Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Czarna_zaba, przywieźć jutro rano te szczeniorki, jesli możesz. Weźmiemy je na działkę, skontaktuj się z Elwirą, wyśle Ci namiary na pw.
  2. To ja rozpaczam nad szczeniorkami jamnisiowatymi,że bidulki w budzie na działce, a tam teraz takie błoto, nóżki umarznięte:-(. A te bidulki z nory w ziemi jeszcze biedniejsze:placz:, bo tamte chociaż dobrze odżywione, a te w mokrej norze i głodne!!!:placz::placz::placz: Zaraz zapytam Elwiry,czy możemy je wziąć na działkę. Prawdopodobnie we wtorek wyjedzie Bilbo i Mora pójdzie na sterylkę, to trochę miejsca się zwolni.
  3. :-o Nasz wet sterylizuje 3 tygodnie po zakończeniu cieczki. Pani najwyraźniej wolałaby dostac juz sunię wysterylizowaną.
  4. Tak asiuniap, temu panu zaproponowałm inną suczkę wysterylizowaną, która może mieszkać w budzie, ale jak na razie sie nie odezwał:shake:. Byc może ,że ten drugi obserwator, to pani z Krakowa:lol:
  5. Jak zwykle zapomniałam zapytać:oops: ,ale gdzieś widziała ja w interenecie.
  6. Czyli Fionek juz jak najbardziej nadaje sie do adopcji. Taki miły psiaczek, kto przygarnie?
  7. Jest juz pani chętna na Morę z Krakowa:lol:. Ale ponieważ nie wiemy , czy sunia nie jest przypadkiem pokryta, zdecydowałysmy,że ją wysterylizujemy i dopiero wydamy do adopcji. Sterylizacja jest juz umówiona na wtorek. Mam nadzieję,że pani się nie rozmysli do tego czasu i wszystko będzie ok. Nie wiem, może jeszcze na wszelki wypadek nie zdejmowac jej z ogłoszeń:roll:.
  8. Żadnymi szczeniaczkami nikt sie nie interesuje:shake:. Ja przypominam Bemolka i Violinka, dwa jamnisiowte szczeniaczki, które na takie zimno i padający ciągle deszcz siedzą w zimnej budzie:placz:.
  9. Tyle szczeniorów, a domków nie ma:placz:.
  10. Husky wybił szybę głową pod nieobecność właścicieli. Eruane nie sądzę,żeby ono probowali cos robić,żeby zatrzymać psa. Najprościej przeciez jest oddac go:cool3:. Ale nie zaśmiecajmy już wątku rudej panienki:lol:. Jak tam nasza bohaterka:razz:?
  11. Sunieczka w typie posokowca pilnie potrzebuje domku!
  12. A dasz radę zrobić mu jakies fotki?
  13. Są gdzieś na wątku inne zdjęcia Gabi niż te w pierwszym poście, bo chciałam komus wysłać, a te trzy nie sa za piękne?
  14. U mnie zawsze suki goniły kota, ale to raczej rodzaj zabawy, który kończył sie najwyżej lekkim podgryzieniem :eviltong:, czym kot sie nie za bardzo przejmuje. Ostatnio też mamy takiego delikwenta wyskakującego przez okno. Mój znajomy znalazł za Kielcami husky, psiak plątal sie przy E-7. Znalazł mu nawet szybko dom, mieszkanie w bloku. Pies ewidentnie z mieszkania, reaguje na wzięcie smyczy do ręki, u tego znajomego , który mieszka w domku nie chciał przebywać w ogrodzie, tylko pchał sie do domu. Zupełnie jak nie husky, nawet nie chciał za bardzo biegać z ich suką, wolał leżeć w domu, tuż przy człowieku. Bardzo przyjacielski, posłuszny , reagujący na komendy. No i w nowym domu pojawił sie problem. Nie może zostawac sam w domu. Zniszczył już drzwi antywłamaniowe:cool3:, a ostatnio wybił szybę w drzwiach balkonowych, na szczęście nic mu sie nie stało. Ale niestey oni chcą oddac psa,na razie ten facet wozi go ze sobą do pracy, ale nie będzie miał dłużej takiej możliwości. I jaki dom tu dla niego znaleźć:roll:?. On do budy sie kompletnie nie nadaje:shake:. R-B, przepraszam za takiego offa na wątku Bianeczki, ale to wątek taki troszke o psiakach z problemami i Eruane tu zagląda, to może coś poradzi:razz:.
  15. Śliczna, śliczna, ale domku nie widać:shake:. Była jedna oferta do budy:mad:.
  16. O, andziu69, to już nie pluskasz się w morzu?:razz: Przepiękne szczeniorki po maciupeńkiej sunieczce, szczeniorki jamnisiowate i inne czekaja na domki!!!
  17. Fiona.22 ma ostatnio urwanie głowy ze zwierzakami, ale jak znajdzie chwilę czasu , to pewnie postara się o fotki Ingrid, bo bardzo by sie przydały:eviltong:.
  18. Halbina, bardzo dziękujemy za oferowaną pomoc:loveu:. Ale jeszcze zobaczymy, bo ukazały sie ogłoszenia i troche ludzi dzwoni, może uda się w miarę szybko znaleźć stałe domki. Ale , jak będzie taka konieczność, to chętnie skorzystamy z pomocy. Mam juz chętną na córeczkę Pini w Warszawie, szukamy tylko transportu:lol:. Sa też chętni na dwa szczeniorki jamniczkowe, ale nie jestem przekonana do tego miejsca, musze to sprawdzić.
  19. Całe szczęście,że Mora trochę się rozruszala na działce:lol:. Jak Elwira rano tam poszła, to była bardzo smutna, trzymała się na uboczu, nawet nie wiem czy spała w budzie, bo wyszła z jakiegoś kąta:shake:. Ale mimo wszystko, jak zrobi się jeszcze zimniej, to nie może długo tam zostać.
  20. Sunieczke na chwilę wzięłysmy do mieszkania pani Ani, taka była szczęśliwa, zakolegowała się z Frytką i obie szalały po kanapie. Ale niestety u p.Ani jest już 7 psów, w tym suki po sterylkach i Mora nie mogła tam zostać, tym bardziej,że p.Ania teraz wyjeżdża. Musiałysmy zabrać ja na działkę, a ona pewnie nigdy nie była w budzie. Na razie nie wiem, jak ona tam przetrwała noc, na razie jeszcze nie jest tak zimno, pod blokiem też bidulka spała w krzakach, jak ja ci..... wyrzucili. Ale robi sie coraz zimniej, potrzebuje ciepłego domu. :-( Jest bardzo miłą sunia , przyjazną do innych psów, ładnie chodzi na smyczy.
  21. Potter , nie wątpimy,że Lotoska ma bardzo dobrze, ale przydałoby się zwolnic miejsce na nastepne bidy, które w zastraszającej ilości przybywaja każdego dnia.:razz:
  22. Podnoszę szczeniorki! Na poprzedniej stronie są nowe zdjęcia szczeniaczków jamniczki Tiny, jeszcze nie wstawione do pierwszego postu. Ich adopcja jest bardzo pilna, szczeniaczki mieszkają w budzie na działce, a to nie jest miejsce dla takich maluszków:placz:. Szczeniorki juz jedzą samodzielnie, mama już nie za bardzo chce je karmić. A p.Ania może iść na działke tylko 2 razy dziennie, to za mało dla takich maluszków, powinny jesć częściej:-(. Bardzo pilnie też szukamy domów dla szczeniaczków 4 tygodniowych Pini, maciupeńkiej sunieczki. Będą to prześliczne maleńkie pieseczki. One też juz jedzą samodzielnie, nie stety mama nie może ich karmić.:shake:
  23. Atos ma już tylko kilka godzin na znalezienie chociaż DT:placz:.
  24. Dzięki Potter ,że przyjęłaś te biedaki:iloveyou:. One by pewnie długo tam nie pożyły, nie dość ,że w rowie przy drodze, już na tyle duże ,że matka pewnie juz nie karmi, to przeciez jest coraz zimniej. To był pewnie ostatnio dzwonek,żeby je uratować. To podobno same suczki, zrób jeszcze trochę fotek, trzeba je już ogłaszać.
  25. Niestety bezskutecznie próbuję dodzwonić sie do pani, która oferowała nam kiedyś dom dla starszej suni, miała sporo straruszków u siebie. Patia ma jeszcze zapytać w hotelu w Wieliczce, ale teraz okres świąteczny i pewnie trudno będzie o miejsce.
×
×
  • Create New...