Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. Tak , to wielkie osiągnięcie . Należą się gratulacje . A ja pogoniona przez Jolę wstawiam zdjęcie Fibuchy , prosto z podwórka . [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2775/fibulina0ja.jpg[/IMG] Robiąc tę fotkę przekonalam się ,ze mloda bardzo boi się jak jej nie trzymam . Musimy popracować nad tym .
  2. No pożyjemy zobaczymy . Tybetów przybywa więc myślę ,ze cena za krycie nie może być jakaś kosmiczna . Pani Magda już pisała ,ze ma nadzieję ,ze przyjedziemy . Z drugiej strony ciekawa jestem ile ten mały kosztował . Ceny tam są trochę inne niż u nas .
  3. [URL="http://www.bodjul.com/jacko.htm"]http://www.bodjul.com/jacko.htm[/URL]. To jego mamusia Alilah Caprice [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/6582/caprice20june200411ty.jpg[/IMG] I tatuś Alilah Freddie [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/6956/freddie16td.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/4397/jacko18pa.jpg[/IMG] Psiak jest w rękach p. Magdy Srutowej i wabi się Jacko . Pani Magda będzie miala niedługo swoją stronę internetową i będziemy mogły śledzić jego karierę .
  5. Spójrzcie jaki piękny kawaler rośnie nam w Czechach . Mam go na oku dla Fibi . [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/694/jacko62wj.jpg[/IMG]
  6. Nam w maju wreszcie zrobią drogę i chodnik wiec nie bedziemy tonąć w błocie , ale co za tym idzie będziemy zrywać chodnik kolo domu i polozymy poz-bruk . W domu też będzie wesolo bo popekał nam sufit i musimy coś z tym zrobić . Ale kiedy Asia zjedzie do nas jesienią , myślę ,ze będziemy mieli już czyściutko . Oby majster zjechał z Niemiec . Nadbudowę przeżywaliśmy 5 lat temu . Współczuję !
  7. Jak to możliwe ,ze wszyscy się remontują w tym roku ? Ja czekam na naszego pana fachowca . Jak wróci z robótki w Niemczech ( Ki-Wi a może robi u Ciebie ? ) to weźmie się za naszą chałupkę . Czeka nas rozbiórka komina i malowanie całości . Już to widzę ! A my chodzimy na tresurę i jestem w szoku . Akira wczoraj leżała sama a wokół niej leżało 10 innych piesków , a my odeszliśmy na bok . Fibi jeszcze tego nie potrafi , ponoć jest za młoda jeszcze na komendę - zostań . Ale szybciej reaguje na inne komendy . Uczymy się chodzenia w 2 psy i wykonywanie poleceń w czasie marszu . Zjadają kolo 200 kawałków kiełbaski na jednych zajęciach .
  8. Hej hej , już jestesmy w domku . Bardzo poobijani ale cali . Było super , ale jak zawsze u nas z przygodami . W drodze awaria auta u znajomych , skrecenie kostki u męża w pierwszym dniu na chodniku ( lodowisko pokryte śniegiem ) , u mnie atak astmy na stoku ( 1,5 godziny sprowadzania w dół ) , zalane pokoje ( woda ciekła po ścianach jak mrozy puściły ) , zawalenie się dachu w budynku po sąsiedzku ( z powodu nie usuniętego śniegu - na szczęście nie było w nim ludzi bo to był magazyn ) . O drobiazgach nie będziemy wspominać . Generalnie ekipa na medal , pojeździliśmy na nartach dużo i wróciliśmy z kieszeniami pełnymi wrażeń ( mieliśmy rewelacyjny nocny kulig z pochodniami i ogniskiem ) . Po naszym powrocie piechole szalały ze szczęścia . Serdecznie gratulujemy wygranych .
  9. Jedziemy na tydzień do Szczyrku ekipą 20 osób . Myślę ,ze bedzie bardzo wesoło . Jedziemy tam pierwszy raz bo do tej pory tylko Karpacz . No dalej lecę się pakować . Wszystkim wystawiającym w Bydgoszczy życzę powodzenia . Pa
  10. Jolu wstaw nowe fotki maluszków - pewnie też robiłaś .
  11. Oj jak miło zobaczyć Devi . Tybeciki mają takie śliczne oczy . Jutro wyjeżdzamy , więc do zobaczenia za tydzień .
  12. Ja sobie dodaję do śniadania ( gotuję platki owsiane na wodzie z siemieniem ) . Wcinam z łupinkami ale jest tego niewiele , wiec jak nie pomoże to pewnie nie zaszkodzi .
  13. Tak jak u pudelków jest dozwolonych kilka fryzurek . Jak byliśmy w zeszlym roku na nieudanej próbie krycia w Czechach , widziałam teriera ostrzyżonego na lwiego pieska . Wyglądał niesamowicie , zwlaszcza ,ze był dośc wysoki .
  14. [quote name='Genia']Jaki braciszek ??:-o Akiry ?? Sliczny chłopczyk .[/quote] To jest braciszek Dhungi i Dandiego - Dżafar . Urodził się kremowy z pomarańczowymi uszami .
  15. [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/5449/dzafarluty4vm.jpg[/IMG] ten pudelek to braciszek po ostrzyżeniu [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/6495/dzafarluty18ll.jpg[/IMG] tybecik w innej fryzurce też jest piękny
  16. Ja widziałam Pearl jeden raz w życiu i takze jestem zdania ,ze to piękna i doskonale poruszająca sie sunia . To dobrze ,ze się Pani nie przejmuje , bo jak powiedziala poprzedniczka , jeszcze niejedną wystawę zgarnie .- czego wszystkim i sobie również życzę . Mam nadzieję ,ze spotkamy się na jakieś wystawie i pogratuluję osobiście zakupu tej ślicznej suni . Moje maleństwo dzielnie chodzi na tresurę i już nie boi się innych pieskow i ludzi , mam więc nadzieję ,ze to również pomoże jej w wystawianiu . Chociaż mama i tato należą do pieskow kontaktowych to i tak uważam ,że maluszka należy oswajać od malego z otoczeniem .
  17. [quote name='Dhunga']Pamiątka ze spacerku [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/3391/dhunga3lutego20060202ja.jpg[/IMG][/URL][/quote] czy ten śnieg przylepił się do pyszczka ? Dhungusia jak to zrobiłaś ?
  18. Hej . Znowu błąd w druku ? Przeczytałam ostatnie notki i dreszcz mnie przeszedł . Już sobie wyobrażam komentarze na temat mojej Akiry i jej włosa . Pomimo uzywania dobrych kosmetyków ( suka jedzie na all systemie i nie ma kołtunów ale kąpana jest rzadziej ) , dobrej karmy , stosowania olejów i siemienia - włos ma lichy . Uprzedzajac jakieś uwagi - jest to suczka rewelacyjna eksterierowo i będzie kryta , a że daje bardzo liczne potomstwo liczę się z tym ,ze wlos prawdopodobnie nigdy nie będzie rewelacyjny . Ja też na początku nie umialam sobie z nim poradzić , nie mialam internetu ani stycznosci z kimś kto dałby mi jakąś radę . Akira chodzila więc do fryzjera gdzie została z krwiakami na skórze i raną od nożyczek . Byłam u trzech , teraz nie dalabym psa żadnej do rąk . Tybet ma włos długi i wymaga pielęgnacji - to fakt , ale nie można potępiać za to ,ze ktoś nie potrafi tego robić . Nasze forum powinno być po to zeby sobie pomagać i doradzać . Ja cały czas szukam witamin dla Akiry ,zeby wlos tak nie ucierpiał w czasie ciąży i liczyłam na pomoc , ale teraz to strach się nawet zapytać . Dziewczyny więcej życzliwości !
  19. Z drugiej strony , jeśli przyjrzeć sie psom żyjącym w mniej cywilizowanych warunkach , to przeciez bez częstych kąpieli też mają dlugi wlos . Nie wiem czy przodków naszych tybetów ktoś tak często kąpał . Ja osobiscie sądzę ,ze długośc wlosa zależy od genów a tylko jego wygląd od nas , czyli od pielęgnacji .
  20. My nie jedziemy , będziemy wtedy na nartach .
  21. Pewnie tak , ale ja na przyklad nie mam kolo siebie takiego sklepu , zas super market z tanim siemieniem i owszem .
  22. Pearl - mała jest śliczna . Ile ma już miesięcy ? Kiedy zaczęłaś kąpac ?
  23. Za chwilę jedziemy po Hanę . Pokryła się dopiero w 15 i 16 dniu cieczki - jak to się na starość zmienia . Kiedyś byla gotowa w 9 dniu . No ale ona czym dłuzej zna swego partnera tym dłuzej lubi u niego pobyć . Razem chodzą nad rzekę , razem pilnują dzika ( pańcio Floksa zawsze ma coś swieżo upolowanego - teraz też ). No i kuchnia doskonała.Nie ma to jak udane sex wakacje .
  24. Na moim szkoleniu treser zaleca trzymanie psa w domu w zamkniętej klatce . Wypuszczasz i zachecasz do zabawy , pies nie reaguje to wraca do klatki , po paru godzinach znowu i tak do skutku az pies zrozumie ,ze jedyna przyjemnoscią ma być zabawa z panem . Nie pozwala spuszczac psa na smyczy dopóki zabawka i pan nie jest najbardziej atrakcyjna formą zabawy . Pies w klatce ma być tak ustawiony zeby obserwował zycie rodzinne , ale uczestniczył w nim tylko wtedy kiedy pan tego chce . Jeśli nie ma klatki pes powinien być przywiązany na łańcuszku metalowym . nie pozwala psa karcić tylko ciągle nagradza smakołykami i zabawką . Pies powinien mieć jedną ulubioną zabawkę i przychodzić do pana aby bawić się ta zabawką . On poleca pileczkę na sznurku . Taki rodzaj zabawki ma towarzyszyć psu do końca życia . Kiedy ty decydujesz kiedy pies ma się bawić i kiedy ty chcesz go głaskać stajesz się dla psa guru . Mnie np zabronił glaskac psów kiedy przepychają się na silę po pieszczoty . Mam je ignorować a głaskać wtedy kiedy którąś zawolam i ja tego chcę . Na razie Fibi wybiera mnie niż matkę więc chyba robimy dobrze . Natomiast klatek nie ustawię bo 3 w mieszkaniu to trochę przegięcie . Dostosuję się napewno do tego ,ze jak będę chciała sie z którąś pobawić to reszta będzie na dworku , zeby tego nie widziala i nie była zazdrosna . Każdej muszę pioświęcić czas na tresurę i zabawę osobno .
  25. Zobaczysz jak to wciaga . Obserwowanie szczeniąt , ich zachowań , relacje z matką - to fascynujące . A potem kontakt z ich nowymi włascicielami - porównania czy dobrze oceniłam charakter psa . Bardzo to lubię . Teraz jesteśmy na etapie profesjonalnego szkolenia Fibi . Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy , ale zwrócono mi uwagę ,ze będzie mi o wiele trudniej wyszkolić psa , który przebywa w domu z innymi psami . No ale na konkursy tresury przecież jeździć nie będziemy , a i nie mamy do czynienia z psem obronnym , więc źle nie moze być .
×
×
  • Create New...