Nigdy:-))
Moja ponad 6-letnia Walentynka,ciągle jest mentalnie szczenięciem,czasem muszę ją chronic przed nią samą,bo robi takie piruety w powietrzu,że strach patrzec;-))Już o 3,5 letniej Klementynce nie wspomnę,bo ta to już w ogóle dzidzia-umyslowo oczywiście:-))