hesia
Members-
Posts
855 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hesia
-
Bea, ja tez wierze, ze Pani jest dobrym czlowiekiem, ale boje sie, ze z tej dobroci moze wziasc nastepnych 10-15 pieskow. A Artus byl zawsze jedynakiem i ma juz ok.10 lat. Dlatego byloby lepiej, gdyby dom byl wczesniej sprawdzony, bo co zrobisz tam na miejscu, jesli okaze sie ze to nastepny za znanych nam przypadkow, gdzie osoby o zbyt miekkim sercu wyrzadzaja krzywde zwierzetom, biorac zbyt duzo na swoje barki? Prosze, posiedz tam troche u Pani, wtedy chyba wyczujesz sytuacje. Mimo tego, co napisalam, mam nadzieje, ze to bedzie dobry dom i trzymam za to kciuki.
-
Pani ela ścipień arturówek potrzebna każda pomoc!!!
hesia replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
Ciotki, ta gora to dla pieskow p. Eli? Ale beda swieta! Jestescie wspaniale! FM, a p. Ela ma warunki, aby przetrzymac ta ruda sunie (o ktorej wydanie sie martwilas) po sterylce? -
Ja sie caly czas troche martwie o Artusia, bo na dogo bylo wiele przypadkow zbieractwa z dobrej woli, a efekty znamy. No, ale odpukuje w niemalowane i tez mam nadzieje, ze to dobry domek. Bea, a czy on bedzie w mieszkaniu? Psy Pani sa nieagresywne, zaakceptuja go? Prosze, sprawdz wszystko dobrze, bo jak kazdy pies Artus zasluguje na idealny domek, i przy wielu ogloszeniach chyba taki sie znajdzie. A moze odwlec przyjazd Pani i poprosic kogos o wizyte?
-
[quote name='Monday']Jakoś tak stanęło z adopcjami...a przecież to jeszcze szczyle, powinny szybko do domków iść. [/QUOTE] No wlasnie. Juz bylo blisko konca, i sie zacielo. Ciotki, a moze wyroznione allegro np. dla Czarnej, bo ona najstarsza, juz sie troche zasiedziala? Sama nie mam konta, ale moglabym oplacic, jesli ktos zrobi. Togaa, Stefcia to ta na ostatnich zdjeciach, z tej najmlodszej trojki. Pytalam, bo wiozlas na szczepienia 4, a bylo 5 mlodych, wiec mialam nadzieje, ze przynajmniej ona w domu.
-
Jesli Pani miala juz wizyte przedadopcyjna, to powinno byc dobrze. A mowila Pani ile ma pieskow? Bea, popros o numer telefonu, zebys czasem mogla zadzwonic i dowiedziec sie jak sie Artus zaaklimatyzowal. Ja jestem lodzianka z urodzenia i bywam w Lodzi kilka razy do roku. Moze moglabym go kiedys odwiedzic :p. Artus, ty nawet nie wiesz jak wszystkie ciotki trzymaja za ciebie kciuki :lol:!
-
Ja tez sie bardzo ciesze :multi::multi::multi:, az musze sie uszczypnac, zeby uwierzyc, ze to nie sen. Troche niepokoi mnie te "kilka pieskow". Moze dobrze byloby poprosic ktoras z lodzkich dogomaniaczek o wizyte przedadopcyjna zanim Pani przyjedzie. Tylko, ze to chyba zbyt malo czasu. Dobrze, ze pojedziecie do Pani z Artusiem i zobaczycie warunki. Trzymam kciuki.
-
Strony z ogloszeniami sa na [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181266-bazarek-OGA-OSZENIOWY-74-strony-jedyne-10zA-na-Suri-do-31-03[/URL] . Nie bede ich wstawiac tutaj, bo to dluga lista, a Bea wstawi na 1. strone. Niestety, nie ma jeszcze ogloszenia na allegro, nie bardzo wiem dlaczego, moge sie tylko domyslac. Jesli ktos ma tam konto, prosze moze wstawcie wyroznione (numer konta poprosze na pw). Jesli Isadora7 wstawi, beda najwyzej dwa. Chyba mozna?
-
[quote name='lika1771']Dif ma hotelik domowy koło Warszawy moze do niej napisac [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179325-Hotelik-u-DIF-Okolice-Warszawy[/URL][/QUOTE] Zajrzalam na stronke, ale Dif w ostatnim poscie pisze, ze nie ma juz miejsc. Cena troche wysoka 15zl dziennie + karma. Nie wiem czy dalybysmy rade, a to moze potrwac, ale moglybysmy go przeniesc do Astaroth jak przyjdzie jego kolej. Poszukajmy jeszcze po hotelikach i watkach, ja napisze do kilku dziewczyn, moze tez do Igielki, zobaczymy co odpowie.
-
Awit, ja tez sie zdenerwowalam. Tak jak pisalam wczesniej, zarezerwowalam Artusiowi miejsce u Astaroth. Tam mialby dobrze, ale tam jest kolejka. Pisalam tez do niektorych dogomaniaczek z prosba, ale one juz maja tymczasy. Moze musimy "pochodzic" po watkach i poszukac, kto ostatnio wyadoptowal psiaka i moze wziasc nastepnego. Watkow jest tak duzo, ze nawet jesli ktos ma wolny DT, to niekoniecznie czyta watek Artusia. Moglabym spytac Igielke, ale ona zdaje sie chciala sunie, no i mieszka gdzies na Kujawach. Mialam nadzieje, ze po ogloszeniach cos sie ruszy, ale allegro dalej nie wystawione (cioteczko Isadora7, pieknie sie usmiechamy ;)), a Zuza nie wiedziala jak wyroznic ogloszenie na pewnych watkach, wiec w tlumie moze przejsc niezauwazony :shake:. Z doswiadczenia wiem, ze kazdy oglaszany pies znajduje w koncu dom, ale to kwestia czasu. W takiej sytuacji moze sprobowac z Igielka?
-
Ja tez mysle, ze osoba musi byc zdecydowana na 100%, ale jesli znajdzie sie ktos cieply, tylko np. starszy, kto nie bedzie mogl przyjechac to, jak w wielu przypadkach na dogo, mozemy zorganizowac transport. Oczywiscie najpierw musimy ten dom sprawdzic. W prawie kazdym miescie znajdziemy kogos z dogo, kto nam w tym pomoze i zrobi wizyte przedadopcyjna. Nie odrzucalabym propozycji spoza W-wy, bo to znaczne ograniczenie. Oby tylko ktos odpowiedni sie szybko zglosil...
-
Bea, to, ze pani dzwonila, to dobra wiadomosc, nawet jesli to nie byl ten telefon. Wreszcie cos rusza. Jesli wyczujesz, ze dzwoni sensowny domek (tutaj pani myslala, ze Artus jest mlody, choc wyraznie podany jest jego wiek), to prosze, powiedz, ze pomozemy w transporcie, nawet daleko. Jesli chodzi o psa z Twojego bannerka, to to jest straszne. Jak mozna zabic psa dlatego, ze sie boi. Czy to nie jest karalne? Rozglaszanie na pw, podnoszenie watku, itd., to pierwsze, co przychodzi na mysl...