Jump to content
Dogomania

Magdarynka

Members
  • Posts

    1689
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Magdarynka

  1. Wyżaliłaś się publicznie to pozwól, że się wypowiem. Nie znam Cię, więc nie oceniam, ale może zbawienne okazałoby się zaniżenie trochę wymagań względem adoptujących? Ja rozumiem, że chcesz jak najlepiej dla kotów, które masz pod swoją opieką. Rozumiem, bo swego czasu [zanim pojawił się kot] byłam domem tymczasowym dla psów i też chciałam je wydać w jak najlepsze ręce. Ale mam też doświadczenie od tej drugiej strony - jako osoby adoptującej. Prawie 8 lat temu postanowiliśmy przygarnąć kota. Mieliśmy wówczas 2 psy i szukaliśmy kota, który nie byłby się psów. Jedyny "warunek" - czarne futro, ale nie był to warunek konieczny :) Jednak z typowej adopcji nic nie wyszło, bo każdy dom tymczasowy słysząc, że mieszkamy na 16 piętrze i mamy 2 psy mówił, że kota nam nie da i już! Kot trafił do nas przez zupełny przypadek, jako dwumiesięczne kocię, przy okazji czarne :) Teraz, po śmierci psa, gdy ta kotka została sama, jak wiesz, postanowiliśmy przygarnąć drugiego kota. Rozmawiałam z kilkoma osobami, wypełniałam ankiety przeadopcyjne i nic. Część osób nawet nie raczyła odpisać już po odesłaniu takiej ankiety na maila... W pewnym momencie nawet zrezygnowałam z pomysłu adopcji drugiego kota, bo wciąż trafiałam na ścianę nie do przebicia. I znów przez przypadek zaadoptowaliśmy kocura z Radomia. Pani nie miała nie wiadomo jakich wymagań, chciała dobrego domu dla kota i stwierdziła, że taki dom kot znajdzie u nas. U nas większe mieszkanie, mniej kotów, lepsze żarcie i całodobowa opieka. I kocur [też czarny!] jest z nami od 2 tygodni, a ja dzwonię do Pani i zdaję relację :) Reasumując: Wiem, że mnóstwo ludzi jest niepoważnych, ale nie trzeba traktować każdego jak idioty. Trochę więcej zaufania. I nie bierz tego wszystkiego do siebie. Napisałam to tylko po to, by pokazać adopcje od drugiej strony. Dużo zdrowia do kotów i powodzenia w adopcjach :)
  2. tamb, dzięki za odpowiedź :) Od środy mieszka z nami około pięcioletni, czarny kocur, więc mamy dwa czarne koty. Na razie kotka na niego burczy i syczy, ale nie atakuje. On ją intryguje, ale ona się go boi. Ona waży 5 a on 8 kg, więc jest od niej trochę większy ;) Ona go ciekawi, ale on ignoruje jej fochy. Zobaczymy, ale chyba będzie dobrze :) Dużo zdrowia dla kotów!
  3. Ja pytałam, bo zastanawiam się nad adopcją drugiego kota, ale moje pytanie pozostało bez odpowiedzi...
  4. Mam 55 tabletek z datą ważności do stycznia 2018, kupione w zeszłym tygodniu w lecznicy. Możliwy odbiór osobisty w Warszawie. Zainteresowanych proszę o kontakt na PW.
  5. Ja tak po cichu do Lolusia zaglądam co jakis czas... Co do zębów to ja mojemu emerytowi zafundowałam kolejny zabieg w październiku zeszłego roku. Poprzedni był chyba 5 lat temu. Przed zabiegiem zrobiłam komplet badań i mimo świetnych wyników z duszą na ramieniu zaprowadziłam do lecznicy. Zabieg sie udał, zęby czyste, 2 wyrwane i psiak jak nowy ;) Nie wiem ile mój emeryt ma dokładnie lat. U mnie jest ponad 10 i pół roku, w książeczce ma wpisaną datę urodzenia 2001 rok. Loluś jest młody, więc bedzie dobrze :D
  6. No to brytan nam rośnie! :loveu: Niesamowite postępy chłopak robi. Pozwoliłam sobie troszkę obrobić zdjęcia i wlepić tu: [IMG]http://porcelanaewy.com/DSC01.jpg[/IMG] [IMG]http://porcelanaewy.com/DSC02.jpg[/IMG] Tak się zastanawiam... skoro on tak szybko rośnie i przybiera na wadze, to może jakieś witaminki psie by się chłopakowi przydały...? Nie wiem, czy tylko tak usiadł, czy nie ma "zbyt miękkich" nadgarstków... A może to tylko takie ujęcie...?
  7. Dziękujemy za wieści i prosimy o więcej :multi: Miki robi niesamowite postępy i oby tak dalej. To już zupełnie inny pies niż miesiąc temu. Futrzak jest wyjątkowy to i wyjątkowy domek mu się trafił :loveu:
  8. Miki leży już w koszyczku, a nie w transporterku. Bawi się i chodzi po całym domu. [IMG]http://images39.fotosik.pl/114/547e332437d55225.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://porcelanaewy.com/Nowy-1.jpg[/IMG] [IMG]http://porcelanaewy.com/Nowy-2.jpg[/IMG] [IMG]http://porcelanaewy.com/Nowy-3.jpg[/IMG] [IMG]http://porcelanaewy.com/Nowy-4.jpg[/IMG]
  10. Wielkie dzięki dla wszystkich za zainteresowanie i pomoc :Rose: grazyna9915, Beata [beam6] jutro na pewno się do Ciebie odezwie i ustalicie wszystko przez telefon. Ja tu tylko sprzątam ["przeczytane" gazetki :evil_lol:]...
  11. Miki chyba wreszcie się przełamał :multi: [tfu, tfu, żeby nie zapeszyć...] Ciekawość góruje nad strachem i gdy sprzątam zasikane gazetki jestem uważnie obserwowana przez malucha stojącego lub siedzącego przy wejściu do transporterka, a nie jak wcześniej przerażonego, wciśniętego w najciemniejszy kąt, z wzrokiem utkwionym w jakiś odległy punkt... Wczoraj nawet zostałam "oburczana", gdy zadałam pytanie: "a kto sobie bez pytania wziął sobie żółwika i odgryzł mu ogon?" :evil_lol: Ten żółwik jest pluszakiem [do moich żywych żółwi Miki nie ma dostępu :)], a "burczenie" nie było typowym warczeniem pt: "zaraz cie zjem", tylko chyba próbą rozmowy ze mną :)
  12. Kto może się zaopiekować Mikim? U mnie niestety może mieszkać max do środy, a najlepiej gdyby jeszcze w ten weekend ktoś go wziął... Psiak nie jest kłopotliwy, tylko trzeba mu poświęcić trochę czasu, by go zsocjalizować.
  13. [quote name='maja602']Kampania reklamowa Mikiego rozpoczęta. Zrobiłam ogłoszenia w Necie. Trzymam kciuki za jej powodzenie. :thumbs:[/quote] Dziękujemy bardzo :)
  14. Drugie odrobaczanie za nami. Za tydzień pierwsze szczepienie przeciwko chorobom wirusowym.
  15. [IMG]http://nin.com.pl/miki/01.jpg[/IMG] [IMG]http://nin.com.pl/miki/02.jpg[/IMG] [IMG]http://nin.com.pl/miki/03.jpg[/IMG] [IMG]http://nin.com.pl/miki/04.jpg[/IMG] [IMG]http://nin.com.pl/miki/05.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://nin.com.pl/miki/06.jpg[/IMG] [IMG]http://nin.com.pl/miki/07.jpg[/IMG] [IMG]http://nin.com.pl/miki/08.jpg[/IMG] [IMG]http://nin.com.pl/miki/09.jpg[/IMG] [IMG]http://nin.com.pl/miki/00.jpg[/IMG]
  17. Mały piesek się przypomina... :roll:
  18. Wczorajsze wyniki: [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3343/wynikii.jpg[/IMG] Psiak ma już założoną książeczkę zdrowia i został odrobaczony [Drontal Junior]. Za tydzień powtarzamy odrobaczanie i za kolejny tydzień lub 2 szczepienie.
  19. W nocy albo nie wył albo ja byłam tak padnięta, że nie słyszałam... A rano okazało się, że ręcznik był wywalony z transporterka i gazeta się "sama" podarła na drobne paseczki... :evil_lol: Do tej pory rano wszystko w kuchni wyglądało tak samo jak wieczorem poprzedniego dnia...
  20. On nie wyje dlatego, że zostaje sam. On wyje np. gdy jedzie coś na sygnale... Poza tym ulubiona pora na wycie to między 4 nad ranem a 10 rano... w ciągu dnia i wieczorem też, ale rzadziej. Zobaczymy, czy dziś da pospać, czy niekoniecznie... Wieczorem zjadł mi z ręki kilka kawałeczków sopockiej...
  21. Byliśmy dziś u weta. Miki ma mniej więcej 4 miesiące i waży 3,5 kg. Został bardzo dokładnie zbadany, pobrano też krew i zbadano pod kątem babeszjozy. Wynik negatywny. Zrobiono też morfologię. Wyniki w normie. Jutro zostanie odrobaczony. Dziś ze względu na to, że trudno było przewidzieć wyniki badań nie podano mu żadnych specyfików żeby w razie czego nie obciążać organizmu.
  22. Miki [IMG]http://images39.fotosik.pl/97/1fcd83b922eb2bb8.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...