Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Ewatr , dzięki, tylko one mają czas do czwartku. Jeżeli się nie znajdzie nawet Dt , to będę musiała je zanieść do schronu, a kto zna kielcki schron , wie co to znaczy. Niesty w piątek prosto po pracy zawożę Maksia do Jędrzejowa i musimy zdążyć na 17. A w sobotę jade do Krakowa. Nie moge ich tak zostawic samych w tej hurtowni. W schronie pozostaje nadzieja,że ktos je weźmie zanim zdążą się zarazić. Ale to nikła nadzieja.:shake:
  2. Ewelinko_ m, na działkę nie można wprowadzać szczeniaków co najmniej jeszcze 4 mies, wirus parwo utrzymuje się bardzo długo. To są maleńkie, gładziutkie sunieczki, powinny być w cieple. Z pewnością nie uciekły ze schronu, sa za malutkie,żeby to mogły zrobić. To jest blisko schronu, zawsze tam wyrzucają szczeniaki.
  3. Założyłam tym bidulkom osobny wątek. Jeżeli do piątku nie znajdzie sie tymczas dla nich będę musiała zanieść do schronu:-(. Ja w sobotę prawdopodobnie wyjeżdżam z PON-em do Krakowa, w niedzielę też mnie nie ma. Nawet nie miał by kto im tam dać jeść, jeżeli wogołe wcześniej nie zginą pod kołami.:placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104074[/URL]
  4. [SIZE=3][COLOR=red]RATUNKU!!![/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Do hurtowni za moją pracą / tak to umownie nazywam , ale to jest teren, gdzie są różne warsztaty i firmy/ podrzucono dwie maleńkie sunieczki:angryy::mad:.[/COLOR] Jedna zupełnie maciupeńka, ok 2 -mies, zupełnie gładkowłosa i druga troszkę większa , może 2,5 mies. Jak poszłam tam łapać Rudą na sterylkę/co się zreszta nie udało/ , to one biegały po terenie. Wsadziłam do budy, ale one cały czas wychodza i biegaja z ludźmi, szczególnie ta większa, a maleństwo za nią. Dzisiaj już było po pracy i nie jeździło dużo samochodów, ale tam bez przerwy jeżdża wielkie ciężarówy i te szczeniorki nie mają szans, już kilka psów było tam rozjechanych:placz:. Zresztą tam nikt się nimi nie zajmie , nie będzie karmił. A budy zimne , byle jakie, dziurawe. One tam nie mogą zostać w żadnym wypadku:shake:. Błagam o jakiś tymczas dla nich, bo w przeciwnym wypadku muszę je zanieść do schroniska, a to też pewna śmierć.:placz::placz::placz: Są maleńkie , szczególnie ta młodsza, taka ratlerkowata, może by się szybko zanlazł dom, tylko trzeba je gdzieś przechować. To te bidulki [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4517/080115hurtowniadwiesunica8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3015/080115hurtownia21uk1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3233/080115hurtownia11az1.jpg[/IMG][/URL] Jasna sunieczka już poszła do nowego domku, a to Szyszeczka, czyli ta , która została w DT u czarnej_zaby_. _[IMG]http://images29.fotosik.pl/143/4277aff0962a9488med.jpg[/IMG]_ _[IMG]http://images23.fotosik.pl/143/497d39f810533bcdmed.jpg[/IMG] A tu z Zabą, czyli sunią Gosi______________ [IMG]http://images31.fotosik.pl/114/310ac981d40de7e4med.jpg[/IMG]
  5. [SIZE=3][COLOR=red]RATUNKU!!![/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Do hurtowni za moją pracą / tak to umownie nazywam , ale to jest teren, gdzie są różne warsztaty i firmy/ podrzucono dwie maleńkie sunieczki:angryy::mad:.[/COLOR] Jedna zupełnie maciupeńka, ok 2 -mies, zupełnie gładkowłosa i druga troszkę większa , może 2,5 mies. Jak poszłam tam łapać Rudą na sterylkę/co się zreszta nie udało/ , to one biegały po terenie. Wsadziłam do budy, ale one cały czas wychodza i biegaja z ludźmi, szczególnie ta większa, a maleństwo za nią. Dzisiaj już było po pracy i nie jeździło dużo samochodów, ale tam bez przerwy jeżdża wielkie ciężarówy i te szczeniorki nie mają szans, już kilka psów było tam rozjechanych:placz:. Zresztą tam nikt się nimi nie zajmie , nie będzie karmił. A budy zimne , byle jakie, dziurawe. One tam nie mogą zostać w żadnym wypadku:shake:. Błagam o jakiś tymczas dla nich, bo w przeciwnym wypadku muszę je zanieść do schroniska, a to też pewna śmierć.:placz::placz::placz: Są maleńkie , szczególnie ta młodsza, taka ratlerkowata, może by się szybko zanlazł dom, tylko trzeba je gdzieś przechować. To te bidulki [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7309/080115hurtownia1yp9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4517/080115hurtowniadwiesunica8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3015/080115hurtownia21uk1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/7118/080115hurtownia31cm5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/750/080115hurtownia41ig2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9619/080115hurtownia51np8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3233/080115hurtownia11az1.jpg[/IMG][/URL]
  6. Ewatr, dzwoniłam do faceta, ale on chce psiaka do budy i kojca. I wogóle mi sie nie podobał:shake:.
  7. W Krakowie czeka na niego DT!
  8. Bidul podobno dużo lepiej już wygląda,podobno zupełnie ładny z niego psiak, maja byc nowe zdjęcia.
  9. Lara miała jechać do tej samej dziewczyny,która wzięła jej brata Milana. Mam nadzieję, że to doszło do skutku.
  10. Kielce-Kraków, nikt nie jedzie w tygodniu?
  11. Mag.do, zdejm z pierwszego postu Iskierke z Marzysza, bo ona jest już zamówiona, Maksia , bo ma jechać do Wrocławia i Larę, bo też ma byc zabrana.:lol:
  12. Piękna Saba czeka na swojego człowieka:lol:.
  13. Iza, bardzo dziekujemy!:iloveyou:
  14. W sobotę, to jak pisałam wyżej, prawdopodobnie będę mogła go zawieźć, jeżeli nie , to skontaktuję sie z Tobą, Trinity36:lol:. Ale dobrze by było, gdyby wcześniej sie udało.
  15. A jakiś hotel , Niepołomice czy moze u Murki w Janowie Lubelskim?:roll:
  16. Szczeniaczki Negry już mają domki:lol:, można je zdjąć z ogłoszeń, mama dalej czeka na dom. Dzisiaj przeprowadziłyśmy Gonzo i Tori z działki pani Ani na Seminaryjską do Wegi i szczeniorków. Gonzo był zachwycony, od razu zaprzyjaźnił sie z Dori, tylko Maksiu biegał za nimi i szczekał bardzo niezadowolony:cool3:.
  17. Maksiu coś biedaczek nie ma szczęścia:shake:. Niestety jego transport do Wrocławia oddala się. Okazuje się,że ta dziewczyna , przyszła właścicielka może być w Opolu do godz. 17, bo o 17.20 ma powrotny do Wrocławia, gdzie musi być na 20-tą. A niestety eliza_sk dojedzie do Opola na ok.19 . Co tu robić? Nie znacie kogoś w Opolu, kto mógłby przechować szczeniorka do soboty rano?
  18. Niestety nie mam nowych zdjęć Bobiego po obstrzyżeniu, ale znalazłam jeszcze takie sprzed... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/723/080110bobi101kz4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9499/080110bobi111mc5.jpg[/IMG][/URL] Niestety tu widać,że to drugie oczko też chore:-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/9724/080110bobi121kg8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/4016/080110bibi131vt9.jpg[/IMG][/URL]
  19. Cały czas poszukujemy transportu Bobiego z Kielc do Krakowa. Zwrócimy koszty transportu.
  20. Są chętni na następne dwa szczeniaczki:multi:. Jeden z Krakowa, jak bysmy zawozili tego ślepego PON-a do Krakowa, to można by go też zawieźć szczeniaczka, a jak nie to córka tego pana pojedzie pociągiem. Ten drugi jeszcze trochę zostanie z matką , ale juz jest zarezerwowany. Czyli szczeniaczki juz można zdjąć z ogłoszeń:lol:. Zostaje tylko Negra do adopcji:lol:. Jeżeli już odejdą szczeniaczki i ona dojdzie do siebie po karmieniu , to będziemy ją chcieli wysterylizować. [COLOR=purple][B]Emilia2280, bardzo dziękujemy za pomoc i zainteresowanie Negrą i jej[/B][/COLOR] [COLOR=purple][B]dziećmi[/B][/COLOR]:loveu:.
  21. Majqa, to nie tylko chodzi o polepszenie bytu Bobiego, choć z pewnościa ciepłe mieszkanko, to nie piwnica, w której teraz jest, ale o jego życie. Ta pani musi bardzo uważać,żeby jej pies nie dopadł Bobiego, bo wtedy kiedy go strasznie gryzł chronił go pancerz ze zbitego futra, i tak miał rany na ciele. A teraz gdyby go dopadł, kiedy jest prawie goły, to mogłoby sie to skończyć tragicznie. A wystarczy chwila czyjejs nieuwagi, niedomknięte drzwi......:-( Ja byc może mogłabym go zawieźć , ale dopiero w nastepna sobotę.
  22. To były same chłopczyki:lol:.
×
×
  • Create New...