-
Posts
652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shida
-
[quote name='ayshe'] shida-pamietaj o wyslanei dostepu uzytkownikowi Gaga z dogo. [/quote] juz dopisane i wysylane info o dokladnychdanych ;) przepraszam ze tak pozno ale nie mialam dostepu do kompa od wczoraj :oops:
-
jesli ktos z naszej grupki szkoleniowej nie dostal ode mnie maila to pliz o info bo juz sie pogubilam kto dostal a kto nie :)
-
[quote name='ayshe']spyder-a kto jest dystrybutorem belcando w warszawie?[/quote] bodajrze hurtownia niedaleko lazurowej... ale na 100% to nie jestem pewna...
-
[quote name='la_pegaza']Czy filmiki będą dostępne? bo nowy "mistrz" w samych superlatywach się rozpisuje o swoim występie, o fairplay, itp. więc chętnie mu wstawię linka do występu :) bo swoją wersję pewnie da po obróbce i z muzyczką co by wsparcia nie było słychać :roll: ale generalnie wstyd, że taka osoba nas "zareprezentowała" .[/quote] wiesz nawet jak da okrojony filmik to i tak bedzie widac ze mial kamizelke gappaya w kolorze czarnym :cool3: a wtajemniczeni wiedza o jaka kamizelke chodzi :eviltong: wiec nawet jesli "podkladu slownego" niebedzie slychac to i tak wiadomo co bylo :diabloti: co do startu to fakt - tak jak wspomniala ayshe psy szly duuuzo ponizej swoich mozliwosci :cool1: ow strzal dosc wrednie zrobiony tuz przed poczatkiem startow w pt (mam nadizeje ze niespecjalnie zrobiony choc:roll:) czekanie...zimno... droga z wawy... no i bledy wynikajace ze zdenerwowania przewodnika :eviltong:
-
[quote name='Animacja']zwracam honor :lol: i jestem w szoku[/quote] to dla wiekszego wrazenia:cool3: dodam tylko ze w niedziele bylo zadanie okazania tatuazu :cool3: tzn nie to zeby go dokladnie sprawdano ze to ten ale zerknieto ze jest i mniej wiecej toto... :eviltong: tak ze moze to juz coraz czestrza praktyka ??? albo tylko w niektorych dyscyplinach :razz: albo cus :eviltong: bo w sumie to moje pierwsze zawody i ja tez nieobeznana ze sprawa :roll: ale sprawdzano tatuaz :p
-
ale nam zalezy tylko jestesmy matoly i nie umiemy tego pokazac :(
-
[quote name='monisieczka']to musze tylko TZ namówić żeby mnie puścił. z Cipką jechac czy nie ma sensu? chyba nie ma co?[/quote] to co jedziesz ???:diabloti: prawda ze tak :cool3::loveu::loveu::loveu::cool3: to gdzie sie umowimy :cool3::cool3::cool3:
-
wytrzymuja lazenei w mokrym plecaku, rzucanie do wody, rzucanie ot tak lacznie z trafianiem w palisade lub hyrde... nie mowiac jzu o tym ze skrajne warunki atmosferyczne ;) no w kazdym razie moj jeszcze "dziala" a ma juz prawie rok ;)
-
[quote name='monisieczka']w jednym ???? hmmmm zarabiscie bysmy miały :multi::razz: tylko nie wiem czy bys mogła prowadzic wśród kłebów futra[/quote] poradziloby sie jakos :diabloti: za to radosci byloby co nie miara :diabloti: chyba zeby jak juz keidys nas worbily - dziewczyny stwierdzily ze "dzis to moze nie" i nie zadymialay tylko sie powachaly :loveu: [quote name='monisieczka']ale chyba nie ruszasz o 4 rano?????? to jak pomponiki rózowe? tak żeby do ONków pasowały nie?:cool3:[/quote] no moga byc tez niebieskie :cool3: takie blenkitne :cool3::eviltong: [quote name='monisieczka']mój TZ zaponiał kiedys odebrac dzieci z przedszkola.... 5.30 to tez masakra....boszzzz[/quote] no ta 5:30 to tak wstepnie... pewnie wyjdzie blizej 6 :diabloti: tak by na 8 byc - bo byloby milo byc na poczatek ;) choc kusilo mnei by na 7:30 dojechac i gemcie zobaczyc na sladzie :cool3:
-
[quote name='monisieczka']a jak nazwac cipnietego kastrata ?[/quote] no wlasnie :cool3: bo jedno z mojego dwupaku to wlasnie takie cos :diabloti: to tez sie chetnei dowiem :diabloti: a wlasnie monisieczka moze pojedizesz z nami w niedziele :cool3: z norcia:cool3: oj mialyby dziewczyny zabawe w aucie :eviltong:
-
oo to juz mamy wiecej zaczipowanych :)) jupi :))) aaaa...no..jakby to bylo w liczbie mnogiej??? bo ja zaczipowalam w srode dwupak ;)
-
hmm wlasnie sie dowiedzialm ze... mam jeszcze meijsce w aucie - wiec jakby ktos mial ochote zapraszam :)
-
[quote name='Szira/Gosia']Shida a moje rzeczy ???:lol:Bo mnie w ten weekend nie ma:-([/quote] twoje rzeczy i kasa sa juz u glonkow od wczoraj :cool3: tzn kolce i top10... bo sweikert byl w srode mimo ze pozniej wyslany :diabloti: to tylko z ipo sklepu jakos tak pozno doszlo :eviltong: i w ratach :roll: coz poczta polska jest dziiiwna ;) tak ze mam nadzieje ze byli tak mili i przekazali :p i mozna bylo sprawdzic jak sie szira w nowej kolczatce prezentuje :cool3:
-
[quote name='Eddiii']:loveu::multi: ps: Shida - smaki dla Ciebie przyniesc w sobote czy jutro bedziesz i dac dzis komus?[/quote] juz w sobotke ;) bo chyba i tak nikogo nie ma tak by i dzis i jutro byl :roll: no i nam sie ze smakami nie spieszy - nie ja fundowalam :oops: wiec i tak beda psiaki musialy poczekac bo maja zapowiedziane od mojego starszego ze dopiero pod choinka beda smakole :angryy::diabloti: hehe to sie nazywa prezent z wyprzedzeniem nie? :evil_lol: choc moze zmiekna jakbysmy jakies ladne miejsce w weekend zajely:cool3: albo jakbysmy byly na samym koncu - to na pocieszenie choc jedna paczke :roll::eviltong:
-
przybyla reszta zamowienia :multi: - jutro na zajeciach lub w sobote bede rozdawala :cool3: tym ktory zaplacili:diabloti: ps my tez gratulujemy malenstwa :loveu: ps2 rzeczy dla timona przekazalam :cool3: tak ze dzis na zajeciach powinny zostac przekazane :diabloti:
-
[quote name='monisieczka']a bedziecie jutro? to dziewczynki znowu siem pokotłują:razz::multi:[/quote] no i przez paskudnego treserunia nie poplotkowaly sobie panienki :angryy: nawet przywitac im sie nie pozwolono :mad: wszystko przez te zawody - paskudztwo :angryy: a taka zabawa sie szykowala :diabloti: [quote name='Eddiii'] Shida - juz nam starczy na dzien jeden :oops: no chyba ze dostawa sie wiecej omsknie to bedziem sie prosic dalej ;) A czy z hurtowni moge jeszcze preventic - przeleje kaske:evil_lol:[/quote] no niestety tak jak mowilam w hurtowni bylam dzis rano i na razie nie bede w tamtej okolicy - przykro mi :oops: co do karmy jak cos dawaj znac - tak jak pisalam acana junior i extreem mam i chetnei sie podziele :) zamowienie z iposklepu wyjechalow poniedzialek...dotaral tylko 1 paczka z doslownie 2 rzeczami z calej masy zamowionych... heh...
-
mam troche acany junior - prawie cale najmneijsze opakowanie (kupione na slady dla whoo ale wyszlo to z bewi i zostalo;) ) i acane extreem ktora moja wcian obecnie... moge przyniesc ;) tylko ja jestem dzis na zajeciach wiec ktos musialby przekazac dalej ;)
-
czapeczki gora ;) hehe coz... wlasnie dopiero po wyeliminowaniu motywatorow widac poziom psa :) a whoo z rekawem to coz...kiedys 2 razy zrobila koziolka ale dotachala rekawek do mnie... ona ma glownie klopot jak jakas dziora sie trafi albo skrecic trzeba bo jak juz sie rozpedzi to nawet kawalek doniesie :) a jaka ma radoche ze jej sie udalo !!! smieje sie ze ona w poprzednim wcieleniu to pewnei ONkiem byla i jej zostala pasja do rekawka tylko zapomina ze wlasnie mala troche jest i wogole border a nie ONek czy belg ;) ale i tak ma tajny planik - w koncu norme dla borderow ciut przerosla ;) taka jak duzy samiec jest prawie :)
-
ale naprawde nie masz za co !!! pislalam ci na priv o co chodzi ;) moze neiudolnie tlumacze ale no troche juz osob na mnie napadalo za nic ze teraz tlumacze sie i wogole ;) a wogole wiesz ze w pierwszym momencie moocno zastanawialam sie jakim cudem mozna miec tak duzego bordera jak zobaczylam negre? :)) fajna jest ta twoja "wieksza borderowa" ;)
-
[quote name='ayshe'] shida-ja ci zdejme czapke! ap otem caly start bedziesz se wlosy poprawiala! no nieee.twoja czapka to nei jest nakrecacz bo czapka nie jest zabawka.czapka nie jest motywatorem.nie bedziesz mi ciagle wlosow poprawiala -juz ja wiem jak to bedzie wygladalo-masz miec czapke bo ja na nerwy zejde ze jeszcze ktos powie ze tymmasz z tymi wlosami cos nietenteges.wlosy pod czapka.jak kiedys nei wzielas czapki to ciagle je poprawialas-nic z tego cfffaniaczku:). hihi to fakt :eviltong:- jak nie wzielam czapki a mialam juz wlosy tej dlugosci co obecnie, a nie dluzsze jak kiedys to no zadne gumki i inne takie nie pomagaja:razz: - wylazi toto koszmarnie i wpada do oczu a ja nawet bez wlosow w oczach albo wlaze na pacholki :angryy: albo wpadam w dolki :roll:(ktore ktos kopie na palcu specjalnei w tych miejscahc w ktorych ja potem laze :cool3: ) albo depcze psa bo sie zachwialam przy lazeniu - o dziwo nie dlatego ze to pies mi pod nogi wlazl :eviltong: [quote name='Agnes B.']shida chyba mnie źle zrozumiałaście:oops::oops::oops: Mnie się Wasz pomysł z gryzakiem bardzo spodobał i sama go praktykuję. Też chodzę w czapce z tych samych powodów - długie kudły, a że można na niej jeszcze położyć cosik to wyszło w praniu :evil_lol: nie chcę byś myślała, że jestem temu przeciwna, że podważam Wasze umiejętności - BROŃ BOŻE. Sama tak zaczęłam robić i to działa. Już teraz mogę chodzić z gryzakiem/węzłem w prawej ręce i nim wymachiwać, a psina patrzy na mnie bo za to była nagradzana. To jest po prostu super pomysł! Psiak czapkę olewa, bo jest gryzak (ok już siedzem cicho i czytam milcząc;)) Musiałam coś w tamtym poście niezrozumiale napisać (co mi się ostatnio zdarza:oops:) Przepraszam :modla::flaming: a nie no chyba nawet zrozumialam;) ale ja mam jzu takei zboczenie ze jak cos to sie zaczynam tlumaczyc:oops:... coz zostalo mi po tym jak zaczelam robic z whoo ipo:diabloti:... od tej pory to ja juz przesadzam pewnei z tym tlumaczniem :cool1:...no heh nie jestem odporna osoba a teksty typu "border na IPO" i pukanie sie w glowe :shake: sa...no ...smutne :-( a wiem ze sa w tym watku/forum osoby ktore sa tego zdania... szczegolnie ze.. hodowca whoo jak mu powiedzialam ze chcemy sprobowac sie pobawic w to stwierdzil ze "border brzydko wyglada na rekawie" :crazyeye: i rasa nie do tego... coz potem jak mu wyslalam wyniki whoo z egzmainu pt to udalwal ze ich nie dostal...z pt przeciez juz JEST rowneiz dla bordera:eviltong: jedynie z czego moge sie cieszyc to ze w umowie kupna psa nie wpisal ze nie wolno mi robic z borderem IPO:diabloti: bo po tym tekscie o wygladzie sprawdzilam - hehe pewnei teraz zaluje :razz: ale psa mam ja... umowy nie zlamalam nawet zgodnei z nia rodowodzik szybko wyrobilam bo byl tam punkcik... po za tym krzywda whoo sie nie dzieje - raczej gdyby moje malenstwo zostalo pozbawione rekawka to bylaby krzywda :diabloti: co ci co znaja "border-killera" moga zaswiadczyc ze toto moze i male...moze i nie ta rasa...moze i wyglada specyficznie (szczegolnie przy oszczekaniu :cool3:) ale kocha rekawe i pozorancika jak tylko da sie najmocniej :loveu: i mimo ze rekaw prawie taki jak ona to jakby co to ona i tachac go kilometrami do mnie bedzie zabijajac sie o niego i robiac koziolki bo jest tak super ze trzeba szyyyybko doniesc a nozki i szyjka za krotki i rekaw do ziemi dotyka :loveu: no moja mala uwielbia treningi.. jest typowym zakreconym pracusiem w szczegolnosci kochajacym rekaw :cool3: ale jest tez borderem... a ja niestety na docinki reaguje tlumaczeniem sie... i nawet wole isc na zawodach bez czapki poprawiajac wlosy lub nie widzac trasy przez nie niz klocic sie z kims bo mu sie nie spodobalo to ze na treningu klade gryzak na czapce ...
-
ups:crazyeye: no to ja z whoo to juz wogole nie powinnysmy sie wychylac:shake: bo u glonkow to procz bubla to jednak ONkowate sa... a ja ONka to dopiero w planach mam:placz:
-
[quote name='Agnes B.']Z zaciekawieniem czytam Wasze wypowiedzi:razz: Jako niezawodnik i kompletny laik w kwestii uczenia swojego psa, by kiedyś tam może wystartować, uważam, że PZC no... delikatnie rzecz ujmując nie potrafi nauczyć psa tak jak chce i ma problem, na który to problem wskazuje uciekanie się do ZABAWY czapką, by później założyć ją sobie na głowę, by psiak pieknie na kontakcie pracował. Na dawniejszych filmikach "grupy stresowej" (jakoś tak mi się tę grupę od wątku nazwało;)) zauważyłam, że jedna para pies-przewodnik nakręca się na gryzak, który to potem ląduje zawinięty na czapce i... czapka staje się schowkiem na nagrodę, tak jak broda lub pacha. Więc taka rola czapki jest ok (moim zdaniem), bo jeśli nie to pachy i głowy możemy sobie odcinać. [/quote] hihi tak - to MY ;) w pracy wyszlo ze whoo najlepiej lazi wlasnie jak cos jest wysoko minimum na wysokosci moich oczu... bo my pracujemy nie tylko na gryzak na czapce ale tez na listek za uchem, trawke, patyczek, kawalek zielonego czegos itd...wszystko wetkniete za prawe ucho :p raz mialam wieksza galazke z kilkoma listkami i zostalam przez grupe oszacowana ze robie kamuflaz i na cwiczenia jakeis wojskowe sie czykuje bo galazka byla pokaznych rozmiarow i troche przeslaniala widok ;) ale na samym poczatku whoo pracowala na pilke...pilke pod pacha...pilke pod broda... potem wszedl gryzak...a na koncu zielenina... obecnie czesto jest tez tak ze np nakrecana jest na gryzak a nagradzana pilka odlozona na naprzod... bo wlasnie ona bardzo lubi tez pracowac na odlozonym przedmiocie :) dowolnym - pilka/gryzak/koziolek do aportowania... na egzaminie pt ktory whoo zdawala latem bylam w czapce ale pies przed wejsciem nakrecany byl na odlozona pilke... na trase weszlam bez pilki... jedynie z koziolkiem do aportu ktory tez odlozylam kolo stolika sedziow przec tomialysmy fajna komende "biegaj" ;) wystep byl nagrywany wiec jesli nie zostal przypadkiem skasowany czy cos to da sie to wszystko sprawdzic ;) tak czy inaczej jesli wwejdzie przepis ze nie wolno w czapce startowac to zaden klopot - whoo czapka do szczescia nie jest potrzebna :) zdazylo sie juz ze zapomnialam zabrac jej na trening i whoo pracowala jak zawsze ;) trawke czy galazke przeciez mozna zalozyc za ucho czy tez pracowac na odlozona pilke ;) dla whoo nie jest to wielka roznica ;) [quote name='ayshe'] agnes-tak shida naklada gryzak na czapke poniewaz inaczej whoo pasie i sie odsuwa.ale whoo spokojnie praucje tez na odlozony przedmiot.i oczywiscie nie chodzi o czapke tylko o gryzak i oczywiscie gryzaka owego na start shida nie wezmie.;).pies nie jest nakrecany NA CZAPKE tylko na gryzak ale ten gryzak jest na glowie a czapka po prostu daje nam szanse mocowanie tego gryzaka w tym miejscu .whoo nei moze widziec lupu po prostu.[/quote] baa prawdopodobnie przed startem wogole nie bede nakrecala psa na gryzak tylko raczej na odlozona pilke....albo... strzele kilkarazy batem - hihi ;) bo to ze whoo pracuje na gryzak na czapce wyszlo od tego ze ow gryzak przy uderzaniu o noge daje odglosy podone do strzelania batem - klania sie tu nakrecenie psa na korytarz lupowy z treningu IPO i to ze whoo kooocha pozoranta :loveu: ayshe - wiesz co tak mi przyslzo do glowy ze u whoo moze nie jest to kwestia tego czy ona widzi to czy nie...bo przeciez keidys pracowalam z galezia z listkami zaslaniajaca mi pol twarzy i nie bylo efekty jak np z pilka pod broda gdy odstawa (no zdolna ejst z tym pasieniem nie ma co :eviltong:) ....moze jest to po prostu efekt wysokiego umiejscowienia lupu i tego ze nie ma typowego wyrzutu/staczania sie pilki...a jest wyrazny ruch reki do gory zluzowujacy psa z trybu pracy.... ale to tak EOT ;) moje przemyslenia :) tak czy inaczej - wedlug mniej koszmarnie wredne byloby wlasnie stosowanie czapki jako zabawki i nakrecanie na nia psa... nie chcialabym startowac z tkaimi osobami na jednym ringu... bo po co ? porownanie pracy psa jest gry sa podobne warunki czyli zero zabawek... albo wszyscy maja zabawki... tylko ze wlasnie co innego wtedy sprawdzamy.... doping typu zostawienie pilki na ringu przygotowawczym ok ale nie zabieranie ze soba... tak samo czapki jesli na nia byl nakrecany pies... ja nosze czapke bo przy dluzszych wlosach mam pewnosc ze w polowie trasy nic mi nagle nie zsunie sie i nie przesloni widoku ;) dlatego tez zaczelam ja nosci - gryzka doszedl pozniej - wykorzystalam to ze czapka jest :eviltong: bo inaczje musialabym go za uchem nosic albo co ?? :cool3: a jesli ktos mialby watpliwosci tojak jzu napisalam - bez klopotu moge zostawic czapke na ringu przygotowawczym :eviltong: kamizelki nie mam i nigdy nie mialam wiec jeden klopot mi "odpadl" -zostawiania jej ;)
-
[quote name='monisieczka']a bedziecie jutro? to dziewczynki znowu siem pokotłują:razz::multi: bedizemy - oczywiscie ze bedziemy :diabloti: od 19 zaczynamy wiec bedizemy z utesknieniem wyczekiwac :loveu: powiem whoo ze jutro spotka sie z "ciocia nora" to sie dziewczynka ucieszy:cool3: szczegolnei ze wykapana przed chwila byla to taka czysciutka bedzie na spotkanko :razz: hihi :) odreaguja sobie dziewczyny stresik szkoleniowy:eviltong:
-
dokladnie :multi:- byloby super widywac was czesciej :cool3:- whoo tez sie stesknila za zadymka z ciocia nora :diabloti: