-
Posts
1215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by florance
-
Olcia zdjęcia super :)) tzn Taszka ;-) tylko strasznie wolno się otwierają... powiem szczerze, że nawet wszystkich nie obejrzałam :roll: może rób je w formacie .jpg ? - będa "lżejsze"
-
no to mogę się w temacie babeszji wypowiedzieć niestety... mój bubel właśnie z tym walczy :( lon_cia najwięcej zarażonych kleszczy to mazury, podlaskie i lubuskie... mój bubel właśnie na mazurach wyłapał zakażonego pasożyta (a nawet 6). Ponoć na mazurach chorobę przenosi 30% kleszczy - to moim zdaniem bardzo dużo. Natomiast w Łodzi, w mojej lecznicy nasz przypadek jest 2 w tym roku i oba są "przywiezione" (nie wiem, jak jest w innych lecznicach, ale ta "obroty" ma bardzo duże, więc jakaś skala jest) Nie wiem, kiedy kleszcz zaraża, ale u bubla kleszcze były max kilka godzin, więc stosunkowo niedługo, a jednak... Objawy można zauważyć dopiero po kilku dniach (u nas był to dokładnie tydzień). Zaraz po wyjęciu pajęczaków chciałam zrobić psu badania krwi, ale podobno nie ma to sensu - trzeba czekać na objawy. Leczenie należy podjąć NATYCHMIAST po ich zaobserwowaniu.
-
Wróciliśmy po 3 godzinach... tak, borys dostał wczoraj imizol (drugi dostanie za 2 tyg). Dziś wieczorem dostanie jeszcze jakiś antybiotyk, ale nie wiem jaki... W mojej lecznicy na szczęście mają laboratorium na miejscu, więc wczoraj późnym wieczorem miał pobraną krew i dziś rano był wynik - dla mnie był oczywisty, więc to tylko dla potwierdzenia. Dorotak zgadza się z tymi badaniami krwi po leczeniu, bo już wczoraj zapowiedzieli, że będą robić. A na razie psiak chyba ma się ciut lepiej, mocz nie jest już krwisty, reaguje na inne pieski i w końcu zjadł... nie gardzi też spacerem. Na szczęście przy kroplówce jest b. grzeczny i cały czas śpi, najgorsze tylko, że mu się zatkało od wczoraj i musieli drugą łapkę wygolić :( mam nadzieję, że do wieczora się nie zapcha... dziś dostał chlorek sodu (tak, jak wczoraj), witaminy z grupy B, wit. C żelazo (niestety książeczka jest w lecznicy i nie sprawdziłam jakie zastrzyki dostał wczoraj... wiem, że jeden był domięśniowy, jeden imizol i coś jeszcze plus chlorek sodu w kroplówie). Wieczorem po kroplówce będę wiedziała więcej... Dzięki za kciuki, przydadzą się :) a co do nawrotów choroby... wszyscy ci lekarze zgodnie twierdzą, że tego pierwotniaka można zabić i nie musi być nawrotów (to samo mówił lekarz na mazurach). Jedyne co, to choroba i leczenie mogą spowodować, że na starość będzie miał problemy z wątrobą i nerkami... Jestem jednak dobrej myśli
-
dziś pospisuję, co on dostaje... ale dostaje coś, co własnie osłania wątrobę (tak mówiła lekarka...). Jak dziś wrócę to pospisuję z książeczki wszystko, co dostał... A jak długo ta sunia była zakażona zanim doszło do leczenia??
-
witam po długiej przerwie... przez tydz byłam na urlopie, przez tydz nie miałam kompa... Bubel ma babeszjozę!! :( tydz temu na mazurach złapał 6 kleszczy... już ostatniego dnia, jak mieliśmy wracać... były maleńkie, ale zdążyły go zarazić :( oczywiście od razu pojechałam do weterynarza i ten , jak się okazało wprowadził mnie w błąd! powiedział, że jeśli pies się zaraził to objawy wystąpią od razu - wieczorem; ponieważ tam dużo przypadków babeszji to mu uwierzyłam i w tym spokoju żyliśmy przez tydzień... Wczoraj do południa pies strasznie zaczął wymiotować a jak wróciłam z pracy to nawet nie wstał z kanapy... mocz był jeszcze normalny, chociaż pies wcale nie chciał chodzić po dworzu. Jeszcze miałam nadzieję, że się czymś podtruł (chociaż nie bardzo miał czym). po 17 zdecydowałam jednak, że jedziemy na badanie krwi i gdy wyszliśmy Bubel już siusiał brunatnym moczem :( do 22.30 siedzieliśmy z nim oboje w lecznicy...(antybiotyk, kroplówka...). No i tu mi powiedziano, że po kilku dniach od kleszcza powinniśmy zrobić krew, bo nie zdarza się, żeby objawy wystąpiły pierwszego dnia (w mojej lecznicy lekarze są - jak sie okazało lepiej douczeni, mimo, że w tym roku mieli tylko jeden przypadek babeszji i to też przywieziony). Dziś jest niestety jeszcze nic lepiej, za jakieś 2 godz znowu jedziemy na kroplówę i cóż... pozostaje czekać :( wiedzę "książkową" o babeszjozie posiadam, ale jeśli czyjś piesek na nią chorował to proszę o informacje...
-
jambi no coś Ty ;-)
-
bos nie moge go więcej ściskać, bo do uduszę w końcu :lol: ale całusa w nochala zaraz dostanie :p
-
rozumiem :p mimo, żem blondynka mentalna to rozumiem :p
-
[quote name='orsini']Kto byl na Epoce Lodowcowej 2????[/quote] o matko, co Ty oglądasz?:o :D
-
[quote name='marisia']Raczej nie, tutaj dla porównania masz pieska, który ma 35cm - tak orsini chyba kiedyś zeznała :cool3: Głowa na poziomie kolana a średniak na poziomie kolana ma raczej kłąb :evil_lol:[/QUOTE] no i właśnie tamten ma kłąb na wysokości kolana... ale jak pisze orsini, może to złudzenie ;-)
-
a on nie jest za wysoki? czy tak zdjęcie przekłamuje... bo mi to on na średniaka wygląda :p
-
kokieta :razz: :diabloti:
-
mi tez się ten nie podoba - takie włosy na łapkach jak u psiaka orsini w zupełności wystarczą :roll: wtedy pies jest ładny i naturalny, a nie...
-
a ja z innej beczki, ale też do Wania :) czy oddawanie psa w wieku 6 mcy to nie za późno?:o przeciez on już Cię zdążyl pokochać i się przyzwyczaić :(
-
bo takiej wzmianki nie ma - jak już pisałam ;-)
-
ja nic takiego nie napisałam! Jest śliczna, tylko na przyszłość pamiętaj o tym fryzjerze :)
-
jeśli strzyże go tak, jak Twoją taszkę to na pewno nie jest ideałem ;-)
-
Ola mój bubel też nie jest wystawowy, ale dobra fryzjerka ostrzyże go tak, aby wyglądał jak prawdziwy sznaucer! to nie o to chodzi... po prostu trafiłaś do kiepskiej fryzjerki i tyle 8)
-
dokładnie Olu, nie pisałam o trymowaniu... podobnie jest z "podwoziem", tam - gdzie sierść zostaje dłuższa (lub np. tylnie łapki)... mówię Ci, zmień fryzjerkę ;-)
-
[quote name='mila_2']dziś wybieramy się na pierwsze strzyżenie naszej olbrzymki do Pani F.[/QUOTE] suuper :) polecam :)
-
zdjątka śliczne :) mam tylko wrażenie (może tylko optyczne złudzenie, ale raczej nie), że taszka ma trochę za mało wygolone boczki brody... nie ma w ogóle policzków - szczególnie widać to na zdjęciu pierwszym i drugim, zwróć na to uwagę, jak będziesz z nią u fryzjera, a najlepiej go zmień ;-)
-
[quote name='Mek']:Rose: mam nadzieje ze to zadośćuczyni !!![/QUOTE] podlizuch :eviltong: :diabloti:
-
[quote name='Mek']widze , ze Cie to poruszyło do cna , ale u nas , na wsi , to jest zwykłe powiedzenie , stare jak swiat :razz:[/QUOTE] mnie ruszyło to, że napisałes to pod moim postem - totalna zniewaga :mad: :eviltong:
-
[quote name='Mek']:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: no wiesz :razz: :razz: :razz: :razz:[/QUOTE] Ty mnie tu nie sercuj, bo ja za podrobami nie przepadam :mad: :mad: :mad: :evil_lol:
-
[quote name='jostra']Melduję się ;)[/QUOTE] jostra no chyba nie jako pies z kulawą nogą? :o :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: