Tomek67
Members-
Posts
1942 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tomek67
-
Dzień dobry, śpiochy bolońskie i przyszywane :lol: Agnieszka - cały czas pamiętam i trzymam kciuki. Alutka, Bibianno - obudźcie w końcu Karkę! :wink:
-
[quote name='Alutka']Anka myślę, że jesteś teraz zadowolona z takiego obrotu sprawy. Ja mam wszystkie pieski długowłose kocham włos, ale rąk już czasami nie czuję. Grzywki mi się bardzo podobają i gdybym się decydowała na zmianę rasy to tylko na łysaczka.[/quote] Zdrada!!! :o :evilbat: :lol: :wink: (Hańba, sromota, zagrożony interes energetyczny kraju... - dopiszcie po uważaniu słuchając niektórych xosłów ) :lol: :lol: :lol: A ja Was pożegnam, Moiściewy, jako, że znużom żem wielce welocypedową wyprawą w ostępy nadsańskie :wink: Bajbajki :hand:
-
WuAnka - my o 7.30. Jak koło Rudnika pęd powietrza obróci Wasz pojazd o 360 stopni - znaczit pajechali bolończyki. :lol: :wink:
-
A gdzie? (Pytam się Alutki o miejsce wystawy).
-
No to wtedy za flaszeczkę wypożycz od kolejarzy drezynę, myszatego w zaprzęg i... hej, sokoły na Zapadnu Ukrainu! :lol: Albo zwyczajem stalowowolskim - klips w nogawkę, rowerek i Tour de France poboczem :wink:
-
Mam potwierdzenie na Przemyśl :wink: Rozmawiałem dzisiaj dwukrotnie z Panem Przemyskim, ale nie dowiedziałem się niczego, poza tym, że sędziuje nas Pan Zygmunt Jakubowski. Anka - o której startujecie z Zakazanego Miasta?
-
Gosia, nie przesadzaj. Trzymać kciuki za pomyślność Agnieszki jest graniem na Twoich emocjach? :niewiem:
-
Aha, Anka, jeszcze w temacie Pani Fryz. Jak już jedziemy do Rzeszowa, to możemy Cię zabrać z myszatym. Może jakąś boską grzywkę jemu zafundujesz? :wink:
-
Agnieszka - :kciuki:
-
[quote name='AnkaW']Już raz się opisałam, ale mi zwiało. Spróbuję jeszcze raz. Tomek, Carmen ma przecież takie kędziorki, tylko w Rzeszowie sprawiały wrażenie cięższych, może to efekt zbyt wczesnej kąpieli. Ja proponuję cosik takiego - wykąpać rozczesać, nałożyć na mokre kudełki piankę do włosów typu "większa puszystość" i dłońmi zmiętosić by powstały kędziorki i zostawić do wyschnięcia, następnie rozczesać grzebieniem z rzadkimi zębami, w końcu tak kobitki włosy układają . A jak nie wyjdzie to wykąpać jeszcze raz :lol:[/quote] Anka - dzięki serdeczne. Mimo, że ze Stalowej dziewczyna, to nawet do końca nie zepsuta :lol: A poważnie - również dziękuję. Umówieni jesteśmy na sobotę do Pani Fryz w Rzeszowie. Oczywiście do kąpieli i przedyskutowania sposobów jak najlepszego przygotowania Carmen do wystaw, a nie ścinania na bichona frise'a. Przekażę Twoje uwagi. :buzi: :wink:
-
[quote name='Alutka'][quote name='Tomek67'] Wygląda na to, że to my jesteśmy prawdziwie bolońscy :P :wink:[/quote] Bo jesteście !!!!!!!!!!![/quote] Dziekujemy bardzo ! :P Alutka - ja się nie gorączkuję (jeszcze). Kasę zapłaciłem, pokwitowanie mam, więc spoko :wink: A tymczasem - Dobranoc wszystkim ozdobnym i do towarzystwa. Może jutro jak tu zaglądnę, to Pusia się odnajdzie, i Karka też, Eklerek zmądrzeje, i WuAnka też... :lol: :wink: :hand: Karaluchy do poduchy :sleep2:
-
[quote name='AnkaW']A o Pusi dalej nic nie wiadomo? :cry:[/quote] No, niestety. Czytam topik dot. Pusi i ciągle nic. :(
-
[quote name='AnkaW'][quote name='Tomek67']No, nie ma :evil: Ale złapałem na komórkę Pana Prezesa Przemyskiego (na Hawajach) i powiedział, że potwierdzenia wysyłają tylko do psiaków, które nie wiadomo było czy przyjmą. Ale było mało zgłoszeń i przyjęli wszystkie jak leci, nawet te bez sierści :evilbat:[/quote] Gadaj zdrów [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/kon2.gif[/img] na mapie Niska nie znaleźli [[/quote] Jak Nisko było na mapach, to nad piachami dzisiejszej Stalowej latały pterodaktyle :eviltong:
-
Alutka - dzięki za konsultacje z p. Junikiewicz, którą bardzo lubię za Bytom, gdzie ślicznie oceniła Carmen. Wygląda na to, że to my jesteśmy prawdziwie bolońscy :P :wink:
-
No, nie ma :evil: Ale złapałem na komórkę Pana Prezesa Przemyskiego (na Hawajach) i powiedział, że potwierdzenia wysyłają tylko do psiaków, które nie wiadomo było czy przyjmą. Ale było mało zgłoszeń i przyjęli wszystkie jak leci, nawet te bez sierści :evilbat:
-
O, qrcze, Anka, to ja gonię do skrzynki zobaczyć :scared: . A jak nie będzie... :motz:
-
Dzień dobry wszystkim :P Jeszcze nikt nie zaglądnął? :( Alutka - Bazia piękna :P Cekin był do niej podobny, ale tylko podobny :wink: Eklerek - ja wiedziałem, że tak będzie :evil:
-
Tjaaa... :evilbat: I jeszcze samochód prowadzi, odbiera telefon jak Eklerka nie ma w domu, a i ugotuje jak się go ładnie poprosi... :lol: :lol: :lol: No kombajn, nie pies :evilbat: :wink:
-
No, Gosia - nie piej tak z zachwytem nad erdelami!!! :evil: Jutro zaglądnie tu Eklerek i spuchnie z dumy i pychy tak, że bez kija się nie podejdzie :evilbat: :lol: :wink:
-
Myślę, że tutaj nałożyła się nieświadomość i niedoświadczenie właścicieli Cekina, a Pani Fryz zrobiła fryz wg ich życzenia. Sama też jeszcze nigdy nie robiła bolończyka i tak wyszło. Bardzo ładnie wyszło notabene, ale nie po bolońsku :wink:
-
Dzięki, Gośka. Wniosek jest jeden - Carmen prezentuje się jak bolończyk, choć nie ma aż takiego napuszenia, natomiast Cekin był w Rzeszowie bichonem frise. Z kolei zdjęcie bolończyka z Panią jest właśnie bliskie modelowi Cekinowemu, choć już takie mieszane bolońsko-bichońskie :wink: Carmen najbardziej podobna do tej małej, gdzie są dwa bolończyki :P
-
Prawie jak Carmen (jak się otrząchnie po uczesaniu :lol: ), a z pewnością nie jak Cekin w Rzeszowie.
-
Dzień dobry wszystkim :hand: Agnieszka - oby jak najszybciej się udało :kciuki:
-
Ano właśnie, Alfa - tak wyglądała Carmen przy Cekinie - jak nieprzygotowana :-? Ale była bardziej bolońska :P :wink:
-
Po pierwsze primo - zbankrutowałbym na olejki :-? Po drugie primo - non stop tłuste ręce od smarowania, a fuj :eviltong: Po trzecie primo - ja lubię psy, a nie wypasione myszate :evilbat: Po czwarte - pozdrawiam Cię, Aneczko :buzi: :lol: :wink: