-
Posts
3841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paniMysza
-
u mnie akurat to dosyc czesto odwiedzany pokoj, niestety bez drzwi. stad musiałam uzbroic sie w cerate. ale ja juz dalam rade z problemem. bylo trochę pracy, ale si e opłaciło.
-
po pierwsze jak skacza na ciebie gdy wracasz do domu ignoruj je. przywitaj sie, gdy sie uspokoja.
-
dodam, ze moja suczka tez upatrzyła sobie na sikanie i kupanie łózko.
-
ja mam psa sikajacego i kupającego w domu. suczke wzielam z DT, gdy miała 9 miesiecy. teraz mija rok od czasu kiedy ja przygarnelam. problem juz opanowany, ale musze byc cały czas konsekwentna, bo wiem, ze jak odpuszczę, ona znow zacznie brudzić (to bardzo wrazliwy i nerwowy psiak, ktory nie lubi zostawać sam w domu). na łozko radze polozyc cerate. dywany pochowac. nie krzyczec, nie obrazac sie na psa. i koniecznie udac sie na zajecia do fachowca, bo nikt na forum nie pomoze, jesli niestety u ciebie podstawowej wiedzy o psach nie ma.
-
mam pytanie do osób, które jezdzą z psiakami samochodem. czy korzystacie z szelek i pasów bezpieczeństwa dla psów?
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
paniMysza replied to monika083's topic in Już w nowym domu
to ja poprosze zainteresowana osobe o pw:) -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
paniMysza replied to monika083's topic in Już w nowym domu
mam do odania troche acany dla małych ras (tak na oko ze 4-5 kg). jest jakas potrzebujaca psina? -
Szelki - pasy samochodowe -> proszę o porównanie i rady
paniMysza replied to Sybel's topic in Obroże i smycze
czy przypiecie pasów do zwykłych szelek dla spa zda egzamin? czy nie jest to niebezpieczne dla psiaka w czasie np. gwałtownego hamowania? -
podnosze, bo jestem rózwniez zainteresowana:)
-
[quote name='Jaga.'] PaniMysza zastanawiam się czy od tych szeleczek (tych jaką ja mam obróżkę) by się Frani skórka nie odparzała...[/QUOTE] mysle, że nie. mam taka nadzieje, bo jedne z activedoga też sa podbite ekoskórką:) w kazdym razie bardzo mi sie podobaja produkty macleather i maja zachecajaca cenę. niewykluczone, ze sie na te szelki kiedys jednak jeszcze skuszę:)
-
witam, ponad miesiąc temu dowiedziałam się, że jedna z moich dwóch suk cierpi na kamice struwitową. miała operacyjnie usuwany kamień. wczoraj po badaniu moczu drugiej suki, wyszło to samo - w moczu piasek zbudowany ze struwitów. czy to mozliwe, ze suki źle zareagowały na zmianę karmy na acane (acana dla małych ras, jedza ja jakies poł roku)? bede wdzieczna za odpowiedź.
-
[quote name='bognik']Ja moją lhasaczkę teraz kąpię co tydzień i tu mam pytanie do właścicieli psów, które są często kąpane. Jak sobie radzicie z pchłami i kleszczami? Lhara jest spryskana preparatem przeciw pchłom i kleszczom, ale przez tak częste kąpiele chyba nie będzie długo skuteczny.[/QUOTE] tak jak ktos juz tu pisał - trzeba wda dni przed zakrapianiem i dwa dni po powtrzymac sie od kapieli. czyli wychodzi w sumie 4 dni, więc jak kapiesz psiaka raz w tygodniu to spokojnie kropelki będa działały tyle i le powinny. nie trzeba kropić częsciej. moja grzywaczka przez te 4 dni nie jest smarowana kremami, właśnie zeby frontline dobrze sie wchłonął.
-
jak na mój rozum to ciagnacy na smyczy pies to niewychowany pies. sama mam takiego, ale cały czas nad nim pracuję. miałam tez kilkanaście lat temu dalmatyńczyka - złoty psiak! grzeczny, na smyczy chodził przy nodze, spuszczony równiez. w okolicy chodzi bez smyczy whippet - mega grzeczny psiak. wydaje mi sie, ze jak sie chce, to się da. i tego sie trzymam, bo inaczej nie miałaby sensu praca z moim psiakiem. a flexi miałam i linkowe i z taśmą. teraz dla obu suk mam tasmowe.
-
no włąsnie moja lola miala mega kamień i tzreba było ciąć. frania ma piasek. ech. niby mozna zwalczyc dieta. mam nadzieję. teraz to ja moim co miesiąc mocz musze dawac do badania. w pobieraniu jestem juz mistrzem;)
-
[quote name='Jaga.']ob[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]óżki są bardzo mocne -- polecam. są różne rozmiary, może Ciap by znalazł coś dla siebie. czarne też są :D][/QUOTE] ja chcialam z tej firmy szelki kupić frani. bardzo mi sie podobaja różowe, ale znalazłam te szyte na miare z activedoga i sie zakochałam:)
-
frania tez ma kamice struwitową. mam dwa psy z kamicą:|
-
u mnie problem jest taki, ze psiaki spią z nami. przed podawaniem propalinu spalismy na ceracie (na niej rozkładalismy przescieradło) :| na razie z popuszczaniem jest ok, ale za to dowiedziałam sie przed chwila, że moja druga suka tez cierpi na kamice struwitową:| zawsze coś!
-
dobrze wiedziec z ta tarczycą. musze lole w tym kierunku tez przebadać. ja cały czas trzymam kciuki, zeby przeszło jej to popuszczanie. od kilkunastu lat mam problemy z psami właśnie zwiazane z sikami. jeden dominant sikał mi na sciany, strarszy psiak po kastracji popuszczał, potem przygarnelismy franie, ktora zostawiana sama sikała mi na na łózko, a jak z tym sobie poradzilismy to lola zaczęła popuszczać. wyrzuciłam juz kilka dywanów i mam juz szczerze dość;)
-
no ale probowalas odstawiać kiedys, czy tylko zjezdzacie z dawki leku? moze warto by było. jakby nie wyszło, moznaby przeciez powrócic do starego dawkowania. a jak z wynikami twojej suczki? lek na nia źle nie wpłynał? w końcu 5 lat to sporo czasu, a topi cos pisała, że to żle wpływa na organizm. sama sie boje o zdrowie mojej loli.
-
[quote name='Agnes']Tak, wet prowadzi moja suke od poczatku. Ale moja suka i tak malo dostaje przeciez, wiec po co kombinowac:) Wiesz jak nie daje rady juz zejsc z dawki to tym bardziej bedzie problem, zeby zmienic czestotliwosc. A ja nie chce ryzykowac i znowu miec plamy moczu na poslaniu...Nie ma tez szans, zeby dawac 3 razy dziennie, do domu wracam 17-18 i nie bede raczej pamietac zeby dac lek od razu po powrocie.[/QUOTE] jak uważasz. ja mam nadzieje, ze u mojej będe mogła odstawic całkowicie, albo robic dłuuuuuugie przerwy. bo wiem, ze to moze wrócic, mimo, ze jest z pozoru jest ok. tylko to odstawianie u mnie właśnie polega na tym, że dawki nie zmieniam, tylko robie przerwy, co raz dłuzsze przerwy. najpierw 1 dzień, potem 2, 3 i doszłam juz do tygodnia.
-
topi, moze zrob tak jak ja i sprobuj robic przerwy. jesli suczka nie będzie popuszczała to znaczy, że bezie mozna ostawiac powoli.
-
no moja tez zaczęła popuszczanie od sikania pod siebie w wielkich ilościach. nieważne, ile wysikała na spacerze, w domu przeciekała non stop. gdzie na sekunde nawet przysiadła, tam zostawiała plamę. bałam sie, że tak już jej zostanie. a ty zmieniasz dawki w konsultacji z weterynarzem? moze sprobuj tak jak my - nie zmieniaj dawek, tylko czestotliwośc. a moze trzeba było poczatkowo jej trzy dawki dziennie dawać?
-
a nie zaczynaliście od 3 dawek dziennie? moja nie popuszcza na razie oni kropelki i mam nadzieje, ze tak zostanie. ale wiem, ze jak jej to wróci, bedze musiała zaczynac od nowa. aha, ja dawki nie zmieniam, tylko częstotliwość podowania.
-
tak, ale nie mozna wycofac od reki. trzeba to robic powoli. ufam weterynarzom, którzy prowadzą moje psy. wiem, że problem morze wrócic, uprzedzali mnie i jestem na to przygotowana. a ty nie próbowałas zmniejszyc dawkowanie leku u swojego psiaka?
-
dostawała przez tydzien codziennie 3 razy, potem nastepny tydzien codziennie 2 razy, potem nastepny tydzien co drugi dzien dwa razy, a potem co trzeci dzien i teraz doszłam do raz w tygodniu rano i wieczorem. czyli cała kuracja jak na razie trwa cos koło miesiaca. w sobote będe u weta i zapytam co dalej. u loli mija juz 6 rok od sterylizacji a dopiero miesiąc temu pojawił sie to nietrzymanie moczu.