Jump to content
Dogomania

Maryna

Members
  • Posts

    63364
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maryna

  1. Bardzo żałuję,że nie mogę się sklonowac.W pojedynkę nie mogę miec więcej psów. Pozostaje mi mocno zaciskac kciuki,w oczekiwaniu na szczęśliwe zakończenie
  2. Ale ma świetny charakter!! Gdzieś tam pewnie jest ktoś,kto może jeszcze nie wie jakim będzie szczęściarzem,mając takkiego przyjaciela jak Mel:-))
  3. Nikt nie zagląda do Farta a warto!!:-))
  4. To fakt-takie słodkie dziewczątko na fotkach:-))
  5. Imię zobowiązuje-niechby Fart miał prawdziwego farta
  6. To dobrze,że nie taki diabeł straszny.......;-))
  7. To tak z radości?:-))pędził? Ale wyprowadziłaś Mela na prostą-ogromny /jak to mówią niektórzy/szacun:-))
  8. Dobrze,że bezpieczna,ważne ,że jest w rozsądnych rękach.Trzymam kciuki
  9. Bo to piękny pies jest:-))
  10. Szkoda tylko,że nie zawsze są szczęśliwe zakończenia:-(( Ale,tu, będzie happy end:-))
  11. Mam nadzieję i trzymam kciuki
  12. [quote name='docha']to dla rozruszania wątku rozwinę swoją myśl. często jest ważne określenie rasy psa, żeby poznać jego potrzeby życiowe zapisane genetycznie. Jeśli Fart ma coś z wyżła to potrzebuje dużo ruchu, a i pracy związanej z tropieniem, bo to jest jego genetyczna potrzeba, jeśli dochodzi do tego mieszanka rottka- to należałoby wziąć to pod uwagę. Właśnie dlatego,że ludzie mało zwracają uwagi na potrzeby psie, psiaki lądują na bruk. cdn.:)[/QUOTE] Święte słowa!!!! A Fart śliczny i jak się uśmiecha:-))
  13. I ja:-))A fotki jak lubię:-))
  14. Pasujecie do siebie:-))
  15. Ale piękny!!A jaki szczęśliwy!!
  16. [quote name='Norel']Melut jakiś kryzys przeszedł....jakoś tak po telefonie tego niedoszłego domku Mel wszedł w nerw i nawet do domu mi nie chciał wrócic tylko przybity kładł się gdzieś na dworze...musiałam widocznie być podenerwowana czy co? Na razie zafundowałam mu od siebie obrożę ze sznurka na okrągło-może bedzie na niej grzeczniej chodził-nie ciagnie jakos mega ale jednak koncepcja-przy nodze jest mu zdecydowanie dalej obca-owszem luzem, jak sobie w pola idziemy to nawet, nawet, na smyczy-to długą poprosze....[/QUOTE] Bo Mel chce zostac u Was,po co mu jakieś obce ludzie;-)) Dziwne,że ciągnie na półzacisku,powiedz mu ,że nie powinien:-))Może sprawdziłby się łańcuszek zaciskowy. Widzę te zabawy i galopady,fajnie,że tak dobrze się dogadują i motywują nawzajem. Fotki,fotki..poproszę
  17. Co tam u Was,jak Meluś?
  18. Pod jabłonką wygląda prześlicznie!!Zupełnie inny pies,kawał dobrej roboty!! Niechby ktoś odpowiedni w końcu wypatrzył Mela. PS. Zakwitł mi kaktus,hura!!!!!!
  19. Też zaglądam,trzymam kciuki.
  20. Jaki piękny Mel:-)) Wyobrażam sobie co się u Was dzieje,mój 10-ciokilowiec/wykastrowany!!/odwala takie ewolucje na cieczkujących dziewczynach,tak się nabiega ,nawącha,nazaczepia,naskakuje,że pada w najmniej oczekiwanym momencie i miejscu. Ciachaj Mela:-))
  21. Fajnie:-))Trzymam kciuki,żeby jakiś mądry,aktywny i kochliwy Ktoś wypatrzył Mela,zabrał do domu,gdzie będą żyli długo i szczęśliwie. I nie na temat-Dagmara,jesteś specjalistką od roślin-macierzanka potrzebuje dużo słońca,czy wręcz przeciwnie?
  22. Kurka,szkoda,że nie mieszkam/sz;-))bliżej,chętnie bym wyspacerowała Mela. No właśnie,też jestem ciekawa,jak/czy się bawią
  23. Zdjęcie cudo,a Mel wyrażnie domaga się kocyka,coby poleżec pod tą piękną też na M;-))
×
×
  • Create New...