-
Posts
1041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by porterin
-
Ja już kiedyś o tym pisałam - wtedy w 2000 roku była straszna awantura żeby zwiększyć wzrost, szczególnie Amerykanie naciskali, ale Anglicy, jako naród konserwatywny nie dali się :eviltong: i całe szczęście bo mielibyśmy angielskie amstaffy Znowu słyszałam plotę że mają zlikwidować tę odstawianą na zewnątrz stopę (nie łapę), ale jakoś cisza w temacie
-
Własnie cała sztuka polega na tym, żeby wzorzec nie dawał się modom i jak na razie nie daje się:lol: w niektórych miejscach jest po prostu mało precyzyjny, dzięki czemu mamy ciekawe dyskusje
-
mam :p original breed standard 1935 i na dole zmiany z roku 1948 [URL]http://www.users.bigpond.com/rowonga/origstandard.htm[/URL] a tutaj jest trochę historii, zdjęcia dwóch psów na których opierał się pierwszy wzorzec - Fearless Joe & Jim The Dandy [URL]http://www.users.bigpond.com/rowonga/breedstandard.htm[/URL]
-
a ja znalazłam tu bardzo ciekawy artykuł na temat głowy i wzorca, tylko niech się ktoś inny wykaże znajomością języka please :lol: :lol: :lol: [URL]http://www.staffordmall.com/staffordhead.htm[/URL]
-
Do tego jeszcze trzeba byłoby znaleźć pierwszy zatwierdzony wzorzec, bo z tego co przeczytałam na stronie kennel clubu ostatnie zmiany we wzorcu były w roku 2000.
-
No może nie popadajmy w skrajności, jeszcze zależy kto i jak wystawia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nie sugeruję przekrętów, sugeruję : [B]Na ringu działa psychologia - wchodzisz jak po swoje - wygrywasz[/B] ale sami się zastanówcie - jak to jest możliwe, że jeden i ten sam pies ma raz za długą i wąską kufę, a potem prawidłowe proporcje. Trzeba wiedzieć swoje, nie ma innego wyjścia. A wysstawy traktować z dystansem, żeby nie skończyć z zawałem
-
Mnie się zdarzyło dostać u czarnej suki, bez białych znaczeń, opis, że ma prawidłowo rozmieszczone znaczenia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: (sędzia od rotweillerów) Zdarzyło mi się też od tego samego sędziego w odstępie dwóch tygodni dostać dwa kompletnie rózne opisy i dwie różne oceny
-
Jak człowiek się nie zna, to pojedzie na przykładowo 5 wystaw, stwierdzi, że za każdym razem, sądząc z opisu wystawiał innego psa, że jak nic nie wiedział, tak dalej nic nie wie i stwierdzi, że ma gdzieś dawać robić z siebie idiotę :lol: :lol:
-
Bo wiesz, człowieka czasmai szlag trafia najzwyczajniej w świecie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Koleżanka ma pręgowaną amstaffkę i sędzia potrafi walnąć jej tekst, że w ruchu jest super, ale w statyce jej nie widzi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Więc sorry, to raczej monopol na głupotę przypomina, którą trzeba znosić niestety :eviltong:
-
Wiesz dingo, problem polega na tym, ze o ile jest możliwe zmuszenie sędziów do przestrzegania regulaminu, to nie bardzo widzę możliwość zmuszenia ich do przeczytania wzorca i zdobycia jako takiej wiedzy o rasie, więc ja bym się nigdy nie proponowała bawić w prowadzenie hodowli pod sędziów, żeby tylko pies wygrywał wystawy - tu Giovanni and spółka ma rację - róbmy swoje Jeżeli chodzi o oczy to wzorzec mówi OKRĄGŁE, a na ringach za wzorcowe bardzo często uchodzi oko migdałowe - mniejsze, to prawda, ale niewzorcowe. Co do uszu, to potrafią zepsuć wyraz, szczególnie gdy są za duże i źle osadzone, wiem coś o tym :eviltong:
-
Ja po prostu mam ewidentne zboczenie zawodowe :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Pobawiłam się w photoshopie na jakimś starym zdjęciu Miśka, nie mam lepszego, takiego typowego z boku robionego, żeby pokazać jak sie powinno mierzyć te proporcje i dlaczego jeżdżenie psu palcami po głowie jest mylące [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa179/port-erin/meksp.jpg[/IMG] to żółte to właśnie te proporcje 1/3 i 2/3 i w wogóle pokazuje to też linie czaszki i kufy, które powinny być równoległe (sorry, trochę mi się ręce trzęsą :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: )
-
To ja przodem mam takie :lol: , objecuję, że ostatnie [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa179/port-erin/pen3-1.jpg[/IMG] jak zwykle z obdartym ryjkiem
-
Lepiej oślepiać sędziów :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Peniorkowi nikt nigdy nie napisał, że ma długą kufę albo słaby stop :eviltong: Tu lepiej widać tę moją porażkę głowową :evil_lol: :evil_lol: [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa179/port-erin/pen2.jpg[/IMG]
-
Moje zdanie na temat kufy, podeprę się własnym psem Peny - ma za długą kufę, ale gdyby miała lepszy stop i bardziej wysklepioną czaszkę kufa byłaby w sam raz [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa179/port-erin/pen.jpg[/IMG] zdjęcie nie jest idealne, więc tak naprawdę nie widać długości kufy ta miara 1/3 do 2/3 nie zdaje egzaminu, bo każda głowa ma inny stopień wysklepienia i każdy inaczej ją sobie przykłada, tę miarę ma się po prostu w oku
-
Ja w ogóle, jak się zastanowię, to jestem przeciwna takim akcjom, bo to naprawdę nie byłby ten sam pies, ale może jakiś złoty środek da się wypracować. Ale łatwe to moim zdaniem nie będzie. Dlaczego? Bo według moich obserwacji staffik kocha walczyć, sorry za porównanie, ale przeżywa orgazm jak się gryzie, a nawet jak wisi na głupiej gałęzi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A znowu jakby mu wlać trochę molosa (wirtualnie, nie naprawdę) to spowolnieje i straci energię Ja bym tu widziała tylko szansę w psach, które ciężko wyprowadzić z równowagi, a są takie. Żeby nie przechodził zbyt łatwo do akcji, nie dawał się sprowokować.
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: to co napisałeś dingo, jest tak oczywiste, że nikt sobie tym nie zawraca glowy, tylko wynajduje wady :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Uwaga, bo stanie się to samo co z yorkiem - kupa włosa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A o tym czy zajmować się usuwaniem "oryginalnego ducha" ze staffika, czy też może nie, Breed Council będzie dyskutował jesenią :eviltong: jest problem ze względu na BSL i te głupie listy, na które możemy niestety trafić
-
No ja tak jak napisałam, nie mam żywego/prawdziwego/istniejącego ideału, zaczynam dochodzic do wniosku, że jest nim po prostu wzorzec [FONT=Arial][B][QUOTE][FONT=Arial][B]Faults:[/B] Any departure from the foregoing points should be considered a fault and the seriousness with which the fault should be regarded should be in exact proportion to its degree and its effect upon the health and welfare of the dog.[/FONT][/QUOTE][/B][/FONT] To cytat o tych wadach. Więc w skrócie nie tylko rozróżnia się stopnie w jakim wada występuje, ale za najpoważniejsze wady uważa się te, które mają wpływ na zdrowie i dobro psa. Breed Coucil wrócił do tematu kufy w tym roku, bo mają pewien problem, w związku z tym, że głowy są w różnym stopniu wysklepione i dlatego nie tylko zalecają trzymać się miarki 1/3 do 2/3, ale ogólnie zdrowego rozsądku. Tu są ich raporty: [URL]http://www.staffords.co.uk/sbtbc/proreports/300906.htm[/URL] [URL]http://www.staffords.co.uk/sbtbc/proreports/170307.htm[/URL]
-
napisz coś lepiej więcej, bo nie można się domyślić:)
-
dokładnie Kładziesz na szalę wady i zalety i sie ciesz jak ci się zrównoważy :evil_lol: A czasami żeby uzyskać coś na czym ci strasznie zależy szalę zdecydowanie przeważają wady. Ryzyko zawodowe :eviltong: Niewiele jest rzeczy, ktore się dziedziczy jak kolor fasolki :lol: :lol: :lol: Ja zawsze do tego dodaję rodowód to podstawa, byleby nie było w nim namieszne zamknąć oczy i liczyć na szczęście :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Już wiem z czego mi się wzięło nazywanie odstępstw od wzorca wadami Na końcu wzorca, powinno być takie zdanie, że jakiekolwiek odstępstwo od wzorca jest traktowane jako wada w zależności od stopnia występowania. Powinno być, to znaczy ja takie zdanie mam w angielskim wzorcu, po angielsku oczywiście.
-
A co do głowy i kufy, to odmawiam tłumaczenia:lol: :lol: :lol: (z angielskiego na polski), bo mi się nie powiem co chce jak pomyśłę o tłumaczeniu :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , ale Breed Council poswięcił całe spotkanko w ubiegłym roku głowie i konkluzja jest taka: Drodzy hodowcy i sędziowie, nie przeginajcie z ekstremalnymi głowami, przypominamy o zachowaniu wzorcowych proporcji.
-
No oczywiście Kasia, że masz rację Wada - odstępstwo od wzorca Wzorzec mówi ciemne oko?, mówi o pełnym uzębieniu?, mówi o stosunku kufy do czachy (nie wiem czy mówi :roll: ) Ja takie odstępstwa od wzorca nazywam wadami A że wiadomo, że każdy pies jakieś odstępstwa od wzorca ma, to po prostu każdy ma jakieś swoje priorytety, pan Levy ma zgryzy i górne linie, ty Kasia będziesz mieć na przykład równoległe prowadzenie tylnych kończyn, a ja podobnie jak pan Levy mam świra na punkcie górnej linii W końcu Stormpike wygrał Crufta, to chyba w całości nie może być aż tak wadliwy? Właśnie tego mojego używania słowa wada niektórzy nie rozumieją. Poza tym jak chcesz hodować jeżeli nie ma ideałów? Zawsze wybierasz psa z jakimiś wadami I nigdy nie możesz być pewna, czy te wady przekaże dopóki szczenie nie dorośnie. Niestety, ale jak wszędzie, bez ryzyka w hodowli do niczego się nie dojdzie, bo zawsze coś może wyjść, ale [B]nie musi i[/B] na odwrót [B]Ja bym się nie wahała pokryć stormpikiem nawet sekundy gdybym miała taka mozliwośc i jakąś sukę, którą nim akurat chciałabym pokryć.[/B]
-
hihihi a to juz przepraszam bardzo, zalatuje próbą kupienia Rudnickiej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
hihihi a potem nas będzie CBŚ ściagać:) Crossgunsa nie zdradzę :eviltong: a stormpika widać gołym okiem - jasne oko, brak p4 i za krótka kufa :eviltong: :eviltong: :eviltong: