Jump to content
Dogomania

BeataSabra

Members
  • Posts

    2866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataSabra

  1. [quote name='iza_szumielewicz']a gdzie będizesz robić rtg? U siebie? Czy w W-wie?[/quote] U siebie......
  2. Czemu dobrze że już po ?? Ajka piękna. Jak Wam poszło no i daj więcej fotek
  3. oj Malutki nie strasz pani. Wszystko będzie dobrze uszy do góry...... Doktor ma być nieobecny przez tydzień. Iza dziękuje dr tym razem przygotował się "do lekcji" wszystko wyjaśnił ...... Zmartwiłaś mnie tym spieprzonym RTG mam Sabrze zrobić i się obawiam czy dobrze zrobią.... Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za szybką poprawę stanu zdrowia
  4. [quote name='rudaa1']Dzięki Monika za info, czyli nie trzeba robić przedpłaty na konto tylko przesyłka przyjdzie za pobraniem??[/quote] Dokladnie tak cena trymera + 10 zł za pobranie
  5. [quote name='sylwiasong'][B]BeataSabra, SylwiaN[/B] dziekuję bardzo za pocieszenie , troche mnie uspokoiłyscie, a takie wsparcie naprawde duzo dla mnie znaczy:calus: [B]Beatko [/B]daj znac jak badania Sabry w tym tygodniu i jakie samopoczucie? Ja jestem od wczoraj zła bo pojechałam osobiscie odebrac wyniki Soni, zapłaciłam za badania i wet mnie zbyła, a ja chciałam sie czegos dowiedziec na temat tego podwyższonej glukozy, w dodatku alfa-amylaze ma tez podwyzszona ponad 1900(gdzies wyczytalam ze norma jest do 1800).Kilka m-cy temu tez juz miala wynik alfa amylazy ponad 1900 ale pozniej spadlo ładnie do 1700 a potem 1500.Wiadomo,że ja nie mam wykształcenia medycznego i nie znam sie na tych wszystkich zaleznosciach enzymów dlatego chcialam sie dowiedziec szczegółow bo wiem ze podwyzszona glukoza ma jakiś zwiazek z podwyższona alfa-amylaza(trzustka).A wet mówi ze wszystko pod kontrolą i ze pewnie cos zjadla za duzo i jej zaszkodzilo.W piatek może bedziemy powtarzac glukoze.Wczoraj robilam tez badanie moczu bo bardzo nieregularnie posikuje i wyszlo wszystko ladnie poza tym ze leukocyty skoczyly do 15 w pw., ale glukozy nie bylo w moczu jak zreszta zawsze, wiec tym sie tez pocieszam ze moze to nie zadna cukrzyca.... [/quote] Do weta idziemy w czwartek ustalić termin RTG. Krew będziemy badać dopiero koniec sierpnia początek września jak dostane kasę. Posikiwanie może być z powodu tych leukocytów. zapytaj się weta o [FONT=Verdana,Tahoma,Arial,Helvetica,Sans-serif,sans-serif]Hemoglobinę glikolowaną HbA1c - pokazuje średnią poziomu glukozy z 28 dni. Nie wiem czy u psów się to robi jeżeli tak to warto sprawdzić. Koszt około 30 zł [/FONT] Jakie masz jednostki przy a-amalazie ?? bo jeżeli U/l to ma w normie [SIZE=1][SIZE=2](< 3250 U/l ) pozdrawiam Beata [/SIZE][/SIZE]
  6. [quote name='sylwiasong'][B]Beata Sabra[/B] posłuchałam Twojej rady i zbadałam Soni gluzkozę i jest podwyzszona:shake: 120mg/dl. Poprzednio miała badaną pod koniec czerwca i bylo 73 mg/dl.Wet powiedziala ze nie powinnam sie przejmowac bo podwyzszony poziom może byc spowodowany tym ze poprzedniego dnia bardzo duzo pozno wieczorem zjadla, bo akurat apetyt miala ogromny.Jednak ja bardzo sie tym przejełam i bedziemy powtarzac gluzkoze za 10 dni i wet kazala zeby wtedy nie jadla nic pozno wieczorem.Boze boje sie ze jeszcze moglaby sie przyplatac cukrzyca:placz: Beatko pisalas ze Sabra tez ma glukoze w gornej granicy normy, co to oznacza u niej? [/quote] Jeden podwyższony wynik to jeszcze nie cukrzyca. Sprawdź za 10 dni i potem za jakiś czas. Jak 4 razy się taki wynik pojawi to wtedy trzeba się martwic. Ile czasu minęło od ostatniego posiłku do pobrania krwi i co wtedy Sonia jadła?? Sabra ma glukozę w górnej granicy normy niedługo będziemy kontrolować. Wet kazał obserwować. Pod koniec miesiąca planujemy z wetem zrobić sabrze badania (hormony nadnerczy ) to od razu sprawdzimy glukozę Aktualnie mamy bardzo duże problemy z gruczołami strasznie się zapychają... W tygodniu będziemy się znowu prześwietlać doktor Niziołek zalecił kontrolny RTG płuc..... Pozdrawiam wszystkich
  7. [quote name='kaskaSz']Ja dzisiaj nabyłam za 27zł. zabawkę- prosiaka. Ni to lateks, ni to guma, takie coś jak robią te podłużne kurczaki i prosziaki z powyciąganymi nogami,ale ten prosiak stoi i ma piszczalke- chrumke.Nie jest piskliwe tylko chrumie jak prawdziwy wieprz. Totalny hit dla mojego psa, gryzie tą swinie, podrzuca, normalnie cuda nie widy :diabloti: Jak przerzucę fotki to pokażę :)[/quote] Poluje na taką zabawkę. Gdzie ją kupiłaś ???
  8. [quote name='wiq'] mnie się niestety podarło i podtapiało, schło baaaardzo długo..[/quote] Moja Sabra ma takie [URL]http://psiraj.pl/sklep/images/img_bg/karlie_45439.jpg[/URL] nasiąka wodą bardzo ale się nie topi. dobrze widoczne w wodzie. A jak się super zagryza gdy jest mokre .....
  9. [quote name='tufi']Zaniepokoilyscie mnie z ta wit. C - dlaczego macie zakaz?[/quote] Mogą się odkładać kamienie. Sabra dostawała witaminę C tylko by zakwasić mocz potem wet kazał odstawić.
  10. [quote name='Jagoda']Ogromnie mi prykto Kingula, ze dołączasz do nas na tym topiku. Czy możesz opisac jakie objawy ma psiak, co sie działo ? Tufi, podajesz wit. C? ja mam cały czas z tym zgryza, mój psiur ma dodatkowo problemy z dysplazją i podaję mu chondroproteityki, ale raczej ze względu na nery wteka kazał mi eliminowac te z wit. C[/quote] My mamy zakazaną witaminę C w tej chwili.
  11. [quote name='ver']Vera do Rtg była sama i nic złego nie stało się. Między innymi dlatego jestem tak zadowolona, bo Osioł, która nigdy nie zostaje sama i bardzo przezywa,jak nas nie ma, świetnie zniosła wszystko w Arce/mówilismy wetom o tym wczesniej/. Ale zapytaj oczywiście. Mnie się wydaje,że czasem wlasciciel robi niepotrzebne zamieszanie;) Do Osła mieli dobre podejście mimo,iż to wielki pies i ja ostrzegałam,że moze rożnie się zachowac:evil_lol: Rtg, to tylko badanie,więc nie martw się tak bardzo. Mnie zastanawia jedna sprawa-do rtg z reguły podaje się/zalezy jeszcze co przeswietlasz i jaki pies/ premedykację,a Sabra jest sercowcem... Jak do tej pory robiłas takie badania? A co do tej nieszczęsnej kastracji, to na Boga, kto ją robił? Chyba byłabym strasznie wściekła,gdyby okazało się,że w sumie niepotrzebnie sterylizowałam sukę:angryy: Tylko skąd wiesz,że ma jajniki-było usg?[/quote] Ja jestem zawsze przy Sabrze. Byłam przy podawaniu narkozy i przy wybudzaniu. Sterylka była robiona jeszcze wtedy gdy nie była chora- ale już wtedy miała problemy zatrzymała się oddechowo na chwile.... Byłam przy USG EKG również przy RTG. Nigdy nie robiłam zamieszania. Nie zostawię jej bo nie mam zaufania..... Przy RTG serca i płuc oraz RTG bioder miała podana sedację miała sinice i lekkie drgawki. USG i ECHO miała robione bez żadnych problemów ładnie współpracowała. Tak miała robione USG w którym wyszło że kikut macicy jest bez zmian i jajniki są... USG miała robione w Warszawie u specjalisty....... Kto ją kastrował bym chętnie napisała na forum ale zrobić tego nie mogę regulamin:mad:. mogę Ci napisać na priv.
  12. [quote name='ver']Hmm, do nosa w takim razie z tymi jajnikami:shake: W końcu to one produkują hormony. A moze by lepiej je wyciąć, bo jeszcze jakies zmiany na nich powstaną...? Vera miala cysty. Jak już kastracja, to pełna moim zdaniem. U weta jesteśmy dopiero w piatek o 18-tej. Wtedy z kotą nie byłam. Spróbuj moze pod wieczór zadzwonić,albo może dzis po południu, bo święto i może pogadasz od razu z wetem jakimś...nie wiem, jak tam dzis pracują,ale w niedzielę i świeta od 13-tej jest ostry i pań w rejestracj już nie ma. Wygłaszcz dziewczynę![/quote] Ano do nosa........ Przy jej chorym sercu i płucach wycinanie nie jest wskazane. W lecznicy w której była sterylizowana mówili że wycieli wszystko..... tia jajniki odrosły nagle. Ta lecznica jest dla mnie spalona na zawsze...... Zadzwonię do Arki i się dowiem. Czy u nich mogę być z psem podczas RTG ?? czy nie pozwalają?? Za chiny ludowe nie zostawię już nigdy Sabry z jakimkolwiek wetem nie ufam im.
  13. [quote name='iza_szumielewicz']Encorton i Theovent (odpowiednik Sabrowego theospirexu) zadziałały natychmiast. Mały zdecydowanie mniej kaszle, ale zaczął mieć klopoty z siusianiem. No, wiecie. Popuszcza. To normalne przy sterydach. Do piątku mam podawać po 1 tabletce encortonu rano i wieczorem, potem - jak będzie ok - to zmniejszyć dawkę. Nie cierpię sterydów, bo mam świadomość, że pomagając psu zmnieszyć kaszel, rozwalam mu wątrobę. Ale cóż.... Mały już szczęśliwy. Nawet zaczął kręcić swoje słynne ósemki przed drzwiami wejściowymi, jak wychodzi na spacer. A za drzwiami strzała i w długą. Aż przyjemnie patrzeć:p Dziś wyjeżdżamy na 5 dni z rodiznką. Mam nadzieję, że Mały nie wysiusia się w pociągu:cool3: Beatko, trzymam kciuki za Twoją Sabrę. Niziołek nie ma złego zdania o jej stanie zdrowia. Musisz się przyzwyczaić, że przy schorzeniach układu oddechowego i krążeniowego sa górki i dołki. czasem dołki są tak dramatyczne, że już myślisz, że to koniec. Ja tak miałam w lutym. Czułam, ze tracę psa. Naprawdę, to Niziołkowi i tylko Niziołkowi zawdzięczam, że Mały kręci teraz te ósemki. Ja jestem nieufna. Niespecjlanie wierzę lekarzom, ale widzę, ze akurat temu zalezy na moim psie. Czuję to. Dlatego mu ufam.[/quote] Ja też mu ufam bo ma super podejście do zwierzaków zajmuje się zwierzakiem całościowo. Co do tych dołków masz racje taki dołek Sabra miała w niedziele myślałam że już koniec ale na szczęście przeszło. Super że Malutki kręci ósemki i biega. Sabra jak ma lepszy dzień to ma głupawkę na spacerze (również ósemki i kółka)potem się kładzie odpoczywa dłuższą chwilę wstaje i znowu. Po sterydach to niestety normalne..... Sabra jak dostała kiedyś steryd od weta o przedłużonym działaniu to sikała pod siebie przez 3 tygodnie non stop.......:shake: Może profilaktycznie kup podkład pampersowy i miej go w pociągu jak by malutki nie trzymał moczu. Miłego wypoczynku....
  14. [quote name='ver']No to super:lol: Ale co to w takim razie jest?[/quote] Zwłóknienia. przy sterylce zostawili jajniki. I niestety one mają wpływ na organizm. Wet powiedział że trzeba ją obserwować. Ale nic złego się na szczęście nie dzieje. Ver pytałaś się o ten RTG ?? Mam Sabrze w przyszłym tygodniu zrobić prześwietlenie w dwóch płaszczyznach. Pozdrawiam
  15. Mały bądź grzeczny.... Dzisiaj rozmawiałam z doktorem Niziołkiem kazał zwiększyć dawkowanie Theospirex z 1-1/2-0 na 1-1-1. Sabra kaszle źle się czuje. W Sobotę mam dzwonić jak się ma. W przyszłym tygodniu muszę jej zrobić RTG w dwóch projekcjach. Pozdrawiam
  16. [quote name='Marta i Wika']Jaki jest związek między rzucaniem się na owady a utratą kasy, bo nie kojarzę. Nasz Czaruś łapie owady ;) niesamowicie. W maju łapał chrabąszcze w locie, wyskakując wysoko w górę. Ale kiedy leciała osa, odwracaliśmy po prostu jego uwagę.[/quote] Proste pies złapie osę lub pszczołę i te go żądlą i trzeba do weta. Zaraz powiem Sabrze że przez Nią tracę kasę :evil_lol::evil_lol:. Ciekawe co mi odpowie pewnie coś w stylu :"widziały gały co brały ":evil_lol::evil_lol:
  17. [quote name='ver']Kurczę, no to niedobrze:shake: Napisz jutro, co wet powiedział. Trzymam za Was,aby to nie okazało się niczym groźnym.[/quote] Dam znać po powrocie od weta. Edit : Już po wizycie. sutki wymacana na stojąco na leżąco na boku i do góry kołami. Wet stwierdzil że to nic groźnego. Ale i tak przy wizycie kontrolnej serca poproszę panią doktor o wymacanie.
  18. [quote name='ver']Hallo! Niestety nie wczasuję się,a wręcz przeciwnie- wczasują się u mnie dzieci przyjaciół:diabloti: :evil_lol: Vera ok. W piątek jedziemy na wizytę kontrolną. Sutki Very były normalne, bez żadnych zmian. Guz wyczułam pod skórą, był duży, umiejscowiony wokół sutka, w kierunku brzucha. Trudno było go nie wyczuć już wtedy. Drugiego guza w ogóle nie dało się wyczuć, dopiero po rozcięciu wet go zobaczył pod drugim sutkiem. Weź Sabrę jak najszybciej do weta, niech to obejrzy. Mam nadzieję,ze nic groźnego:shake: Pozdrawiam ciepło![/quote] :placz::placz:U Sabry też to tak wygląda.:shake::shake: Rano idziemy do weta.
  19. Ver jak wyglądała zmiana u twojej suni??? Wyczułam zgrubienie u Sabry przy ostatnim sutku:placz: sam sutek nie jest powiekszony ani zaczerwieniony Mam się bać ???:placz::shake:
  20. [quote name='sandrusia131']hey mam suczke jamnika w zeszlum roku w lipcu miala male potem ciekala sie kilka razy i w 2007 w styczniu ciekala sie za wczas i obecnie od tamtej pory jeszcze ani razu nie miala cieczki:shake: bardzo sie martwie ze jest chora prosze dopiszczie czekam:-([/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  21. [quote name='Tweety']ależ wielgachne te kociuchy:loveu:[/quote] Ech ja też mam dwie krówki. Jedną dużą grubą i w sile wieku a drugą małą szczupłą w tej chwili wygląda na pająka intensywnie rośnie.
  22. Do ludzkiego laboratorium nie dawaj na badania bakteriologiczne bo to nie ma sensu inna flora bakteryjna i inne pożywki do wzrostu bakterii. co do lizania sromu to może być to spowodowane zbliżającą się cieczka. Również może być to spowodowane obecnością bakterii w drogach rodnych. Ja bym jej zrobiła najpierw wymaz z pochwy z antybiotykogramem (mniej inwazyjne)- lab. weterynaryjne oczywiście. Często tak jest że problem tkwi w macicy lub pochwie i dochodzi do nadkażenia dróg moczowych cewki moczowej pęcherza a potem przechodzi na nerki...... Możliwe że to co Sonia miała to była Ostra Niewydolność Nerek która w porównaniu z PNN ma tendencje do całkowitego wycofania się. Endoskopii pochwy bym nie robiła to moje zdanie zbyt inwazyjne badanie. Natomiast rozważyła bym sterylizacje. Jeżeli cieczki ma co 4 miesiące to czarno to widzę moja Sabra miała tak częste cieczki z tendencją do występowania cieczki w coraz krótszych odstępach czasowych. Została wysterylizowana..... Mojej Sabrze cały czas się odbija raz więcej raz mniej ale praktycznie stale. Będę rozmawiać z wetem co z tym robić. Aha czy Sonia mi8ała badany poziom glukozy w ostatnim czasie ?? Bo to posikiwanie i stan zapalny dróg rodnych mi zapalił czerwoną lampkę... Moja Sabra ma glukozę w górnej granicy normy. Super że Sonia ma lepszy humor i się lepiej czuje. Oby tak dalej..... Wyniki Sabry : Urea (BUN) 1,8 mmol/l Creatinine 120 umol/l Protein/creatynine ratio 0,1 Total protein in urine 0,19 g/l Creatinine in urine 16195 umol/l Sodium 153 mmol/l Potassium 4,3 mmol/l Magnesium 0,81 mmol/l Glucose 5,5 mmol/l
  23. Rotti Czy to wszystko ma sens ?? Czy się coś na lepsze zmieni?? Rotti dla Ciebie [B][COLOR=Yellow](*){*} [*] [/COLOR][/B]
  24. [quote name='ulvhedinn']To popiszę sobie, a muzom... :roll: Trudno mi opisywać ucieszne praktyki KrAksy, bo mi smutno okropnie... ten tydzień był koszmarny:placz: KrA rozrabia "w normie"- czyli - rozwaliła worek od śmieci i rozniosła; ukradła margarynę z papierkiem, nakryta na tym- stała z tą margaryną w paszczy i udawała że wcale nic tam nie ma;) ; wygryzła dziurę w gąbce na której śpi; sprawdzała jadalność kaktusa; ze złości, że pańcia nie dała chlebka rzuciła pustym słoikiem o ziemię i go rozbiła (wzięła w zęby i rzuciła!); zjadła moją szczoteczkę do zębów, itd....;) NORMA.....[/quote] Sabra wczoraj urwała zasłony, firankę i przewróciła stolik. Chciała się dobrać do karmy kociaka...... Karmy na szczęście w misce nie było bo Tequila ją wcześniej zjadła. Ale demolka została. Rozwalanie worków i kradzieże masła margaryny itp rzeczy to norma.
  25. [quote name='lizka']Dziadu cos mi sie rozłozył :shake: Wracamy ze spaceru (takiego "na siku i qpe") i widze, ze chłop mi zwalnia, troche jakby kuleje na tylne łapsko, głowa opuszczona zaraz sie połozył na ziemi a raczej cały wywalił na boku na chodniku :roll: wrocilismy, zjadł sniadanie czyli apetyt jest ale jakos nie bardzo moze sobie miejsce znalezc :shake: chwile polezy, podrzemie, zaraz zmienia miejscowke jakis taki nie teges jest :-( W łapsko nic nie weszło wiem bo sprawdzałam :roll: cholera, tyle spokoju było :mad: wieczorem chyba do weta pojdziemy bo ja to przewrazliwiona panikara jestem na jego punkcie :oops: no chyba ze bedzie ok do tego czasu, po południu jade po pieniadze zobaczymy jak bedzie jak wroce[/quote] Ech te nasze psiaki....... Ja też na punkcie Sabry jestem przewrażliwiona...... Lizka to zdjęcie w avatarku było robione w Krakowie?? Jakaś ta ścieżka jest mi znajoma...... Zdrówka dla psiaka.
×
×
  • Create New...