Jump to content
Dogomania

Magic

Members
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Magic

  1. Magic

    Katowice 2005

    [color=red] Podczas Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych w Katowicach 18marca 2005 na ringu Samojedów nastąpiła zmiana sędziego: zamiast zaproszonego międzynarodowego sędziego kynologicznego Borisa Spoljarica z Chorwacji stawkę Samojedów oceniał międzynarodowy sędzia kynologiczny Zygmunt Jakubowski. Ponieważ na podstawie werdyktu sędziego Zygmunta Jakubowskiego w klasie pośredniej w rasie Samojed wygrała suczka zauważalnie i przez cały czas kulejąca na lewą tylnią łapę, pojawiły się wątpliwości związane z fachowością i rzetelnością oceny stawki. Kiedy jeden z widzów zwrócił się do sędziego z prośbą o uzasadnienie werdyktu, sędzia kynologiczny Zygmunt Jakubowski zalecił skorzystanie z trybu złożenia skargi. W tej sytuacji rzeczywiście złożenie skargi w trybie przewidzianym przez regulamin wystawy okazało się konieczne w celu wyjaśnienia motywów i przesłanek decyzji sędziego, który bezpośrednio na ringu uzasadnił swoją decyzję, cytuję: „Bardziej cenię chwilową niedyspozycję suki niż w ruchu kończyny tylnie stawiane lekko zbieżnie u jej konkurentki.” Na podstawie takiego uzasadnienia, nie popartego żadnym zaświadczeniem weterynaryjnym stwierdzającym „chwilową niedyspozycję” ruchową, kulejąca suczka dostała CWC i res CACIB. To bardzo zaskakujące uzasadnienie, tym bardziej że na podobnej zasadzie można też psu nie dać nic wygrać, ponieważ jest on „chwilowo w dobrej dyspozycji” ale poza tym jest niedysponowany więc nie powinien wygrywać. Sędzia postanowił złamać pewną żelazną zasadę – nie wspominając o zasadach etyki sędziowskiej - jaką jest ocenianie psa takiego, jak on zaprezentował się podczas oceny stawki na ringu – bo właśnie taka prezentacja jest i powinna być podstawą oceny. Jeżeli sędziowie zaczną dawać oceny doskonałe kulejącym psom, szczególnie w rasach zaprzęgowych, to w takim postępowaniu trzeba jednak zauważyć pewne przekroczenie granicy absurdu – które chyba trzeba określić jako coś poważniejszego niż „chwilowa niedyspozycja umysłowa” sędziego kynologicznego. Ciekawe jak skarga zostanie rozpatrzona przez warszawskie kolegium sędziowskie – czyli przez kynologicznych przyjaciół i dobrych znajomych sędziego Zygmunta Jakubowskiego? Pozdrawiam Dorota [/color]
  2. [color=red] Podczas Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych w Katowicach 18marca 2005 na ringu Samojedów nastąpiła zmiana sędziego: zamiast zaproszonego międzynarodowego sędziego kynologicznego Borisa Spoljarica z Chorwacji stawkę Samojedów oceniał międzynarodowy sędzia kynologiczny Zygmunt Jakubowski. Ponieważ na podstawie werdyktu sędziego Zygmunta Jakubowskiego w klasie pośredniej w rasie Samojed wygrała suczka zauważalnie i przez cały czas kulejąca na lewą tylnią łapę, pojawiły się wątpliwości związane z fachowością i rzetelnością oceny stawki. Kiedy jeden z widzów zwrócił się do sędziego z prośbą o uzasadnienie werdyktu, sędzia kynologiczny Zygmunt Jakubowski zalecił skorzystanie z trybu złożenia skargi. W tej sytuacji rzeczywiście złożenie skargi w trybie przewidzianym przez regulamin wystawy okazało się konieczne w celu wyjaśnienia motywów i przesłanek decyzji sędziego, który bezpośrednio na ringu uzasadnił swoją decyzję, cytuję: „Bardziej cenię chwilową niedyspozycję suki niż w ruchu kończyny tylnie stawiane lekko zbieżnie u jej konkurentki.” Na podstawie takiego uzasadnienia, nie popartego żadnym zaświadczeniem weterynaryjnym stwierdzającym „chwilową niedyspozycję” ruchową, kulejąca suczka dostała CWC i res CACIB. To bardzo zaskakujące uzasadnienie, tym bardziej że na podobnej zasadzie można też psu nie dać nic wygrać, ponieważ jest on „chwilowo w dobrej dyspozycji” ale poza tym jest niedysponowany więc nie powinien wygrywać. Sędzia postanowił złamać pewną żelazną zasadę – nie wspominając o zasadach etyki sędziowskiej - jaką jest ocenianie psa takiego, jak on zaprezentował się podczas oceny stawki na ringu – bo właśnie taka prezentacja jest i powinna być podstawą oceny. Jeżeli sędziowie zaczną dawać oceny doskonałe kulejącym psom, szczególnie w rasach zaprzęgowych, to w takim postępowaniu trzeba jednak zauważyć pewne przekroczenie granicy absurdu – które chyba trzeba określić jako coś poważniejszego niż „chwilowa niedyspozycja umysłowa” sędziego kynologicznego. Ciekawe jak skarga zostanie rozpatrzona przez warszawskie kolegium sędziowskie – czyli przez kynologicznych przyjaciół i dobrych znajomych sędziego Zygmunta Jakubowskiego? Pozdrawiam Dorota [/color]
  3. Dobry wieczór. Chciałabym zapytać się czy ktoś dysponuje wolnym miejscem w samochodzie dla jednej (szczupłej) osoby + jedna suczka (bardzo spokojna i przyjazna, (średniej wielkości). Jestem z Warszawy i interesuje mnie transport na wystawę Championów. Partycypuję w kosztach oczywiście. Proszę o odpowiedź na maila lub na dogo - pozdrawiam
×
×
  • Create New...