-
Posts
1662 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alutka
-
:wink: Anka - W ale się masz fajowo. Jak się jeszcze raz urodzę to zakładam hodowlę grzywaczy. Kąpiel - pestka, fryzjera nie znasz nawet szczotek ani grzebieni nie musisz mieć. A o wiecznym machaniu szczotką end grzebieniem można zapomnieć. Luksus ! :D dobrego nigdy za wiele
-
No to macie fajnego sędziego. My mamy beznadziejną sedzinę. :D dobrego nigdy za wiele
-
Ja w sprawie BIS-ow pisałam do ZK Rybnik gdzieś tydzień temu nae-mail i do tej pory nie dostałam odpowiedzi. Jeśli nie zorganizują to nie jedziemy.Jaki jest sens wystawiania np. weteranów ? :hmmmm: :D dobrego nigdy za wiele
-
Jestem za !!!!!!!!!!!!!!!! :klacz: :D dobrego nigdy za wiele
-
Anka w i Tomek nie gorączkujcie sie. Ja dostałam potwierdzenia do Nowego Targu :jedno w czwartek a drugie przyszło w piątek przed samiutką wystawą. Już myślałam ,że mi przyjęli tylko jednego psa, a drugiego nie.Sprawa się wyjaśniła dopiero w piątek popołudniu. Gdzie tam do piątku ho, ho i trochę. :fadein: :D dobrego nigdy za wiele
-
[quote name='Tomek67'] Wygląda na to, że to my jesteśmy prawdziwie bolońscy :P :wink:[/quote] Bo jesteście !!!!!!!!!!!! :D dobrego nigdy za wiele
-
[img]http://img173.imageshack.us/img173/5949/10005345eg.jpg[/img] i Pudelek toy - apricot - klasa weteranów
-
[img]http://img289.imageshack.us/img289/2805/10005128ef.jpg[/img] Jest to COTON DE TULEAR FANTASTIC LADY Raj Karpat - klasa szczeniąt
-
[quote name='AngelOfDeath'][b]Em-ka[/b] a papillonskich potworow :evilbat: :evilbat: :evilbat: nie bylo ?? :roll: :roll: :roll: :roll:[/quote] Papillon był jeden piesek champion z Czech [img]http://img50.imageshack.us/img50/4560/10005228vs.jpg[/img]
-
[quote name=':)']No tak, już dwa pytania zadałam i na żadne mi nikt nie odpowiedział...... :evil:[/quote] Odpowiadam był to piesek w klasie młodzieży SHIH-TZU SUNSET BOY Acro ( HOSHI HAN'EI Bohemia , ACRO- YU-CHING Acte :D dobrego nigdy za wiele
-
[quote name='Gośka']Ja znalazłam takie zdjęcie: [img]http://www.dogbreedinfo.com/images6/Bolognesestoji.jpg[/img][/quote] I to jest toooooooooooooooo! :ylsuper: Reszta bolończyków też poprawna, natomiast bichonki marniutkie. Zle przede wszystkim obcięte, no i teraz widać jak można zeszpecić psa . :hmmmm: :D dobrego nigdy za wiele
-
:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: No. no pokonać czeski yorki to sukces ! Wszystkim serdecznie g r a t u l u j ę !!!!!!!!!!!!!!! :BIG: :D dobrego nigdy za wiele
-
:Rose: Anii dziekuję. Gdzie widziałaś tego bolończyka na wystawie? Właściwie to ludzie nie wiedzą jak mają pielęgnować i utrzymywać jego szate, no bo i skąd ? Anii ! jestem niefotogeniczna. :infinity: :D dobrego nigdy za wiele
-
:thumbs: Wszystkim dzielnie " walczącym " pudelkom gratulejemy :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :D dobrego nigdy za wiele
-
Dziękuję za kompementy w imieniu Balbiny. Obie mają przepiekne opisy ani jednego minusu. Mamy tylko medale złote. Rozmawiałam z p. S edziną i okazało się , że nie miała nic dodać nic ująć. BoloNczyk ma być taki jak go natura stworzyla.Bardzo ale to bardzo się zdziwiła, że ktoś wpadł na taki idiotyczny pomysł. Gdyby to miało miejsce na jej ringu .............. lepiej nie mówić. W celach higienicznych przycinamy tył psa ( jak u każdej długowłosej rasy ) Można nieznacznie przyciąć odstające włosy z przodu , to może nieco pieska też skrócić. i to wszystko co można u bolonczyka zrobić :D dobrego nigdy za wiele.
-
:olympic: G r a t u l u j e m y !!!!!!! Duże brawa dla Górala i Zuby :D dobrego nigdy za wiele
-
A oto najświeższe zdjęcia 9 - letniej bichonki frise Bazi - Balbinki Właśnie wylądowalismy na lotnisku w Nowym Targu gdzie odbywała się IX Krajowa Wystawa Psów Rasowych 28.08.2005r. [img]http://img184.imageshack.us/img184/6408/10005609pk.jpg[/img] [img]http://img320.imageshack.us/img320/9810/10005627wh.jpg[/img] [img]http://img24.imageshack.us/img24/6276/10004674qa.jpg[/img] [img]http://img309.imageshack.us/img309/1293/10004711mx.jpg[/img] [img]http://img309.imageshack.us/img309/3380/10004724av.jpg[/img]
-
:cry: Nasza Agnieszka nic nie pisze, pewnie szuka i szuka. Lódż to takie wielkie miasto to i trudności duże. Wiem jak Jej ciężko i żle.Nie ma się na nic ochoty, nie mozna o niczym innym myśleć Agnieszko wspieramy Cie i myślamijesteśmy z Tobą. Przykro, że nic więcej nie możemy zrobić. Dobrego nigdy za wiele
-
[quote name='"Gośka"'][quote name='Alutka']A grzybków nazbierałas ? :eating: [/quote] Tylko grzybków zwidków :wink: Grzybki były tylko suszone No to super, bez roboty ! Ja się z suszeniem męczę trzeci dzień ! :x :D dobrego nigdy za wiele
-
Jednego jestem absolutnie pewna lakierować nie wolno. Za granicą takiego psa wypraszają z ringu. U nas z lakierem walczy p. Junikiewicz i Klub Pudla - więc o tymdoskonale i nawet nie wspomnę. W książce znalazłam, że włos - raczej puszek, ale nie leżący płasko lecz w kłaczkach ( kosmykach ) uwaga : nigdy nie formuje się w frędzle !. Ponadto Carmen ma jeszcze włos młodzieżowy, jeszcze nie taki jaki być powinien, więc nie ma się czym martwić!. O ile pamiętam to w opiesie miałeś " o doskonałym włosie ". Jak przyjedzie Góral to go poproszę, żeby poszukał fotek bolończyków z zagranicznych wystaw. :D dobrego nigdy za wiele
-
Sędzia powinien wzorzec znać na pamięć ( na blachę ) niestety mamy w IX grupie kilku niedouczonych, na dodatek młodych stażem . Ta pani sędziowała moją Bazię więc wiem jak to robi. Ja w każdym razie Ją unikam i unikać będę . Nie ma innej rady. A jutro porozmawiam z najlepszą z najlepszych i Wam napiszę. :D dobrego nigdy za wiele
-
Dzięki Anka. To ja nie wiem o co Tomkowi chodzi. Bolończyk właśnie powinien mieć jak to świetnie określiłaś " zwisające pofalowane sznureczki ".Bolończyki jak i bichony frise są stale jeszcze w Polsce rasą rzadką. Sędziowie nie jeżdzący za granicę nie mają możliwości rozeznania. Może się lepiej podobać niektórym ufryzurowany bolończyk, ale to nie jest to. Właśnie jego piękno polega na naturalności. Można co nieco skorygować jak już Gosia pisała ale fryzurować ? Moim zdaniem błąd. :D dobrego nigdy za wiele
-
:P Sami chłopcy na co to wróży ? :klacz: A grzybków nazbierałas ? :eating: :D dobrego nigdy za wiele
-
:stupid: Wiesz Anetko wpadła mi taka myśl ,ciekawa jestem czy ją zaakceptujesz ?. Proponuję abyśmy powrotną stronę szły przez las. Patrz ile korzyści zaliczymy wystawę, pogadamy o rodakach, nazbieramy grzybów, dotlenimy się i jeszcze zaoszczędzimy czas. :beerchug: :wink: :D dobrego nigdy za wiele
-
:bigcry: Ja już swoje wyszykowałam, tylko boję się tej jazdy. Bo to i koniec wikendu i koniec wakacje i zawody nie byle jakie i remont zakopianki . Br, br lepiej nie myśleć. Ważne, że będzie pogoda. :D dobrego nigdy za wiele