Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Zawiadomiłam juz kilka osób z Bełchatowa. Nie wiem na właściciele przyłożą się do tych ogłoszeń dobrze by było, gdyby jeszcze ktos mógł porozwieszać. W dodatku takie zimno, wiatr:(.
  2. [quote name='GoskaGoska']posluchajcie a nie chcecie jej oglosic w Niemczech? tam jeden Wroclawiak p;lywa w basenie , moze do niej by sie wreszcie szczęście usmiechnęlo[/QUOTE] GoskaGoska, b.proszę zapytaj. Ale tylko wtedy, kiedy by mogła jechać prosto do domu, a nie czekac na adopcję w jakiejś fundacji, czy przytulisku .
  3. [quote name='eliza_sk']Erko, z bełchatowem bardzo ciężko, szukałam do wizyty i marnie było. Jest dziewczyna, która chciała adoptować naszą Roxę - na dogo jako karoll, jest z Bełchatowa. Mam jej tel, chcesz ?[/QUOTE] Już napisałam do innej osoby z Bełchatowa, ale b.prosze , podaj mi ten tel.
  4. Słuchajcie,nie wiecie czy jest ktoś z Bełchatowa na dogo??? Nie wiem, jak teraz szukac. Sprawa b.pilna, uciekła dzisiaj nasza sunia tam wyadoptowana.
  5. Ja chyba oszaleję, zła passa uciekinierska trwa . Przed chwilą zadzwonił chłopak od Tosi, ,że dzisiaj uciekła. Zostawił ją dosłownie na 5 min. przed sklepem i wyszła z szelek. A tak przestrzegałam,zeby uważali na początku . Jeszcze zdjęli jej obrożę, na której napisałm nr tel. i założyli szelki. Nie wiecie, czy ktos z Bełchatowa jest na dogo? Oni szukają, mają wydrukowac ogłoszenia, ale im więcej ludzi, tym lepiej by było.
  6. Dzięki andzia69:), może w końcu i jej sie uda, bo juz tak dugo biedulka czeka.
  7. Może jakieś francuskie pieski by się tak pożywiły, ale nasze nie przyzwyczajone do takich frykasów:evil_lol:. Szkoda wielka,ze Oskarek nie je żabich udek, bo właśnie skończyła mu się karma wątrobowa, to by było po kłopocie:eviltong:. Bardzo prosimy o dalsze wsparcie dla staruszka :lol:.
  8. Ogromnie się cieszymy,ze Roza się znalazła:):). Dwie "nasze" sunie zginęły w tym samym czasie i obie sie odnalazły:). Ciekawe tylko, jaki był powód,że Roza to zrobiła, czy szukała jakiegoś psiego towarzystwa, czy chciała sobie zrobic wycieczkę? Mam nadzieję,że troche sie jednak przestaszyła i juz takiego numeru nie wywinie. Czy daleko odbiegła od domu?
  9. Divia_gg, on może być tylko przerażony, tak , jak ta malutka Maja z Seminaryjskiej, na którą tyle ludzi polowało, a ona wiała, a jak ją w koncu złapali, to od razu na rękach przytulanka. A zgłaszana była jako agresywny pies i nawet kogoś podobno ugryzła:diabloti:.
  10. :sweetCyb::sweetCyb::cunao:Cudne wieści, ale ulga, obie sunie odnalezione, nareszcie będzie można spokojnie spać. Nie ma nic gorszego, jak zaginiecie psa. Popytam w jakiejś lecznicy o ten Sedalin. Divia_gg, czy ten ON-ek u Ciebie ma dostęp gdzieś do wody? Może postaw mu gdzieś wiadro, jak nie ma. Na niego, to by sie przydała suka z cieczką, o ile to na pewno jest samiec:eviltong:.
  11. Odi, o ile wiem od Jaagi, to ten wet nie ma szpitalika w lecznicy i Lala jest u niego w domu, więc nie wiem, czy dłuższy pobyt byłby możliwy, ale to juz Jaaga napisze pewnie, jak tu zajrzy. Wet jest bardzo zapracowany i denerwuje sie, jak sie go nęka telefonami, więc dziewczyny nie mają pewnie codziennych doniesień. Gdyby cos było nie tak, to z pewnością sam by zadzwonił.
  12. Ale piękne fotki Góreczki:):). Rzeczywiście nie wygląda na bardzo przestraszoną:). Tu do wglądu w drugim poście wątku Oskara zaksięgowana kwota 81 zł, którą dostał po Górce. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190426-Ostatnia-operacja-Oskara!-Bardzo-prosimy-o-wsparcie-finansowe[/URL]!
  13. Oskarek dostał w spadku po Górce, która pojechała do Niemiec, 81 zł za zgodą jej sponsorów:).Tym samym dług Oskara zmniejszył się do 44,02 zł.
  14. Divia_gg, zaksięgowałam te dwie wpłaty z fb -40 i 50 zł na konto Tosi /pierwszy post/, bo Lenę nie rozliczam osobno, tylko z wszystkimi psiakami kieleckimi. Przelałam dzisiaj na konto SOZ opłatę za hotel Leny /od 22.03 do 3.04/ - 154 zł, a za Tosię/od 23.03 do 3.04/ -100 zł. Debet na koncie Tosi wynosi 220 zł. Koszt pobytu Leny u mag.dy, to 100 zł za mies.
  15. Widzieliście Góreczkę w nowym, niemieckim domku, choc na razie tymczasowym:). [URL="http://img863.imageshack.us/i/dscn41195.jpg/"][IMG]http://img863.imageshack.us/img863/8500/dscn41195.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj dostałam maila w sprawie psa, przebija chyba wszystkie dotychczasowe:cool3:, przekopiowałam w całości:diabloti:: "ile chodziten pies "
  16. Ewab, co takie skąpe info:razz:. Kto ja odnalazł, czy dzięki ogłoszeniom?
  17. To świetne wieści, oby teraz tylko ktoś się zakochał w Lizuni:).
  18. U Elzuni takie dobre wieści, miejmy nadzieję,ze Rozunia tez się znajdzie. Ale na razie kamień w wodę, przed chwilą dzwoniłam do dziewczyn, które jeszcze jeżdżą i rozwieszają ogłoszenia i nie ma śladu, nikt jej nawet nie widział:(.
  19. Ależ jestem szczęśliwa!!!:multi::multi::multi::multi: Elzunia szczególnie leżała mi na sercu. Pamiętam, jak zobaczyliśmy ją po raz pierwszy na interwencji u meneli, miała wtedy szczeniaki w piwnicy, była tam przywiązana na łańcuchu. Kiedy jeden z tych typów wyciągał ją na siłę przez piwniczne okienko, bo bała sie wyjść, to trzęsłą sie jak galareta, było widac, że potwornie sie go boi. Tak wtedy wyglądała [URL=http://img146.imageshack.us/i/100116pakosz5.jpg/][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/1926/100116pakosz5.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img219.imageshack.us/i/100116pakosz6.jpg/][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9895/100116pakosz6.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img819.imageshack.us/i/100116pakosz9.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2092/100116pakosz9.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Wtedy wiedzielismy,że nie możemy jej tam zostawić, zabraliśmy ją i szczeniorki. Teraz , to zupełnie inny pies. [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/9186/20110330039new.jpg[/IMG] Mimo wcześniejszych złych doświadczeń z człowiekiem, jest cudowną, otwartą sunią, kochającą ludzi. Ponad rok czekała w hotelu w Brzyściu na dom, teraz kiedy szczęście sie do niej uśmiechnęło, o mały włos nie skończyło sie tragedią. [B][COLOR=purple]Chciałam bardzo serdecznie podziękować wszystkim , którzy zaangażowali się w poszukiwania Elzuni:buzi::iloveyou::iloveyou::modla::modla::Rose::calus:.[/COLOR][/B]
  20. Bardzo Wam wszystkim serdecznie dziękuję:loveu::loveu::loveu:. W takim razie, jeżeli wyrażacie zgodę, to te 81zł przeznaczę na Oskarka, zadłużonego, cudownego ON-ka, staruszka, którego ratujemy:). To jego wątek, jeżeli pozostałe osoby też się zgodzą, to wieczorem zaksięguje tam wpłatę. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190426-Ostatnia-operacja-Oskara!-Bardzo-prosimy-o-wsparcie-finansowe[/URL]! A te 54 zł , które zostały u Murki od tajemniczego sponsora, myślę,że dobrze by było przeznaczyc na jakąś bidę u Murki, jeżeli sponsor nie będzie miał nic przeciwko:lol:.
  21. Ewab, czy właściciele zadzwonią do ciebie, gdy dostaną jakis sygnał? Dobrze by było, gdyby mielei telefony dogomaniaków z Krakowa, którzy by mogli im pomóc wtedy.
  22. Isadora7, a może w głównym tekście chociaz podać jeszcze jakis drugi nr tel., na wszelki wypadek, gdyby ktos sie nie mógł dodzwonić na ten / bo to chyba jest tel nowych właścicieli/. Może kogos z dogomaniaków krakowskich, bo chyba jakoś sprawniej zareaguja na jakąs wiadomośc niż ci ludzie.
  23. Ładna też ta kicia, szkoda ,że z małymi, bo może mag.da by ją przyjęła do Precelka,żeby się nie nudził , ale tak, to mogła by go napadać. Precelek był mocno zestresowany w poprzednim dt, bo ta kocica czarno- biała z działek bardzo go napadała. Wogóle jest dosyć agresywna w stosunku do innych zwierzaków, podrapała tez jamniczkę. Tak,że ta pani kilka dni po szczepieniu musiała ja odnieśc na działki i dopiero drugi raz ja łapała w piątek na sterylkę. W tym samym dniu został też wykastrowany jej synek, ale on jest łagodnym, przyjaznym kotkiem w przeciwieństwie do mamy. Jutro kicia idzie na kontrolę do weta po sterylce, a jak dojdzie do siebie, to chyba jednak będa odniesione na działki, bo nie za bardzo chcą siedzieć w mieszkaniu, tam sa karmione przez ludzi. Kocurek może jeszcze by miał szansę na adopcję, ale z ostrą kicią byłoby trudno.
  24. [quote name='t_kasiek']to ja ją widzialam......nie moge sobie darowac że nic nie zrobiłam !!!!! byłam z małym dzieckiem na spacerze.....wyglądała na zagubioną i ta smycz pelętająca się pod jej nogami dawała mi do myślenia, ale to duży piesek i trochę się bałam będąc z dzieckiem.....przepraszam :([/QUOTE] Elza super łagodna, można ją śmiało łapać bez obawy.
  25. No właśnie, ja też prawdę mówiąc jestem trochę zdziwiona:roll:. Szuka kontaktu z człowiekiem, nie boi się samochodów, czyżby to z pewnością o Górce, a nie jakiejś innej suni wieści?:razz:
×
×
  • Create New...