Jutro, bo dziś już padam. Duuużo wrażeń ;-)
  5. Jest piękny, ale waży tylko troszkę ponad 30kg, ma sporą niedowagę straszne kołtuny i spuchniętą łapę, na której się nie opiera. Złamanie wygląda marnie. Nie miałyśmy obroży, kagańca. Cierpliwie zachęcany zszedł po schodach. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/6972/20070718101on5.jpg[/IMG][/URL] Samochód obejrzał z zainteresowaniem i przy drobnej pomocy do niego grzecznie wsiadł. Na pewno był przyzwyczajany do jazdy. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7382/20070718102wk3.jpg[/IMG][/URL] Odpoczywa teraz w lecznicy, a jutro będzie dzień prawdy. Oby łapę dało się uratować. Serdecznie dziękuję Danusi, że ze mną po niego pojechała. :-)
  6. Zgadzam się całkowicie. Najgorsze jest to, że niewiele z takim zbieractwem można zrobić.
  7. Rozmawiałam z jayo. Zna kogoś, kto zapewne mógłby wejść na teren przytuliska i ma dobre kontakty z tą panią. Może przez nią warto spróbować negocjacji?
  8. Dużo lepiej wygląda. Magdarynko zmienisz fotki na stronie "Niczyje"?
  9. Wystawiłam kolejny bazarek na spłatę długu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75404&highlight=r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci[/url] Do tej pory z bazarków uzbierało się: różności 90zł różności nr.2 80zł decoupage 52zł Razem: 222zł :multi:
  10. Czy ktoś go w ogóle odwiedza w tym hoteliku?
  11. Podnoszę śliczną Nadię, która wciąż czeka...
  12. Mamy jeszcze Lindę w schronisku, też owczarkowata.
  13. Skąd. Mów, że jest budowy owczarka. Ta babka, której wysłałam zdjęcie się odezwała?
  14. Trzeba szukać suczki, choćby w schronisku, która wykarmi maluchy.
  15. Masz u siebie jakąś karmę specjalistyczną typu osteo na stawy?
  16. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6342408#post6342408[/url] Zaglądajcie proszę.
  17. Ja sobie prześlę fotkę z kompa na komórkę i Ci wyślę. Ano właśnie nie mam pojęcia, gdzie psa umieścić. Teraz jest duże obłożenie w hotelikach, a tymczasów bardzo nam brakuje. :-(
  18. Wczoraj pewna miła pani z Krakowa, która wylicytowała 2 koszulki na Allegro, wpłaciła nam 500zł :multi: Proponuję wykorzystać te pieniądze na leczenie Kapitana lub Colina. Karmy mamy całkiem sporo, bo pani Nonia- Ania kupiła ponad 30kg karmy Chapi oraz nowe koce. Jeśli ktoś będzie potrzebował dla tymczasowych kocyki, proszę zgłaszajcie się. Rzeczy odebrała p.Danusia i są u niej.
  19. Słomka to malutka, kremowa suńka, która zaraz po sterylce poszła do domu (córka tej pani wzięła od Klaudyny najmniejszego szczeniaka na dniach SGGW). Wczoraj pewna miła pani z Krakowa, która wylicytowała 2 koszulki na Allegro, wpłaciła nam 500zł :multi: Proponuję wykorzystać te pieniądze na leczenie Kapitana lub Colina.
  20. Czy coś ruszyło dalej w kwestii tego "przytuliska" Na stronie Sfory znalazłam info, że pomagają tej pani. :roll: Cytat ze strony: " Pani Liliana prowadzi Przytulisko od wielu lat, pomaga bezdomnym zwierzętom, które nie z Jej woli trafiły pod Jej dach. Ma ich około 60-ciu. Jak wykarmić tych biedaków nie dysponując dochodami, jak zapewnić ciepłe i szczelne budy i wiele innych potrzeb. Nasza bohaterka prosi o pomoc wszystkich ludzi dobrej woli, aby choć trochę ulżyć w Jej codziennym zmaganiu o przetrwanie. Potrzebne są budy, koce, kołdry, a przede wszystkim środki na wyżywienie, bo leczenie jest darem ze strony wielu lekarzy z Warszawy, Wesołej i z Wołomina. Apelujemy do wszystkich ludzi wrażliwych, aby choć skromnym wsparciem mogli pomóc tym biedakom , które czekają na miskę ciepłej strawy. Każda pomoc przyczyni się do ograniczenia cierpienia głodu, bo głód jest cierpieniem jednakowym dla wszystkich istot żyjących. Ich cierpieniu towarzyszy również ból odrzucenia, który Pani Liliana wynagrodziła im przyjmując pod swój dach na dobre i na złe."
  21. Lika to pierwszy taki przypadek i wybacz, ale się uśmiałam. Gorzkie mam dziś przemyślenia.
  22. Ronja w okolicy jest sporo lasów :cool3: Generalnie chodzi o ul.Różańską w Ostrowi,która dojeżdża się do wiaduktu nad trasą W-wa-Białystok. Zaraz za wiaduktem skręca się w lewo i na rozwidleniu znowu w lewo. Dalej jest tak, jak pisze ronja. Czekamy na zdjęcia szczeniaka Muni. Aha. Nie trzeba się specjalnie zapowiadać wcześniej, bo właściciel regularnie czyta dogomanię. Dobrze być jednak w godzinach pracy schroniska, a najlepiej między 11 a 13.
  23. Już odpisałam. Zachęciłam delikatnie do działania :razz:
  24. Na maila schroniskowego dostaliśmy taką wiadomość: "Witam właśnie dzś weszłam na stronę schroniska...znalazłam tu pieski.. Munie i Colina . Dla mnie były to Suńka i Lisek..Przez dobrych kilka lat były u mnie na ulicy..Nikt ich nie chciał zabrać ale na .pewno było im dobrze..Zawsze były najedzone i wypieszczone.. przynajmniej przeze mnie..Mam nadzieję że w Bąkówce nie jest im źle..Zaopiekujcie sie nimi.. Dzięki" Mi sie jakoś smutno zrobiło...
×
×
  • Create New...