Jump to content
Dogomania

bunia

Members
  • Posts

    1649
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bunia

  1. Przeczytałam cały wątek . Przypomniały mi się wszystkie uczucia i emocje związane z walką o życie Nemo. Towarzyszą mi moje zwierzaki. Mrucząca na kolanach,"ugniatająca ciasto"prawie oskórowana przez pasek klinowy w samochodzie 6- tygodniowa sexi szylkrecia Jej udało się wygrać drugie życie:loveu: Moja 14,5 letnia,łypiąca na mnie spod kołdry Larysia z podejrzeniem chłoniaka w przew.pokarmowym,aktualnie walcząca o życie :lol: Jestem pewna,ze jeśli kiedykolwiek na mojej drodze życia stanie kolejny Nemo,zrobię dokładnie ,to samo lub jeszcze więcej aby,to życie uratować. Dzisiaj odwiedzę również grobek Nemusia. Śpieszmy się kochać naszych braci mniejszych,one tak szybko odchodzą...
  2. Mam wyniki badań Kazika:cool3: Są bardzo dobre :lol: Kar0la proszę o telefon w sprawie terminu zabiegu:lol: eurydyka:loveu::loveu::loveu: Wysyłam PW tanitko ,Tobie tez PW wyślę i jakoś się umówimy:loveu:
  3. Lubek liczy na naszą pomoc:multi:
  4. Pani nie chciała Luny z kaszlem:shake: Najwcześniej za tydzień jedziemy.
  5. Tak 3 szczurki ,samczyki nadal szukają domków Jest dwóch zaprzyjaźnionych chłopców i jeden do bicia :-( Jeżeli chcesz dwóch chłopców,to są bardzo zżyci. Ten jeden ma tylko ciężko ,cały czas mu dokuczają i nie dopuszczają czasami do jedzenia:shake:
  6. Przeraża mnie fakt,że to ludzie zgotowali jej taki los... Biedna Tinka Melinka i biedna doddy :-(
  7. Ja wciąż mam nadzieję...
  8. Póki ,co nie mam co napisać. Lunka nadal u mnie. Wczoraj dzwoniłam do nowego domku aby uprzedzić o naszym przyjeździe w niedzielę. Lunka troszkę się podziębiła i pokasłuje :roll: Tak ,to już jest jak ktoś prosto z pod kołdry na taki ziąb wychodzi :cool1: Więc Pani się zaniepokoiła i woli aby całkiem zdrowa przyjechała.
  9. [quote name='eurydyka']jak pojedzie do Wawy to mi latwiej bedzie przekazac dla niego ornipural:), dzis musialam ten lek podac swojemu psu bo niestety zaczelismy leczyc babesioze:( info dla Buni: lek zamowiony, staraja sie zdobyc[/quote] eurydyka bardzo dziekujemy :Rose: Jamniol ,to faktycznie cud malina taki prawdziwy psia arystokrata :loveu:
  10. ewatonieja gratuluję uporu i cierpliwości :loveu:
  11. Lunka pojedzie do nowego domku w niedzielę. Odwieziemy ją osobiście :lol: Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc:loveu:
  12. Rutka jest coraz piękniejsza i cieszę się,że sa postępy wychowawcze:loveu:
  13. Sama nie wiem co napisać... Ja nigdy nie musiałam podejmować takich decyzji. Mam dalmatkę ,która przez dwa lata mnie gryzła ,atakowała bez powodu,ale mogła być u mnie nie stanowiąc zagrożenia dla innych ludzi i zwierząt. Po dwóch latach jej przeszło,no prawie. Ale nigdy nie odważyła bym sie oddać jej do adopcji:shake: Kto może oferować suni Tince Melince dwa lata ,do z socjalizowania?
  14. Czy ktoś odwiedził Nera w schronisku? Jak on tam sobie daje radę?
  15. szajbus piękny tekst :loveu: Prawie się popłakałam :-( ciapuś i szajbus jak zwykle niezastąpione Bardzo dziękuję za banerek i piękny tekst do ogłoszenia:Rose: Luna dzisiaj zamiast jak skowronek rano do pracy z pańcią lecieć,przekręca się właśnie na drugi bok i tylko nos spod kołdry wystaje :eviltong: Chyba L4 sobie wzięła albo dzień wolny z urlopu. Ucałowałam nosek i poszłam sama na chleb zarabiać :cool3:
  16. Apeluję o pomoc dla 13 letniego ,ciut niedołężnego dalmatyńczyka.
  17. Kto może ogłoszenia zrobić? Ja dętka w tej materii jestem:oops:
  18. Ciotki lepiej piszcie ,czy macie jakieś pomysły. Ja już nie mam :placz:
  19. Śliczny piesek szuka swojego człowieka :loveu:
  20. Ja nie będę już drugi raz tak ryzykować:shake: Mało brakowało,a maluchy już by w drodze były... I co wtedy. Czekały już wtedy grzecznie zapakowane . Wstyd mi tylko było przed osobami,które zaangażowały się w transport maluchów,a naprawdę nie łatwo było ich znaleźć:roll: Wolę bliżej domków poszukać :oops:
  21. Nero w pilnej potrzebie. Domku gdzie jesteś?
  22. Z tego co Państwo mi powiedzieli,to on faktycznie do dzieci się nie nadaje. Piesek jest przygłuchy,zaczynają się problemy z tylnymi nogami,W nocy często drepcze po domu budząc dziecko:angryy: Zamknięty w innym pomieszczeniu ,pozostawiony sam wyje. Podobno intreweniowała SM Generalnie pies udręka i nieużytek:diabloti: Komu takie cudo? Ja już do siebie nie wcisnę:shake: Piesek ma 13 lat,to są jego ostatnie miesiące,może lata życia... Jeżeli jutro do 16 nie przyjadą po leki dla niego zadzwonię do nich,tylko co im powiedzieć? Że szukamy mu domu? Czy wierzycie,że ktoś będzie w stanie go do siebie przytulić? Pies całe życie był jedynakiem,ostatnio pokazało się dziecko. Zgaduję,że nie toleruje innych psów. Proszę piszcie co robić. Luna kwitnąco ,tylko domku na horyzoncie nie widać. Jutro szewki zdejmujemy :evil_lol: Jakoś nie mogę zapomnieć buzi tego psa radośnie merdającego ogonkiem z samochodu :placz::placz::placz:
  23. Dziewczyny trzeba coś pilnie na bazarku wystawić:cool3:
  24. Ayia jeżeli tylko poradzisz sobie z taką drużyną i nikt w domu nie będzie problemów stwarzał i koty ich nie dopadną ,to nie ma sprawy:lol: Zapraszam nawet dzisiaj od 13 do 18 :evil_lol:
  25. Mam do nich telefon. Zaprosiłam w tygodniu na wizytę. Zobaczymy czy przyjdą:-(
×
×
  • Create New...