dzisiaj odwiedziła Dubla para anglików:razz:, którzy bardzo przejęli się niedolą Dubla. Mieszkaja w POlsce. To są znajomi, znajomych Joanny z W-wy która od NIki-Lidki adoptowała ze schroniska w Zamościu wyżlicę Felę. Joasia bardzo chce pomagać wyżelkom w potrzebie no i chyba się udało!! Anglicy mają jutro o 10.00 zabrać Dubla z DT, iśc z nim na spacer, do weta i poświęcić mu jutrzejszy już cały dzień.
Są gotowi na leczenie, na diagnozowanie, na kochanie. Mają konia i pan chciałby zeby Dubel biegał z nim po lesie. Pani jest cały czas w domu więc Dubel miałby towarzystwo.
Już sa pokierowani do angielskojęzyczngeo weta od skóry i do behawiorystki- która ma nowych właśicieli nauczyć polskich komend i zwrotów, zeby Dubel mógł ich zrozumieć:lol:.
Mamy nadzieję, ze wszystko będzie dobrze.