eloise
Members-
Posts
7795 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eloise
-
Gaja, tak jak i inni mieleccy hotelowicze jest na fb :) [url]http://www.facebook.com/?ref=home#!/album.php?aid=12833&id=119021964809957&fbid=130084913703662[/url]
-
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Jara,47257[/url] -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
oj wesoło, musiałam jechać po mamę i Anię, bo było takie oberwanie chmury-ściana deszczu! ale im się spacer udał ;) w tym czasie zamknęłam swoje psy na balkonie pod dachem, a Milena siedziała u nas z Dżekiem i Kapslem, bo Dżek boi się grzmotów a Kapsla wzięła, żeby mu nie było smutno samemu- Dżek pozbył się wszystkich lęków jak tylko poczuł kota, warował pod drzwiami pokoju, w którym Milena ukryła Amelię, a Kapsel siedział na schodach sam, bo czekał na swojego tatusia... mówię Wam... :) nie nadążam ;) Ania dziś nie będzie jeść nic treściwego- ograniczyła się do płatków kukurydzianych na sucho (2 łyżeczki) borówek i malin, za to jak poczuła kawę to chciała mi wyrwać kubek z rąk! Za nią też nie nadążam ;) -
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
eloise replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Kasia, Lusi zmieniła miejscówkę, czy co? ;) -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
eloise replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do oglądania! choć zwykle kondycja trawy pozostawia wiele do życzenia i nie ma na co patrzeć. Zakaz gry w piłkę też mi się rzucił w kilku miejscach w oczy. Dlatego cieszę się, że mamy własny kawałek trawy i dziecko może tam grać w piłkę, kąpać się w basenie, biegają po niej 4 psy a trawa jest piękna i wygląda jak z katalogu, wszystko się da, trzeba tylko chcieć! a oto dowód ;) w roli modela- Ofkors ;) i ponownie wspomnę o Wielkiej Brytanii- pootwierane parki z piękną trawą, ludzie i psy mogą tam razem funkcjonować- daleko nam do nich! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ulka, nie mogę znaleźć tego użytkownika, podeślij jakiś link jeśli możesz Przy tym naszym wesołym stadzie, to jedno dziecko w tą czy w tą nie sprawi żadnej różnicy ;) Ofkors to taki wariat, czasem daje popalić tak samo jak Ania, tak samo udają, że nie słyszą, co sie do nich mówi, tak samo sięgają po wszystko co zabronione, biegają za kotem, Ania krzyczy, Ofik wyje :) Ania właśnie poszła z babcią na spacer- 3 zaangażowanych osób było potrzeba, żeby ją ubrać, wysikać, wsadzić do wózka... Ząb musi jej bardzo dokuczać, bo nie chce jeść, płacze i marudzi Krakvet przeprosił, oferuje rabat i gratisy dla psów, takie typowe bla bla bla... Pani 2 razy podziękowała mi za "obszerne przedstawienie sprawy" ;) i powiedziała, że Royal wycofał sprzedaż karm weterynaryjnych za pośrednictwem sklepów internetowych -
oh ta nasza Kundzia boidupka!
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
eloise replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
oj Górka, Górka, nie wiesz, ze to wszystko z miłości??? :) -
Całusek - szczeniorek z więzienia znalazł DS!!!
eloise replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
ale cudowny model :) idź już chłopaku do domu :) -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
eloise replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie znam Rufiego osobiście, ale na zdjęciach w ogóle tych lat nie widać, zdrowiej chłopaku! -
chyba zgapiłam od Ra_duni ;) Gaja jest tak urocza jak Całusek- każde zdjęcie jest super, bo psiaki uśmiechnięte zawsze od ucha do ucha i pięknie pozują :)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
nie miejcie wątpliwości-krakvet nie zadzwonił ;) Paweł właśnie usypia Anię :) w ciągu minuty chce jej się wszystkiego-siusiu, pić, koniecznie soczek z lwem, byle tylko wydostać się z sypialni :) niedawno w wiadomościach zobaczyła księdza ubranego w białe szaty (chyba relacje z 15.08) i zaczęła krzyczeć- duch duch! :) za każdym razem tak wołała, a ja musiałam jej cały dzień kredą malować duchy-a moje duchy wyglądają jak pacman :) Poszliśmy z nią do dentysty, myśleliśmy, że ostatecznie zrezygnuje, ale siadła na fotel, otworzyła buzię i pokazała wszystkie zęby, ma na nowo wymalowane miodzikiem i jaka jest szczęśliwa! :) Po dentyście poszłyśmy na "spacer" po kałuży-skończył się po 5 minutach lądowaniem w kałuży rękami :) a do kaloszy nalało się tyle wody, że pół łazienki zachlapałam jak ją rozbierałam, bardzo zabawnie chlupotało jak szła z wodą w bucie :) w połowie września Ania wraca na zajęcia na basenie :) -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
taki sam cierpliwy jak i starsza siostra ;) od początku daje się we znaki, ciągle mam bardzo silne bóle, dziś nawet w trakcie leżenia boli, ominą mnie wesela 2 przyjaciółek! -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
były i czekały na zdjęcia ;) Jara i Ilian- to teraz moje priorytety, i tak znowu leżę :( -
Bo Gaja to typowa mielecka klusia :) dba o linię-linia musi być gruba i wyraźna ;)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
znalazłam taki sklep [URL]http://www.centrumkarmy.pl[/URL] jutro zadzwonię i zapytam o ceny krakvet mi dziś odpisał, ze przepraszają za niedogodności, oraz, że dziś skontaktuje się ze mną ich konsultant ;) czekam jak na szpilkach ;) najbardziej jednak podobał mi się tytuł wiadomości :) [B]Re: Fwd:Fwd: MEGAPILNE!!!!!!!!![/B] Wiadomość od zaniepokojonego klienta :) (ta ostatnia część to tytuł mojej wiadomości do nich) Pani, która do mnie napisała, nie pofatygowała się usunąć tych dopisków z przodu :) Ania czeka na tatusia, mówię, że niedługo wróci ale będzie musiał iść do dentysty, na co Ania: tak, ja tata, aaaaa, bibiś bibiś, aaaaa tata ja noooo :) a po polsku oznacza to: chcę iść do dentysty (aaaaa)z tatą, żeby pani doktor posmarowała mi zęby miodkiem Kubusia Puchatka (bibiś- czyli fluorem;) ) -
Nieśmiała, kochana suczka BORSUNIA mix terier JUZ W DOMKU!
eloise replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Borsunia już bezpieczna, więc zaglądamy gdzie indziej :) -
Mila - schroniskowy smuteczek ma dom u dogo_maniaczki!!:):):):):)
eloise replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
fajowe, szczęśliwe psiaki :) -
Całusek - szczeniorek z więzienia znalazł DS!!!
eloise replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
to prawda, ale on ma same radosne fotki :) u ogłoszeniach jest uśmiechnięty Całusek w trawie, a nadal cisza... -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
eloise replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
dwa naczelne sępy :) Łatek i Abbi :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
eloise replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
wow, super zdjęcia, Margo jakaś taka labkowata na nich wyszła ;) przypuszczam, że wszystkim zdjęciami będę się zachwycać, ale nie będę rozciągać innych wątków :) trzymam kciuki za zabieg! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
po dzisiejszym telefonie od nich napisałam taaaaaaaaaaaaaaaaaakiego maila-ciekawe czy odpiszą... mnie też trzymają cenami no i tym, ze mają pełen asortyment karm weterynaryjnych właśnie ja też zamawiam z kilkudniowym zapasem ale kiedyś na 2 dzień miałam info, czy karma jest, czy nie ma ile mam czekać i kiedy wyślą- a teraz cisza w eterze, i nawet na gg mnie olewali, a raz odpowiedzieli po... 5 godzinach od cudownej formułki "proszę o chwilę cierpliwości, już sprawdzam" dodzwonić się jest niemożliwością sprawdziłam swoją historię zamówień, jestem ich klientem ponad 2 lata i tylko w tym roku zamówiłam karm za 1680 zł!!! jak na indywidualnego klienta, to wydaje mi się to naprawdę dużo! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co się porobiło w krakvecie- naprawdę. W piątek dostałam karmę- odchudzającą, ani słowa o tym, ze dla kastratów, ale akurat Ofikowi taka nie zaszkodzi, co prawda kosztowała więcej niż mi mówili, że będzie kosztować, ale sprawdziłam na stronie i zapłaciłam taką cenę, jak na stronie. Byłam już tak zmęczona całą sprawą, że cieszyłam się, że w ogóle mam czym nakarmić Ofka. A dziś dzwoni pani i mówi, że oczekują jutro dostawy karmy (innej) i że do końca tygodnia powinnam ją dostać. Pytam więc o jaką karmę chodzi, bo pomyślałam, że nie dosłyszałam i może pani mówi do mnie o karmie dla kota, ale nie- pani mi mówi, ze dostarczą mi karmę dla psa. Zatkało mnie totalnie! Panią również, jak powiedziałam jej, że w piątek odebrałam zamówienie, 2 razy poprosiła mnie o "chwilę cierpliwości"- rozbawiła mnie prawie do łez zaraz wysmaruję do nich maila i napiszę, co sądzę o całej tej sytuacji... pewnie i tak go oleją, ale mnie chyba ulży :)