Jump to content
Dogomania

paniMysza

Members
  • Posts

    3841
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paniMysza

  1. u mnie akurat to dosyc czesto odwiedzany pokoj, niestety bez drzwi. stad musiałam uzbroic sie w cerate. ale ja juz dalam rade z problemem. bylo trochę pracy, ale si e opłaciło.
  2. po pierwsze jak skacza na ciebie gdy wracasz do domu ignoruj je. przywitaj sie, gdy sie uspokoja.
  3. dodam, ze moja suczka tez upatrzyła sobie na sikanie i kupanie łózko.
  4. ja mam psa sikajacego i kupającego w domu. suczke wzielam z DT, gdy miała 9 miesiecy. teraz mija rok od czasu kiedy ja przygarnelam. problem juz opanowany, ale musze byc cały czas konsekwentna, bo wiem, ze jak odpuszczę, ona znow zacznie brudzić (to bardzo wrazliwy i nerwowy psiak, ktory nie lubi zostawać sam w domu). na łozko radze polozyc cerate. dywany pochowac. nie krzyczec, nie obrazac sie na psa. i koniecznie udac sie na zajecia do fachowca, bo nikt na forum nie pomoze, jesli niestety u ciebie podstawowej wiedzy o psach nie ma.
  5. mam pytanie do osób, które jezdzą z psiakami samochodem. czy korzystacie z szelek i pasów bezpieczeństwa dla psów?
  6. to ja poprosze zainteresowana osobe o pw:)
  7. mam do odania troche acany dla małych ras (tak na oko ze 4-5 kg). jest jakas potrzebujaca psina?
  8. czy przypiecie pasów do zwykłych szelek dla spa zda egzamin? czy nie jest to niebezpieczne dla psiaka w czasie np. gwałtownego hamowania?
  9. podnosze, bo jestem rózwniez zainteresowana:)
  10. paniMysza

    Jaguszkowo

    [quote name='Jaga.'] PaniMysza zastanawiam się czy od tych szeleczek (tych jaką ja mam obróżkę) by się Frani skórka nie odparzała...[/QUOTE] mysle, że nie. mam taka nadzieje, bo jedne z activedoga też sa podbite ekoskórką:) w kazdym razie bardzo mi sie podobaja produkty macleather i maja zachecajaca cenę. niewykluczone, ze sie na te szelki kiedys jednak jeszcze skuszę:)
  11. witam, ponad miesiąc temu dowiedziałam się, że jedna z moich dwóch suk cierpi na kamice struwitową. miała operacyjnie usuwany kamień. wczoraj po badaniu moczu drugiej suki, wyszło to samo - w moczu piasek zbudowany ze struwitów. czy to mozliwe, ze suki źle zareagowały na zmianę karmy na acane (acana dla małych ras, jedza ja jakies poł roku)? bede wdzieczna za odpowiedź.
  12. [quote name='bognik']Ja moją lhasaczkę teraz kąpię co tydzień i tu mam pytanie do właścicieli psów, które są często kąpane. Jak sobie radzicie z pchłami i kleszczami? Lhara jest spryskana preparatem przeciw pchłom i kleszczom, ale przez tak częste kąpiele chyba nie będzie długo skuteczny.[/QUOTE] tak jak ktos juz tu pisał - trzeba wda dni przed zakrapianiem i dwa dni po powtrzymac sie od kapieli. czyli wychodzi w sumie 4 dni, więc jak kapiesz psiaka raz w tygodniu to spokojnie kropelki będa działały tyle i le powinny. nie trzeba kropić częsciej. moja grzywaczka przez te 4 dni nie jest smarowana kremami, właśnie zeby frontline dobrze sie wchłonął.
  13. jak na mój rozum to ciagnacy na smyczy pies to niewychowany pies. sama mam takiego, ale cały czas nad nim pracuję. miałam tez kilkanaście lat temu dalmatyńczyka - złoty psiak! grzeczny, na smyczy chodził przy nodze, spuszczony równiez. w okolicy chodzi bez smyczy whippet - mega grzeczny psiak. wydaje mi sie, ze jak sie chce, to się da. i tego sie trzymam, bo inaczej nie miałaby sensu praca z moim psiakiem. a flexi miałam i linkowe i z taśmą. teraz dla obu suk mam tasmowe.
  14. no włąsnie moja lola miala mega kamień i tzreba było ciąć. frania ma piasek. ech. niby mozna zwalczyc dieta. mam nadzieję. teraz to ja moim co miesiąc mocz musze dawac do badania. w pobieraniu jestem juz mistrzem;)
  15. paniMysza

    Jaguszkowo

    [quote name='Jaga.']ob[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]óżki są bardzo mocne -- polecam. są różne rozmiary, może Ciap by znalazł coś dla siebie. czarne też są :D][/QUOTE] ja chcialam z tej firmy szelki kupić frani. bardzo mi sie podobaja różowe, ale znalazłam te szyte na miare z activedoga i sie zakochałam:)
  16. frania tez ma kamice struwitową. mam dwa psy z kamicą:|
  17. u mnie problem jest taki, ze psiaki spią z nami. przed podawaniem propalinu spalismy na ceracie (na niej rozkładalismy przescieradło) :| na razie z popuszczaniem jest ok, ale za to dowiedziałam sie przed chwila, że moja druga suka tez cierpi na kamice struwitową:| zawsze coś!
  18. dobrze wiedziec z ta tarczycą. musze lole w tym kierunku tez przebadać. ja cały czas trzymam kciuki, zeby przeszło jej to popuszczanie. od kilkunastu lat mam problemy z psami właśnie zwiazane z sikami. jeden dominant sikał mi na sciany, strarszy psiak po kastracji popuszczał, potem przygarnelismy franie, ktora zostawiana sama sikała mi na na łózko, a jak z tym sobie poradzilismy to lola zaczęła popuszczać. wyrzuciłam juz kilka dywanów i mam juz szczerze dość;)
  19. no ale probowalas odstawiać kiedys, czy tylko zjezdzacie z dawki leku? moze warto by było. jakby nie wyszło, moznaby przeciez powrócic do starego dawkowania. a jak z wynikami twojej suczki? lek na nia źle nie wpłynał? w końcu 5 lat to sporo czasu, a topi cos pisała, że to żle wpływa na organizm. sama sie boje o zdrowie mojej loli.
  20. [quote name='Agnes']Tak, wet prowadzi moja suke od poczatku. Ale moja suka i tak malo dostaje przeciez, wiec po co kombinowac:) Wiesz jak nie daje rady juz zejsc z dawki to tym bardziej bedzie problem, zeby zmienic czestotliwosc. A ja nie chce ryzykowac i znowu miec plamy moczu na poslaniu...Nie ma tez szans, zeby dawac 3 razy dziennie, do domu wracam 17-18 i nie bede raczej pamietac zeby dac lek od razu po powrocie.[/QUOTE] jak uważasz. ja mam nadzieje, ze u mojej będe mogła odstawic całkowicie, albo robic dłuuuuuugie przerwy. bo wiem, ze to moze wrócic, mimo, ze jest z pozoru jest ok. tylko to odstawianie u mnie właśnie polega na tym, że dawki nie zmieniam, tylko robie przerwy, co raz dłuzsze przerwy. najpierw 1 dzień, potem 2, 3 i doszłam juz do tygodnia.
  21. topi, moze zrob tak jak ja i sprobuj robic przerwy. jesli suczka nie będzie popuszczała to znaczy, że bezie mozna ostawiac powoli.
  22. no moja tez zaczęła popuszczanie od sikania pod siebie w wielkich ilościach. nieważne, ile wysikała na spacerze, w domu przeciekała non stop. gdzie na sekunde nawet przysiadła, tam zostawiała plamę. bałam sie, że tak już jej zostanie. a ty zmieniasz dawki w konsultacji z weterynarzem? moze sprobuj tak jak my - nie zmieniaj dawek, tylko czestotliwośc. a moze trzeba było poczatkowo jej trzy dawki dziennie dawać?
  23. a nie zaczynaliście od 3 dawek dziennie? moja nie popuszcza na razie oni kropelki i mam nadzieje, ze tak zostanie. ale wiem, ze jak jej to wróci, bedze musiała zaczynac od nowa. aha, ja dawki nie zmieniam, tylko częstotliwość podowania.
  24. tak, ale nie mozna wycofac od reki. trzeba to robic powoli. ufam weterynarzom, którzy prowadzą moje psy. wiem, że problem morze wrócic, uprzedzali mnie i jestem na to przygotowana. a ty nie próbowałas zmniejszyc dawkowanie leku u swojego psiaka?
  25. dostawała przez tydzien codziennie 3 razy, potem nastepny tydzien codziennie 2 razy, potem nastepny tydzien co drugi dzien dwa razy, a potem co trzeci dzien i teraz doszłam do raz w tygodniu rano i wieczorem. czyli cała kuracja jak na razie trwa cos koło miesiaca. w sobote będe u weta i zapytam co dalej. u loli mija juz 6 rok od sterylizacji a dopiero miesiąc temu pojawił sie to nietrzymanie moczu.
×
×
  • Create New...