postaram się tam dziś podjechać. On na pewno tam nie mieszka?. W naszej okolicy (czytaj Wawer) sa takie zwyczaje, że się psy wypuszcza zeby spobie pochodziły po okolicy...:angryy:
Figielek już oddany!:multi: Bardzo się nowej Pani podobał, a i dwóch dorosłych facetów, którzy go wieźli było nim oczarowanych;).
Figielek cieszył się na widok Pani i merdał swoim małym ogoneczkiem.:loveu:
dla Jezyka to przeciez był szok zmiana miejsca zamieszkania po 15 latach, nowe zapachy, nowe sytuacje, cały świat inny. Musiał to bieduszek powolutku poznać. :lol:
dzięki uprzejmości mojego kochanego przyjaciela z Wrocławia, który nieoczekiwanie zawitał do W-wy na kongres naukowy:loveu:, jutro Figielek pojedzie do nowego domku!