erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
[quote name='Elka_Ka']Wielka szkoda:sad: Próbuję zrozumieć to wszystko, bo jeszcze nie tak dawno na tym wątku czytałam ochy i achy na temat ich pracy w schronisku a tu nagle co się stało???:confused:[/QUOTE] Elka_Ka , ochy i achy , to oni nawzajem wypisywali o sobie. Owszem , kilka dziewczyn dało sie nabrać na te brednie wypisywane przez dymińskiego "Cezara", ale po osobistym poznaniu, szybko zmieniły zdanie:diabloti:.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
erka replied to erka's topic in Już w nowym domu
Ostatnie wpłaty na Oskara, to: 200 zł -jkp /na dt w czerwcu/ 20 zł - Lazy 26 zł - divia_gg /bazarek z fantów Jaagi/ 166,20 zł - divia_gg /bazarek ... Bardzo serdecznie dziękujemy!:loveu::loveu::loveu: Ostatnie wydatki, to, jak Jaaga pisała 125 zł karma i 80 zł wizyta kontrolna. Saldo dalej ujemne[B]/ -219,89 zł/ .[/B] A juz niedlugo trzeba znowu zamówić karmę leczniczą, bo ostatnio kupione miał pól worka, no i czeka Oskarka amputacja tego chorego palca. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
erka replied to erka's topic in Już w nowym domu
To jedynie dobra wiadomość, bo wetka podejrzewa toczeń, czyli jak juz Jaaga pisała chorobę autoimmunoagresywną. Ale żeby potwierdzić trzeba by było pobrać wycinek ze zmiany na skórze. Leku na to nie ma, leczenie tylko objawowe w zależności, gdzie są zmiany, na skórze, czy w narządach wew. Ale trzeba by się zdcydować na tą operację usunięcia palca , bo cierpi bardzo. -
Czy ktoś znający Rocha mógby napisać jakiś tekścik do ogłoszen ?
-
A to pechowa coś Sarunia ostatnio. Radku, a dawaliście jakies probiotyki w czasie tej kuracji antybiotykowej, bo nie wiem, czy sam jogurt wystarczy , bo ona troche sie tych antybiotyków ostatnio nabrała ,zeby jakaś grzybica nie zaatakowała, bo o to łatwo.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zuzka2, ten facet , o którym pisze Agata P szuka ON-ka, a nie jakiegokolwiek psa do stróżowania, niech sobie kupi. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą dostałąm od mag.dy wiadomośc, że jutro odwożą Lenkę. Pani zadzwoniła,ze Lenka zaszczekała na męża, kiedy wszedł do ciemnego pokoju , gdzie ona leżała i oni sie teraz boją, a wczoraj spali z nią w łóżku:cool3::angryy:. Ide spac , nawet nie mam siły tego komentowac, bo ludzie mnie załamują zupełnie. -
[quote name='wilczka']czlowiek nie jest istota nieomylna ja tez popelnilam blad w ocenie tomka-przyznaje sie i przepraszam,kiedys byl dla mnie czlowiekiem godnym nasladowania jesli chodzi o milosc i stosunek do zwierzat-teraz jest mi wstyd ze kiedykolwiek wypowiedzialam te slowa...ale ja potrafie przyznac sie do bledu[/QUOTE] Tak się kreował na wybitnego znawcę psiej psychiki, dymiński "zaklinacz psów":diabloti::diabloti:, behewiorysta z Bożej łaski:cool3:. Be żadnego przygotowania, zero kompetencji, a podważał decyzje ludzi, którzy byli fachowcami w tej dziedzinie. Ale potrafił doskonale manipulowac ludźmi,również tu na dogo roztaczał taka aurę wokół siebie,że wiele osób sie na to nabrało. M.in, wilczka, ale zderzenie z rzeczywistością było dosyć przykre , prawda wilczka?:razz:
-
Trzeba mieć zdrowe nerwy,żeby to oglądać, nie mówię oczywiście o ostatnich znaleziskach po PUK-u, bo to wiadomo , ale o tych migawkach w TV:diabloti:. Ona będzie "walczyć ,żeby psom się krzywda nie stała":diabloti:, dobre sobie, bezczelnośc nie zna granic:angryy:. Ciekawe , dlaczego nie byli tak aktywni, jak trzeba było szukać domów dla psiaków, wtedy mogli się wykazać , szukac pomocy w mediach, ale gdzie tam, złamanego ogłoszenia się nie chciało zrobić , zbyt byli zreszta zajęci sobą ,żeby mieć czas dla psów. Szczyt obłudy , bezczelności, zakłamania:angryy:!
-
Roksi- wraca z adopcji, bo biło ją dziecko! Ma nowy dom:))
erka replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jaaga, a powiedziałaś tym ludziom chociaz parę słów do słuchu? Jak Cię znam , to chyba nie :razz:. -
A pod jakim pretekstem oddają sunieczkę?:diabloti:
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jaaga, ale ten facet szuka psa strózującego do kojca, a Ila domowa . Pierwsze wieści z nowego domku Leny bardzo dobre, oby tak dalej:). Dzisiaj jest kastrowany Heban, wet ocenił go na więcej lat niz myślelismy, podobno co najmniej 6. No i Heban , jak doszedł do siebie, to już nie jest takim potulnym psiakiem , jak na początku. Myslimy,ze nadaje sie tylko na podwórko, trzeba go będzie tak ogłaszac, że nadaje się na psa stróżującego, jest dosyć szczekliwy. Może byc mu raczej jednym psem, bo z samcami sie nie zgadza, a z sukami zalezy, czy mu przypadnie do gustu. Może pisać w ogłoszeniu,że ok 4-5 lat, bo tak, to nikt go nie weźmie. -
Franek ma swój dom :) został dług za leczenie .
erka replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
A dlaczego koopojad? Czyżby nie tylko załatwiał sie w klatce?:roll: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Lenka pojechała do domu!:multi: Przyjechali po nią dzisiaj państwo z Oświęcimia. Lenka podobno przypominała ich sunie , po stracie której cała rodzina ogromnie rozpaczała. Mam nadzieję,ze tak samo pokochają Leneczkę, bo to przeceiz tez cudna sunia jest:). Trzymajmy kciuki za pierwsze dni w nowym domu, bo zwykle nie sa łatwe. Sunia będzie mieszkała w domu z ogrodem, oczywiście w mieszkaniu i pewnie, jak poprzednia, spała w łóżku. Państwo uprzedzeni,żeby nie zosatwiac Leny samej w ogrodzie, bo bardzo skoczna jest i mogła by chcieć wrócic do mag.dy, bo bardzo niechętnie się z nią rozstawała. Elizka poszła do tych ludzi, którzy chcieli sie pozbyć dwóch niby malamutów, chciala je zabrać. Taki traf, że akurat wrócił syn, którego przez dłuższy czas nie było, on psów oddac nie chciał, rodzice chcieli, skończyło się na awanturze i tym ,że zabrała jednego psiaka. Psiak pojechał do dt, który zdecydował go zostawic na stałe i tak maluchowi sie udało. Biedny ten, który został, pewnie za jakis czas znowu go będą wywalać. Szczeniaki przerażone, głodne, do tej pory wogóle nie wychodziły z mieszkania. Pokryłysmy koszt odrobaczenia i szczepienia tego zabranego, obiecaną ma też kastrację, bo pod tym warunkiem został w tym domu. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata P']potrzebny młody piesek w typie ONka,jakieś propozycje ??[/QUOTE] Agatko, a nie może być szczeniak , czyli 3-mies. Bąbel w typie ON-ka, którego wstawiałam? -
[quote name='BeataU']Ludziska, nie znam sprawy, nie wiem, o co poszło i pierwsze słyszę o jakichś zwolnieniach, ale jak czytam ostatnie strony wątku (a dziś chciałam nadrobić ostatni tydzień), to wprost nie mogę uwierzyć w to, co tu widzę. Myślałam, że Dyminy to wspólna, zgodna walka o poprawę bytu skrzywdzonych przez człowieka, kieleckich psów, kotów i inych gadzin, a nie wojna domowa między poszczególnymi grupami miłośników zwierząt. PUK, wąsaty Wojtuś, khierowniczka i inne tego pokroju płazińce tylko zacierają ręce i cieszą się pełnymi gębami. W ferworze walki nie zapomnijcie proszę, że wszystkim nam chodzi o [U][B]ZWIERZĘTA!!![/B][/U] Schowajcie proszę wszelkie osobiste urazy do kieszeni, ewentualnie dajcie sobie po mordzie, a nie wylewajcie tego całego szamba na wątek. To wszystko jest chore, niesmaczne i może zniechęcić wiele osób do pomocy.[/QUOTE] BeataU, właśnie dlatego,żeby nie obróciło się to wszystko przeciwko psom, ewab i andzia69 , nie pisały o poczynaniach tej dwójki i innych pseudo miłośników zwierząt. To nie STOZ , ani kierowniczka schroniska wywołały tą aferę, ale wybacz, kiedy atakowane sa bezpodstawnie , kiedy rozpętali przeciw nim nagonkę medialną , to mają nie tylko prawo, ale obowiązek się bronić. Raczej zapytaj inicjatorów tej burdy, czy przez moment chociaż pomyśleli, jakie moga byc konsekwencje takich działań. Ale to już nie obchodzi tych "wybitnych indywidualistów" :diabloti:. Nigdy nie chodziło przecież o zwierzęta , tylko o sławę i splendor /jeśli się jeszcze sie tego słowa używa:evil_lol:/.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jednak nie zdecydowałysmy się dać Poly do tego domu w Krakowie, bo pani przyznała w rozmowie,że kiedyś miała sunię , ale musiała ją wydać na wieś, bo jak wychodziła z domu, to szczekała bardzo cienkim głosikiem, a to denerwowało sąsiadów... Ja niestety nie wiem, jakim głosem szczeka Poly, więc ryzykować nie będę. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Doszła wpłata od Lato09 - 20 zł i divii_gg z bazarku - 159,40 zł/ Oskar rozliczany bedzie na jego wątku/. Bardzo serdecznie dziękujemy!:loveu::loveu: Lato09, miło widzieć psiaka w formie, pozdrawiamy również wakacyjnie:). No to fatalnie z tym DON-kiem:(. A czy ci ludzie nie zgodzili by sie wziąc go tylko na kilka dni, gdyby okazało się ,że jest spokojny, to może mag.da by sie jednak zgodziła go przyjąć, a jak nie, to by sie go wypuściło. Bez tego nigdy sie nie przekonamy, jaki jest. -
[quote name='R-oy']No! Nareszcie :) Bylby ktos chetny do napisania ladnego tekstu i zrobienia ogloszen pliizzz?[/QUOTE] Bardzo prosimy:), ja niestety ani w jednym, ani w drugim nie jestem biegła.
-
No i jak się czujecie? Zemsta jest słodka prawda?:cool3: Szkoda tylko ,że kosztem psów, ale one nigdy szanownych PUD-niętych wiele nie obchodziły. Kiedy juz nie było kamer, nie można było gwiazdorzyć, a została tylko cięzka praca przy psach, to juz było za ciężko, bo by panience się tipsy zniszczyły. A "wybitny indywidualista" zamiast pisać grafomańskie teksty na dogo musiał trochę sie wziąc do roboty ,więc mu to było nie w smak . Ta dwójka wprowadzała ferment od samego początku, to przez nich bardzo wielu wolontariuszy zrezynowało z pracy w schronisku . Bo mało kto pozwoli sobie na wrzaski i pomiatanie, kiedy po swojej pracy , czy szkole przychodzi wolontarystycznie pomagac, a ci, ktorzy biorą za to pieniądze ograniczają się do wydawania rozkazów. Wg nich,żeby się nie narobić trzeba było dopchac sie do kierowniczych stołków, no może jeszcze stanowisko rzecznika prasowego by "gwiazdę" satysfakcjonowało:evil_lol:, ale mimo wielu wysiłków nie udało się, na szczęście dla psiaków. I w końcu kierownictwo schroniska podjęło dezycję, którą powinni podjąć juz dużo wcześniej, a efekty widzicie:cool3:. Tym, którzy są spoza Kielc i nie znają sytuacji, a teraz sa zaniepokojeni , moge tylko powiedzieć,ze ŚTOZ i pracownicy schroniska robią wszystko,zeby w tej trudnej sytuacji psiaki były dobrze zaopiekowane, wszystkie sa najedzone , leczone, wyprowadzane na spacery, są szczęśliwe i zadowolone. I to wszystko mimo kłód cały czas kładzionych przez urzędników, a teraz byłych "przyjaciół". Mimo ciągłych ataków ze strony urzędników,ze psów nie przyjmują, a teraz ataków z drugiej strony,że psy przyjmują:cool3:. Mimo tego,że urzędnicy nie chcą dać pieniędzy na hotele, a psy trzeba z ulicy zabrac , chociaż schronisko zamkniete, ale kogo to obchodzi. Mimo tego,ze tak szumnie zapowiadany remont, został wykonany, tylko w małej części i to jeszcze spartaczony, mimo braku wielu rzeczy, które do prawidłowego funkcjonowania schroniska są niezbędne. Mimo donosów ze strony obrażonych "pań z TOZ",które zrezygnowały z pracy w schronisku, bo myślały,ze tam sie będa bawić z kotkami i szczeniaczkami, a rzeczywistośc je przerosła, a teraz ataków"wybitnych indywidualistów":cool3:. Nie wiem, jak długo oni to jeszcze wytrzymają, dla dobra psiaków,życzę im,zeby jak najdłużej.