Nie dość ze dorabia w schronisku, to jeszcze zobaczcie ile kasy od ludzi wyciągnęła, spryciula Kinga! :)
Do TOZu w W-wie nie ma co pisać; byłam tam osobiście na spotkaniu z Prezesem w sprawie Celestynowa. Był inwestor zagraniczny, pieniądze na stole, architekci, projekty, i co????? i wielkie G, bo w Celestynowie jest tak dobrze, że TOZ nawet kupy kasy nie potrzebuje dla tych psów!!