Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Jutro właśnie ma do niej pojechać jej sąsiadka i namówić na zrzeczenie sie psiaków, mam nadzieję,że się uda. A jeżeli tak[B], to na cito bedzie potrzebny tymczas domowy chociaż dla tego szczeniaczka[/B], resztę może uda się wyadoptować ze schroniska. ON-ka u mag.dy na razie bezimienna, savahna wymyśl coś, bo Ty masz więcej polotu:). Mag.da pewnie więcej napisze o niej, wiem tylko,ze na razie nr 1 jej zainteresowań, to micha. Tak to jest z zagłodzonymi psiakami. Mag.do, a co tam u naszej dzikuski Wilmy? Jakieś postępy robi cwaniara?
  2. Ja ktoś w schronie stwierdził ,że te cziłki wyglądają na zaciekawione, to gratuluję znajomości psiej psychiki i zachowań:cool3:.
  3. Tak, doszło od Inci z bazarku 377,20 zł, od jkp 300 zł i 30 zł od Lato09, bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:.
  4. [quote name='Nikaragua']Z Kolorowego bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242454[/URL] przelałam przed chwilą 170zł (końcóweczkę 2,50zł przekażę gdy dojdzie do mnie ostatnia wpłata). Proszę o potwierdzenie na wątku bazarku[/QUOTE] Nikaragua, wielkie dzięki:loveu:, jak się pojawi wegielkowa, to potwierdzi.
  5. Malagosku nie mamy w tej chwili takiej na stanie, ale postaramy się coś znaleźć;).
  6. Agasz , nie widziałyśmy weta, nie wiem, czy zaszczepienie ich w takim stanie ich nie wykończy. To szkieleciki pokryte skórą. Totalnie przerażone, nie maja żadnych szans w schronisku na socjalizację , ani odkarmienie. Obok w boksach psy tak strasznie szczekają, ze te trzęsą się cały czas ze strachu. Powinny jeść wartościowe posiłki często, w małych porcjach, a tam nikt sie nimi szczególnie nie przejmuje. Dostają tak , jak inne psy jeden raz dziennie, pewnie sucha karmę. A suchej karmy nie jedzą, bo przyniosłysmy im lepszą , drobniutą i nawet nie tknęły. Dałam puszke, ale całą zjadła w sekundę ta najodważniejsza, pozostałe były tak przerażone,że nie jadły jak im podtykałysmy pod nos, a jak odeszłysmy , to ta jedna zjadła wszystko. Tak samo nie miał szans zjeśc cokolwiek ten szczeniaczek przeraźliwe chudy, bo ten dorosły psiaczek mu zjadł. Nie sądzę,żeby tam ktos się martwił , czy każdy psiak zjadł. Sytuacja jest beznadziejna, bo nawet nie można w tej chwili wyadoptowywac psiaków, bo baba musiałby się zrzec. Nie znacie kogoś z Katowic , czy Sosnowca osobiście? Kogos , kto mógłby zawieźć sunię od Jaagi z Katowic do Sosnowca na sterylke. Ile razy prosiłam kogoś ze Śląska o pomoc, nikt się nawet nie odezwał.
  7. Po prostu Sarunia zrobiła sobie zdrowotne błotne okłady na stawy:).
  8. To może na sterylce, bo mam nadzieję,że nie będzie długo w hoteliku czekać. Dzisiaj karetka zabrała właścicielkę tych małych psiaczków do szpitala psychiatrycznego, a psiaczki do schroniska.:-( One nie maja tam szans:(. Jutro pójdziemy tam z ewelinką_m zanieść jakieś lepsze jedzenie i porobic fotki. Szkoda,że nie udało się wcześniej nic wyciągnąć.
  9. Bardzo dziękujemy Skarpecie Owczarkowej za dofinansowanie karmy i Linssi, która to załatwiła:loveu::loveu:. Jaaga, to może zaszczep Oskara tylko na wściekliznę.
  10. Linssi, a mogłabyś zapytać w skarpecie owczarkowej, czy mogliby pomóc tej ON-ce w utrzymaniu w hoteliku, czy sterylce? Gdyby nie ta podbramkowa sytuacja u Anki, nie decydowałybysmy się wziąć tej suni pod opiekę, bo przy zadłużeniu 2500 zł nie jesteśmy w stanie pomóc juz żadnemu psu. A tu jeszcze te dwie cziłki u Jaagi też będą potrzeboway kasy na utrzymanie i sterylki. Szkoda też bardzo tych pozostałych małych psiaczków, które baba zagładza na śmierć, ale jak im pomóc , skoro nie ma na to pieniędzy.
  11. Dzisiaj był wet u Anki obejrzeć ON-kę , jak wychodził, ON-ka spięła się z dużą suką Anki, ta próbowała je rozdzielić i przewróciła się tak nieszczęśliwie, że ma skomplikowane złamanie ręki. A sunia wylądowała u mag.dy. Trzeba jej wymyslić jakieś imię. [IMG]http://i43.tinypic.com/30lf3b4.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2bbfkk.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/312v88i.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2lnukz.jpg[/IMG] Jola p. witamy na naszym wątku:loveu:.
  12. [IMG]http://i41.tinypic.com/jqhmqs.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/4ih545.jpg[/IMG] Anka zobaczyła ON-kę leżącą pod lasem koło Daleszyc, wracała tą drogą, sunia dalej leżała. Dała jej trochę karmy dla kotów, którą miała przy sobie. Sunia juz nie chciała od niej odejść. Jest bardzo wychudzona, ma spory brzuch, być może ciężarna, cały czas wydaje z siebie takie dźwięki, jakby płakała. Anka zabrała ja do siebie, ale niestety jej suki nie tolerują obcej, musiała zamknąć ją w kotłowni. Sunia ma ok. 2 lat, ładnie chodzi na smyczy. Jutro ma przyjechać wet zbadać ją.
  13. Morusek szpic??? Przecież jedyny szpic , jakiego miałyśmy od dzisiaj jest już warszawiakiem. Dwie dzwoniące osoby mówiły o Rudim,że przypomina szpica.
  14. [quote name='savahna']Ogłosiłam:Sabę,Czarusia,Mix Szpica, w mini pakietach na Warszawę ....[/QUOTE] Savahna, a mix szpica, to kto?
  15. To nie wiem, czy nie za mała, pani chciała dużego psa. A może macie coś większego, może być pies, tylko raczej gładkowłosy.
  16. Ja myślałam nie tylko o socjalizacji, ale również o sterylkach. Ale na sterylkę są zbyt zabiedzone, więc może rzeczywiście wydać bez sterylek i zobowiązać do nich właścicieli. Dzięki wegielkowej ON-ka już nie tkwi na metrowej smyczy przywiązana do blachy. Ale chyba jest teraz tylko w domu tymczasowym. I to dzięki naszej Taszy, bo to o nią pytał pan, tylko on chciał młodsza sunię, więc nie wiadomo, czy tą zostawi.
  17. Savahna, może na razie nie rób więcej ogłoszeń cziłkom, bo one chyba na razie nie nadają się do adopcji . O Czarka ktoś sie pytał, ale na razie wyjechał za granicę, zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie.
  18. Jak duża jest Melissa? Pani z doliny kłodzkiej szuka psa w typie molosa do domu z ogrodem.
  19. Dzięki błyskawicznemu ogłoszeniu Savahny i również takiemu odzewowi na nie, wczoraj do domu pojechał ten terierek:). [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/foks2.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2001/foks2.jpg[/IMG][/URL] Gdyby nie taka szybka akcja, terierek mógł skończyć pod kołami samochodu. Od kilku dni pałętał się na ruchliwej drodze w podkieleckiej miejscowości i kilka razy udało mu się uciec przed samochodem . Państwo zabrali go do weta, gdzie mu wyciągnięto kilkadziesiąt kleszczy.
  20. Royal Hepatic gdzies ok.218 zł płaciłyśmy. Oskar nie korzystał do tej pory z tej Skarpety.
  21. W strasznym stanie te małe suczyny:-(, na tych fotkach ,które dostałyśmy wcześniej nie było tego tak widać. Ta baba podobno już wcześniej zagłodziła sunię na śmierć:diabloti:. Oskarek poczciwy starowinek :). Po wielu miesiącach nareszcie zaświeciło słoneczko dla Rudiego:lol::). Czeka na niego dom z ogrodem w Warszawie! SZUKAMY TRANSPORTU DO WARSZAWY!
  22. Oskarek już staruszeczek, widać ,że się postarzał. Linssi, a mogłabyś poprosić Skarpetę o pomoc z tą karmą? Potrzebny jest Royal Hepatic.
  23. Dziewczyny dopiero wyjechały od Jaagi,tak że w nocy będa dopiero w domu. Buszi w dt zapoznał sie z rezydentami, powinno byc dobrze. Cziłki straszne panikary, ale troche się uspokoiły, wszyscy przeżyli ;). Ale co się dziwić,jak one nie miały kontaktu z nikim poza tą niezrównoważoną kobietą . Ta brązowa była przywiązana na sznurku w korytarzu, tyle udało się zobaczyć osobie, która wydostawała psiaki. Weszła w drzwi na bezdechu, bo podobno smród zabójczy. Baba zgodziła się oddać dobrowolnie jeszcze dwa psiaki, a chyba zostanie pięć, w tym szczeniaczek ok. 3 mies. i troche starsze podrostki, ale dokładnie nie wiadomo, bo ona nikogo nie wpuszcza. Baba jeszcze nie wie,że psiaki mają jej odebrać do schroniska. Tam takie malizny nie bedą miały szans , dlatego chciałybyśmy wydostać wszystkie psiaki, ale na razie nie ma gdzie, no i nie ma kasy.
  24. Super ,ze Awie sie udało, myślałam ,że bedzie dłużej czekać na dom. Dzieki Savahna za zawiezienie suńki:loveu:. Jaaga, jak tam te cziłki, bo podobno chciały zjeść ewelinkę_m i Linssi :diabloti:.
  25. Śliczna ta sunia, jej szczeniorki również:).
×
×
  • Create New...