Jump to content
Dogomania

BeataSabra

Members
  • Posts

    2866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataSabra

  1. [quote name='ayshe']tak.zawsze bierze sie pod uwage wartosci wapna,fosforu i magnezu.[/quote] Ayshe możesz luknąć: Sód 153 mmol/l Potas 4,3 mmol/l Calcium 2,73 mmol/l Adjust calcium 2,7 mmol/l Magnez 0,81 mmol/l Sabra ma 6 lat .
  2. [quote name='yewcia1']Ulv jak tam rozrabiara się ma? I reszta stadka[/quote] Ulv co z kociakiem ?? Mam nadzieje że pozostała dwójka jest zdrowa.
  3. Sylwiasong obawiam się ze po całonocnym nie piciu wody wynik ciężaru właściwego moczu jest ciut zafałszowany. Więcej napisze wieczorem bo teraz lecę. Pozdrowionka.
  4. [quote name='Gucio']No więc my wczoraj po chipowaniu :) Gofer ma chipa po lewej stronie karku :)[/quote] Chyba po lewej stronie szyi. Chipuje się na szyi lub pomiędzy łopatkami. Na szyi może się chip przemieszczać.........
  5. [quote name='BlackSheWolf']te mial... a reszte to nie wiem... :roll:[/quote] Aspat Alat to są parametry wątroby. Jakie ma wyniki ?? Ile psiak ma lat ?? Czy wet nie proponował usunięcia zębów ??
  6. [quote name='BlackSheWolf']mój psiak miał kamenie w pęcherzu, piasek... i od ponad 3 miesiecy jest juz spokoj. Kamieni nie ma juz i zostal na spacjalnej diecie (royal canin urinany s/o). Sadzisz ze za to nie mozemy tez wyleczyc zebow ?? :placz: znowu ma okropne bole... nie chce jesc...[/quote] Jaki ma poziom kreatyniny i mocznika ?? Jak nie miał sprawdzane to trzeba zrobić Również Morfologie, OB , Aspat, Alat przydałoby się sprawdzić
  7. [quote name='taks']i jeszcze ciekawy opis przypadku [URL]http://www.magwet.pl/index.php[/URL][/quote] Taks dzięki ale widzę jedynie fragment który nie chce się otworzyć.
  8. [quote name='BlackSheWolf']juz kamien byl chyba ze 4 albo i 5 razy sciagany :/ i zeby wyrywane niektore... leki dostaje.. na 2 tygodnie jest spokoj, potem znowu sie zaczyna bol zebow i dziasel... i wlasnie teraz jest znowu ten bol... nic nie chce jesc tylko skomli ;( a "zapach" z morki czuc nawet jak sie siedzi w drugim koncu pokoju[/quote] Sprawdź nerki przede wszystkim ...........
  9. [quote name='ver']Nie wiem, jaki mają rtg,ale mozesz zadzwonić i spytać:0-12 658-83-65 Poza tym mogą wiedziec, gdzie jest taki,ale to raczej dzwoń około 21,aby połączyc się z któryms wetem, bo wcześniej tylko z recepcją. Ja może będę w sobotę z kotą,ale to jeszcze nie jest pewne,więc zadzwoń lepiej. Głaski dla Sabruni:loveu:[/quote] Ja mam złe wspomnienie jeżeli chodzi o dzwonienie do nich raz zadzwoniłam i pani w rejestracji nie chciała udzielić informacji usilnie mnie za to chciała umówić do weta....... Sabra będzie miała RTG robione dopiero w sierpniu wrześniu wcześniej nie bo nie dam rady finansowo. Po za tym doktor Niziołek kazał zrobić RTG po 6 miesiącach od poprzedniego. Wet coś mówił że musimy sprawdzić hormony przysadki i nadnerczy- znowu kasa................ Chyba wykonam skok na bank:shake: Jak byś mogła się zapytać czy oni robią RTG z dobrym opisem ewentualnie gdzie można zrobić dobre RTG. W ostateczności nie musi być to cyfrowe tylko dobrej jakości no i żeby osoba robiąca RTG umiała dobrze je odczytać - tu mam bardzo złe doświadczenie..........
  10. [quote name='Chefrenek']A może być coś po angielsku? Edit z polskich stron: [URL]http://www.seg.one.pl/blabla/medycyna/cushing.htm[/URL] [URL]http://www.novascotia.pl/index.php?modules=choroby_autoimmunologiczne&menu=zdrowie[/URL][/quote] Wole raczej po polsku. dziękuje za linki.
  11. Witam poszukuje informacji na temat tych chorób. Jakie badania należy wykonać aby potwierdzić lub wykluczyć. Jakie są objawy Jakie leczenie
  12. [quote name='ver']Co do Arki i cen, to sama nie wiem. Jeździlismy tam czasem ze zwierzami i tylko na ostrym było drogo, tak to według mnie ceny nie są takie wysokie,a juz na pewno operacja Very mnie zaskoczyła,bo spodziewałam się,że będzie dużo drożej. My mamy najbliżej do Arki z domu i to tez wazne. Zresztą Krak-vet z tego,co slysze jest dobry i nie sądzę, by była różnica w wiedzy wetów krak-vetu i arki. Beata, sporo kasy za wysłanie,czyli ile konkretnie;) Pytam, bo może sie przydac taka wiedza. W ludzkich nie powinno się się robić,choć robią. Laby nie posiadające dyskietek z programem dla zwierzów tłumaczą,że nie będą to miarodajne wyniki,a lecznice i ludzie prywatni i tak każą robić. Podsyłają pod nazwiskiem wlasciciela i tak się to toczy. laborant od razu widzi,że ma krew psa i tak. Na Brodowicza zawsze był dobry lab, dobrze wiedziec,że nadal. Jak już będziesz nała wyniki dokładnie, napisz koniecznie![/quote] podeśle Ci na PW link do Laboklin. Mam pytanie czy w Arce nie mają przypadkiem RTG cyfrowego ?? Mam Sabrze zrobić kontrolny RTG płuc w dwóch płaszczyznach a potem wysłać d. Niziołkowi. Zdrówka dla maleństwa.
  13. [quote name='ver']O Niziołku slyszałam same dobre rzeczy,ale krak-vetu osobiscie nie znam. Kurczę,Sabra młodym psiakiem jest i takie problemy:shake: Jesli mogę spytac, to jakim cudem w Niemczech robiłas badania i jakie? Przy okazji spytam, o lab w Kraku, w którym warto robic badania takie, gdzie wychodza najlepsze-moze wiesz? Podobno jest jeden ludzki, mający program dla zwierzaków,ale nie wiem który. Chciałabym Verce w najlepszym zrobic, bo niestety o labach różnie się mówi.[/quote] Krak Vet mi ktoś polecił jak na razie jestem zadowolona trzymam się tam stałych wetów (pana doktora i pani doktor) zanim pojadę sprawdzam grafik by przypadkiem nie trafić na pewnego pana doktora. Na Arkę mnie nie stać no i daleko. Badanie w Niemczech były robione dlatego że u nas nie robią Cystatyny C i przeciwciał tarczycowych. Za jednym zamachem poszły inne. W piątek się dowiem co wyszło - tak je przeglądnęłam i stwierdziłam że nic nie wiem. Wyniki po angielsku i po niemiecku z ciut innymi normami niż u nas. Warto robić badania na Brodowicza w labie CHOW CHOW. Ja ten lab lubię panie bardzo fajne no i znają się na tym co robią...... W ludzkim labie lepiej nie robić no chyba że mocz...... Sabra jako szczeniak przeszła ciężka postać parvo no i tak się za nami to ciągnie i ciągnie. Ale my się nie damy. Jak masz kasę (sporo) to możesz poprosić weta o pobranie krwi odwirowanie i wysłanie kurierem do Niemiec. Np do Laboklin. To jest duże typowo weterynaryjne laboratorium. Ale w CHOW CHOW wyniki są również miarodajne. I spokojnie możesz tam zrobić.
  14. [quote name='ver']Dziękuję za foty Sabry! Tez kawałek psiura:lol: Mądra dziewczynka, a kapturek świetny:loveu: Beata, czy masz już wyniki? Bardzo, bardzo mi przykro z powodu problemów zdrowotnych Sabry:-( Gdzie ją leczysz? Wygłaszcz suńkę ode mnie.[/quote] Krak Vet Dr Niziołek na odległość. Jest jeszcze doktor Paweł blisko nas zajmuje się kotami i doraźnie Sabrą Wyniki przyszły niekompletne :mad:. Jutro będziemy wyjaśniać dlaczego. W piątek idziemy na wizytę do doktor zajmującą się pikawą Sabry. Suńka wygłaskana. Ona nie jest taka znowu wielka 55 cm i 25,5 kg docelowo powinna ważyć 21 kg. Chodzi o jej kolano, biodra no i serce.
  15. [quote name='BlackSheWolf']hejka :( teraz ja prosze o pomoc... jak walczyc z paradontoza u psa?? :( :([/quote] przede wszystkim usunięcie kamienia. Miejscowe leki ściśle według wskazań weterynarza. Bez wizyty u weta się nie obejdzie.
  16. [quote name='ver']Co jest Twojej Sabrze? Pochwal się nią tak w ogóle, bo tez tylko kawałek widac. MOże gdzieś jest wątek Wasz,a ja nie widzę, to także daj link-proszę. Teraz nie poszukam, bo ledwo wczytuje mi strony. Verka faktycznie malizną jest;) Ona jest dumna z natury i czasem fajnie pozuje do zdjęć. Wzbudza szacunek swoją 'osobą' i to nie tylko ze względu na gabaryty, jest wyjątkowym psem i nie tylko dlatego,ze moim;)[/quote] Niedoczynność tarczycy chore serce i nadgryzione nerki. Cieszymy się każdym dniem wspólnym. raz jest lepiej a raz gorzej........ Upały znosi fatalnie...... Zaraz wrzucę jakąś fotkę Sabra na dogo. nie ma galerii Sabra po wytarzaniu w dole przez siebie wykopanym [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/32/fbe85f757e8706ef.jpg[/IMG][/URL] Sabra kapturek nie koniecznie czerwony [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/32/b2e7887d9f112470.jpg[/IMG][/URL] Waruj zostań Obedience klasa 0 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/310/41c30b689488e81a.jpg[/IMG][/URL] Sabra i skrzydło z indyka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/12/e596e8b923640adb.jpg[/IMG][/URL] pozycja horyzontalna [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/12/003604433a4e4e6d.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='yewcia1']Lepiej dopytać weta bo sklad srodka na obrozy i pipetki jest calkiem różny - więc jedna uważam, ze nie jestem w błedzie.[/quote] Yewcia masz całkowitą rację bez konsultacji weta nie należy tego robić.
  18. [quote name='ver']Proszę bardzo-Osioł w całości:loveu: Nie moge wstawić nowych zdjęć, a te są na fotosiku i je na dogo już pokazywałam. net mi szwankuje od trzech dni:mad: [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fcc30f439ff22940.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd512da529b8695b.html[/URL][/quote] Ło jaka ona malutka i jaka dumna na drugiej fotce. Fajna psica. Zdrówka jej życzę. Siedzę jak na rozżarzonych węglach jutro mają przyjść wyniki mojej Sabry z Niemiec....
  19. [quote name='ver']Nie, na szczęscie nie tym, co ludzie powiedzą. Marcin kocha Verkę:loveu: Raczej chodzi o mnie i moja skłonnośc do przesady czasami jesli chodzi o zwierza:evil_lol: Rozmawialismy wczoraj o kapoku i zastanwialismy sie,jak zareagowałaby na takie ubranko. Nie pozwolę jej na forsowanie na pewno, pobrodzi sobie co najwyżej. Na szczęscie Verka slucha i wyrosła juz z takich szaleństw, jak w dzieciństwie w Kryspinowie. Podobno miejsce po ranie w pelni dochodzi do siebie dopiero po około 3-6 miesięcy. Niby wet powiedział,ze może robić wszystko,ale ja dmucham na zimne i tak.[/quote] czy mogę prosić o fotki Verki w całości ??
  20. [quote name='ver']Świetne te kapoki i wiem,że są. Dla psów,które żeglują z właścicielem lub nawet łódką pływają super. Jednak obawiam sie,że do bajora na skraju Puszczy Niepołomickiej mąż Very raczej nie ubierze w kapok. Stwierdziłby,ze przesadzam;) Jesli jednak myslicie,że Osioł moze juz popływać, to ją zabiorę nad wodę. Szkoda,że wczoraj z nami nie była, bo woda była :loveu:[/quote] Ja bym psa po tak ciężkiej operacji ubrała. Mąż pewnie przejmuje się tym co ludzie powiedzą....... Ja już dawno się tym nie przejmuje moja Sabra chodzi w kagańcu CHOPO przy zamkniętym pysku wygląda co najmniej dziwnie bo długi i szeroki...... Jak pysk otworzy to dopiero widać że kaganiec jest super luźny tak że może przy zianiu całkiem pysk otworzyć i wywalić język na całą długość...... Sabra jest chora i szybko się meczy więc dla tego ten kaganiec.....
  21. [quote name='ver']Toska, nie przrzekona się chyba dorosłego psa,ale warto probowac. Vera lubi wodę, w której mozna pływac, brodzic,a zaczęła tak,że chyba mnie w promieniu kilku kilosów w Kryspinowie slyszano. Marzec, Verka miała pół roku, pojechalismy po raz pierwszy z nia na spacer do Kryspinowa, spuściłam ją ze smyczy, ona podbiegła do wody i w tej samej chwili wlazła, zaczęła iśc i płynąc prosto przed siebie. Nie reagowała na wołanie tylko płynęła. wrzeszczałam jak opetana, przeraziłam się tego,co ona robi, dokąd płynie, jak ja mam wskoczyć do lodowatej wody, grubo ubrana i że się przeziebi, że nie wytrzyma i pójdzie na dno. Mąz juz ściągał kurtkę,ale Osioł zawróciła i radosna wyszła z wody. Wtedy po raz pierwszy w zyciu widziała wodę inną od tej z nieba, miski i wanny. Nic jej nie było. Natomiast bała się wejśc do morza. Musiałam wejśc i pokazac jej,jak skakac przez fale. Natychmiast weszła, podskakiwała i tym samym robiła furorę na plaży. Ludzie zdjęcia jej robili,stawali i patrzyli na nią:crazyeye: W morzu Vera nie płynie nigdy w głąb,ale wzdluz plaży na niewielkiej głębokości /tak jej lekko ponad brzuch//i sama do tego doszła, bo juz tego jej nie pokazalam. Może morze rozmiarowo Verce spore się wydaje i woli nie ryzykować;) Tia, kapok-Patka uważaj co do mnie piszesz, bo jeszcze jestem gotowa Osła w kapok przyodziać:evil_lol: Nie pływała nigdy na lince,ale myslę,że na smyczy długiej w mojej łapie i ze mna obok to z Verą mozliwe i nie sądzę, by miała problem wtedy. Osioł grzeczna, ja obok i mogłybysmy popływac. Wolalabym jednak bez smyczy czy innych zabezpieczeń linkowych. Kapok odpowiadałby mi najbardziej:eviltong: Albo koło ratunkowe lub choć skrzydełka:p[/quote] [URL]http://aquasport.pl/index.php?main=kamizelki/dla_psow&naw=kamizelki/naw_kam[/URL] [URL]http://www.czterylapy.pl/product.php?p=1405[/URL] [URL]http://www.e-wopr.pl/index.php?p160,kamizelka-asekuracyjna-dla-psa-pupil-pies-wielki[/URL]
  22. [quote name='dog_master']Dzieki wielkie :) Fajna klinika, tylko, ze w Krakowie, a ja w Trojmiescie... Ale zapytam sie znajomych, bo moze jest cos w okolicy, co sie zajmuje stomatologią. Badania krwi mial robione rok temu, przy innych badaniach, bylo wszystko okej, kamien narastal juz wczesniej.[/quote] Ja bym na twoim miejscu tam zadzwoniła albo napisała email. Pewnie znają jakiegoś weta od zębów. Może kogoś polecą. A co do psa bez zębów. Spokojnie sobie radzą mojej dawnej znajomej sunia nie ma zębów po jednej stronie po drugiej usunięte kły. Dalej obgryza kostki gryzie chrząstki z kurczaka......
  23. [quote name='dog_master']Pozwole sobie podniesc temat... Moj Kubus [pudel miniaturowy, rasa ma tendencje do kamienia...] mial juz dwa razy sciagany kamien, przy kazdej wizycie u weta zabki sa sprawdzane, pies ma 8 lat i problem... Wet powiedzial, ze... kamien znow tak narosl, ze trzeba by go usunac, ale wszystkie 4 gorne przednie zeby strasznie sie ruszaja i boi sie, ze trzymaja sie m.in. "dzieki" kamieniowi... Powiedzial, ze moze usunac kamien, jesli chcemy, ale zeby moga sie bardziej ruszac i wtedy trzeba bedzie je usunac, albo zostawic, bo na razie jest dobrze. Co mozna zrobic? Czy sa jakies... glupio to brzmi... wstawiacze? ;) Nie no, nawet nie wiem, jak to nazwac, ale na dzien dzisiejszy zeby "trzymaja sie" na kamieniu... Jak wyglada zycie psa bez przednich zebow...? Moze normalnie jesc, np. sucha karme? Ehh naprawde nie wiem, co dalej zrobic... Te zeby wygladaja okropnie :([/quote] Zęby ruszają sie przez kamień. Prawdopodobnie pies również ma paradontoze. Ja bym na twoim miejscu zmieniła weta- jezeli ten sam wet zawsze zajmował się zebami psa to on tego nie potrafi. Poniżej link do kliniki. Skontaktuj sie z nimi może doradzą co robić z zębami choć możliwe że na uratowanie kłów jest za późno. Może również podadzą namiary na jakiegoś sensownego weta. [url]http://www.arka-vet.pl/z3_stomatologia.php[/url] Czy psiak miał robione badania krwi? Mocznik kreatynina...... Często przy chorobach nerek nadmiernie odkłada sie kamień......
  24. [quote name='yewcia1']A mi się wydaje, ze dwóch róznych preparatów nie powinno się łączyć.[/quote] Kiltix u nas się wcale nie sprawdził bo pchły i kleszcze pies miał. Trzeci sezon Preventic + Fiprex za zgodą weta. Kleszcze omijają moją sunie nie mówiąc o pchłach których już od bardzo dawna nie miała.
  25. [quote name='Patka']czy ja wiem na taśmie treningowej chyba nie jeśli kontrolujesz jej naprężenie ...[/quote] Ten temat już przewałkowałam z kilkoma osobami wszyscy mówili że jest to niebezpieczne. Ja bym się na puszczenie psa do wody na lince nie zdecydowała.
×
×
  • Create New...