Jump to content
Dogomania

nikit1

Members
  • Posts

    855
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nikit1

  1. Zach, Kiedy przybywasz do W-wy? chętnie bym się z Tobą spotkała:multi: Kurcze fajnie Wam z tym obozem, przynajmniej będziecie miały czas pogadać.. proponuję abyście kupiły sobie zgrzewkę na obóz.. oczywiście red bulla :lol: , bo po tych bezsennych nocach spędzonych na gadaniu nie bedziecie miały siły na bieganie ;)
  2. [quote name='Flaire']A Misia, Locia i ja właśnie wróciłyśmy znad Zalewu Zegrzyńskiego, gdzie pojechałyśmy wieczorkiem z nikit1. To była nasza druga taka wycieczka i było SUPER!!! Tym razem pojechałyśmy troszkę później, więc było jeszcze mniej ludzi i ... Locia pływała! Pokracznie bo pokracznie, ale pływała po aporcik. Pozostaje nam tylko szlifować technikę i styl (tłumaczę jej, że psu nie wypada pływać kraulem). A teraz wszystkie trzy jesteśmy padnięte, więc idziemy spatulki! :sleep:[/quote] Flaire - ja ona tak szybko robi postępy to jeszcze 3 wypady nad Zegrze i Lotka zrobi Paddy w nurkowaniu :evil_lol: :loveu: Wczoraj była naparwdę dzielna! A Borys - to psi odpowiednik Otylii :evil_lol: - bije rekordy szybkości - jak mały ubocik.
  3. Bos Ja też myślę, że powinienieś iść jeszcze do innego ortopedy. A dawali Ci coś na zakrzepy?
  4. [quote name='Flaire']Moje jedzą. :evil_lol: A więc wróciłyśmy z nad Zalewu. Było cudnie! Sporo ludzi, ale nie aż tak źle, jak na Polach Mokotowskich w ostatni czwartek ;) , więc było gdzie ganiać. Pojechałyśmy z nikit1 i Borysem. No i wyglądało to tak, że Borys pływał sobie za swoim patyczkiem, ignorowany przez moje suki. Misia pływała za swoim wodnym aportem, a gdy dopływała do brzegu, natykała się na czatującą na nia Lotkę i rozpoczynała się gonitwa. Po jakimś czasie, jak już sie trochę pogoniły, wołałam Misię do siebie, rzucałam jej aport i wszystko zaczynało się od nowa. [/quote] Bardzo żałuję, że nie wzięłam aparatu, bo to co Locia wyprawiała (jakieś psie tai chi :evil_lol: ) absolutnie powinno się uwiecznić na fotkach i filmie!!!:lol: jestem pod jej ogromnym wrażeniem.. :crazyeye: Flaire - z Loci wyrośnie break dancer bądz gimnastyczka :loveu: Obiecuję, że następnym razem wezmę aparat - Borysowi nie ma co robić zdjęć, bo wszystkie byłyby takie same (na hipopotama - z wody wystaje tylko łep z patykiem w paszczy :evil_lol: ). Ale Locia.... no ciekawy obiekt do focenia ....:crazyeye: :evil_lol:
  5. [quote name='zachraniarka']Edytkom mówimy stanowczo nie ;) [/quote] Stój Halina!!! A co masz do Edytek hę??:mad: :diabloti:
  6. [quote name='Flaire']Fotki autorstwa Leny (chyba - może Rafał się też przyłożył ;-) ). A to, że modelka wdzięczna to już przynajmniej częściowo moja zasługa i mam odciski, żeby to udowodnić. ;-)[/quote] model - miodzio! natura - boska fotograf - zrobił co trzeba całość - pyyycha! ;)
  7. [quote name='Ali26762']Deryś jest zakroplony Expotem, ale na zajęcia, które odbywają się na skraju lasu, zawsze zakładam mu obrożę przeciw kleszczom - obecnie Preventic. W zeszłym roku łączyłam Expot z Kiltixem i też się dobrze sprawdziło takie połączenie i nie złapał kleszcza, chociaż wcześniej, jak był zakroplony Frontlinem, to na wakacjach trafił się jeden kleszcz, a później, z placu związkowego, przywiózł drugiego, wbitego. Dlatego dodatkowo wprowadziłam obrożę, która normalnie, poza zajęciami, tkwi w słoiku. Póki co taki zestaw doskonale mi się sprawdza, więc przy nim zostanę :)[/quote] Ali - rozmawiałm kilka dni temu z wetem na ten temat: czy oprócz kropelki (ja daję Advantix) założyć przed wyjściem do lasu obrożę. To p. Wet stwierdziła była, że nie ma sensu, bo zeby obroża zadziałala musi być noszona przez 48 godzin :crazyeye: już sama nie wiem ...
  8. [quote name='Flaire']Nie moge się powstrzymać... :evil_lol: Jeszcze taki portrecik: [/quote] Flaire - foteczki cudne!!! Bardzo bardzo!!! :multi:
  9. [quote name='zachraniarka']Szorstki i męęęęski :razz: :razz: :razz: Zakręconego precla mieć nie musi :roll: :evil_lol:[/quote] ratunku!!!! bo znowu klawiaturę redbull'em zaleję :lol: :lol: :lol: :loveu:
  10. [quote name='borsaf']Za to koty się rozzuchwaliły i włażą do domu:angryy: W nocy spać nie dają bo łażą po łóżku, ugniatają sobie miejsce, okropność. Zeby to jeszcze spokojnie sobie w nogach spały, ale nie, po głowie chodzą i budzą. Nie wiem jak ludzie wytrzymują z kotami? [/quote] Borsaf to moze nasz Rollo to kot a nie foks? :crazyeye: Też przed spaniem musi sobie pougniatać i wymościć... zanim się położy zdąrzy z 5 kółeczek na moich nogach zrobić :cool3:
  11. Flaire, sprawdź priva
  12. Na meszki najlepszy zapach waniliowy - smarować się przed wyjściem na dwór (człowiek pachnie jak waniliowy rogalik :lol: ), ale zapach skutecznie meszki odstrasza. Flaire - pij wapno rozpuszczalne. A na ukąszenia - cytryna, altacet, fenistil gel
  13. Bos, Zdecydowanie powinieneś wybrać się do ortopedy. Kilkoro moich znajomych miało w przeciągu 3 miesięcy "akcje kolanowe" i do tej pory mają problemy. 2 osoby miały zerwane więzadła (jedna na nartach, druga - tak jak Ty, po upadku). Ta pierwsza miała operację i powoli wychodzi z tego ale nie jest różowo, ta druga zaniedbała i teraz jest kiepsko - m.in. zakrzepica.. jeśli po okładach nie przechodzi trzeba iść do lekarza.. Z kolanami nie ma żartów.. :shake: Powrotu do zdrowia!
  14. [quote name='niedzwiedzica']Nikit-proszę bardzo : 1 kg watróbek drobiowych 4 jaja duże,całe ,ze skorupkami 1 puszka tuńczyka w oleju 1 paczka słonecznika łuskanego 3-4 marchewki ( więcej, jak małe) 0,5-0,6 kg bułki tartej 6-8 duzych łyżek oleju ( słonecznikowy, z pestek winogron ) wszystkie składniki ( bez bułki ) wrzucamy do maszynki do mieśa, mielimy a na końcu mieszamy z bułka tartą. Wykładamy na 2 blachy przykryte papierem do pieczenia i na ok, 30-40 minut do piekarnika-piekę w termoobiegu, na 175 stopni. Smacznego dla piesów i tzrymaj pszyma zdala od piekarnika, bo aromat jest całkiem, całkiem :evil_lol:[/quote] dzięukuję!!! A dla pszyma to będzie ten grill, jak Vigor da znać :diabloti:
  15. [quote name='niedzwiedzica']Nikit-jak chcesz, to ci podam dokładne proporcje tech smakołyków niedzwiedzich :evil_lol: co prawda one wtedy z miodem powinny byc :eviltong:[/quote] to chcę :multi:
  16. [quote name='niedzwiedzica']Nikit-przepis mam od koleżnki , zaprzyjaźnionej hodowczyni hovków. Najpierw spróbowałam sama, potem piesy jadły i jak stwierdziłam że dobre, to sama robię. Ona własnie oleju nie dawała dodatkowo i ciasteczka kruszyły się,więc ciut zmodyfikowałam przepis. Piekę raz na 2-3 m-ce, zamrażam i jest ok.[/quote] Niedzwiedzica - tym razem zrobie "ciasteczka niedzwiedzie" :p
  17. [quote name='hanik']Fajowska:lol:[/quote] dzięki Hanik ;)
  18. [quote name='niedzwiedzica']Nikit-oleju słonecznikowego dodaję i to całkiem sporo, pisałam :evil_lol:a zamiast maki jest bułka tarta[/quote] :crazyeye: to ja nie wiedziałam...
  19. [quote name='niedzwiedzica']Nikit-ja rodzinie nawet te ciasteczka proponuję na przekąske, bo raz,że pyszne sa, dwa-z samych dobrych rzeczy zrobione, bo w nich tylko jaja ( no,ze skorupkami,ale to niuans :evil_lol:), wątróbka drobiowa, ziarno słonecznika, tuńczyk z puszki , bułka tarta , marchewka i olej słonecznikowy jest. Ale jakos nie chca jesc, wybredne paskudy. Za to piesy i owszem, zaraz jakoś bardziej skupiaja na MNIE swoja uwagę :diabloti:. Tzn może nie tyle na mnie samej, co na tych ciasteczkach, w garści trzymanych :diabloti:[/quote] a mąki i oleju nie dodajesz?
  20. [quote name='Flaire']nikit1, musiałabyś się pospieszyć, bo kilku już się pozbył, a po te, co zostały to zdaje się kolejka stoi i nie wiem, czy dla wszystkich wystarczy...[/quote] Oni też na grilla? :-o Grillowy weekend się szykuje.. :loveu:
  21. [quote name='niedzwiedzica'][B]Nikit[/B]-na grilla to tłusciutkie szczeniaczki sie nadaja, takie jak te Vigorowe, nasze stare suczydła to tylko na pasztety mozna przerobic, bo żylaste i łykowate już są :evil_lol: [/quote] Vigor To jak z tymi szczeniaczkami? Nadają się na grilla czy nie? :diabloti: [quote name='niedzwiedzica']A propos pasztetu, to wczoraj 2 blaszki psich ciasteczek watróbkowych upiekłam, w całej chacie pasztetem pachniało,a na koniec rodzina z rezygnacją skonstatowała ( ch.. trudne słowo :crazyeye:) ,że to ZNÓW dla psów :placz:[/quote] Niedzwiedzica u mnie jest podobnie ;) W chacie aromat, psy dziwnie pobudzone kręcą się po kuchni (jakby mogły to by do piekarnika wlazły), a [B]pszym[/B] już tylko ciężko wzdycha :p
  22. [quote name='hanik']Hee he :lol: :lol: :lol: O jaki fajny Borysek u Ciebie:loveu:[/quote] Fotka z ostatniego spacerku ;)
  23. [quote name='hanik']Ale Łezia ma fajny ogonek. Mój Figiel to ma taką lufę od czołgu:lol:[/quote] Łezka ma ogon "na parówkę" a Figiel "na żywiecką" nie podsuszaną :loveu:
  24. [quote name='Flaire']Oooo, widzę, że jest potenjalny klient... :-)[/quote] Nie mam z czego grilla zrobić, a nie mam dziś za bardzo czasu na zakupy :diabloti:
  25. [quote name='aga_ostaszewska'] Na całe szczęście dziś szykuje się fajny wieczorek... jutro spotkanie rycerskie i bieganie w kieckach feudalnych a potem grillik! [/quote] :smhair2: :stupid: Aga_o Ty zdecydowanie musisz odpocząć po tej sesji :diabloti:
×
×
  • Create New...