Jump to content
Dogomania

shida

Members
  • Posts

    652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shida

  1. [quote name='Romas']Ja najgorzej ,ze uczyłam obie suki naraz.A ,ze trzymam smycze w reku to raz i drugi uratowałam sobie dzis zycie ,jak Zuzia usiłowała wrocic na prawidłowa ,według niej ,strone :-) no ja tez potem juz uczylam oba psy na raz ;) tylko raz probowalam z maxiem:mad: ale moje na szelkach na wysiegniku biegna - mam wszedzie asfalt i musze miec psy zauczone bliskiego beigania przy rowerze - tak ze one sa baaardzo bliziutko mnie... zaluje ze nie mam takiego trzykolowego wozka - bylby idealny :diabloti: choc mysle ze musialabym go gdzies wozic bo kolonas malo terenow milych psom jest :cool1: hihi norma :) ja tylko raz spotkalam osobe z psem ktorej sie spodobalo ze ja tak z psem przy rowerku jade :multi: a inni? no teksty typu "po co tak mecze psa"? tez byly...heh totalny bezsens... nie ma sprawy :) postaram sie nie zapomniec:cool1: (2 to na pewno sie znajda nawet jak zapomne:diabloti: ) skarpetki faaaajne sa :cool3: whoo uwielbia skarpetki - zawsze musze pilnowac bo podkrada moje i wynosi do poslanka by sie w nie wtulac :p do nich tez pyyyszne smakole i wogole super jest :) choc whoo musialam inaczej uczyc zaznaczania przedmiotow :( choc na rekawiczkach i skarpetach to sie fajnie uczylo rozrozniania zapachu swojego i obcego :)
  2. [quote name='Romas']Własnie wrociłam z rowerku.Usiłuje przestawic psy na bieganie przy prawej stronie roweru i mam z tym niejakie problemu .Do tej pory było mi obojetne i dla ułatwienia biegły tak jak szły przy nodze.Z mysla o wakacjach byloby miło nauczyc je biec z prawej zeby bezpieczniej moc kawałki szos pokonac.Widze sporo pracy przed nami :-)[/quote] aaaa to milej pracy rzycze i lepszych efektow niz u nas :cool3: bo jak probowalam za pierwsyzm razem maxia przestawic to.... wyladowalam na ziemi bo chcial ominac latarnie... oczywiscie tak by byla miedzy mna a psem:mad: a potem tak szarpnal do kolejnej ze...:angryy: ale tak to jest ucyzc 10 latka biegania przy rowerze :eviltong: choc nie powiem wprawia sie i juz pamieta ze jak ze mna jest to nic sie nie obsikuje na spacerach wiec i podczas jazdy rowerem - choc czasme mu sie zapomina :roll: no i my mamy pewnie miniatuore traski w porownaniu z czarnymi Onkowatymi :p ale "nie te lapy":oops:
  3. [quote name='saJo']Ja tam znam sznaucerke min, ktora wisiala na rekawie :p [SIZE=1]obok olbrzymki, tej samej wlascicielki :evil_lol:[/SIZE][/quote] na mondio ja ! niech gryzie w kostke !;) jak sie przylozy to tez zatrzyma zlodzieja :cool3: :cool3: :cool3:
  4. i ma racje !!! niech probuje !!! a co ! fajowo jest :) o ile psu sie toto podoba ;)
  5. [quote name='Ifat']Na zawodach w Rybniku w IPO2 startował chyba border - Wiking Ko-To-Ra (chociaż czasem w katalogach mylą rasy psów), [URL]http://zkwp_rybnik.republika.pl/wynikiPTIPO2006.pdf[/URL] , ale za obronę miał 0. [/quote] hihihi to moze jeszcze uda sie dalej zajsc z moim debilnym maluszkiem? hohoh kto wie - zaczne ja trenowac to moze i 2kg koziolek podniesie i ipo3 zrobimy - :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: dobra mam dosc ;) koneic zartow ... na pewno robic ipo z nietypowa rasa to mocne wyzwanie..... a dla mnie to tak naprawde jedynym klopotem jest to ze zawsze bede sie bala czy nei trafie na egzaminie na pozoranta debila ktory nie wezmie poprawki ze to border jest na rekawie... bo to ze ludzie sie na mnie krzywo patrza i nawet hodowca zamiast dopingowac to proponuje "fej ball" (specjalnie tak napisane!a co!):diabloti: to trudno juz minal czas ze sie tym martwilam - teraz mam ich w nosie ! wystarczy ze widze co to znaczy dla mojej suni ze moze zlapac rekaw:loveu: ... mimo ze wiem jak to czasem jest dla niej trudne i jak wiele klopotow trzeba pokonywac by sie nauczyla dobrze lapac i ze to najwieksza praca pozoranta/tresera tu jest ... chyba po prostu ten kraj jest dziwny i tyle :shake: bo co to za konkurencja dla bosow border albo labek? dla tej rasy/tych ras ipo to tylko zabawa - nie musza miec tego do hodowli ani innych spraw...
  6. no bo powoli i bordery sie pojawiaja ;)) choc o ile mi wiadomo to do niedawna byl tylko 1 samiec :) moze sa juz 2 albo 3???????? kto wie ? suni chyba zadnej nadal nie ma ;) bedziemy pierwsze - hihi ;)
  7. [quote name='ayshe']zamiast dac mozliwosc trenowania kazdemu od razu sie zniecheca ludzi .ja nie iwem dlaczego wszedzie moga byc kluby schutzhund,ipo dla normalnych nie tylko mistrzow;)tylko tutaj takie wielkie mecyje sie z tego robi.tylko masowosc sportu daje mozliwosc stania owego sportu na wysokim poziomie bo po prostu zaczyna byc z czego wybierac i z kim walczyc.a tak....[/quote] a tak to jakjuz ktos sie przebije i ma ipo 1 to jest nie wiadomo jak zdolne guru :cool1: wiesz no zanizaja sobie poziom by bylo im latwiej zaliczyc to minimum... no i by byla jak najmniejsza konkurencja..wtedy to kazdy frajer z czymkolwiek zdanym jest bosu :eviltong: niestety "bo to polska wlasnie" :angryy: moze faktycznie lepiej byloby jechac do czech czy cos...tylko koszty spore:razz:
  8. [quote name='ayshe'].i kochani z grupy ipowskiej jak ja was mam puscic na pozarcie takiej atmosferze jak macie eksteriery z srednim drive'm?:roll: .jak polecac zabawe,trenowanie ipo skoro zdaje sie ten sport jest dla wielkich ,wtajemniczonych guru?:shake: .[/quote] heh dobrze ze choc niektorzy maja te "eksteriery" :eviltong: a co niby ma powiedziec malutki border? i to sunia? :oops: my sie chyba powinnysmy zapasc pod ziemie ze smialysmy wogole rekawa dotknac :diabloti: zreszta rozne teksty juz slyszalam pod tym katem... heh smutno sie robi ale co tam luzik :cool3: nic zbieram sie powolutku coby byc po ciebie punktualnie o 18:30 :lol: a whoo od razu mimo upalu odzyje i znow bedzie miala korbawke:p jak zawsze skoro tylko zobaczy ukochany rekawek :loveu:
  9. [quote name='mimoza']A co do wyjazdu ayshe, to chciałabym wszystkich uspokoić, bo Balto i ja jesteśmy oporni w nauce i do IPO 1 ma co najmniej 14 miesiecy, potem są następne IPO, więc kupa czasu. A możemy się umówić i przetrzymamy Beatkę ładnych parę lat z Batusiem :sg168:[/quote] no ja tu mam tez pewne plany:p bo skoro pies ma byc przygotowany do ipo, a maxio juz nie pociagnie za dlugo to moze zdaze drugiego psa miec:loveu: i zanim on bedzie mial wiek do ipo to znow troche czasu minie:eviltong: ?
  10. [quote name='Agnes B.']Witajcie;) Tak sobie czytałam i czytałam co tutaj ciekawego piszecie i przeczytałam, że ayshe szkoliła na IPO borderka. [/QUOTE] hih szkoli caly czas :diabloti: i jeszcze dluugo bedzie :diabloti: a dokladniej to szkoli whoo czyli moja malutka sunieczke :loveu: ktora taka malutka nie jest bo ma wzrost powyzej normy typowj dla bordera :lol: [QUOTE] Pytanie moje brzmi jak radzą sobie borderki na IPO? Wszak hodowane są dla całkowicie innej pracy, co oczywiście nie wyklucza ich z IPO, ale może stawia jakieś trudności? Nie wiem dlatego pytam:razz: [/QUOTE] no latwe to nie jest ;) w polsce tylko 1 border ma zrobione IPO i jest to samiec.. whoo bylaby drugim na caly kraj i pierwsza sunia ! :) w czechach czy innych krajach normalniej podchodzacych do sprawy jest ich wiecej ponoc :roll: na pewno eksterierowy borer by sobie nie poradzil ;) tzn moze i poradzilby sobie ale po co? wszak ma to byc fajna zabawa (bordery ida prawie czysto lupowo...;) ) na pewno pies musi kochac gryzaczek :loveu: no moze i mam za niskei mniemanie o eksterierach borderowych ale pies by latwo i milo sie uczyc powienin byc lupowy... i coz pewna doza nieufosci... obronnosci stada itd by sie przydala bo potem chocby z batem moga byc klopoty (whoo luuuubi bacik :cool3: ) lub chocby z obciazeniem ;) ambicja u psa sie tu przydaje :eviltong: nie mowiac juz o wielkosci eksterierowych borderow... od siebie - whoo ma troche nietypowy charakter jak na bordera - jest dominujaca, pewna siebie, samodzielna, silnie pasaca, malo podporzadkowujaca sie (pomijajac przewodnika kory jest 1...) ... itd... jest tez wypracowanym pracocholikiem :p na pewno chocby z samej budowy fizyczej bordera wynikaja pewne klopoty - np chwyt... bordery maja male pyszczki i delikatne zeby (ogolnie deliatne zeby, pazury, kosci...) choc jak sie wypracuje to czemu nie - whoo uwielbia fruwac na rekawie :loveu: ale od malego pyszczek troche byl cwiczony - odkad juz dawala rade to duze 7cm pilki... gryzaki... potem rekawek... ale bywaly momenty ze po zbyt intensywnym treningu pyszczek bolal... i nawet pilki nie lapala za pilke tylko za sznurek... za to radosc w oczach i merdajacy ogonek (co widac niezle jak whoo robi oszczekanie a wszyscy pekaja ze smiechu) wyraznie pokazuje ze to jest to co ona kocha :loveu: no i warto pamietac ze trzeba tu miec bardzo inteligentnego i dobrego pozoranta - bordery sa delikatne... silneijsze uderzenie palka... niezauwazenie psiej lapy i zlamanie gotowe... i to powazne... po za tym moga byc klopoty przy wysokich pozorantach :) no i daleko nie zajda ;) chocby dlatego ze zwieksza sie ciezar koziolka na aportowaniu prez dosc wysoka przeszkode ... no i dochodza uderzenia ktore moga byc dla bordera trudne...wlasnie przez to ze polscy pozoranci sa jacy sa :shake: ale najwiecej i najlepiej powie sama ayshe :lol: wkoncu jej najlepiej ocenic jak to jest z borderem na rekawie :loveu:
  11. :glaszcze:no nie lam sie... jakos to bedzie :roll: w koncu psiaki choc 2 zostana :painting: no i uwe przyjedzie... no i ... jakos bedzie... buuuuuuuuuuuuuuu :placz: to nie fer :angryy: chlip....to okropnie bedzie :-(
  12. no rentgena w oczach to on raczej nie ma ;) wiec tak mu najlatwiej :)
  13. tomusze sprawdzic u nas bo jakos nie kojarze by bylo tak drogo ;) oby nie bo nie chce mi sie jezdzic daleko :)
  14. a wlasnie ile toto obecnie kosztuje bo musze sie przejsc ale wole wiedziec ile mam miec ze soba tak okolo ;) bo ja mam kieeepska pamiec do takich rzeczy :)
  15. acha a potem sie wkurzasz ze ci sie pod nogami placza bo skojarzyly ze strzal=pozorant blisko ;) hihi :)
  16. oo dziala :) super juz ogladam ten o ktory chodzi :)
  17. [QUOTE] dla grupy filmy do obejrzenia[bo jak znam zycie to nei bedzie sie chcialo wam szukac]-to jest to o co mi chodzilo ostatnio i co bedizemy robic w namiocie.bo zdaje sie ze jak pozoruje i tlumacze ot guzik nam wychodzi.:roll: lepiej sobie zobaczcie:cool1: . [URL]http://www.youtube.com/watch?v=RQ_OnWqU[/URL]wFk[ [/QUOTE] ale mi sie nie chce otworzyc...poprzednei tez :placz: jakies glupoty mi wypisuje :cool1: [quote name='ayshe']one atakuja tylko rekaw[/QUOTE] hihihi no tak mi sie w tym momencie od razu przypomina sytuacja jak ayshe bawila sie bacikiem a whoo mi sie wyrwala - obiegla ja dokola i z wyrzutem stanela przed nia - "no gdzie masz rekaw? jak morzesz tak fajnie strzelac bacikiem i nie miec rekawa? mamusiu to nie fer! tak nie mozna!" po czym mine miala juz na 1000% biednialka :diabloti:
  18. [quote name='Romas']Shida a Ty nie probowałas gotowac swojemu psu ?[/QUOTE] gotowalam maxiowi przez jakis czas...i... wiecej nie bede :diabloti: nie dosc ze pies wcale nie wygladal tak jak powinien - teraz na karmie wyglada i czuje sie lepiej... to w obecnej sutuacji przy maxiu ktoremu nie wolno nic procz karmy bo ma klopoty juz (jakbym dorwala tego co go postrzelil to:angryy: :mad: :angryy: ) to nie mialoby to sensu..po za tym bordery slyna z dziwnego przyswajania - skads te mikkie pazury i zeby sa... z whoo w pewnym momencie tez sie nabujalam zeby z tego wyjsc i by miala pazurki ktore nie scieraja sie w zimie do krwi albo lapy ktore nie siadaja po wiekszym treningu... dla niej to zbyt duze ryzyko... wole dac jej kubek karmy i jak zje to dopiero dostanie co 2-3 dni pol szyji indyczej surowej (nie ma zadnych klopotow po surowej za to po gotowanej nawet w malych ilosciach juz tak...czemu nie wiem:roll: dlatego wole dawac surowe mieso i warzywa o ile chce je jesc bo przy orijenie tojuz nie arzo ma ochote na cos oprocz karmy.. ) po za tym jesli ona nie chce to nie je i nie ma na to sily... jak chce to je po calym kubku dziennie a czasem i wiecej ;)norma "workowa" czyli w dlugoterminowo to je calkiem niezle... bo worek starcza na okolo 2 miesiace... czasme wiekszyna niecale 3... czyli po 170-200g dziennie wychodzi...to nie jest zle na psa majacego obecnie okolo 17kg i bedacego borderem :) max przy wadze 2kg worek 15kg ma na 3-4 miesiace ;) ale u niego to wiek, kastracja, wysilek inny juz... [QUOTE]Jak wziełam Bianke ona zaczeła mi gwałtownie chudnac wiec dostałam taka rade od hodowcy zeby przejsc na gotowane i niejako "rozepchnac" zoładek psu.[/QUOTE] no u nas tego klopotu nie ma :eviltong: whoo je ladnie jak ma ochote...jak nie ma to nie je... ale jak danego dnia chce to kubek karmy znika bez klopotu... a nawet czasem jeszcze wiecej :evil_lol: no i whoo nigdy nie schudla mocno... jedynie po cieczce by maly spadek wagi - okolo 0,3kg ale wtedy tez zrzucila podszrstek a bylo go duuuuuuuuuzo :roll: wiec tym aurat nie bylo sie co martwic.... na razie ona bardzo stabilnie trzyma wage... dlugo bylo to 16,5kg ...teraz troche przytyla ale i chyba troche urosla :cool3: choc jak na borderke to duza panna jest :loveu: [QUOTE]Dla mnie Twoja suczka wyglada normalnie ,szczupły pies to zdrowy pies.Ale nie wiem ,moze sie nie znam i bordery powinny wygladac inaczej .[/quote] border w tym wypadku to jak ONek - szsczuply powinien byc :cool3: choc musze przyznac ze whoo dzieki duzej ilosci ruchu jest mocno szczupla i umiesniona - jej waga to zero tluszczu tylko same miesnie i kosci :p w polsce bordery maja duzo mneij ruchu... malo ktory z nich dalby rade wytrzymac takie weekendy (wyjazd z domu o 7...8-9 szkolenie ... potem znow autko... od 11 do 15 na dworze sladowo i nie tylko :diabloti: czasem dluzej :lol: a nastepnego dnia powtorka z rozrywki :cool3: )... zwykle jest to troche frisee czy agility i koniec... a i to niecodziennie tylko co jakis czas... tak ze whoo przxy innych psach jest mocno wycwiczona i bardzo szczupla bo jest inna jakosciowo jej budowa:lol: mnie to cieszy ze taka jest...ale rodzinak marudzi bo faktycznie mozna sie na niej anatomi uczyc :eviltong: nie widac tego w pierwszej chwili ale jak zmoknie czy przy dotyku to ..... uff ale sie rozpisalam :) to juz znikam dac jesc moim zaspanym psiakom :loveu:
  19. hihi no tak tylko co to bylo ? hils? eukanuba? rc? i jakie ? :) choc skoro przytyla to na razie moze uda sie bez nich? tylko trzeba bedzie znow zakupic orijena i najwyzej cos (inna karme) czasem dorzucic kiedy tak jak dzis jest padnieta i nie ma ohoty na nic do jedzonka :)
  20. [quote name='ayshe']i wystarczylo whoo zawrocic i zablokowac w ruchu z obciazeniem zeby nie przewrocic sie na psa i nie polamac jej:p ...itd..itp...[/quote] hihi no widzisz nawet nie zauwazylam :lol: ale co sie dziwic w koncu trzeba byc przejetym kiedy wlasny psiak dorywa rekaw :loveu: wracajac do wagi... wlasnie zwazylam whoo - po jedzeniu :cool3: (niecaly kubek orijena) wazy... 17,5 kg :crazyeye: :multi: :crazyeye: czyli przytyla na orijenie 1kg !! juhu :) moje malenstwo nie chudnie a nawet tyje :lol: szkoda ze tego nie widac i dalej wyglada jak szczurek - szczegolnie nad woda - namokniety szczurek :loveu:
  21. [quote name='ayshe']ona tez jest niewielka i lekka[mimo ze gruba:angryy: ].w tej chwili wazy 23 kg[wrocila do wagi a ja juz nie mam do niej sily:placz: ].[/quote] moze podzielisz sie info czym ja tak tuczysz skoro zadko je :cool3: a na serio to moze te puszki probowac ? (tylko co to byly za puskzi o ktorych wspominalas?) bo ja juz nie mam pomyslu na tego mojego szczurka :loveu:
  22. [quote name='ayshe']nooo troche maly szczurek...shida zacznij ja karmic moze dojelitowo albo cus:roll: :evil_lol:[/quote] no wiesz !!!!!!!! heh czego ja juz nie robie by ona jadla wiecej :cool1: heh po kubku orijena dziennie juz mi sie udaje... ale kombinuje rowno - dodatki innej karmy zeby nowy zapach byl... surowe mieso (w tym tygodniu byly juz szyje indycze... szkrzydla... ze 3 razy bylo...)... algi z mlekiem kozim lub resztkami szczeniecego... no co sie da :razz: ale jakos nie pomaga :eviltong: moze jak zaczne ja glukoza pojic to pomoze? :p a hodowcy przeslalam link do fotki hihi moze niech on sam sie poglowi co zrobic by przytyla :cool3:
  23. [quote name='saJo']ayshe Mnie to nie zniecheca do trenowania. Mnie to zniecheca do zawodow.....tzn. ja wystartuje jak Gnojek bedzie gotowy (czyli za jakies10 lat :roflt:), tylko wiem, ze powaznie sprawdze ludzi, ktorzy beda mieli na tych zawodach pozorowac. Rrrrrrrany, Gnojek jest wariat, oszolom, do tego kurdupel i wymachiwac nim to latwizna, dlatego mam teraz taka schize.....[/quote] no dokladnie... ja w tym momenie tez mam schize....nie dosc ze trenuje bordera na ipo i to suke (przez co juz sporo sie nasluchalam :cool3: ) to jeszcze mam schize bo to delikatne psy i nawet normalny pozorant latwo moze im cos zrobic... ale to tam sie dzialo to przechodzi pojecie :angryy: [quote name='ayshe']jedno jest pewne-pozorant powinien byc zdjety jesli doprowadzil do "niebezpiecznej pracy psa".tych polaman z latwoscia daloby sie uniknac gdyby pozorant przestawil psa i kontynuowal prace.[/quote] no wlasnie to bylo widac ze sie da chocby dzis na pozorowaniu :lol: deedee podlazla lapami wlasnie miedzy nogi - wystarczyl jeden ruch reka, przestawienie odrobine nogi i tyle :lol: wszystko skonczylo sie zanim sie zaczelo ;)
  24. bedziesz jutro? to twoj gryzak mam ? - taki duzy nowy gappaya - odbieralam rzeczy gappaya ;)
  25. o kurcze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! juhu to moje malenstwo :) jak pieknie :) hihi :)
×
×
  • Create New...