Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Liczymy na to ,że człowiek, który będzie dzisiaj wiózł naszą Dudzię zgodzi sie wziąć drugiego psa, ale tego jeszcze nie wiemy, bo możemy sie z nim skontaktowac dopiero po 12-tej. On będzie jechał sam, więc nie wiem ,czy da radę. Jeżeli nie , to może w środę sie uda, bo iza_szumielewicz pisała,że jej TZ jedzie wtedy z Radomia do Wa-wy.
  2. Mnóstwo szczeniaczków czeka na pomoc!
  3. Bardzo proszę dajcie Violinka jeszce na Allegro, bo prawdopodobnie wróci z adopcji. :placz: Jeżeli tak , to nie wiem, co z nim będzie. ja go nie mogę wziąć z powrotem, bo dzisiaj przybył mi nowy pies.:shake: Nie wiem , jak ten beżowy maluch ma na imię. Pluto to chyba pasuje do jakiegos większego psa:razz:.
  4. [SIZE=3]Bardzo prosimy o pomoc! [/SIZE] [SIZE=3]Boksio ma szansę na ciepłe schronienie, a teraz jest na działce, nie wchodzi do budy, jest przeziębiony!:placz::placz::placz:[/SIZE] [SIZE=3]Do Warszawy może dojechać dzisiaj do 20-tej.[/SIZE]
  5. No właśnie nie znamy żadnych boksiów:shake:. A zaszczepić jutro go nie można, bo on troche pokasłuje niestety:shake:.
  6. Oj rzeczywiście betel, coś odporność kiepściuchna:shake:. Ale to wszystko pewnie rezultat pracy warunkach wysoce szkodliwych:cool3:. Dużo zdrówka!:loveu:
  7. Pati, w razie czego daj mi znać 609 890 204. Tylko z przewozem pciągiem może byc problem, bo chyba potrzebne jest zaświadczenie o szczepieniu na wściekliznę:roll:.
  8. Pati, w razie czego daj mi znać 609 890 204. Tylko z przewozem pciągiem może byc problem, bo chyba potrzebne jest zaświadczenie o szczepieniu na wściekliznę:roll:.
  9. Piękna sunia, wysterylizowana, czeka juz tak długo na dom:-(.
  10. To co ten Violinek tak narozrabiał:crazyeye:? A dla tych dwóch bid , co śpią na trawniku nie można tam gdzies zrobić ,chociaz prowizorycznego schronienia?
  11. Tyle,że ma ok.2 mies.:lol: No i jak widać jest śliczny:loveu:. I będzie chyba docelowo nieduży.
  12. [B]Kielce -Warszawa, czy ktoś jedzie jutro na tej trasie?[/B] [B]Zwrócimy koszty transportu.[/B] [B]Boksio pilnie potrzebuje pomocy![/B]
  13. Jeszcze jeden maluszek poszukujący domku:-(. Podrzucony do pani, która prosila nas o pomoc w adopcji. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/9854/071203szczeniaczekzzalerg3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/9378/071206szceniaczekzzalesml1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/7079/071206szczeniaczekzzalenp3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/6296/071206szczeniaczekzzaleys8.jpg[/IMG][/URL]
  14. Rozmawiałam właśnie z AgąiThetą. Transport musi być jutro, bo ona jest w Warszawie właśnie jutro do godz, ok.20-tej. Ale jeżeli nie uda nam sie nic zorganizować, to ona zorientuje sie w Warszawie, czy nie byłoby tam gdzieś miejsca dla boksia. I wtedy można by go było zawieźc w niedzielę. Jeżeli Pati mogłabys pomóc, to byłybyśmy wdzięczne:loveu:. Boksiu jest bardzo grzeczny w samochodzie, lubi jeździć. Jak ta dziewczyna go wiozła do nas to położył sie i spał spokojnie.
  15. Dzięki AgaiTheta:loveu:. Tylko będziemy miały problem z dowiezieniem go do Warszawy jutro . Ostatnio tylko rozwozimy psiaki w różne strony, ja juz nie mam kogo prosic o pomoc:shake:. Ledwo udało sie nam znaleźć kogoś , kto będzie właśnie do Warszawy wiózł nasza suczkę w niedziele. Ale ten człowiek wyjeżdża z Kielc ok.15 i w Warszawie będzie ok. 18. No i nie wiem, czy on by się zgodził wziąć dwa psy, raczej nie , bo jedzie sam. Jeszcze pytam znajomych. Napisze też na wątku transportowym , ale nie sądzę ,żeby tak szybko sie ktos znalazł.
  16. U nas cały czas leje, boksiu stoi na tym deszczu:placz::placz::placz:. [B]Czy nikt się nad nim nie zlituje???? [/B]
  17. Buda o takiej porze roku to wogóle nie jest dobre miejsce dla szczeniaczków, ale nie ma innego wyjścia:shake:.
  18. Szczeniaczki bardzo biedne, w Kielcach straszliwie leje, a one w tym błocie na działce:placz::placz::placz::placz::placz:.
  19. To właśnie wiadomość od nowej pani Tinki, mamusi Violinka:loveu:. Synkowi tez życzymy takiego domku!:lol: "Pozdrowienia Tinka jest już u nas czwarty dzień. Zachowuje się tak jakby była u nas od zawsze. I jakby była bardzo młoda. Na spacerach biega i szaleje jak szczeniak. Przyjazna do każdego napotkanego pieska i jak tylko chce z nią pobiegać to szaleje. Ludzi musi dokładnie powąchać zanim da się dotknąć. Ale na ogół jest przyjazna. Nas próbuje na ile może sobie pozwolić. Jest już po szczepieniu i jesteśmy umówione na sterylizację na 20 grudnia. Chcemy to zrobić, bo mamy złe doświadczenia z naszymi poprzednimi suniami i ich ciążami urojonymi. Choć wciąż nam smutno po śmierci naszej Neseczki, Tinka daje nam dużo swojej miłości. Mam pytanie - czemu nie aktualizujecie swoich internetowych ogłoszeń. To naprawdę jest ważne, żeby wiedzieć czy anonsowane przez Was pieski znalazły domy. " __________________
  20. Dobrze,że juz po , byłyście bardzo dzielne:loveu:. Ja też tak przeżywałam swoje sunie:crazyeye:, bo nie potrafię sie tak zdystansować , jak nasza pani Ania, u której przetrzymujemy wszystkie nasze sunie po sterylkach. Gdyby to miało być u mnie, chyba bym się już dawno wykończyła:cool3:.
  21. [COLOR=red][B]BARDZO PILNE!!![/B][/COLOR]
  22. AMIGA, monita, bardzo Wam dziękuję!:loveu: Monita napisałam Ci pw z naświetleniem sytuacji:lol:.
  23. Halbina , andzia69 już zaprezentowała na tym wątku naszego Polocika i Benię, może sie spodobają:roll:. A za Violinka trzymam kciuki z całych sił:thumbs:, oby tym razem się udało. Reszta jego rodzinki już w swoich domkach, teraz kolej na niego:loveu:. Właśnie wczoraj dostałam wiadomość od właścicielki mamusi Violinka, zaraz ją tu wkleję.:lol:
  24. Bardzo prosimy o pomoc!:placz: My mamy masę psów pod opieką. Nigdzie nie ma miejsca,żeby go do wziąć do mieszkania. Jedynie może być na działce, ale on nie wchodzi do budy!!!:placz: A pogoda jest fatalna, straszna wilgoć, wczoraj cały dzień lało. On juz jest trochęe przeziębiony , jak nie będzie w pomieszczeniu dorobi sie do reszty. Damy ogłoszenie do gazety, będziemy pytać w schronie, czy nikt go nie szuka. Ale nie wydaje sie nam,żeby komuś zginął, raczej został wyrzucony. Przybłąkał się do hotelu pod Kielcami, tam zawsze jest dużo psów wyrzucanych. Za wszelką cenę usiłował się dostać do środka budynku. Trzeba go było natychmiast zabrać, bo niestety kierownictwo hotelu tego nie tolerowało, a co niektórzy osobnicy zobaczywszy rasowego psa juz mieli różne pomysły, co z nim zrobić:mad:.
  25. Trzymam kciuki za Violinka z nadzieją , że tym razem sie uda:loveu:. Co tam słychać u morawickich psiaków?
×
×
  • Create New...