To i ja jestem, ależ ona fajnutka :)!!
Wizyta wypadła pomyślnie, ale w domu są dwa koty więc Sarna musiałaby je zaakceptować.
POza tym Państwo jeszcze po świętach chcą zobaczyć suczkę z Białegostoku, którą właściciel oddaje z powodu wyjazdu zagranicznego. Tak więc, decyzja nie podjęta i zostawiona na poświętach. No a Czekunia musiałaby zrobić test na koty ;)
szkoda psa ....
Kris0 a moze zadzwoniłbyś do faceta niby z ogłoszenia które on sam dał w necie i zapytał czy aktualne i ewentualnie umówił się z nim na odbiór?
[url]http://www.sprzedajpsa.pl/wyzly/oddam-rasowego-psa-w-dobre-rece.html[/url]
widzialam sie dziś z Sabą; jest taka cudna, przytulaśna i kochana, ze nie mogę uwierzyć, ze jeszcze domu nie znalazła. Oby to czekanie, okazało się czekaniem na ten jeden, jedyny, najlepszy dom:)
Jest szczęsliwa bardzo w swoim domu tymczasowym.
Dacie radę, ale jakby coś, to na wszelkie możliwe sposoby będziemy pomagać.:)
W środę wieczorem mam umówioną wizytę PA w okolicach W-wy. Państwo są zainteresowani adopcją Sarenki....zobaczymy ;)
Nie podoba mi się takie zachowanie i tyle. Każdy kto sprawia sobie dziecko czy inną istotę na utrzymanie, będąc odpowiedzialnym człowiekiem, musi liczyć sie z chorobami i wydatkami.
Zuch dziewczynka! To znaczy obie jesteście zuch dziewczyny!!:lol:
napisz mi na maila nr konta do zwrotu kasy i za karmę [EMAIL="wyzel@poczta.onet.pl"]wyzel@poczta.onet.pl[/EMAIL]