-
Posts
2866 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataSabra
-
[quote name='zasmoczona']może zadaj pytanie w tych miejscach...co? [URL]http://vetserwis.pl/listy.html[/URL] [URL]http://therios.strefa.pl/kontakt.html[/URL] ewent. tu: [URL]http://www.krakvet.pl/forum/index.php[/URL] powodzenia i daj znać jak trzeba szczepić w takim przypadku.[/quote] Z vetserwis czekam na odpowiedź od miesiaca a na forum krakvet nie mogę się zalogować jak mi się uda to dam znać
-
[quote name='ulvhedinn']Pacific, gratuluję! Co nam jest potrzebne? Przydałby się ktoś, kto mógłby się czasami zająć Aksą... np. przez 2 dni, bo jesli chcę gdzieś pojechać, to nie mam jej z kim zostawić:shake: no i niestety prawdopodobnie kasa... jeśli dobrze pójdzie to Aksica bedzie miała zabieg, badania tez kosztuja, a poza tym przydałby się jeszcze Nivalin... no i kolejna tubka Loridenu w kremie na ta przeklęta upartą odleżynę (i tak jest duużo lepiej dzięki mazidłom i lampie:lol: )[/quote] Hej Ulv to mazidło dla Aksy to Loriden czy Lorinden ??? Jeżeli lorinden to który ??? Zobacze w apteczce i może akurat mam.
-
a ja nie widzę zdjęć tylko napis [IMG]http://i85.photobucket.com/albums/k78/karatc/swiatowa/swiatow1.jpg[/IMG] Dlaczego ??
-
[quote name='Lagunka']Dzisiaj dostałam pismo z prokutratury - zawiadomienie o częsciowym umorzeniu dochodzenia z powodu braku wystarczających dowodów .... Umorzono śledztwo w sprawie otrucia Lusi. Reszta toczy się dalej ...[/quote] Bardzo wspułczuje ale takie są realia w naszym pieknym kraju :shake: :shake: [*] [*] [*] dla Lusi :placz:
-
[quote name='malawaszka']Beata - jak coś będziesz wiedziała to napisz tu proszę - mój Bolo ma niedoczynnośc tarczycy i kilka innych schorzeń, ale nigdy nie pomyślałam, że to ma jakiśwpływ na działanie szczepionki :oops:[/quote] Ok jak tylko cos sie dowiem to napiszę.
-
[quote name='Flaire']BeataSabra, sorry, ja po prostu nie wiem. :-([/quote] Dziekuje za odpowiedz. No nic pojde w poniedziałek do weta i przedyskutujemy temat Chyba jednak ją zaszczepie bo się boje że coś się przyplącze pozdrawiam serdecznie
-
Help czy mi nikt nie odpowie?? Flaire help Z jednej strony nie chciała bym zaszkodzić mojej suce szczepieniem co roku ale z drugiej strony w naszej okolicy biega masa psów zaniedbanych i bezpańskich - już widze jak sie Sabra czymś zaraża. Nie wiem jakiej szczepionki sie domagać czy z żywych czy z zabitych wirusów. Co wet to inna opinia
-
Jak jest ze szczepieniem psa chorego na niedoczynność tarczycy należy szczepić co roku czy rzadziej. Druga sprawa słyszalam ze psa chorego na tarczyce należy szczepić tylko szczepionką z zabitymi wirusami jak to jest ????
-
nie wiecie czy to laboratorium współpracuje z Krakowem ??? Czy ktoś ma zciagniety cennik tego laboratorium bo ja próbuje i nic z tego wyskakuje ze nie ma strony jeżeli ktoś ma to proszę o wklejenie lub przeslanie na priv z góry dziekuje
-
[quote name='puli'][quote name='BeataSabra'][I]że dwa psy można wieźć na jedna kartę to nie wiedziałam :oops: [/I] Ja sie dowiedziałam dopiero jak poszłam do MPK spytać czy mogę psu bilet miesięczny wyrobić. Jeździłam z nimi do pracy codziennie i jak głupia rujnowałam sie na bilet dla drugiego futra.No to poszłam po karte dla psa i zostałam oświecona. [I]Trochę OT nie wiecie co sie dzieje z dogomanią ???[/I] [I]Ciągle mi wyskakuje pasek na górze strony że zawiera złośliwe lub szkodliwe elementy i wyskakują mi jakieś okienka - dokladnie co strone lub temat troche to wkurzające[/I] Mnie tez wyskakują.Moze Dogo stała sie szkodliwa i złośliwa:evil_lol:[/quote] A może dogo nie lubi krakusów :evil_lol: :evil_lol: :mad: :mad: pozdrawiam
-
[quote name='puli']Za dwa psy też nie. Równiez wtedy,gdy masz bilet godzinny nie płacisz za psy ani za bagaż[/quote] że dwa psy można wieźć na jedna kartę to nie wiedziałam :oops: Zawsze jak jechalam z dwoma futrami to jedno leżało pod siedzeniem i udawało że go nie ma :evil_lol: :evil_lol: . Teraz juz będe wiedziała że to robiłam legalnie Trochę OT nie wiecie co sie dzieje z dogomanią ??? Ciągle mi wyskakuje pasek na górze strony że zawiera złośliwe lub szkodliwe elementy i wyskakują mi jakieś okienka - dokladnie co strone lub temat troche to wkurzające
-
[quote name='gudis']POcieszy was fakt ze za dziecko do 4 lat sie nie placi , za to trzeba zaplacic za wozek ;) ... Tu jest bez sens , MPK jak jedziecie tez trzeba kupic bilet za psa - wiec nic nowego[/quote] Chyba że masz bilet miesieczny kwartalny lub roczny tak jest w Krakowie Wtedy za psa nie płacisz.
-
[quote name='Marta i Wika']Zdaje się, że wg przepisów PKP pies nie może siedzieć na siedzeniu. Jednak jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby konduktor miał coś przeciwko gdy pies siedzi na kocu lub kurtce.[/quote] Hej Marta twoja Wika jest mała więc się Wam udaje moja sabra jest większa waży 25 kg i jest wielkości syberiana i niestety rzadko się zdaża że jedziemy że tak powiem w przedziale najczęściej na korytarzu przeganiane z kąta w kąt. A po zeszłym roku to ja już wogule nie mam ochoty jeździć nie dość że mi sie psica mało co nie zabiła w Warszawie na dworcu zachodnim (wpadła między pociąg a peron gdyby nie szelki które miała na sobie to by gruchła na tory- niestety ma b. duzy uraz do szelek nie chce wogule w nich chodzić. Druga sprawa wracałam z nią z dlugiego weekendu majowego nocnym pośpiesznym (wlaściwie już rannym bo grubo po północy) całą noc spędzilyśmy na dworcu zero miejsca gonili nas sokiści bo w poczekalni po północy nie wolno siedzieć hałas ........... W końcu jak wsiadłysmy to jak zwykle na korytarzu dosiedli sie studenci i do samego Krakowa pili wódke palili papierosy ..... Ech moja suka miała serdecznie dosyć. Sorki ze sie tak rozpisałam pozdrawiam
-
[quote name='Romas']To trzymam kciuki za bad. Bolusia .Ja z kolei na anemie podawalam mojemu psu surowa watrobke ale przy chorych nerkach to odpada. Pietruszka ,natka , jest silnie moczopedna i duzo w niej wit C. Co do burakow to pracujac w szpitalu widzialam ,ze pacjentom jest przynoszony sok z burakow ,jako "krwiotworczy".Nie wiem ile w tym prawdy ale fakt duzo ludzi piło ten soczek.[/quote] Potwierdzam w zeszlym roku mnie rodzinka jak bylam w szpitalu "katowala" sokiem z burakow -podobno dziala ale u mnie nie za bardzo skonczylo sie na transfuzji
-
[quote name='Edzina']Zeby chociaz mozna bylo puszczac psy w kagancu.. Przeciez nie zagryzie sarny, co najwyzej pogoni. Irytuja mnie tylko zakazy. I to gdzie? W miejscu, gdzie wydawaloby sie, ze pies moze w koncu swobodnie pobiegac. Powiedzialam mysliwemu, ze po sie wyprowadzilismy z miasta, zeby pies mogl sie wybiegac. I ze nie wchodze do lasu, tylko jestem na lace i go widze. Ja rozumiem okresy, kiedy sa male zwierzaki, no ale caly rok to juz przesada.[/quote] Pies w kagańcu puszczony w lesie nie pogryzie zagryzie sarny zająca ale może ją zagonić na śmierć lub na ruchliwą ulicę bo dosyć czesto zdaża się że las sasiaduje z drogami. Myśliwy jak chce to i tak zastrzeli takiego psa potem może mu zdjąć kaganiec i wyrzucić- niestety takie przypadki się zdażają.
-
Romas powiedz Zuzi że ma się nie wygłupiac i ma byc zdrowa. Trzymam kciuki za badania. Sabra w przyszlym tygodniu tez będzie miala robione pozdrawiam
-
[quote name='BabyCakes']Lotka22, ja rowniez ubolewam nad tym, ze tak naprawde nigdzie nie mozna czuc sie bezpiecznie z psem, ale to ludzie (jak zwykle!) nawalaja. Oczywiscie, sa mysliwi - debile, ktorzy lubia strzelac do psow, bawi ich strzelanie do czegokolwiek, ale wole myslec, ze to patologiczne wyjatki. Jest i druga strona medalu... Husky mojego spacerowego znajomego zagryzl juz dwie sarny... A potem wieeelkie zdziwienie, ze mysliwi strzelaja do psow :shake:[/quote] Husky moich (bylych) znajomych regularnie poluja sobie na zajace niestety skutecznie
-
[quote name='malawaszka']mam wyniki :placz: kreatynina spadła - 2,0 (31 sierpnia było 2,6) mocznik wzrósł - 119 (było 74) ALAT :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: 623!!!!! czy to możliwe??? (było 64) ASPAT 51 (było 28) już nic nie rozumiem :placz: badanie było robione 3 godziny po jedzeniu Bolusia - to moja wina bo już jestem tak skołowana że zapomniałam o tym, że jadł :oops: :placz: czy to mogło mieć wpływ na próby wątrobowe??? ostatnio było odwrotenie wszystko - mocznik spadał, kreatynina rosła, i próby wątrobowe spadały :niewiem: a to wykres - masakra ALAT :crazyeye: :shake: [URL]http://img458.imageshack.us/img458/5227/wyniki1ry7.jpg[/URL][/quote] powtórz badania jedzenie mogło zafałszować wyniki. Uszy do gory bedzie dobrze najważniejsze to być z psiakiem żeby czuł ze jest wazny i kochany
-
Gratulacje. Trzymam kciuki i życzę zdrowia
-
Kurcze może u psicy zaczyna się anemia wtedy może wystąpić powiększenie śledziony zaburzenia neurologiczne (przy niedoborze witaminy B 12)- Skutkami niedoboru witaminy B12 są : NIEDOKRWISTOŚĆ zahamowanie dojrzewania komórek, szczególnie krwi, opóźnienia wzrostu, częste biegunki, zaburzenia w funkcjonowaniu MÓZGU i UKŁADU NERWOWEGO trudności w zachowaniu równowagi, rozdrażnienie, stany lękowe,zmęczenie, drętwienie rąk i nóg, trudności z chodzeniem drętwienie, mrowienie, utrata pamięci, dezorientacja, stany zapalne ust, niemiły zapach ciała. Powodem niedokrwistości może być równiez niedobór KWASU FOLIOWEGO- [B]Rola w organizmie[/B] - reguluje wzrost i funkcjonowanie komórek; wpływa dodatnio na system nerwowy i mózg, decyduje o dobrym samopoczuciu psychicznym; zapobiega uszkodzeniom tzw. cewy nerwowej u płodu, ma pozytywny wpływ na wagę i rozwój noworodków usprawnia funkcjonowanie układu pokarmowego, uczestniczy w tworzeniu soku żołądkowego, jest czynnikiem ANTYANEMICZNYM, pobudza PROCESY KRWIOTWÓRCZE. [B]Skutki niedoboru[/B] - zahamowanie wzrostu i odbudowy komórek w organizmie, mała ilość czerwonych ciałek we krwi -TZW ANEMIA MEGALOBLASTYCZNA uczucie przemęczenia i kłopoty z koncentracją, stany niepokoju, lęku nadmierna drażliwość, bezsenność, roztargnienie, problemy z pamięcią, zaburzenia w trawieniu i we wchłanianiu składników odżywczych, niedożywienie, biegunka, zmniejszony apetyt, obniżona masa ciała, stany zapalne języka oraz błony śluzowej warg, bóle głowy, kołatanie serca. Może przy okazji badań zróbcie poziom żelaza, kwasu foliowego i jak sie da witaminy B12
-
jak się czuje Czarna podpalana dama ??? Napiszcie co z nią bo cały czas o niej myśle Mam słabość do swetrów a zwłaszcza czarnych
-
[quote name='Kenzo']Witajcie. Zauważyłam u mojego goldena- (skończył rok w sierpniu) brodawkę na dolnej wardze?szczęce?Po prawej stronie. Jest jasno rózowa i rosnie...zastanawiam sie co to może być. Rozmawiałam z właścicielami goldenów na ten temat-wyszło, że mam się nie martwić, że samo odpadnie, zejdzie itd. Generalnie nie ruszać, nie dotykać itp. Co Wy myślicie na ten temat? Mam zamiar wybrac się do weta w niedzielę.[/quote] samo raczej nie odpadnie będzie rosło. Lepiej wymrozić i podać coś psiakowi podnoszacego odporność
-
robiliście suni poziom : magnezu, potasu, fosforu i wapnia ??? Dobrze by było również zrobić obraz białych krwinek ale metoda manualną. życzę zdrowia suni
-
[quote name='Marta Chmielewska']A mi się nie chce znowu pisać... Dot. obu ostatnich postów... :roll:[/quote] Marta masz racje ile mozna leniwym odpisywać wystarczy że przeczytają i odpowiedzą sobie na swoje pytania pozdrawiam
-
[quote name='marmara_19']trzebabylo odrazu obejrzec psa i dzwonic na sm lub policje![/quote] Dzwoniąc i tak nie masz pewnosci czy zdażą (zechcą) przyjechać. Jak prawie 5 lat temu na moją sunie (byla wtedy szczeniakiem ) rzucił się owczarek " poniemiecki"-obronilam ją ale zostalam pogryziona operacja rana sie nie chciała goić. Zadzwoniłam na sm. oni zwalali na policje policja na nich w końcu zjawili sie po ptokach własciciel z psem się oddalił w niewiadomym kierunku a ja dostalam zastrzyki przeciwwsciekliźnie bo nie było wiadomo czy pies był szczepiony. W tym roku na moja psicę rzuciła sie suka amstafa pogryzła ją - dziury w pachwinie i pare innych śladów. Zadzwoniłam na sm. dostałam info że mogą się zjawić najwcześniej za godzine po rozmowie z kolegą (pracuje w sm w centrum) przyjechali po 20-kilku minutach facet z psem się zmył. Nam pozostalo zaświadczenie od weta i rachunek za leczenie.