Jump to content
Dogomania

esperanza

Members
  • Posts

    8494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by esperanza

  1. Tak, jest czarny kocurek :-) Lothia maluchy można obejrzeć na ul.Grójeckiej. Jakby domek był zainteresowany :cool3:
  2. Mogą się załapać, chociaż w kuchnipupila jest pewnie drożej niż w Arze. Jakby co, zbieram zamówienia do 9.30 jutro (mailem albo smsem proszę) Wszystko trafi do p.Beaty, więc u niej będzie ewentualny odbiór.
  3. Ok, to zamawiam szalki Animondy dla szczeniąt, bo Hills kosztuje ponad 8zł za puszkę:-o
  4. Super :multi: Przesłać umowę, czy raczej pojawić się w piątek na spotkaniu z nową opiekunką? Oczywiście pod warunkiem, że małą będzie można w piątek wydać do adopcji.
  5. Halo, przecież ja miałam robić zakupy dla maluchów w kuchnipupila. Dostałam dziś kod, ale jeśli jedziecie do hurtowni, to zawsze taniej będzie niż w e-sklepie. Proszę o szybką decyzję, czy kupujecie Wy, czy ja mam zamawiać.
  6. Gdgt na samo gadanie ja bym się zapisała, miałaś już próbkę moich możliwości podczas wyjazdu z Figą :evil_lol: Na wyjazd do schroniska się nie piszę, ale chętnie bym z Tobą i Liką 2 kociaki z Grójeckiej wyekspediowała. EwelinaJ z Łomży odebrałaby je w Ostrowi w godzinach w miarę możliwości wczesnych, bo ma na 13 do pracy. Sprawa jest jeszcze do dogrania. Envy to może z gdgt i Liką się spotkasz w schronisku?
  7. Super. Trzymamy kciuki, by maluchy szybko do nowych domków poszły. Będziesz podpisywała własną umowę, czy przesłać Ci naszą?
  8. Herspri, oba maluchy u Ciebie zostają? Troszkę sie już pogubiłam:oops: Auraa, czy pani chętna na Lenkę zadzwoniła?
  9. Podpisana umowa, ale tak się sprawy nie załatwia. Wet miał do KingiW telefon, więc powinien ją powiadomić.
  10. W czwartek lub piątek gdgt będzie jechała do Ostrowi Maz, może wtedy?
  11. Co się stało? :-o
  12. Pewnie, że ratuje. Dzięki wielkie. :multi: Jak teraz załatwić transport?
  13. 2 kotki na ul.Grójeckiej po raz kolejny urodziły kocięta. Lika załatwiła talony na sterylizacje kotek, a teraz najważniejsze jest wydanie maluchów do adopcji. 4 kociaki mają około 6 tygodni, pozostała 4 jest o 2 tygodnie młodsza. Starsze kociaki są już odizolowane od matki. Wszystkie są czarne lub czarne z białym. Chwilowo mieszkają na zapleczu sklepu, ale nie mogą tam zostać. Pilnie potrzebne są domki.
  14. Sterczę cały czas pod telefonem, ale nikt w sprawie maluchów nie dzwoni :-(
  15. Tam, gdzie zdecydujemy, by był operowany.
  16. Czy ona chociaż pije? Wymioty i biegunka szybko mogą doprowadzić do odwodnienia.
  17. Jestem znowu przy kompie po kilkudniowej przerwie. Zaraz zmienię tytuł. Dzwoniły tylko 2 chętne osoby, obu podałam telefon AśkiK, by mogły się z nią umówić na spotkanie. Może jutro będzie więcej telefonów.
  18. Byłam dziś z Anią u Bergmana. Energia go rozpiera. Musi siedzieć w klatce, bo wyrwał kołek ze ściany do którego był przyczepiany w pomieszczeniu. Wygląda dobrze, musi tylko nabrać ciała i jeśli wszystko będzie dobrze, to za 2 miesiące będzie można wyjąc drut z łapy. Jak do tej pory spotkały go same nieszczęścia-otwarte złamanie, babeszjoza i wirusówka. Uprasza się o niedostarczanie gotowanego jedzenia, bo Bergman ma jeść tylko i wyłącznie konkretną suchą karmę, by wyeliminować biegunki. Właściwie w piątek mógłby już iść na tymczas, tylko kto się podejmie przyjęcia go? Raz dziennie musi być przyprowadzany do lecznicy na podanie leków.
  19. Byłam, pomogłam. Małe jakiegoś wirusa mają, ale nie parwo. Szczegóły podałam na wątku maluchów. Byłam też dziś u Bergmana. W piątek może iść na tymczas, więc czas czegoś poszukać.
  20. Maluchy słodkie po kroplówce bardzo się ożywiły. Leje się z nich śmierdząca żółta ciecz, przechodząca w bezbarwną. U jednej małej w kupie widziałam chyba złuszczony nabłonek. Szkraby połaziły chwilę, pozaczepiały Maszę (zaczynają się razem bawić) po czym nakarmiłyśmy je z p.Beatą strzykawkami Convalescense Support, aż im się łapki trzęsły. Od Meli trikolorki dostają łapą po głowach, ale się nie przejmują tym specjalnie. Jutro znowu muszą przyjść na kroplówkę. W sumie p.Beata spędziła w lecznicy prawie 4 godziny. Maluchy mają założone wenflony i płyny dostają dożylnie. Dziś dostały: sól, NaCl+glukozę 75ml, 6ml Ranigastu, NoSpę, Sultridin i mają dostawać Ulgastran w płynie 3x dziennie po 1,5ml. W piątek będą potrzebowały kolejną dawkę Convalescense (saszetki po 7zł)
  21. Maluchy trzeba na Białobrzeskiej (najbliżej) pokazać. Tam mogą zalecić dalsze badania. Ja zaraz jadę do Bergmana z Anią, więc lepiej bym się z maluchami dziś nie stykała, bo nie chcę ich czymś dodatkowo zarazić. Podkłady spróbuję gdzieś kupić i podrzucić, ale przydałoby się, by ktoś maluchy do lecznicy zaniósł.
  22. Berguś dostaje specjalna karmę, którą zasponsorowała AniaP. Jutro spotkamy się u niego. Dziś podobno czuł się całkiem dobrze.
  23. Też sobie poczytałam tamto forum. O rany, niektóre wypowiedzi są po prostu kretyńskie. Kiedy ludzie zrozumieją, że rasowy=rodowodowy... Nie każdy może mieć yorka.
×
×
  • Create New...