Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. ja tez podnosze rękę - moje nigdy w zyciu nie dostały czekolady i innych słodyczy . Jedza surową marchewkę , porę i inne warzywa ale ziemniaki tylko ugotowane . jezeli mam swiadomośc co moze psu zaszkodzić to po prostu mu tego nie podaję chyba ze o czyms nie wiem i robię to nieswiadomie
  2. jak bedzie tyle banów to nikt juz nie bedzie miał odwagi chcieć wyjasnień w jakiś budzacych watpliwość sprawach . Ja się bana nie boję , jezeli tylko jedna strona bywa karana to widać co warte sa dyskusje tutaj . ach szkoda słów .
  3. tak dokładnie do ciebie - super ci to wyszło . Taka technika i super podobieństwo .
  4. Miałam wczoraj coś napisać ale emocje były zbyt silne wiec wolałam sie z tym przespać . Urodziłam dwoje chorych dzieci w tym jedno nieuleczalnie . Nie bede tutaj opisywała mojego zycia ani naszej walki o dzieci ale powiem jedno jestem w ciężkim szoku po przeczytaniu wszystkiego z obydwu watków - łacznie z postami usunietymi bo zdazyłam je przeczytać . Nie bede komentowała - co myślę to moje . Maleńkiej Kruszynce i jej rodzicom życzę wszystkiego najlepszego i ogromnych anielskich skrzydeł aby Was zawsze chroniły .
  5. rodzice

    Meisi

    na początku ucząc moje psy trzymałam j po prostu na kolanach po kąpieli . Kiedy zasypiały przekładałam na legowiskach .
  6. mnie sie bardzo podoba , zwłaszcza oko
  7. Bardzo prosze o numer konta - mam z bazarku parę ;) złotych dla maluszków
  8. przypominam dzisiaj kończy sie bazarek z chlebkiem odchudzajacym - zapraszamy serdecznie [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240663-odchudzaj%C4%85cy-chleb-przepis-na-oseski-z-papierowej-torby-do-11-03-13[/url]
  9. rozmawiałam z panią i dokładnie jej wyjasniłam ze bez wizyty psa nie dostanie , ze Ania im nie wyda na piekne oczy , wizyta musi byc i już . W sobotę miałam następny tel że koniecznie w niedzielę chcą przyjechać i sunie obejrzeć a w poniedziałek rano tel ze rezygnują bez podania przyczyne - krótko i zwięźle - rezygnujemy , prosze o przekazanie wiadomosci - do widzenia .
  10. no pewnie ze ja nie o tobie - nie gniewaj się
  11. widziałam kiedyś jadząc tramwajem taka scenę . Facet na skwerku wołał owczarka niemieckiego , widać ze był wkurzony . Pies wrócił do niego ale prawie pełzajac . Kiedy doczołgał sie do swojego pana ten spuscił mu manto smyczą . O rany ze tez ja wtedy w tramwaju siedziałam grrrrrrrrrrr . Ta scena utkwiła mi na dobre w pamieci i bardzo na to zwracam uwagę . Nie zdziwiłabym sie gdyby ten owczarek w końcu uciekł mu na dobre oby zwiewając nie wpadł pod auto . Moim tez się zdarza podbiec do psa na spacerze i czasami głuchną totalnie . Po powrocie dostają smakołyk który zawsze mam przy sobie .
  12. a tymczasem u naszej Saruni są goscie :lol:;) Ja ostatnio odebrałam kilka telefonów w sprawie Kamy - tez podsyłam im Sarunię . Myślę ze domek dla naszej księzniczki jest juz tuz tuz .
  13. pozdrawiamy [IMG]http://zdjecia.nurka.pl/images/i42.tinypic.com-2ivzpc6.jpg[/IMG]
  14. [quote name='walentyna140202']No proszę ,to prawdziwy pies stróżujący:lol:. Dzisiaj na spacerze zrobiła mi numer. Zauważyła z daleka psa i pognała żeby się z nim przywitać. Żadne wołania nie dały skutku. Dobrze że pies był na uwięzi. Wiedziała,że źle zrobiła,bo wracała do mnie z podkulonym ogonem. Skarciłam ją za to nieposłuszeństwo, zobaczymy na ile to wystarczy. Boję się,że pies mógł ją zaatakować.[/QUOTE] mam jedna uwagę do tego co zrobiłaś - skarciłas psa za to ze do ciebie wróciła - niedobrze . Ona nie wiedziała ze robi źle , po prostu wracajac odczytała twoja mowę ciała , widziała ze jesteś na nią zła i dlatego bojac się twojej złosci przyjęła pozycję poddaną a ty ja za to ukarałaś .Ukarać psa możesz wtedy kiedy poleci do innego psa , ty dojdziesz do niej - wtedy mozesz ją przywołać do porzadku . W momencie kiedy pies do nas wraca , nawet po ucieczce zawsze musi być nagrodzony- nagradzamy powrót a nie karzemy za niego . Pomysł sobie po co ona ma do ciebie wrócić skoro bedzie za to ukarana ? Pies sobie zawsze przełozy co mu się bardziej opłaci , jeśli powroty będa superanckie to tym chętniej bedzie do ciebie przychodziła .
  15. ja też takich znam i to niestety nie jest odosobnione spojrzenie na ten temat . czesto faceci nie zgadzaja się na kastrację swoich psów - samców - jakas męska solidarnośc :cool3:
  16. [quote name='Anula']A ja miałam dwa zapytania na maila ale bezsensowne,jedno z pretensjami dlaczego nie opisuję psa szczegółowo w ogłoszeniu.A drugi to ktoś nie doczytał,że jest wysterylizowana,jak odpisałam to dostałam odpowiedź,że taka skrzywdzona suczka go nie interesuje.[/QUOTE] sami wygladają na skrzywdzonych !
  17. dzisiaj był kolejny telefon o Sarunię zobaczymy co z tego wyniknie . Wszystko państwu opowiedziałam , jak się zdecydują napisza do Ani . O wizycie nie wiedzieli ale akceptują , po Sarunię bez problemu mogą przyjechać . Mieli pudelka , Sara jest bardzo podobna do ich pieska . Pytali ile Sarunia kosztuje :lol:
×
×
  • Create New...