Jump to content
Dogomania

Alutka

Members
  • Posts

    1662
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alutka

  1. Tomku napisz dokładnie jaka różnica w włosie była u rodzeństwa. Nie chodzi o podstrzyżenie tylko o gatunek. Ja zrozumiałam, że różnica wynikła w związku z fryzurą, a nie gatunkiem włosa. Czy w dotyku się różnił , czy skrętem czy jeszcze czym innym ? :D dobrego nigdy za wiele
  2. [quote name='"Gośka Miły pan zapytał o co mi chodzi, o pieska z rodowodem, bez rodowodu czy o sam rodowód?!!! Nigdy więcej nie podeszłam już do żadnego bagażnika, a jeżdżę naprawdę sporo.[/quote'] To skandal ! Ja też nie mogę nawet przechodzić koło tych biednych szczeniąt Serce mi ściska . :cry: :D dobrego nigdy za wiele
  3. Aniu a jakie są odpowiednie warunki na wystawach organizowanych na stadionach ? Po prostu nie ma. Jeśli ktoś chce kupić szczeniaka to jedzie do hodowcy do domu. Widzi jakie są warunki. Widzi matkę. I już ma rozeznanie z jaką hodowlą ma do czynienia. Może spokojnie podyskutować czy potargować się. Adresy znajdzie w prasie w rubryce ogłoszenia wzgl. przez Zw. Kynologiczny. :D doibrego nigdy za wiele
  4. No właśnie tylko na klubowych ! A ile tych klubowych jest ? jedna do roku np. ozdobnych. Ile szczeniąt akurat ją obejmie. A ilu zwiedzających wie, że klasa baby jest akurat na klubowych ? Powinny być conajmniej na krajówkach. Widzisz pytają bo nie wiedzą a widać są zainteresowani. Czyli powinny być organizowane częściej. A Zwyciezstwa przyniosły dużo radości . Gratulacje :D dobrego nigdy za wiele
  5. :fadein: Były jednego razu organizowane na wystawach klasy tzw. baby ( klasy szczeniąt ) i nie wiadomo właściwie z jakich przyczyn zostały zlikwidowane. Prawdo podobnie " umarły śmiercią naturalną " ze wzgl. na brak wystawiających. Szkoda. :( :D dobrego nigdy za wiele
  6. Ja też nie. :o :D dobrego nigdy za wiele
  7. [quote name='"AnkaW"']Co to znaczy półrodowodowe? Czy prawdziwi hodowcy nie powinni mieć pozwolenia na humanitarne pokazanie i zaoferowanie swoich szczeniąt na wystawach, pod ścisłym nadzorem weta i związku? Anka w półrodowodowe - mieszańce np. suczkę pokrył nierodowodowy albo piesek innej rasy .ANniu tu nie chodzi o zezwolenie tu chodzi o wzgl. sanitarno - higieniczne. Tu chodzi o zdrowie i niejednokrotnie życie szczeniąt. Trudno sobie nawet wyobrazić ile na takich wystawach jest zarazków, ile piesków jest chorych. Szczenięta nieszczepione przecież nie mogą w ogóle wychodzić na dwór.Mogą się przeziębić czy przegrzać. Zaden szanujący się hodowca nie sprzedaje szczeniąt na wystawach ! :D dobrego nigdy za wiele
  8. A co ? :fadein: :D dobrego nigdy za wiele
  9. :( Podobno w namiocie koło ringu yorków handlowano : yorkami, mopsami i maltańczykami. Cena l000.- zł. oczywiście bez rodowodu, Jednak kto chciał z rodowodem to mógł kupić jutro ale za 2000 zl . Związek był podobno " zamknięty ". I podobno ludzie kupowali półrodowodowe psy jak ciepłe bułeczki . :-? :D dobrego nigdy za wiele
  10. :thinkerg: Tomku przypomnij mi kto oceniał grupę IX w Rzeszowie ? Głownie chodzi mi o bolończyki. Może paść takie pytanie ze strony p. Sędziny.I jeszcze jedno czy na rzeszowskiej wystawie nie obowiązywał zakaz sprzedawania szczeniąt ? Jesli tak to czy było to podane do publicznej wiadomości ?. :o :D dobrego nigdy za wiele
  11. :roll: Czy na wystawie rzeszowskiej nie obowiązywał zakaz sprzedawania szczeniąt ? Jeśli tak, to trzeba było zgłosić u organizatora wystawy, a Oni już by wiedzieli co zrobić z naciągaczkami ! :cry: :D dobrego nigdy za wiele
  12. Tomku zgadza się , że niebieski to kolor najładniejszy. Natomiast nie mogę się zgodzić, z ufryzurowanym balończykiem na frise ( fryzura ). Bolończyk ma być naturalny a jak już zajdzie potrzeba , to należy przyciąć końcówki włosów ale nie robić fryzury. Tym się między innymi ma różnić bolończyk od bichona frise. Wzorzec mówi : "włosy długie na całym ciele od głowy do ogona, od najwyższej partii ciała do stóp. Krótsze na pyszczku. Raczej puszek, ale nie leżący płasko lech w kosmykach ". Czy się coś nie zmieniło ? nie słyszałam ani nie czytałam. Mogę to w niedzielę skonsultować z p. E. Junikiewicz - najlepszy znawca ozdobnych. :D dobrego nigdy za wiele
  13. [quote name='Tomek67']Wiem, że wszystkim smutno... :( :hand: [img]http://img96.imageshack.us/img96/2804/08rumunia8oy.jpg[/img][/quote] Domek naprawdę bajeczny, nawet trawa jest niebieska zamiast zielona. :D dobrego nigdy za wiele
  14. :cry: Ja chodzę dosłownie struta,czuję się tak jakby to mój pies zaginąl, Ale trzeba się wziąść w garsć, bo się wszyscy pozamartwiamy. Może słoneczko nam choć trochę poprawi nastrój. Nas nie zalało zalało Cieszyn i okolice, oraz Andrychów i okolice. My jesteśmy położeni w srodku tzn. między Cieszynem a Andrychowem i ulewa nas jakoś szczęśliwie ominęła. :wink: :D dobrego nigdy za wiele
  15. :P Taka duża szczotka na taką małą główkę ? :D dobrego nigdy za wiele
  16. Agnisiu o ile się nie mylę to 10 do 20 % wartości znalezionej rzeczy. To oficjalne. Ale znależne można sobie ustalić wg. uznania i możliwości. Proszę Cię bądz silna ! :D dobrego nigdy za wiele
  17. :cry: Ja też żle spałam. wróciły wspomnienia jak ja szukałam swojego pieska. To jest okropne przeżycie. Nie życzę nikomu nawet wrogowi. Każdy odgłos, każde szczeknięcie człowiek wyskakuje " na równe nogi ". Leci jak wariat. A telefony ??????????? zgroza. Tak bardzo bym Ci chciała pomóc ale jak ? Nie załamuj się. Mojej siostrze ukradli sznaucerka z ogrodu i po 10 dniach się znalazł 20 km od domu. :D dobrego nigdy za wiele
  18. :roflt: :roflt: :roflt: :D dobrego nigdy za wiele
  19. :cry: Agnieszko ! co za nieszczęście. Znam ten ból. Bądz dobrej myśli! Nie rezygnuj z poszukiwań. Niedawno zaginął pudelek i znalazł się ! Pusia tez musi do Ciebie wrócić ! :D dobrego nigdy za wiele
  20. :drink1: No to mamy co oblewać , Na zdrowie. A za gratulacje dziękuję i gratuluję z wzajemnością. :drinka: :D dobrego nigdy za wiele
  21. :B-fly: Awansowałam ! przyjmuję gratulacje za które z góry dziękuję :gent: :D dobrego nigdy za wiele
  22. :fadein: A już wiem stolik i krzesełka są pod parasolem !!!!!!!! Tylko gdzie ten parasol Karinko - dedektywie ? :niewiem: :D dobrego nigdy za wiele :
  23. Litości ! Już się nie dziwię, że butów nie widzę ! Ale nie widzę też krzesełek i stoliczka za 40 zł !!!!!!!:bigcool: :D dobrego nigdy za wiele
  24. :roflt: A to fajna przygoda ! ha. ha. ha ! Jeszcze tylko nam zdradz tajemnicę dlaczego Pani Babcia boso ? czy jej się buty rozleciały?tak jak mojemu Alutkowi w ubiegłym roku w Nowym Sączu. Czeszka go poratowała przylepcem pokleił w koło i tak wydeptał CWC dla "Kosmitki." :evil_lol: :D dobrego nigdy za wiele
  25. [quote name='"matrix....."'][quote name='Alutka'] no to macie kolejnego bisa !![/quote] Obawiam się, że w tym przypadku nawet " zaczarowane " nożyczki Górala nie pomogą ! :silly: :D dobrego nigdy za wiele
×
×
  • Create New...