Jump to content
Dogomania

tanitka

Members
  • Posts

    11490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tanitka

  1. wróciłam zza granicy i już jestem dostępna, ale nie mam dobrych wiadomości:shake:. Saba nie toleruje Pani Ewy i nic się nie zmienia pomimo upływu czasu. Saba wraca do warszawy do swojego domu tymczasowego:shake:
  2. jeszcze nie zmieniajmy tytułu tylko módlmy się , zeby Saba zadomowiła sie u Pani Ewy. Pierwsze 24 godziny były trudne, bo Saba dosyć niechętnie odnosiła sie do swej nowej opiekunki. Z upływem dni Saba uspokoiła się, ale zachowuje wyraźny dystans wobec swej Pani. Może ona miała jednak za swego pana mężczyznę i dlatego polubiła tak Jurka. Do kobiet odnosi sie z rezerwą. Pani Ewa daje jej oczywiście czas na polubienie siebie, oby się udało.
  3. wspaniale! cieszę sie ogromnie, taki z niego Tomcio Paluch:lol:
  4. umowa była, wszystko było, ale już życia mu nie wrócimy:shake:
  5. ściskamy i życzymy Wam wszystkiego co najlepsze!:loveu:
  6. Skowroniu maleńka; takie historie mnie totalnie rozkładają:placz:
  7. ja na wczorajszy filmik z Hubkiem też sie nie doczekałam:shake:
  8. nie wiem, na prawde co mam o tym myśleć:shake:, czy rzeczywiście moja z nim ostatnia podróż i kolejna zmiana miejsca pobytu tak go załamała?:-(, czy może nastąpiło nagłe pogorszenie stanu zdrowia nie zależnie od przeprowadzki?:-( Nie mam podstaw powiedzieć, ze relacje z otatnich dwóch dni życia Hubka nie były przekonywujące, ze pies stracił wolę życia, ze był apatyczny, odmawiał jedzenia, nie chiał wychodzić na dwór, załatwiał się pod siebie. Starał się przebywac w odosobnieniu i nie reagował na bodzce zewnętrzne..... Mam żal, że nie uprzedzono mnie o podjeciu decyzji o uśpieniu (taka opcja we wczorajszej rozmowie telefonicznej została omówiona), dowiedziałam sie o tym, że pies już nie żyje po fakcie, kiedy zawiadomiłam, ze go zabieramy za 2 dni.:-(
  9. czy ma jakiś dach nad głową?
  10. fotów nie zrobiłam, bo byłam w takim pośpiechu, ze już zapomniałam. Na Mazurach śnieżyca, zamiecie, droga fatalna, potem w Olsztynie sie zgubiliśmy, a jeszcze tyle zadań do wykonania. Saba trochę była smutna jak rozstała sie z Jurkiem, w drodze patrzyła na mnie takimi wielkimi, przestraszonymi oczami, że musiłam ją zapewniać, ze wszystko będzie dobrze i że pani już na nią czeka. W Olsztynie Saba wysiadła z samochodu, porozglądąła się i merdajac ogonkiem zaczęła szczekać, jakby ogłaszała światu, że właśnie przyjechała. Pani Ewa ją wyściskała, zapewniła że jest piękna i kochana, a my pojechaliśmy. Jutro będą nowe wiadomosci z domu.
  11. no i Jurek, u którego była Saba ostatni tydzień płacze, że musi się z nią rozstać. Bardzo się polubili z wzajemnością. Jurek nie może się jej nachwalić, jaka jest grzeczna i mądra. Nawet spóścił ją ze smyczy, a Saba na każde zawołanie przybiegała. Saba jest wpatrzona w Jurka z uwielbieniem. Ale ja nie mam wątpliwości, ze od dziś Sabie będzie jeszcze lepiej w życiu, PAni Ewa już nie może sie nas doczekać.:loveu::loveu: Wieczorem napiszę.
  12. Hubek dziś pojechał do Sosonowca do swojego nowego odmu. Bardzo prosimy o trzymanie kciuków, zeby tam sie jak najlepiej zaaklimatyzował:lol:
  13. :lol:życzę Korkowi aby to był już jego ostatni dom
  14. maluch jak berneńczyk!:loveu:
  15. wspaniale! czy tylko ona znalazała dom? a co z Maksiem?
  16. osobiście nie mogę pomóc, ale od wtorku mogę załatwić tymczas za 20 zl dziennie
  17. dziewczyny jak wygląda sprawa ponoszenia kosztów za Hubka? Zapłaciłam 200 złotych za pierwsze dni pobytu w hotelu i teraz 149 zł za 18 kg suchej karmy Nutra Nuggets.
  18. nie ma sprawy, opanowałam sztukę wklejania filmów, to teraz nakręcę serial ze Stefcią w roli głównej!:evil_lol:
  19. [QUOTE]pokazcie zdjecie tej drugiej wyzlicy[/QUOTE] one sa np na moim allegro: [url=http://allegro.pl/item502731066_wyzel_dwie_suki.html]wyżeł dwie suki (502731066) - Aukcje internetowe Allegro[/url] pati-c jest już prawie namówiona pojechac po nią i zabrać na tymczas do siebie do W-wy ;) - trzymajcie kciuki!
  20. natomiast wiadomości z hoteliku sa dobre: "pies ma sie swietnie słyszy i widzi i je normalnie nie ma atakow dusznosci nie charczy nic. reaguje na wołanie i widzi pzreszkody, mnie, psy doskonale a jak BIEGA ze wszystkimi psami to bys padła ze smiechu. Ma problemy z łapkami to prawda. Uwielbia jesc straszny zarłok tzreba mu kupic nutre nuggets bo ta karma sie swietnie namacza"
×
×
  • Create New...