-
Posts
11490 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tanitka
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
tanitka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziś w nocy dołączył do Bruna kolejny bezdomny wyżełek Grand ze schroniska Pani Wahl, nacieszył się nowym domem tez nie długo. Brunciu zaopiekuj sie Grandem, biegajcie sobie razem po niebieskich łąkach i trzymajcie tam miejsca dla nas obok siebie!:-( -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
tanitka replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
jak miło Katcherine, że tu zajrzałaś:loveu: ściskamy Cię całą bandą i całą bandę:loveu: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
tanitka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
dziś odszedł nasz przyjaciel Grand.:-( Jak kazdy wyżeł był ufny, delikatny .... po 4 latach w piekle u Wahlowej był w końcu kochany, pieszczony, i trwało to tylko 5 tygodni... to takie niesprawidliwe.... niesprawiedliwe.... Grandziu czekaj na nas za Tęczowym Mostem, trzymaj tam miejsca obok siebie. Fufu kochana, ściskam Was dziewczyny, chcę dodać otuchy, ale też płaczę:placz: -
piękne życie ma Wandulka i Wy z nią też:loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Ata na moje oko, sądząc tylko po siwiźnie na mordce nie powiedzialabym, że on ma 10 lat, myślę że może mieć 6 lat.:roll:
-
:shake:Zapewne został porzucony, bo nikt się po niego do schorniska nie zgłosił. ZOstał znaleziony w mieście, a że jest ślepy nie mógł się raczej długo błąkać, bo w warunkach miasta już by nie żył. Został znaleziony na Pradze, zagubiony i wychudzony. Dobry właściciel specjalnie o niego nie dbał, a pies jest delikatny, miły i bardzo zrónoważony. Nie wiadomo dlaczego nie widzi, bo jego oczy wyglądają całkiem normalnie. Ma nie więcej niż 3 lata, choć w schornisku mówią o nim "staruszek", bo leży i czeka, czeka na swojego pana i przewodnika.... Czy on ma szanse na dom ? [EMAIL="wyzel@poczta.onet.pl"]wyzel@poczta.onet.pl[/EMAIL] [URL=http://img191.imageshack.us/i/1561.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/497/1561.jpg[/IMG][/URL]
-
Labrador asystent za TM, nie udalo sie :(
tanitka replied to jayo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o kurcze, strasznie przykro.....:-( -
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
tanitka replied to ronja's topic in Już w nowym domu
poszło na najpilniejsze potrzeby!:lol: -
Rudasia wyrzucona z autobusu. Znalazła swój Domek!
tanitka replied to Abrakadabra's topic in Już w nowym domu
czy na lipiec będa pieniądze potrzebne, wpłacić moje 30 zł? -
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
tanitka replied to ronja's topic in Już w nowym domu
wspomogę Cię proszę podaj listę wydatków i na prw. nr konta:lol: -
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
tanitka replied to ronja's topic in Już w nowym domu
może kastracja?:roll: -
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
tanitka replied to ronja's topic in Już w nowym domu
a ja znów podniosę. -
na razie jest tak, cytuję: "w zwiazku z tym ze Lenka mnie zaakceptowala bez zadnych zastrzezen zrobilismy znow spacer (z duza doza ryzyka bo bez smyczy) szla bardzo grzecznie ogladajac sie czasem czy sie nie zgubilem [IMG]http://e-wyzel.pl/forum/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] ,sama z powrotem poszla do domu i stanela w drzwiach ,z Wydra (druka suczka) nie bylo problemow ,Baltazar (najmlodszy kot) zupelnie na nia nie reaguje ,zreszta z wzajemnoscia z pozostalymi kotami na razie spokoj...dominujaca kotka Gaga jezy sie na jej widok ..ale "te typy tak maja" "
-
biala juzaczka trafila do pani B. z Kręzela- MA DOBRY DOM!!
tanitka replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
bo nielegalnie prowadziła schornisko, psy umierały z głodu i chorób. Niestety prokuratura już dwa razy umorzyła wobec niej postepowania, ale organizacje prozwierzęce depczą jej po piętach i zbierają nowe dowody, zeby jej nie odpuścić. -
Nowy dom jest az w Kotlinie Kłodzkiej i ma mnóstwo pięknych terenów w okolicy. Dom wolnostojący, towarzystwo drugiej suczki i kotków. Dzieci nie ma. Pan jest miłośnikiem zwierząt i wszystkie ma przygarnięte. Zakochał się w Lence bo kiedyś miał bardzo podobnego psa, który się do niego także przybłąkał. Pozostał mu po nim wielki sentyment i jak tylko Lenkę zobaczył był zdecydowany na 200%. Sza przekaże dziś Lenkę Panu we Wrocławiu.
-
biala juzaczka trafila do pani B. z Kręzela- MA DOBRY DOM!!
tanitka replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
z jednego z jej "gospodarstw", potem ona znika i znikają psy. To zdjęcie jest sprzed miesiąca, teraz jej już tam nie ma, psów też. -
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
tanitka replied to ronja's topic in Już w nowym domu
kurcze, a juz 3 obserwujących jest na jego allegro:-( -
wyzlowaty, wychudzony mlody pies - Katarzynowo[wielkopolska] Wyadoptowany
tanitka replied to ata's topic in Już w nowym domu
kurcze , kto to projektuje?? :crazyeye: a ten trawnik to na piknik jakiś czy co? -
biala juzaczka trafila do pani B. z Kręzela- MA DOBRY DOM!!
tanitka replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
ta pani sie ukrywa, ma gdzieś znów gospodarstwo i tam trzyma psy bierze je głownie od weta-hycla właśnie z Wolomina. Wiem że za przyjęcie psa bieże 500 zł i sprzedaje je też po kilkaset, więc chyba wiadomo po co jej te psy?:angryy: -
Labrador asystent za TM, nie udalo sie :(
tanitka replied to jayo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ona tylko leży, czy tez cokolwiek sie porusza? czy coś specjalnego trzeba robić z nia na tych spacerach np specjalnie podtrzymywać, uciskać? -
biala juzaczka trafila do pani B. z Kręzela- MA DOBRY DOM!!
tanitka replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
wiadomości na dziś: sunia w międzyczasie kiedy robione było to zdjecie do chwili obecnej została wyadoptowana przez panią B. podobno dr. Barczynski ma umowe adopcyjną i są tam dane nowych właścicieli. Niestety dr jest tydzień na urlopie i nie możemy sprawdzić czy suczka na prawdę jest tam gdzie wskazuje umowa. Za tydzień to sprawdzimy. Mam nadzieję ze ona jest juz w nowym domu i że to jest dobry dom. -
Pieski od 5 tygodni dokarmiane są przez Dobre Panie. Są bardzo nieufne i za każdym razem trzeba sobie zaskarbić na nowo ich zaufanie, były bite i głodzone!!! Suczka ma zdruzgotany ogon!!!! dostje tylko środek przeciwbólowy 1 raz dziennie i to wszystko co na razie można dla Bidulki zrobić jako jedyna absolutnie nie pozwala się pogłaskać ani zbliżyc!!! Sunia Punia i Pies Fil powinny być zaadoptowane razem. Rudy piesek jest bardziej samodzielny, mają ok 7 miesięcy. Brązowy piesek i pies Fil są odważne i przyjacielskie, sunia zupełnie wycofana i trzeba jej dac czas i pokazać że człowiek to nie samo zło i ból. tel kontaktowy 0 502 537 475 [EMAIL="ania@zaginionepsy.waw.pl"]ania@zaginionepsy.waw.pl[/EMAIL] suczka: [URL="http://img34.imageshack.us/i/wyzly2009czerwiec001.jpg/"][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/6219/wyzly2009czerwiec001.jpg[/IMG][/URL] brązowy piesek: [URL="http://img34.imageshack.us/i/wyzly2009czerwiec002.jpg/"][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3331/wyzly2009czerwiec002.jpg[/IMG][/URL] piesek Fil - [COLOR=red]MA DOM[/COLOR] [URL="http://img35.imageshack.us/i/wyzly2009czerwiec006.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/9783/wyzly2009czerwiec006.jpg[/IMG][/URL] psy nie mogę zostać tam gdzie są, bo biegaja luzem po okolicy. Grozi im zaraz schronisko!! potzrebne choć domy tymczasowe!!