Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. opowiem wam dowcip :) w sobote u weta martwilam sie ze ofkors taki grubasny :) a on na to - to pewnie dlatego ze jest malo aktywny :) hahahahahah kto go zna to wie ze go wszedzie pelno, wlasnie mnie gryzie w noge bo mu uciekam :) ooo teraz wypruwa misia :) baaardzo malo aktywny pies :)
  2. :) jestesmy przepraszam was bardzo ale bylam zbyt zmeczona. psiaki dogadaly sie juz zupelnie. fox juz nie krzyczy na ofkorsa kiedy ten wskakuje na JEGO ;) lozko :) i powiem wam, w tajemnicy, ze chlopcy robia na tym lozku nieprzyzwoite rzeczy! a jak na nich spojrze to... maja usmiechniete miny z zebami na wierzchu i wiszacymi jezorami eh.... :) poza tym ofkorsik bardzo ladnie chodzi na smyczy, choc nadal musze go gonic po calym domu zeby zalozyc szeleczki :) opowiem wam jeszcze o ulubionej zabawce tych dwoch szalencow :) jest to... stara sznurowka przywiazana do lozka :) kiedy tylko jeden lapie w pysk ten kawalek sznurka to drugi dostaje szalu i tez lapie i sie zaczyca :) przeciagaja sie do momentu az ich pyski sie spotkaja a potem warcza na siebie, czasem tak na powaznie. ale nigdy sie nie kloca, jeden rezygnuje a za pol minuty zabawa zaczyna sie od nowa :)
  3. wlasnie zjedlismy kolacje :) oczywiscie nie moglam zjesc spokojnie z tymi zabiedzonymi psami obok :) jak widza kanapki to az im sie policzka zapadaja ;) ofkors potargal wlasnie reklamowke a teraz do mnie cos mowi, chyba chce zebym na niego patrzyla :)) co chwile mowi- auuuuuuuuuuu :) rano wyszedl na dwor i szczekal, glosno :) ja niestey nie moge p[isac rano bo wstaje tuz po 4 i trudno mi wtedy znalezc czas na neta :) wiec radze nasze wieczorne relacje czytac z samego rana :) pozdrowienia i jeszcze raz dziekuje za pomoc, on jest tu taki szczesliwy, ze dobrze ze przyjechal szybciej niz pozniej
  4. chlopcy sie gonia po calym domu. gonia sie na zmiane :) widze ze ofkors biegnie za foxem a jak wracaja to fox goni :)
  5. przepraszam za zdjecia nastepnym razem beda mniejsze :) no psy sie dogadaly razem robia demolke. dzisiaj rozwalily na strzepy recznik papierowy no i rozpruly nastepne zabawki :)
  6. [img]http://img319.imageshack.us/img319/9837/im0056161su.jpg[/img] [img]http://img354.imageshack.us/img354/2769/im0056176ba.jpg[/img] [img]http://img357.imageshack.us/img357/2025/im0056188co.jpg[/img] [img]http://img238.imageshack.us/img238/2331/im0056192ll.jpg[/img] [img]http://img156.imageshack.us/img156/4091/im0056208pw.jpg[/img] [img]http://img299.imageshack.us/img299/9755/im0056211jg.jpg[/img] [img]http://img247.imageshack.us/img247/2268/im0056222uw.jpg[/img] [img]http://img192.imageshack.us/img192/4716/im0056238yl.jpg[/img] [img]http://img283.imageshack.us/img283/8955/im0056246yx.jpg[/img] [img]http://img233.imageshack.us/img233/9725/im0056255ro.jpg[/img] [img]http://img296.imageshack.us/img296/7879/im0056269gw.jpg[/img] [color=red] [eloise, zmniejszyłam zdjęcia, bo straaasznie duże były i mi Korsarz poza monitorem znikał (pewnie nie tylko mi :wink: ). 10 ostatnich zdjęć się nie wyświetlało, więc nie moglam ich ściągnąć i zmniejszyć - Murka][/color]
  7. dzisiaj korsarz ktory zostal przechrzczony na ofkorsa (hihih) wykapal sie w oczku wodnym. myslalamz e wpadl i sie topi a on sobie przykladnie plywal. dal nam znac ze czuje sie u ans wystarczajaco dobrze na to zeby zakosztowac porzadnego mycia ;) zeby nie czul sie zle to foxa tez wyszorowalismy :) psy byly po kapieli ogolnie zadowolone i bardzo chcialy sie wytrzec o posciel :) czego im nie pozwolilismy zrobic zdjecia beda za chwile. :)
  8. na kolana? :) juz od wczoraj a jak wracam do domu to sie kłócą ktory przywita sie pierwszy :) caly czas siedzi na kanapie a jak my siadamy to sie przytula :) on juz od wczoraj jest nasz :) naprawde nie widze po nim ani troche stresu, no i do tego miska zostala opróżniona, wiec wiem ze juz jest wszystko dobrze :) zaraz poprosze pawla zeby przegral zdjecia i wam wysle
  9. wlasnie wrocilismy z 2 spacerku. ta madrala nawet zaczela szczekac na inne psy :)
  10. chlopcy sie pieknie bawia :) szczekaja podgryzaja, sama radosc :)
  11. :) wlasnie wrocilismy z wycieczki. bylismy u weta, musialam go gonic po calym podworku zeby go wsadzic do auta. u weta byl baaardzo grzeczny, odrobaczylismy go a po kapieli (za kilka dni) do odpchlimy. kupilismy sliczne szeleczki wiec od weta wyszedl juz na smyczy i szeld pieknie. nie lubi nadal wchodzic do auta ale jezdzi grzecznie. potem postanowilam ze zabiore go z foxem na spacer do parku, balam sie ze w ogole nie bedzie chcial isc ale byl bardzo grzeczny i dostojny a mnostwo ludzis ei do niego usmienchalo i zagadywalo (ma chlopak powodzenie) :) najbardziej mu sie jednak podobal powrot do domu i... od razu poszedl do sypalni!! :) chyba kiedys byl maskotka do spania w lozku, nie zapomnial jak to jest. teraz sobie odpoczywa, bo bardzo goraco. :) mam nadzieje ze jestescie zadowolone z moich relacji :)
  12. jest taki "spory" ze obroza foxa nie pasuje. musimy jechac i cos kupic :) chociaz niezbyt chenie sie nastawia do zakladania obrozy :) uciakal po calym domu i dookola fotela hihiihih :flasings:
  13. a to sępy. oboje usiedli obok mnie i piszczeli zeby dac im chco troche micha pelna ale wyjac mi z ust, to dopiero cos ;) mysle ze nastapila pelna aklimatyzacja :)
  14. o swicie ale jednak sobota :) musilam jechac na chwile do pracy. dflatego odezwalam sie w srodku nocy. wrociulam i nie moglam spac,bo korsio tez chcial lezec w lozku, a w koncu checi zamienil w praktyke. wywalilismy obu ale piszczeli z 10 minut. w koncu zaczeli sie calowac i gadac... nie moglismy spac bo sie smialismy :) szczegolnie korsio jest gadula, gaworzyl jak niemowle.pogryzli rolke po papierze toaletowym, na zmiane, zazdrosnice male :) i sie pospali. a teraz korsio siedzi na kanapie przed tv (tak tak moi drodzy,sam wskoczyl) i chce sie napic kawy :) a za fotelem niestety 2 siusiu.... oby jak najszybciej sie to skonczylo :)
  15. teraz wstal tez fox i razem biegaja, po calym domu.tupia jak szaleni :) zastanawia mnie tylko w czyje siusiu wdepnelam dzisiaj tuz po wstaniu.. hm oby to sie nie powtarzalo ;)
  16. podoba mu sie tez wychodzenie na dwor, sam decyduje kiedy bo ma caly czas otwarte drzwi. :)
  17. :) na poczatku Korsio nie chcxial wejsc na gore( a tam jest sypailnia) ale ze widzial foxa jak wszedl to łąził do schodach 20 minut,zapraszalismy go ale nei chcial sie zdecydowac. chcialam co wziac na rece ale ucieka, nie chce sie dawac brac do gory. w koncu jak go zostawilismy samego i sie polozylismy to sam przyszedl.chcial wskoczyc na lozko ale ostatecznie zadowolil sie lezeniem obok lozka, pod moja reka.kazde moje pzrerzucenie sie na 2 bok oznaczalo smyranie po glowie :) wstal ze mna, pilnuje mnie a teraz jak klikam to domaga sie pieszczor, albo mojego sniadania.choc jak go poczestowalam to nie chcail ;) -jem ogorka hiihihi bawi sie bardzo ladnie i usmiecha juz od wczoraj :) fotki popoludniu. wczoraj padly mi baterie ale powiem wam ze to taka wiercipieta ze na 3 proby udalo mi sie zrobic tylko 1 zdjecie :)
  18. nazwalismy go Korsarz. troche mniej jak mysle popularne dla 3lapciow niz pirat :) teraz sie wachaja. postanowilismy nie zwracac na nich uwagi(oni tak maja myslec:) ) sami sie dogadaja lepiej. :) korsio sie juz napil, wiec jest postep :)
  19. nasz "stary" pies jest bardzo podniecony. "nowy" mniej nie widac po nim szcezgolnego stresu poza tym ze nie chce wyjsc na siusiu i nie chec jesc. troche warczy na foxa. zapomnialyscie powiedziec ze z niego taka sl;icznota ale "przy kosci" chlopcy napewno sie dogadaja. niesamowita z niego pieszczocha!!!
  20. sa!!!! dojechali!! byly korki i wyjechali pozniej niz planowali. piesek jest calkiem grubiutki!!!! :))
  21. beda za 10 minut!! hurra!!!!! 2 godziny nie odbierali telefonu
  22. ja tez czekam.jeszcze ich nie ma !!!!!
  23. Jogi juz przekazala psa siostrze Pawla. za 2-3- godzinki pisak bedzie u nas. :) czekamy niecierpliwie! odezwe sie jak tylko dojedzie i prosze o zamieszczenie naszego topiku w dziale: juz w domku :)
  24. jutro o tej porze albo zaledwie troszke pozniej bedzie juz w domku :) :smilecol:
  25. wiele z was pytalo mnie jak psiak dostanie na imie. dowiemy sie tego dopiero jak tu dotrze :) jak tylko do zobaczymy to napewno dostanie imie. a wy bedziecie wiedziec o tym od razu :))
×
×
  • Create New...