na początku była zaczepna, ale raczej ze strachu, teraz juz widzi, ze nikt jej krzywdy nie zrobi to jest już spokojna, choć zdarza sie sporadycznie, ze warknie na Zuzię moją mix jamniczkową, ale Zuzia to taki egzemplarz "ofiary", który zawsze oberwie. POd furtką na obcych szczeka jak prawdziwy pies stróżujący.:) Na koty za ogrodzeniem tez szczeka.