-
Posts
2866 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataSabra
-
Jak przygotować się do operacji?/mastektomia i sterylizacja/
BeataSabra replied to ver's topic in Sterylizacja
[quote name='Patka']Ver myślę, ze na długiej lice można pozwolić żeby suczka sił nie przeliczyła swoich :cool3: ale ten czas leci[/quote] zdrówka dla suni. Pływanie na długiej lince, smyczy może skończyć się zaplątaniem łapy i utopieniem psa. -
Im więcej osób zachipuje psa im więcej osób będzie naciskać by w lecznicach i schroniskach były czytniki tym szybciej powinno coś drgnąć. Mój pies jest zachipowany i zarejestrowany w ogólnopolskiej bazie. Przy obroży również ma identyfikator z telefonem i adresem.
-
[quote name='fona']czyli zostaje u Ciebie? :)[/quote] Tequila zostaje. Po dwóch tygodniach nie jestem w stanie oddać jej. Ona jest boska korzysta z kuwetki drapie drapak zagryza drapak. Goni moją grubą..... Oto moja Tequila zdjęcia kiepskiej jakości bo robione telefonem : [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/32/a1ef1236a3648a31.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/32/68b803f7a0126ef3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a1ef1236a3648a31.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/32/a1ef1236a3648a31m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/68b803f7a0126ef3.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/32/68b803f7a0126ef3m.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='fona']ale przeciez oni sa fantastyczni! dwa ciumkajace chlopaczki, wesole i grzeczniutkie, przyjazne przytulaki mozna sie na nich gapic godzinami i chce sie jeszcze! dwa termoforki mordziaki kochane domkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu muchomorek gada, a zwirek mruczy no jak mam jeszcze przekonac?[/quote] Kociaki życzę Wam superowego domku. A ja jestem bardzo szczęśliwa ......... Nie ma jak dwa koty. Moja gruba kotka trochę się rozruszała bo mała na nią poluje...
-
Sabra dostała zgodnie z zaleceniem weta wodnisty rosołek wypiła dosyć sporo. Potem wodę już sama piła chyba to było chwilowe..... Upały okrutne boje się że Sabra ........... Dosyć krakania ma być dobrze. Tak mi się wydaje że naszym psom chodzi o świeżą wodę. Przed chwilą wlałam świeża wodę do miski od razu Sabra była przy niej. marzy mi się to: [url]http://psiraj.pl/sklep/product_info.php?cPath=10_194&products_id=1430[/url] Tylko ta cena ..... są ważniejsze rzeczy od tego .
-
[quote name='ulvhedinn']Ale tak się łatwiej od razu w imageshacku zmniejsza... i teraz to wymiar zgodny z regulaminem;) a ja chcę jak najwięcej Aksi pokazać :oops:[/quote] niech stracę. Ja korzystam z modemu :oops:. Aksa śliczna jak zwykle. Ulv ona mięśnie tyłu ma bardziej rozbudowane czy ja mam zwidy ??
-
[quote name='tufi']A jakbys dodala do wody cukru lub samej glukozy? Moze to ja zwabi? Bedzie bardziej energetyczne - no i slodkie. A u mnie Beri z kolei nie sika - ale to z innego powodu. Ma akurat rujke i jak wychodzi na dwor, to nie w glowie jej zalatwienie potrzeb fizjo, tylko pieski, pieski, pieski... Pije normalnie, je tez ok, ale zalatwia sie raz dziennie.[/quote] spróbuje dolać do wody sok pomidorowy ona go uwielbia. Glukozy nie chce dawać bez konsultacji weta. Ech to masz urwanie głowy z sunia u nas na szczęście to niemiłe wspomnienia....
-
[quote name='tufi']Dziś byłam z całą BBBandą na szczepieniu i przy okazji Bigosiu miał pobraną krew - mocznik wzrósł z 56 na 79,5, kreatynina spadła z 3,1 do 2,8! Bardzo cieszy mnie ta kreatynina, co do mocznika to tak zmienny parametr, że na razie się nim jeszcze nie przejmuję za bardzo. Byle tylko serduszko wytrzymało te upały - podczas krótkiego wyjścia na siusiu zdarza mu się zasłabnąć nawet dwa - trzy razy... A apetyt chłopak ma niezły - przytył nawet, waży teraz ok. 29kg, w najgorszym czasie mial 26,5kg. Trzymam kciuki za Wasze dziewczynki![/quote] Witaj Tufi super ze się odezwałaś zastanawiałam się co tam z Bigosem. Sabra fatalnie znosi upały bardzo się o nią boje....... U mnie na ostatnim piętrze (brak strychu) jest jak w łaźni....... Młoda apetyt cały czas ma tylko teraz jest na etapie ja nie chce wody.... Musze ją zmuszać do picia sika bardzo dużo....... Jutro podejdę do weta. Zastanawiam się czy jej teraz nie dawać do picia jakiegoś soku owocowego czy rosołu boję się że się odwodni. Jak nie urok to sra..... Pozdrawiam nerkowców i ich właścicieli
-
[quote name='panibee']Byłam dziś u naszych 3 weterynarzy. Tak się składa,że prowadzą razem klinikę. Znają bardzo dobrze Atosa, dużo chorował, zresztą...to nieważne. Nie przęjeli się całą sprawą. Stwierdzili, po wspólnym przeanalizowaniu sytuacji, że jego zachowanie było...hmmmm....niebudzące niepokoju? Powiedzieli,że w okresie dojrzewania, burzy hormonów, występują elementy walki o przywództwo. Polecili dobra szkolenie. Beato, znowu masz rację, Atos nie ma rodowodu, nie widziałam rodziców, jest kundlem w typie beagla. I nigdy więcej tak nie zrobię, jeśli jeszcze kiedyś wezmę psa. Najchętniej zakupiłabym na największej ścianie w Polsce, jak najwięcej miejsca na największy napis na świecie o treści:CZŁOWIEKU, NIE KRZYWDŹ SIEBIE, BLISKICH I PSA. KUPUJ ZWIERZĘTA RODOWODOWE:wallbash: :wallbash: :wallbash:[/quote] Jeżeli Atos jest na 3 poziomie gryzienia jak wcześniej napisałaś to ja bym się przejęła na twoim miejscu. Zapisała psiaka na szkolenie i nie dopuszczała do takich sytuacji. Zdajesz sobie sprawę że on po paru takich akcjach sam będzie szukał sposobności do awantur ?? Niestety psy akcje z agresją po jakimś czasie lubią bo to ich samo nagradza......... A co do wetów nie znam ich ale bardzo często się zdarza że o psiej psychice mało lub bardzo mało wiedza. Jemu potrzebny jest ruch zabawy i praca na twoich warunkach a nie bieganie bez sensu i szukanie wrażeń......
-
Dokładnie wszystkie rasy dotknięte modą lub mające nieszczęście brać udział w filmie prędzej czy później przejawiają problemy z agresją, zdrowiem itp. Masowo rozmnażane byle jak byle by było dużo szczeniaków. Co do labradorów i goldenów nie mam dobrego zdania już parę razy moja Sabra była napadnięta przez psa tej rasy........ Nie pozwalam na kontakt z w/w rasami ani z beaglami- ma kontakt tylko i wyłącznie z psami które ja znam do innych podchodzić jej nie wolno ani nie życzę sobie by inne psy do niej podchodziły. Szkolenie jest dla psiaka konieczne no i ja bym rozważyła kastracje bo pies trochę odpuści i szczerze mówiąc agresywny pies nie powinien być rozmnażany...... Uszy do góry problem z psiakiem jeszcze da się rozwiązać.
-
[quote name='moth']Rzeczywiście. Ale ona często taką ma. :oops: PS. Może się obraziła, że mały wszedł w kadr. :evil_lol:[/quote] Jaki rozmiar wzięłaś dla setera ?? Druga fota zwala z nóg.
-
[quote name='panibee']Czyli stało się coś naprawdę złego? Czy raczej jest to normalne zachowanie psa? Nie wiem, czy mam się martwić i natychmiast działać, czy może przesadzam?[/quote] Jak mocno ugryzł?? Przeczytaj sobie fragment : Agresja pies - pies według 'The canine aggression workbook' James O'Heara "Pies - pies Poziom1: warczenie lub kłapanie zębami, bez dotykania ofiary Poziom 2: pojedyncze ugryzienie, siniak, otarcie Poziom 3: pojedyncze ugryzienie, ugryzienie w plecy, głowę lub szyje, 1-4 przekłucia skóry na połowę głębokości lub mniej niż długość kła psa Poziom 4: wielokrotne ugryzienia lub pojedyncze, ale więcej niż na połowę głębokości kła psa, ugryzienie łap, nóg lub brzucha Poziom 5: wielokrotne ugryzienia, 'maims', odgryzanie kawałków Poziom 6: śmierć ofiary Psy na poziomie 1-3 wykazują w pewnym stopniu kontrolowane gryzienie. Te na poziomie 4 gryzą mocno, albo gryzą części ciała, które są tabu (łapy, brzuch)*. Nie mają kontrolowanego gryzienia i są niebezpieczne. Pies, który zabija lub uszkadza mocno inne psy jest bardzo niebezpieczny. W przypadku małego i dużego psa, agresywna interakcja może przejść w 'predatory drift' i duży pies zaczyna polować na małego. Może dojść do poważnych uszkodzeń, podczas gdy zwykle ten duży pies nie jest wcale agresywny." Myślę że psiakowi potrzebne jest dobre szkolenie oraz jak nie jest wybitnym psem rodowodowym kastracja. Nie dobrze że ugryzł w szyję i ucho. Nie powinno się dopuszczać do takiej sytuacji gdzie dochodzi do konkurencji o pokarm czy zabawkę. Gdyby nie było kości to być może nic by się nie stało. Beagle nie są psami łatwymi i nie są psami dla każdego. Szczerze mówiąc jeszcze nie spotkałam beagle który by nie ujadał i nie warczał na mojego psa. Wszystko jest do wypracowania. Tylko trzeba działać i wybrać dobrego szkoleniowca.
-
[quote name='sylwiasong'][B]Sabrunia[/B] skończyła wczoraj 6 lat! Wszystkiego najlepszego:loveu: DUŻO ZDRÓWKA PRZEDE WSZYSTKIM!!!!!!!!!!!!!!!:new-bday: :BIG: :tort: [B] BeataSabra[/B] widze ,że u Sabry tez spada cięzar własciwy moczu, to niedobrze ,a urobilinogen swiadczy chyba o jakis problemach z wątrobą.Najlepiej poczekaj jeszcze na wyniki tych badań z Niemiec może one pozwola wyjasnic wiele kwestii, mam nadzieję ze pozytywnie, pozdrawiam[/quote] Sabra dziękuje za życzenia. Na wyniki z Niemiec czekam już miesiąc..........:mad: Nie będę komentować tego co wyprawiają przetrzymują krew potem posyłają kurierem potem kurier rozbija oczywiście nie łaska poinformować o tym :mad:. Dopiero jak wet zadzwonił (po 3 tygodniach)to dali znać. Potem wetowi ktoś źle odwirował krew i surowica nie nadawała się do użytku. Mam nadzieje że teraz jak dopilnowałam proces odwirowywania wszystko będzie OK. Jutro idę odrobaczyć kociaka i wziąść leki na odrobaczenie dla Sabry i drugiego kota to się weta zapytam co z tymi wynikami.... Wracając do ciężaru właściwego moczu i białka to u Sabry jest coraz gorzej................. Ona ma złogi w pęcherzyku żółciowym.... może to przez to ten urobilinogen.Wet coś mówił że może to świadczyć o cukrzycy...........oby nie za dużo na jednego psa. Jeżeli Sonia ma niską kreatyninę to jest bardzo dobrze poziom mocznika mógł się podnieść chwilowo- będzie dobrze. Uszy do góry. Trzymajcie się.
-
brawo Ajka Super nawet w letnim stroju jest piękna.
-
[quote name='konisia']Chodzi o zatoki w sercu:( Tak to w skrócie wygląda u ludzi: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Wolffa-Parkinsona-White'a[/quote] Napisz do doktora Niziołka Na pewno wyjaśni.
-
[quote name='konisia']Witam, U mojego 2 letniego pieska wykryto zespół chorej zatoki. Nie mogę znaleźć żadnych informacji na temat tej choroby (oprócz ludzkiej odmiany). Czy może znacie przypadki zachorowań na tę chorobę u psów? Będę wdzięczna za każde info.[/quote] O jakie zatoki chodzi?? o zatoki okołoodbytnicze czy zatoki sitowe, czołowe??
-
[quote name='Bura']Wow, to sporo, 2,5 kg sporo... O ile procentowo zwiększyliście??[/quote] Aktualnie bierze 2 x 300. Aktualne wyniki badań[B] będą gdzieś za tydzień. [/B]Czekamy na wyniki z Niemiec. Panel tarczycowy + przeciwciała + biochemia + Cystatyna C + UP/C. Cystatyne C i UP/C robimy bo w moczu jest coraz więcej białka i coraz niższy ciężar właściwy moczu. Wet podejrzewa że u Sabry zaczęło się od niedoczynności tarczycy niedoczynność spowodowała niewydolność serca a niewydolność serca osłabia nerki...... Strasznie dużo jak na jednego psa.:placz: Sabra ma jutro 6 urodziny :loveu::loveu: Marta nie wiesz czy Karsivan ma jakiś odpowiednik ?? Jeżeli ma to ile daje się na 25 kg ?? Strasznie mi się Ajka podoba. Koło mnie są dwa malamuty jeden ma makabryczne łapy (wadliwe z przodu i tyłu) Drugi wygląda jak mix mamuta z samoyedem ( ma rodowód - ja bym mu za nic w świecie nie dała). Głaski dla Ajki Ps: Jak jej stan zdrowia??
-
Jak się mają psiaki ? Wczoraj odebrałam wynik moczu Sabry jestem ciut załamana. czerwiec 2007 Przejrzysty Żółty Ciężar właściwy 1.023 Glukoza - Ketony - Bilirubina - pH 7,5 Białko ++ Azotyny - Urobilinogen 3,2 umol/l Leukocyty poj w polu widzenia Erytrocyty poj. w polu widzenia Nabłonki płaskie dość liczne w preparacie Śluz nieliczny w preparacie Kryształy fosfor. am.-magnez b.liczne Lipiec 2007 Przejrzysty Słomkowy 1.010 Glukoza - Ketony - Bilirubina - pH 5,5 Białko 0,06 g/l w marcu było 0,05 g/l Azotyny - Urobilinogen 3,2 umol/l Leukocyty poj. w polu widzenia Erytrocyty poj. w polu widzenia Weterynarza niepokoi Urobilinogen którego wcale nie powinno być lub powinien być śladowy, białko którego wcale nie powinno być i ciężar właściwy który spada. Co myślicie o wyniku moczu ????:shake::shake: Wyników z Niemiec nadal nie ma w czwartek było trzecie podejście tym razem pojechałam osobiście do laboratorium weterynaryjnego pani pobrała Sabrze krew jak się krew w próbówce skrzepła to odwirowała surowice którą zawiozłam wetowi. Również zawiozłam mocz na UP/C. Jak nic się po drodze nie stało to za parę dni będziemy miały wyniki
-
Sabra przyłącza się do nudystów podszerstka brak, kryzy brak, portków brak.. Muszę się pochwalić od zwiększenia dawki Euthyroxu schudła już 2,5 kg.........
-
Czarno - rudy kocurek. Unikat!!! - za TM!
BeataSabra replied to syla00's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tequila zostaje za następnego kota dziękuje. mam dwa koty. -
Czarno - rudy kocurek. Unikat!!! - za TM!
BeataSabra replied to syla00's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tylko ja nie wiem czy chce kota oddac Zakochalam sie po uszy. Jutro do weta -
Czarno - rudy kocurek. Unikat!!! - za TM!
BeataSabra replied to syla00's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kot siedzi u mnie w domu w kojcu mojej Sabry. Nikt go nie chce i chyba będzie musiał zostać u mnie. Jak na razie to najbardziej wojowniczy jest kot z wycieraczki moja kota go olewa pies chce się zaprzyjaźnić. Jutro rano idziemy do weta. Ech nie miała baba kłopotu to wyszła z domu.