Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. Ja na co dzień używałam ludzkich odzywek po kąpieli - póbowałam różnych - zawsze z polecenia innych hodowców . Efekt - koltuny , włos matowy . Teraz uzywam tylko All systems - zero problemów . Odzywki są bardzo wydajne - mocno się rozcieńcza . Kiedyś suczka cała drżała w czasie rozczesywania - teraz stoi spokojnie - nie ma koltunów i czesanie trwa krótko . Ostatnio polecila mi hodowczyni pudli odżywkę Gliss Kur basam płynny jedwab - ponoć ona jedzie tylko na tym a ma siedem piesków . Moja niestety na ludzkie się nie nadaje .
  2. Chodzi i szampon . Podobno jest bardzo drazniący .
  3. Podobno ring 5 dziala ladnie wybielająco ale slyszalam ze jest uczulający . Miałyscie z nim do czynienia ?
  4. Pani Magdo - jest Pani bardzo uzdolniona plastycznie . Maluszki też śliczne , ale ten czarny podpalany wygląda mi na sobola . Prosimy o aktualne fotki . Te na stronie Dharmakai są chyba tuż po urodzeniu . Życzę im i Pani ,zeby znalazły wspaniałe , kochające domki . Kiwi - ten maluch na fotce w gazecie nie jest " mój ". Moze to import ? Albo pochodzi z hodowli Pani Oli - tam też były takie kolorki .
  5. Chcę napisać pare słów o antyalergiczności siersci tybetkow . Jak wiecie chorujemy z córką na astmę , w zwiazku z tym regularnie robimy testy i pilnujemy unikania alergenów . Jak do tej pory nigdy nie wykazywały uczulenia na psa ( zawsze zaś na koty ) . Dopiero w grudniu u córki po raz pierwszy testy pokazały ,ze pies może ją uczulać . Mamy w domu 3 więc trzeba było szybko poszukać winowajcy . Pobraliśmy próbki sierści i zrobiliśmy dodatkowe badania . Okazalo się ,ze na sierść tybetów Sandra nie zareagowala wogóle , natomiast Hana niestety ją uczula . Lekarz powiedział ,ze wina lezy w rodzaju podszerstka . Tak więc na razie izolujemy córkę od Hany i w najbliższym czasie będziemy odczulać ją na ten konkretny rodzaj siersci . Może to przypadek , ale mamy 2 tybeciki i żaden nie stanowi zagrożenia , więc moze faktycznie coś w tym jest ? [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/3392/fibidywanik9eq.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/5176/fibikuchnia1zw.jpg[/IMG]
  6. No to super - moze kiedyś się spotkacie na spacerze . Co do Glogowa - mialam dzisiaj potwierdzić i zapomniałam , nie wiem czy to uznają jak nagram się na sekretarkę . Dzieci Akiry już są bardziej owlosione jak ona , ale włos tak dlugo odrasta . Ciekawe dlaczego w zeszłym roku stracila na grzbiecie a w tym na łapkach . Od czego to zależy ? Czy znacie moze stawkę na Glogów ?
  7. To jest ulica Sępia , podobno gdzieś koło telewizji . Fibi takze bardzo się spodobała - no ale ona nie jest na sprzedaż . Dziewczyny - jedziecie do Glogowa ? Ja będę razem z małą Fibi - niech zobaczy jak mama biega po ringu .
  8. Draczyn , a jak Twoje pociechy zniosły Sylwestra ?
  9. P.S :loveu: Bajeczka wygląda jak królewna
  10. Lunadino , Dhunga , Ki-wi - we Wrocławiu przybył nowy tybecik . Moja ( już nie moja ) Funny dzisiaj w nocy dojechała do swojego nowego domku . Moze kiedyś zrobicie zlot tybetków w jakimś parku i poznacie nowych entuzjaztów rasy . Funny będzie co roku latala samolotem do Hiszpanii i jestem bardzo ciekawa jak taki futrzak zniesie ich klimat . No ale od czego jest klimatyzacja . Tak więc Fibi nie ma już rodzeństwa do zabawy - pozostala tylko ciotka Hana i mamusia . W styczniu rozpoczynamy profesjonalną tresurę ( nie wiem tylko czy Fibi czy Akira bo Akira w obecnosci innych psów dostaje amoku i zapomina o bożym świecie ) . Poradzę się treserki , którą wziąść pierwszą . Oglądałam wyniki tego kursu i byłam zachwycona . W warunkach domowych chyba nie można osiągnąć takich wyników bo potrzebne są inne , obce psiaki .
  11. Witam w Nowym Roku . Jak tam Wasze pociechy zniosly fajerwerki ? Akira po prostu przespala a Hana biegala od okna do okna i szczekała . Chyba nie nadawalaby sie na polowania . :shake:
  12. Dhunga wyglada jakby miala srebrny kolor włosa . U nas niestety szpital w domu , dopadła nas po kolei okrutna grypa żoładkowo jelitowa . Maleńką Martynkę musiał obejrzeć lekarz w szpitalu bo zwracała nam 3 dni. . Dzisiaj dopadlo męża - leży z gorączką i jęczy ,ja przerabiałam to wczoraj . Masakra - tyle dobrego jedzonka poszlo na zmarnowanie . Moją Sandrę chroni antybiotyk i to jest na dzień dzisiejszy najzdrowsza osoba w domu , chociaż prawie nie mówi bo ma zapalenie krtani . Darek wypił wczoraj koniaczku :chlup: i śmiał się że po takiej antygrypinie nic go nie dopadnie , a dzisiaj w pracy wytrzymał 2 godziny . Wirus:evilbat: niczego się nie boi . Brrrrrrrrrr byle do wiosny .
  13. [B]Alenko Tobie również składamy najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne . [/B] [B][COLOR=red]Dziewczyny [/COLOR][COLOR=black]oderwijcie się na moment od lepienia pierogów i przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia zdrowia , pociechy z rodzinki i psiaków, pogody ducha i słoneczka w sercu w każdym dniu nadchodzącego 2006 r .[/COLOR][/B] [B][I]Spotykajmy się tutaj w przyjaznej atmosferze a nasze notki niech będą długie i pełne zdjęć . [/I][/B] [B][I][U][COLOR=seagreen]Zdrowych Pogodnych Świąt Bozego Narodzenia .[/COLOR][/U][/I][/B]
  14. No udało się poprawić .
  15. Chyba jestem jakaś niegramotna , bo nie radzę sobie z tym nowym forum . Zdjęcia były w pionie jak je wstawiałam a teraz się rozlazły . Sorry
  16. Wszystkiego najlepszego dla czarnulki . :flasings: Nasze dzieciaczki są prawie w tym samym wieku . Szkoda tylko ,ze nie ma rodowodu - bo to piękna panna . Parę fotek z białego szaleństwa . [IMG]http://img313.imageshack.us/img313/7116/boisko14nf.jpg[/IMG] [IMG]http://img428.imageshack.us/img428/439/boisko3rc.jpg[/IMG] [IMG]http://img313.imageshack.us/img313/5001/boisko30mu.jpg[/IMG] [IMG]http://img309.imageshack.us/img309/2733/boisko45om.jpg[/IMG] [IMG]http://img309.imageshack.us/img309/6614/boisko54fd.jpg[/IMG]
  17. Ja codziennie obserwuję takie szaleństwa na śniegu z udzialem calej gromadki . Potem jest suszenie w domku i zazwyczaj dalsza zabawa , ale jak juz się zmęczą to mam długo spokuj . Cieszę się ,ze mamy snieżerk a nie blotko . Chcialam wstawić kilka fotek ale po zmianach nie wiem jak . Jak to zrobić ?
  18. Cisza straszna , więc wklejam kilka fotek przedstawiających Fibi po szaleńczej zabawie . Była tak zmordowana ,i miała gdzieś ,że mama i ciocia robią jej przegląd podwozia . [img]http://img348.imageshack.us/img348/8759/fibilezyzaba6hp.jpg[/img] [img]http://img173.imageshack.us/img173/6339/fibiprzeglad2rp.jpg[/img] [img]http://img173.imageshack.us/img173/3/fibiprzeglad20dz.jpg[/img] Potem razem z Haną połozyła się na kocyku . Akira niestety nie lubi ciepełka i woli leżeć na swoim posłaniu na klatce schodowej gdzie jest chłodno . Jest to również ostatnie zdjecie Ferusia z rodziną . Wasze tybetki też uciekają od ciepła ? Hana najchętniej weszłaby pod piecyk . [img]http://img173.imageshack.us/img173/5197/hana3dzieciakiry9ao.jpg[/img]
  19. Myślimy , myślimy a zgłoszenia do 17 grudnia . Napewno pojedziemy do Bydgoszczy jeśli nie zbiegnie się to z naszymi nartami . U nas skład rodziny ciągle się zmienia - jutro Feruś jedzie do Olsztyna . Fibi zostaje a towarzyszyć jej na razie będzie Funny , sunia biało sobolowa , dopóki nie znajdziemy dla niej wspaniałego , nowego domku .
  20. Jestem tego samego zdania .
  21. Serdecznie gratulujemy !O takich sukcesach proszę się chwalić a nie dopiero jak się za uszy ciągnie !
  22. Widać ,że pieski na końcu wreszcie mogły sie wyszaleć .Dandas ma już całkiem ładny przedziałek i chyba dość długi włos . Moze będzie podobny do tatusia . Nie napisałas kto wygrał rasę .
  23. Jeszcze raz gratulujemy ! :multi: Coś czuję ,ze niedługo będziemy mieli nowego championa w rodzinie . Pilnujcie teraz czasu ,zebyście nie przegapili wieku Dandasa w staraniach o championa mlodzieży . U mnie to się nie udało - nie zdązyliśmy . :( Co do kapusty to pierwsze słyszę - najlepsze są domowe sposoby . U moich to chyba by nie wypalilo bo Akira je kapustę tylko w ciąży , Hana i owszem ale gotowaną . Ja głównie stosuję głodówkę i picie wywaru z siemienia lnianego . Szczeniaczki teraz bawią się na ograniczonej przestrzeni bo tak leje ,że wyglądają jak nieboskie stworzenia , i wolę ,zeby były pod dachem . Moje białe skarby znalazły nowy dom w Niemczech - chyba zacznę uczyć sie języka bo oni nie mówią po angielsku . Za kilka dni przedstawię fotki z moim pomysłem na niepogodę . Ciekawa będę Waszych opinii.
  24. Szkoda ,że to zatrucie wypadło akurat w terminie wystawy , ale najważniejsze , ze już wszystko dobrze .
  25. Dhunga - mamy nadzieję ,ze to nic groźnego . Dajcie znać co powiedział lekarz .
×
×
  • Create New...